GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Ks. Sebastian Żebrowski: Niech Orszak Trzech Króli w Niles pokaże naszą wiarę
6 stycznia obchodzimy w Kościele katolickim Uroczystość Objawienia Pańskiego, popularnie nazywane także Świętem Trzech Króli. Polski Orszak Trzech Króli – wspaniały barwny pochód – jest organizowany także od lat w Chicago, ale w tym roku po raz pierwszy na to wyjątkowe wydarzenie zaprasza nasz Gość, ks. Sebastian Żebrowski z Kościoła Św. Jana Brebeufa.
Pismo Święte nie mówi, ilu było Mędrców czy też Magów, którzy przyszli się pokłonić nowo narodzonemu Jezusowi, ani nie podaje ich imion. Ale tradycja przyjęła, że było ich trzech, o imionach: Kacper, Melchior i Baltazar.
Przynieśli oni 3 rodzaje darów: złoto, kadzidło i mirrę, których znaczenie jest symboliczne. Złoto oznacza godność królewską Jezusa, kadzidło – Jego Boską naturę, a mirra – Jego człowieczeństwo i wypełnienie się proroctwa zapowiadającego Jego śmierć.
W polskiej tradycji obchodzimy to święto pisząc na drzwiach swoich domów poświęconą kredą C+M+B a także uczestnicząc w barwnych Orszakach Trzech Króli – pochodzie, który zmierza do stajenki pokłonić się Dzieciątku. W czasie pochodu, wywodzącego swoją tradycję od jasełek, śpiewamy kolędy.
Bardzo dużo ludzi myśli, że to co piszą na swoich drzwiach w Uroczystość Objawienia Pańskiego to są właśnie imiona Trzech Króli, ale tak nie jest, podkreśla ks. Sebastian Żebrowski.
Więc w tym co piszemy kredą na drzwiach chodzi o błogosławieństwo, tłumaczy Gość Radia Deon Chicago. Takiego właśnie błogosławieństwa udziela mocą Chrystusa kapłan, który przychodzi z wizytą kolędową by spotkać się i porozmawiać z wiernymi.
Tradycja Orszaku Trzech Króli w Chicago rozwija się. W tym roku już po raz 11. odbędzie się pochód organizowany przez dwie parafie, który wyjdzie z Kościoła Św. Ferdynanda w Chicago by złożyć pokłon narodzonemu Jezusowi w stajence pod Kościołem Św. Władysława.
Inicjatywa Kościoła Św. Jana Brebeuf w Niles jest nowa – Orszak Trzech Króli zostanie przez tą parafię zorganizowany po raz pierwszy i odbędzie się w niedzielę, 7 stycznia.
“W tym roku Orszak jest pod hasłem “W jasełkach leży” a w każdym roku chodzi o to by znaleźć Chrystusa” mówi ks. Sebastian Żebrowski, porównując pochód do pielgrzymki.
“Orszak sam w sobie się liczy żeby Chrystusa i naszą wiarę pokazać innym, żeby pokazać jak ważny jest dla nas Chrystus, jak ważny jest dla nas Bóg. Chcemy też uśmiechać się do świata, żeby pokazać, że jesteśmy radośni i pełni wiary” dodaje nasz Gość, który ma nadzieję, że zapoczątkowana w tym roku tradycja będzie kontynuowana przez kolejne lata w Niles.
Przed wyjściem Orszaku, o godzinie 11.30AM, zostanie odprawiona Msza Święta.
Aby uczestniczyć w Orszaku Trzech Króli nie trzeba należeć do parafii Św. Jana Brebeuf. Wszyscy są mile widziani – podkreśla ks. Sebastian Żebrowski.
Weźcie dzieci, przyjaciół i przybądźcie całymi rodzinami!

