Połącz się z nami

News Chicago

Uwaga: sezon dziur na drogach Illinois już się rozpoczął. Jak je zgłaszać urzędnikom?

Opublikowano

dnia

Po znaczących wahaniach temperatur, których doświadczyliśmy poprzednich tygodniach, w wielu miejscach na obszarze Chicago powstały dziury w jezdni. Urzędnicy przypominają mieszkańcom, w jaki sposób mogą je zgłaszać by zostały naprawione. My przypominamy – starajcie się w nie nie wpadać.

Urzędnicy z Chicago twierdzą, że połączenie obfitych opadów śniegu, deszczu i ujemnych temperatur spowodowało w ostatnich dniach wzrost liczby dziur na drogach. Te dziury w asfalcie powstają zwykle, gdy woda przedostaje się w głąb jezdni przez szczeliny, a następnie zamarza i odmarza wraz ze zmianą temperatury.

Powoduje to rozluźnienie lub uszkodzenie nawierzchni drogi, a ciągły ruch samochodowy w tych miejscach może powodować bardzo szybkie powstawanie dziur.

Według Departamentu Transportu stanu Illinois rozpoczęto już prace związane z naprawą dziur na autostradach stanowych i międzystanowych. Urzędnicy twierdzą, że starają się jak najczęściej ograniczać prace naprawcze jezdni do okresów poza szczytem, ale przestrzegli, że wszelkie prace związane z dziurami mogą potencjalnie spowodować tymczasowe zamknięcie pasów ruchu.

Aby zgłosić dziurę na autostradzie stanowej lub międzystanowej, mieszkańcy proszeni są o telefon pod numer 1-800-452-IDOT(4368). Jeśli mieszkaniec Chicago zaobserwuje dziurę w jezdni, zachęca się go do skontaktowania się z numerem 311.

Dzwonienie pod ten numer umożliwi mieszkańcom połączenie się ze służbami miejskimi, ale zgłoszenia można również składać za pośrednictwem strony internetowej miasta lub pobierając bezpłatną aplikację mobilną CHI311 – twierdzą urzędnicy .

Wreszcie mieszkańcy mogą na bieżąco sprawdzać aktualizacje dotyczące naprawy dziur za pośrednictwem miejskiego oprogramowania do śledzenia dziur i strony internetowej.

Co jeśli wpadniesz w dziurę i uszkodzisz samochód?

Jeśli natrafisz na dziurę w Chicago, a Twoje auto na tym ucierpi możesz zgłosić szkodę do miasta, ale fakty są takie, że mniej niż połowa (46%) roszczeń związanych z dziurami w jezdni zgłoszonych w 2022 roku została rozpatrzona i przekazana do wypłaty odszkodowania.

Miasto przyjmuje roszczenia o odszkodowanie poniżej 2500 dolarów. Ale aby go uzyskać wymaga to od kierowcy trochę czasu i chodzenia po urzędach.

Najpierw należy wypełnić formularz roszczenia w biurze urzędnika miejskiego, dołączając pokwitowanie szkody lub dwa pisemne szacunki oraz kopię raportu policyjnego. Komisja ds. finansów Rady Miasta Chicago decyduje, czy Twój wniosek zostanie zatwierdzony i jaką kwotę otrzymasz.

Jeśli zostanie zatwierdzony, pokryją do połowy Twoich kosztów.

Miasto uważa, że szkody wyrządzone przez dziurę w jezdni są w połowie jego winą, a w połowie winą kierowcy, który jej nie ominął.

Najczęstsze uszkodzenia po wpadnięciu w dziurę to pęknięte felgi. Średnia wysokość przyznanego odszkodowania w 2022 roku to było 333 dolarów. W przypadku odmowy przyznania odszkodowania, nie ma możliwości odwołania. Następnym krokiem byłoby skierowanie sprawy do sądu i pozwanie miasta.

Dziury i rowerzyści

W grudniu 2023 roku Sąd Najwyższy stanu Illinois uznał, że miasto Chicago nie ponosi odpowiedzialności za obrażenia odniesione przez rowerzystę, który w 2019 r. wjechał w dziurę w jezdni, ponieważ jezdnia nie była „przeznaczona” dla rowerzystów.