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Domowe nagrania Polonii na wielkim ekranie. Dr Agata Zborowska zaprasza na pokaz
Historia rzadko zaczyna się na wielkich scenach i w gabinetach władzy. Częściej rodzi się w kuchniach, na rodzinnych uroczystościach, podczas spacerów po mieście i pierwszych lat po migracji. Właśnie tym zapomnianym, prywatnym obrazom swoje badania i pracę archiwalną poświęca dr Agata Zborowska, kulturoznawczyni i historyczka kultury, która od kilku lat konsekwentnie buduje unikalne archiwum filmowe polonijnego Chicago. Pokaz polonijnych nagrań odbędzie się 1 lutego w Music Box Theatre.
Dr Agata Zborowska jest badaczką kultury wizualnej i materialnej XX wieku, autorką nagrodzonej rozprawy doktorskiej oraz książki „Życie rzeczy w powojennej Polsce”. W centrum jej zainteresowań znajdują się archiwa, obrazy i codzienne praktyki tworzenia wizualnych zapisów rzeczywistości. Jej praca naukowa łączy refleksję akademicką z uważnym wsłuchiwaniem się w doświadczenia zwykłych ludzi.
Projekt migracji, pamięci i obrazów
Jednym z najważniejszych przedsięwzięć badawczych dr Zborowskiej jest realizowany w Chicago projekt poświęcony relacjom między migracją, pamięcią i codziennymi praktykami filmowania w polskiej diasporze, o którym opowiadała w naszym radiowym studiu w październiku 2024 roku.
Projekt, wspierany prestiżowymi grantami, w tym grantem imienia Marii Skłodowskiej-Curie, koncentruje się na domowych filmach kręconych przez prywatne osoby, a nie przez instytucje. Dr Agata Zborowska prosiła na naszej antenie o udostępnienie domowych nagrań należących do Polonii.
Setki filmów, tysiące odnalezionych historii
“Projekt jeszcze nie jest skończony, więc nadal zachęcam osoby do kontaktowania się ze mną, osoby, które kręciły filmy, nagrywały filmy, mówimy tutaj o filmach na taśmie filmowej, ale również wideo, te późniejsze” mówi nasz Gość, dodając, że przez dwa lata od uruchomienia projektu już bardzo dużo udało się zrobić.
Zdigitalizowano niemal 50 rodzinnych kolekcji filmowych oraz ponad 300 filmów. Co istotne, badania doprowadziły do odnalezienia blisko 2000 materiałów, które pozostawały w prywatnych archiwach, często zapomniane i nie traktowane jako nośniki historii.
Badaczka nieustannie zachęca osoby posiadające stare filmy do kontaktu ze sobą. Urodziny, śluby, spacery po mieście, pierwsze mieszkania i codzienne rytuały migrantów są traktowane jako pełnoprawne źródła historyczne, dokumentujące życie polonijnej społeczności.

Historia zapisana w codzienności
Celem projektu jest stworzenie archiwum Polonii chicagowskiej opartego na materiałach, które przez dekady były pomijane przez instytucje.
“Traktujemy to jako właśnie historyczną dokumentację tego, jak Chicago wyglądało, ale też jak wyglądało życie zwykłych ludzi, ponieważ najczęściej myśli się o historii przez wielkie postaci, ale jak wiemy społeczeństwo składa się przede wszystkim z nas, z codziennych doświadczeń, z codziennych emocji i te emocje i doświadczenia wierzymy, że są zapisane na filmach domowych” wyjaśnia dr Agata Zborowska
W planach jest również nakręcenie filmu dokumentalnego oraz wydanie książki opartej na wywiadach z osobami, które przed laty chwytały za kamerę, by utrwalić swoje życie po migracji. To narracja budowana z perspektywy uczestników, a nie obserwatorów, zaznacza nasz Gość.