W tym samym roku Clark Alave złożył skargę przeciwko miastu po uderzeniu w głęboką na 5 cali dziurę w pobliżu alei Western i Leland na Lincoln Square. Alave złamał zęby i doznał skaleczeń twarzy, blizn oraz obrażeń biodra i ramion.

Rowerzysta zarzucił miastu zaniedbania utrzymania jezdni. Pozew został oddalony przez sąd okręgowy powiatu Cook w lipcu 2021 r., ale sąd apelacyjny później uchylił tę decyzję i podtrzymał pozew.

Jednak w opinii wydanej 14 grudnia 2023 stanowy Sąd Najwyższy stwierdził, że rowerzyści są jedynie „dozwolonymi” użytkownikami drogi, a nie „zamierzonymi” użytkownikami, chyba że istnieją specjalne oznakowania lub ścieżki rowerowe.

A ponieważ w miejscu, gdzie Alave wjechał w dziurę, nie było takiego oznakowania, w opinii stwierdzono, że miasto nie ponosi odpowiedzialności za jego obrażenia.

 

Źródło: nbc, suntimes, abc7
Foto: istock/Matthew Troke/OgnjenO/Vitalii Petrushenko/ ziggy1/

News Chicago

Chętni do pracy w komisji nadzorującej policję w Chicago muszą zgłosić się do piątku

Opublikowano

dnia

Autor:

CCPSA

Władze Chicago przypominają, że w piątek upływa termin składania wniosków na trzy wakujące miejsca w miejskiej komisji nadzoru nad policją. Chodzi o Community Commission for Public Safety and Accountability CCPSA, siedmioosobowy zespół, który odgrywa kluczową rolę w systemie kontroli i odpowiedzialności Chicago Police Department.

Komisja sprawuje nadzór nad Civilian Office of Police Accountability oraz Chicago Police Board, a także posiada uprawnienia do ustalania kierunków polityki dla miejskiej policji. To czyni ją jednym z najważniejszych elementów cywilnej kontroli nad służbami mundurowymi w mieście.

Koniec kadencji pierwszych stałych komisarzy

Wygasają dwuletnie kadencje trzech komisarzy: Aarona Gottlieba, Abierre Minor oraz Angela Rubi Navarijo. Byli oni pierwszymi stałymi członkami komisji zatwierdzonymi przez Radę Miasta. Gottlieb reprezentował północną część Chicago, Minor południową, a Navarijo był również przedstawicielem północy miasta i pełnia funkcję reprezentanta młodzieży.

Wymogi terytorialne i doświadczenie kandydatów

Zgodnie z obowiązującymi zasadami wszyscy członkowie komisji muszą mieszkać w Chicago od co najmniej pięciu lat. Skład CCPSA powinien obejmować co najmniej dwóch mieszkańców North Side, dwóch South Side oraz dwóch West Side, aby zapewnić równowagę geograficzną i reprezentatywność.

Regulamin określa także wymagania dotyczące kompetencji. Co najmniej dwóch komisarzy musi być prawnikami posiadającymi doświadczenie w zakresie praw obywatelskich, swobód obywatelskich lub obrony bądź oskarżenia w sprawach karnych. Jeden z członków powinien mieć doświadczenie w organizowaniu działań społecznych.

Młodzież w centrum uwagi

Szczególną rolę w komisji odgrywają młodzi mieszkańcy miasta. Zasady przewidują, że dwóch komisarzy powinno mieć od 18 do 24 lat. To właśnie ta grupa, obok mieszkańców północnej części miasta, ma obecnie wyjątkową szansę na objęcie wakujących stanowisk.

Aisha Humphries, członkini komitetu nominacyjnego i Rady Okręgu Policyjnego Gresham, podkreśla, że młodzi ludzie zbyt często postrzegani są wyłącznie jako osoby dotknięte działaniami policji, a nie jako realni uczestnicy procesu decyzyjnego. Jej zdaniem komisja pokazuje, że młodzież może mieć rzeczywisty wpływ na kształtowanie polityki bezpieczeństwa.

policja chicagi

Ograniczenia i wykluczenia

Regulamin jasno określa także, kto nie może ubiegać się o stanowisko. Kandydaci nie mogli pracować w Chicago Police Department, Civilian Office of Police Accountability ani w Chicago Police Board w ciągu ostatnich pięciu lat. Ma to zagwarantować niezależność komisji od struktur, które podlegają jej nadzorowi.

Procedura wyboru i rola burmistrza

Złożone wnioski trafią do 22-osobowego komitetu nominacyjnego, w skład którego wchodzi po jednym wybranym członku rady policyjnej z każdego z 22 okręgów policyjnych Chicago. Komitet wybierze po dwóch kandydatów na każde wolne miejsce.

Następnie lista nominowanych zostanie przekazana burmistrzowi Brandonowi Johnsonowi. To on wskaże swoich kandydatów na czteroletnie kadencje i przekaże ich nazwiska Radzie Miasta, która podejmie decyzję o ostatecznym zatwierdzeniu.

CCPSA

Czas do piątku wieczorem

Wnioski można składać do piątku do godziny 11:59PM. Zbliżający się termin sprawia, że jest to ostatni moment dla zainteresowanych mieszkańców Chicago, by włączyć się w jeden z najważniejszych mechanizmów cywilnego nadzoru nad policją w mieście.

 

Źródło: wttw
Foto: CPD, CCPSA
Czytaj dalej

News Chicago

Zatrzymany przez ICE jesienią policjant z Hanover Park stracił zatrudnienie i prawo do pracy

Opublikowano

dnia

Autor:

radule bojovic

Sprawa funkcjonariusza policji z podmiejskiego Hanover Park, która jesienią wzbudziła duże zainteresowanie mediów i opinii publicznej, doczekała się nowego rozdziału. Radule Bojovic został zwolniony z policji i stracił pozwolenie na pracę. Wcześniej, w grudniu policjant powrócił do pełnienia obowiązków służbowych po październikowym zatrzymaniu przez federalną agencję Immigration and Customs Enforcement ICE.

Zatrzymanie podczas operacji imigracyjnej

Do zatrzymania Radule Bojovicia doszło w październiku, gdy agenci federalni przeprowadzali w Illinois ukierunkowaną operację imigracyjną Midway Blitz. Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego DHS przekazał wówczas, że Bojovic, pochodzący z Czarnogóry, miał przebywać w Stanach Zjednoczonych nielegalnie od 2015 roku, po wygaśnięciu wizy turystycznej.

Według komunikatu DHS funkcjonariusz został „namierzony” przez agentów ICE i zatrzymany poza godzinami służby 15 października, o czym informowaliśmy tutaj. Sprawa natychmiast wywołała pytania o procedury zatrudniania i weryfikacji funkcjonariuszy w lokalnych jednostkach policji.

Stanowisko władz federalnych i krytyka DHS

Po aresztowaniu Bojovicia zastępca sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Tricia McLaughlin ostro skrytykowała fakt, że osoba, która – według DHS – nie miała prawa pobytu, mogła zostać policjantem.

W publicznym oświadczeniu podkreślała, że samo posiadanie broni palnej przez cudzoziemca przebywającego nielegalnie w USA jest przestępstwem.

„Radule Bojovic przebywał nielegalnie w Stanach Zjednoczonych przez 10 lat. Jak to możliwe, że wydział policji wydaje odznaki i broń osobom bez prawa pobytu?” – pytała McLaughlin, określając sytuację jako nieakceptowalną.

Aresztowanie funkcjonariusza z Hanover Park wpisało się w serię podobnych działań ICE wobec osób pełniących funkcje publiczne. We wrześniu agenci zatrzymali m.in. kuratora największego okręgu szkolnego w stanie Iowa, który – według ICE – również przebywał w USA nielegalnie i miał nielegalnie posiadać broń palną.

Zatrudnienie i wcześniejsze szkolenie w Hanover Park

Jeszcze przed zatrzymaniem Departament Policji w Hanover Park informował w mediach społecznościowych, że Radule Bojovic ukończył Suburban Law Enforcement Academy i rozpoczął 15-tygodniowe szkolenie terenowe, przygotowujące go do służby w lokalnej społeczności. Władze gminy podkreślały, że proces zatrudnienia odbywał się zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Powrót do służby i stanowisko policji

W komunikacie wydanym 2 grudnia Departament Policji w Hanover Park ogłosił, że Radule Bojovic powrócił do pełnienia obowiązków w pełnym wymiarze. Jak poinformowano, funkcjonariusz został zwolniony za kaucją 31 października. Jednocześnie pozostawał upoważniony przez rząd federalny do pracy.