Filmy na dużym ekranie kina Music Box
Niektóre opracowane materiały filmowe będzie można zobaczyć w najbliższą niedzielę w historycznym kinie Music Box, zapowiada dr Agata Zborowska. W grudniu 2024 roku podobne wydarzenie, zatytułowane “Z filmowych archiwów Polonii” odbyło się w Dwell Studio.
“Jeśli ktoś z Państwa jeszcze nie był w tym pięknym teatrze, który powstał w 1929 roku, to bardzo zachęcam” zaprasza nasz Gość do kina Music Box.
Chicago sprzed pół wieku
W programie znajdą się m.in. niemal trzydziestominutowy film „Chicago z 1972 roku” autorstwa Jerzego Skwarka, dokumentujący jeden dzień z życia miasta tuż po migracji autora. Pokazane zostaną także filmy kręcone w Polsce w latach sześćdziesiątych, podczas pierwszych wizyt po wyjeździe rodziców, oraz materiały ze społeczności podhalańskiej w Chicago z lat siedemdziesiątych.

Music Box Theatre
Premiera archiwów Polonii
Wybrane filmy pochodzą głównie z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych i zostały nagrane na taśmie filmowej. Ich projekcja w kinie to symboliczne dowartościowanie materiałów, które nigdy wcześniej nie były prezentowane w takiej formie. Digitalizacja pozwoliła przywrócić im jakość i nadać nowe życie.
Nagrania “zostały zdigitalizowane dzięki wsparciu All Larvik Conservation Fund, to jest fundacja, która wsparła digitalizację części materiałów polonijnych i we współpracy z Chicago Film Archives mamy szansę pokazać to w kinie, którą ma ogromną historię i jest bardzo cenione tutaj w Chicago” podkreśla nasz Gość.
Projekcja filmów zatytułowana “In Another Light: Cinema of Memory” odbędzie się w niedzielę 1 lutego o godzinie 6.30PM, w kinie Music Box przy ulicy 3733 North Southport Avenue w dzielnicy Lakeview. Więcej o projekcie dr Agaty Zborowskiej można się dowiedzieć ze strony internetowej.

Otwarte archiwum, otwarte zaproszenie
Dr Agata Zborowska podkreśla, że projekt pozostaje otwarty. Każda osoba, która posiada stare nagrania i chciałaby je zachować oraz udostępnić dla przyszłych pokoleń, może się zgłosić. To zaproszenie do wspólnego tworzenia archiwum, które dokumentuje nie tylko historię migracji, lecz także codzienne życie polonijnego Chicago.
Domowe filmy, niegdyś kręcone z myślą o rodzinnej pamiątce, dziś zyskują rangę dokumentów epoki. Projekt dr Agaty Zborowskiej pokazuje, że historia nie jest zamkniętym zbiorem faktów, lecz żywym archiwum, które wciąż można odkrywać, porządkować i na nowo opowiadać.
Źródło: informacja własna
Foto: not-so-ordinary.us, Music Box Theatre, istock/fergregory/
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Czerwone Jabłuszko najlepszym bufetem w Illinois i Chicago. Anna Hebal zaprasza na rosół!
Zima w Chicago potrafi być wymagająca, ale są miejsca, które nawet przy kilkunastu stopniach mrozu przyciągają ludzi spokojem, zapachem domowej kuchni i poczuciem normalności. Jednym z nich jest Czerwone Jabłuszko – polska restauracja, która od lat buduje swoją pozycję nie tylko smakiem, ale też filozofią gościnności. W studiu Radia Deon właścicielka bufetu – Anna Hebal – szczególnie zachwala pyszny rosół, w sam raz by się rozgrzać w zimową pogodę. Zapraszamy do Czerwonego Jabłuszka!
Zima nam nie straszna
Anna Hebal z uśmiechem podchodzi do zimowej aury. Jak podkreśla, mróz jest naturalną częścią pory roku i nie powinien nikogo zniechęcać do wyjścia z domu. Słońce, brak wiatru i przejezdne drogi sprawiają, że codzienność toczy się normalnym rytmem, a restauracja funkcjonuje bez zakłóceń.
W środku Czerwonego Jabłuszka panuje zupełnie inny klimat. Jest ciepło, pachnie rosołem, a na stole pojawia się świeżo zaparzona kawa. To właśnie ta zwyczajność i przewidywalność sprawiają, że goście wracają, niezależnie od pogody.

Nowy Rok przynosi nowe wyzwania, ale zasady pozostają te same – zaznacza nasz Gość – świeże jedzenie, konsekwencja i dbałość o jakość. Rosół, który stał się jednym z symboli lokalu, niezmiennie „pyrka”, a kuchnia pracuje pełną parą. To nie sezonowość, lecz codzienna praca decyduje o zaufaniu klientów.
“My się nie boimy tego zimna i Państwo też nie powinniście się bać” podkreśla nasz Gość, zapraszając do Czerwonego Jabłuszka. Anna Hebal dodaje, że znany polski bufet w Chicago znowu dostał znakomite wyróżnienie.
Kolejne nagrody potwierdzają jakość
“W grudniu dostaliśmy zawiadomienie, że jesteśmy znowu, po raz czwarty, najlepszym bufetem w stanie Illinois” mówi właścicielka lokalu. “A teraz w styczniu zawiadomiono nas znowu, że jesteśmy najlepszym bufetem w całej aglomeracji Chicago, która jest ogromna.”

Dla Anny Hebal to nie tylko sam tytuł, ale dowód, że obrana droga ma sens. Konsekwencja, codzienna praca i szacunek do gości przynoszą realne efekty. Dlatego właścicielka Czerwonego Jabłuszka podkreśla: “Drodzy Państwo, nie macie absolutnie żadnego powodu, żeby ani dziś, ani w sobotę, ani w niedzielę nie odwiedzić. Po prostu musicie nas odwiedzić”.
Zdrowie zaczyna się od talerza
Luty w Czerwonym Jabłuszku ma być miesiącem zdrowia, a “zdrowy luty jest miesiącem rosołu”. Anna Hebal z przekonaniem mówi o rosole jako o czymś więcej niż tylko daniu. To element tradycji, troski o organizm i symbol domowego ciepła, które ma znaczenie szczególnie zimą. A rosół w polskim bufecie “jest odlotowy” zachwala nasz Gość.

Zdrowie, jak podkreśla właścicielka lokalu, jest potrzebne do wszystkiego – także do miłości. A tej w lutym nie zabraknie, zwłaszcza że walentynki przypadają w sobotę, gdy polski bufet działa pełną parą.
Walentynki i niespodzianki
14 lutego w Czerwonym Jabłuszku ma być dniem wyjątkowym. “Nie powiem jakie, ale szykują się w Jabłuszku niespodzianki dla zakochanych i nie tylko” zapowiada Anna Hebal. “Bo miłość nie jedno ma imię, wobec czego Państwo sobie robicie plany już teraz do Czerwonego Jabłuszka.”

To ma być czas spotkań, rozmów i wspólnego bycia przy stole. Plany warto robić wcześniej, bo zainteresowanie zapowiada się duże.
Ludwik XIV nie był szczęśliwy bo nie jadł rosołu z Czerwonego Jabłuszka
Zachwalając niezwykły domowy rosół serwowany w bufecie, Anna Hebal przypomina historię Ludwika XIV, który – mimo ogromnego bogactwa – zmuszany był przez ówczesnych lekarzy do picia tzw. bulionu purgatif, przygotowywanego według dziś trudnych do wyobrażenia receptur.

Na tym tle rosół z Czerwonego Jabłuszka tym bardziej jawi się jako prawdziwy luksus dostępny na co dzień, bez wyrzeczeń i bez cierpienia.
Miejsce na mapie Chicago
Czerwone Jabłuszko znajduje się w Chicago, przy 6474 North Milwaukee, tuż przy granicy z Niles. To wciąż miasto, a jednocześnie punkt graniczny wielkiej aglomeracji. Lokal położony jest w charakterystycznym miejscu, naprzeciwko parku i w pobliżu znanych punktów orientacyjnych. To przestrzeń, którą znają stali bywalcy i którą łatwo odnaleźć nowym gościom.

Czerwone Jabłuszko
Stół jako centrum spotkań
Czerwone Jabłuszko to coś więcej niż restauracja. To miejsce spotkań rodzin, przyjaciół i znajomych, gdzie można usiąść, porozmawiać i „złapać smak”, który zostaje w pamięci. Niezależnie od pory roku, tu zawsze jest ciepło, swojsko i przewidywalnie.
I to właśnie sprawia, że nawet zimą drzwi Czerwonego Jabłuszka pozostają szeroko otwarte.

Restauracja zaprasza gości na tradycyjną polską kuchnię w każdy weekend od piątku do niedzieli. W piątek lokal otwarty jest w godzinach od 4.00PM do 8.00PM, a w soboty i niedziele od 12.00PM do 8.ooPM. Tel. 773 763 34 07.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: Czerwone Jabłuszko, Google Maps
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Polish American Contractors Builders Association: 30 lat wspólnego budowania
3 maja minie dokładnie 30 lat od momentu powstania organizacji, która na trwałe wpisała się w historię Polonii amerykańskiej związanej z branżą budowlaną. Polish American Contractors Builders Association PACBA, założona w 1996 roku przez trzy dekady konsekwentnie promuje edukację zawodową, bezpieczeństwo pracy, rozwój biznesów oraz wzajemną pomoc w środowisku polskich kontraktorów w Stanach Zjednoczonych. Prezes organizacji, Bogdan Gromek, zaprasza w naszym studiu do wspólnego świętowania jej wyjątkowego jubileuszu.
Od trudnych początków do silnej organizacji
Początki Polish American Contractors Builders Association PACBA przypadły na wyjątkowo trudny czas dla Polonii, wspomina historię organizacji Bogdan Gromek. Polscy emigranci przyjeżdżali do Stanów Zjednoczonych z kraju dopiero wychodzącego z realiów postkomunistycznych.
Choć często posiadali wysokie kwalifikacje techniczne i ogromne doświadczenie zawodowe, największymi barierami okazywały się język, formalności, pozwolenia oraz skomplikowany system rozliczeń.
“Ci zapaleńcy chcieli coś stworzyć, żeby sobie nawzajem pomagać i tak właśnie powstała PACBA”, mówi obecny prezes organizacji. Jak podkreśla, PACBA od początku była wspólnotą ludzi, którzy chcieli razem budować nie tylko domy, ale także stabilne zaplecze zawodowe i społeczne.
Ludzie, którzy tworzyli fundamenty
Historia organizacji PACBA to także historia konkretnych osób, którzy mieli kluczowy wpływ na jej rozwój – zaznacza nasz Gość.
Ważnymi osobami, które Bogdan Gromek poznał osobiście, byli także Bogdan Kulikowski oraz Jacek Moszczyński. Każdy z nich dołożył swoją cegiełkę do budowania struktur, które dziś stanowią solidny fundament stowarzyszenia.
Zmieniały się władze, zmieniały się czasy, ale niezmienne pozostały wartości: współpraca, edukacja i odpowiedzialność za środowisko, z którego się wyrosło. W historii organizacji nie zabrakło również zaangażowania w różne akcje charytatywne – było to m.in. wsparcie przy rozwoju i budowie ośrodka rehabilitacyjnego Fundacji Dar Serca w Schiller Park.

Kamienie milowe zapisane w pamięci
Jednym z najważniejszych wydarzeń, które na stałe zapisały się w pamięci członków organizacji, był czas wielkiej powodzi w Polsce w 1997 roku. To wtedy członkowie PACBA zorganizowali szeroko zakrojoną akcję charytatywną, której celem była budowa domów dla najbardziej potrzebujących.
Dzięki zbiórkom, koncertom, balom oraz wsparciu dużych firm budowlanych udało się zgromadzić materiały wystarczające do budowy dwóch domów – opowiada Bogdan Gromek.
“W 1998 roku te dwa domy zostały budowane. Przez to, że uczestniczyliśmy tam, było oczywiście mnóstwo kontaktów nawiązanych, dużo kontaktów z władzami tamtejszymi, lokalnymi, państwowymi, co zaowocowało w 2000 roku we Wrocławskim Expo” tłumaczy nasz Gość. Na wystawie zaprezentowano amerykańskie technologie i materiały.

Zdęcie pamiątkowe z balu PACBA w 2023 roku
Od pomocy do międzynarodowych kontaktów
Kolejnym etapem szerszej współpracy międzynarodowej były seminaria budowlane na Węgrzech w 2001 roku, w których uczestniczyli członkowie organizacji. Ta wymiana doświadczeń i relacji biznesowych trwa do dziś, wzmacniając pozycję PACBA jako pomostu między Polską, Europą a Stanami Zjednoczonymi.
Edukacja i bezpieczeństwo jako znak rozpoznawczy
Jednym z filarów działalności Polsko-Amerykańskiego Stowarzyszenie Wykonawców Budowlanych od lat pozostają szkolenia oraz seminaria BHP, organizowane we współpracy z Administracją Bezpieczeństwa i Higieny Pracy OSHA.
“Zmiany technologiczne i zmiany w prawach obligują do tego, żeby stosować jak najnowsze techniki zabezpieczeń” wyjaśnia Bogdan Gromek.

Przedstawiciele PACBA na Paradzie Dnia Konstytucji 3-Maja w 2023 roku
Dla wielu kontraktorów właśnie te seminaria były i nadal są realnym wsparciem w codziennej pracy, a jednocześnie potwierdzeniem profesjonalizmu całego środowiska.
Jubileusz jako moment spotkania i podsumowań
Trzydziestolecie działalności to naturalny moment refleksji i podziękowań dla wszystkich, którzy przez lata angażowali się w rozwój Polish American Contractors Builders Association.
Kulminacją obchodów będzie uroczysty bal jubileuszowy, Red Carpet Gala, zaplanowany na 7 lutego. To wydarzenie, które co roku gromadzi kontraktorów, budowlańców, przedstawicieli zaprzyjaźnionych organizacji oraz sympatyków PACBA.

Jak podkreśla prezes Bogdan Gromek, jubileuszowy bal ma być przede wszystkim okazją do spotkania, rozmów i wspólnego świętowania drogi, którą przez 30 lat przeszła organizacja.
“Wszystkich sympatyków, członków różnych organizacji, które z nami współpracują – wszystkich gorąco zapraszamy. Przyjdźcie kochani, naprawdę będzie wspaniały bal” zapewnia nasz Gość.
30. rocznica PACBA – Red Carpet Gala – odbędzie się w sobotę, 7 lutego, w Chateau Ritz 9100 N Milwaukee Niles, IL, 60714. Rozpoczęcie o godzinie 6.30 PM. Zakupu biletów można dokonać online na stronie pacba.us lub dzwoniąc pod numer telefonu 312-978-7611.

Drzwi otwarte na kolejne dekady
Polish American Contractors Builders Association wchodzi w kolejne lata swojej działalności z doświadczeniem, silnymi strukturami i nową energią. Organizacja nadal skupia ludzi, którzy na co dzień pracują w branży budowlanej, rozwijają własne firmy i chcą działać wspólnie.
Trzy dekady istnienia pokazują, że PACBA to nie tylko stowarzyszenie zawodowe, ale przede wszystkim wspólnota, która potrafi łączyć profesjonalizm z solidarnością i pamięcią o swoich korzeniach.

Źródło: informacja własna
Foto: PACBA
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska7 dni temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago4 tygodnie temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar
-
News USA4 tygodnie temuWięcej krajów i stanów zalegalizowało wspomagane samobójstwo w 2025 roku