Policja podkreśliła wtedy, że Bojovic został zatrudniony w styczniu 2025 roku w pełnej zgodności z prawem federalnym i stanowym. Przed przyjęciem do służby władze gminy miały potwierdzić, że posiadał on federalne upoważnienie do pracy w Stanach Zjednoczonych, w tym ważną kartę zezwolenia na pracę wydaną przez U.S. Citizenship and Immigration Services.

Dodatkowo kontrole FBI oraz Policji Stanowej Illinois nie wykazały żadnej historii kryminalnej.

hanover-park-pd

Władze Hanover Park zapowiedziały również wypłatę zaległego wynagrodzenia za okres, w którym funkcjonariusz pozostawał na urlopie po zatrzymaniu.

 

 

Źródło: wttw, Departament Policji w Hanover Park
Foto: Departament Policji w Hanover Park, Google Maps
Czytaj dalej

News Chicago

Kandydat na gubernatora Ted Dabrowski krytykuje politykę podatkową Illinois

Opublikowano

dnia

Autor:

Ted Dabrowski

W poniedziałek kandydat na gubernatora Illinois Ted Dabrowski zarzucił urzędującemu Gubernatorowi J.B. Pritzkerowi niespełnienie jednej z kluczowych obietnic wyborczych, dotyczącej obniżenia podatków od nieruchomości. Jak podkreśla Dabrowski, w 2025 roku Illinois nadal znajduje się na drugim miejscu w kraju pod względem najwyższych podatków majątkowych, co coraz dotkliwiej odczuwają mieszkańcy stanu.

Podatki jako powód exodusu mieszkańców

Ted Dabrowski, konserwatywny polityk z Wilmette, który wcześniej pracował w sektorze prywatnym, przekonuje, że wysoki koszt życia jest jednym z głównych powodów, dla których mieszkańcy masowo opuszczają Illinois. W jego ocenie obecna administracja nie poradziła sobie z problemem dostępności mieszkań i obciążeń podatkowych, co szczególnie uderza w właścicieli domów.

Kandydat twierdzi, że narastające niezadowolenie społeczne znajduje odzwierciedlenie w danych migracyjnych, a brak realnych reform podatkowych pogłębia tylko to zjawisko.

Inspiracja rozwiązaniami z Indiany

Według Dabrowskiego sytuację można by zmienić, sięgając po sprawdzone rozwiązania z sąsiednich stanów. Jako przykład wskazuje Indianę, gdzie obowiązuje limit podatku od nieruchomości. Proponuje stopniowe wprowadzenie w Illinois zasady, zgodnie z którą podatek od domu nie mógłby przekraczać jednego procenta jego wartości według wyceny.

Jak zaznacza, takie podejście zapewniłoby właścicielom nieruchomości przewidywalność i ochronę przed gwałtownymi wzrostami obciążeń podatkowych, a jednocześnie uczyniłoby Illinois bardziej konkurencyjnym miejscem do życia.

Brak natychmiastowej reakcji ze strony gubernatora

Biuro Gubernatora J.B. Pritzkera nie udzieliło od razu komentarza w odpowiedzi na zarzuty kandydata. Z kolei sztab wyborczy urzędującego gubernatora podkreśla, że Pritzker koncentruje się obecnie na innych priorytetach, takich jak edukacja, zdrowie psychiczne, rozwój siły roboczej oraz ochrona środowiska.

Podatki w centrum kampanii wyborczej

Spór o podatki od nieruchomości zapowiada się jako jeden z kluczowych tematów nadchodzącej kampanii gubernatorskiej w Illinois. Dla wielu wyborców kwestia kosztów utrzymania i stabilności finansowej pozostaje sprawą pierwszoplanową, a propozycje zmian w systemie podatkowym mogą odegrać decydującą rolę przy urnach.

 

Źródło: fox32
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

luty 2024
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
26272829  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu