News Chicago
8-piętrowy apartamentowiec z mieszkaniami i sklepami powstanie na południu Arlington Heights
Pięć lat po stworzeniu planu korytarza South Arlington Heights Road zarządcy Arlington Heights zatwierdzili jeden z głównych elementów tej wizji – ośmiopiętrowy apartamentowiec mieszczący 301 mieszkań ze sklepami przy ulicy w południowej części miasteczka.
Projekt o mieszanym przeznaczeniu, który otrzymał w tym tygodniu decyzje o warunkach zabudowy, zostanie zbudowany na obszarze 3,7 akra przy południowo-wschodnim narożniku dróg Arlington Heights i Algonquin, gdzie zamknięty pięciopiętrowy biurowiec i trzy jednopiętrowe budynki komercyjne zostaną wkrótce wyburzone.
Wg Charlesa Witheringtona-Perkinsa, dyrektora miasteczka ds. planowania i rozwoju społeczności, po trzech rundach poprawek projekt spełnia główne założenia planu korytarza South Arlington Heights Road z 2018 r., w tym odsunięcie chodnika od drogi w celu utworzenia zielonych alei.
Budynek, który wybuduje chicagowska firma deweloperska Bradford Allen i architekt/deweloper Moceri + Roszak, ma składać się z 49 mieszkań typu studio, 159 mieszkań z jedną sypialnią, 83 z dwiema sypialniami i 10 z trzema sypialniami.
Czynsze będą wahać się od około 1500 dolarów miesięcznie za typowe studio o powierzchni 530 stóp kwadratowych do nieco poniżej 4000 dolarów za mieszkanie z trzema sypialniami o powierzchni 1320 stóp kwadratowych.
Czwarte piętro budynku obejmowałoby szereg udogodnień, w tym basen i miejsca na ognisko na zewnątrz, a wewnątrz symulator golfa, bilard, ping-pong i strefy fitness.
Projekt jest zgodny z rozporządzeniem Arlington Heights dotyczącym dostępnych mieszkań, zgodnie z którym 30 mieszkań będzie wynajmowanych osobom osiągającym co najmniej 60% średniego dochodu na danym obszarze.
Prawie 25 000 stóp kwadratowych parterowej powierzchni handlowej będzie przeznaczone pod lokalizację ewentualnej pizzerii, kawiarni i kwiaciarni, a także innych obiektów handlowych zorientowanych na usługi.
Deweloper stara się także przenieść Guitar Center do nowego budynku, uwalniając w ten sposób sąsiedni budynek sklepu muzycznego pod przyszłą fazę zabudowy mieszkaniowej.
Wstępne plany terenu przedłożone do ratusza przewidują wybudowanie 10-piętrowego budynku mieszkalnego na 300 mieszkań z usługami handlowymi – potencjalnie sklepem spożywczym – na terenie Guitar Center.
Kolejna faza przewiduje budowę 8-piętrowego hotelu na 200 pokoi i 12-piętrowego apartamentowca na 300 mieszkań, w którym przy Tonne Drive znajduje się kompleks biurowy.
Firma Bradford Allen odnawia także zakupiony przez siebie pięciopiętrowy budynek o powierzchni 153 000 stóp kwadratowych, dawny budynek Daily Herald, i sprzedaje powierzchnię na potrzeby gabinetów lekarskich. Wkrótce planowana jest rozbiórka starego parkingu.
W sumie deweloperzy twierdzą, że przebudowa wszystkich 16 akrów może zająć nawet 8 lat. Budowa pierwszego apartamentowca rozpocznie się wiosną i ma potrwać 18 miesięcy.
Źródło: dailyherald
Foto: YouTube, Village of Arlington Heights
News Chicago
Elmhurst Symphony Orchestra zagra koncert z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych
News Chicago
Bruce Leon opuszcza wyścig o 9. Okręg kongresowy i popiera Phila Andrew
Wyścig o miejsce w amerykańskim Kongresie w 9. Okręgu stał się jeszcze bardziej nieprzewidywalny. Twórca start-upów i działacz Partii Demokratycznej z Chicago, Bruce Leon, po raz drugi w ciągu kilku tygodni ogłosił koniec swojej kampanii — tym razem ”na dobre” i jednocześnie udzielił oficjalnego poparcia jednemu z konkurentów, Philowi Andrew.
Zmiana decyzji po tygodniach zamieszania
Bruce Leon złożył formalne dokumenty wycofania ze startu do Illinois State Board of Elections we wtorek. To już jego trzecia zwrotna decyzja od grudnia – najpierw zawiesił kampanię, twierdząc, że był pod presją lobby prorozwojowego Izraela, tydzień później zapowiedział powrót na szlak wyborczy, a teraz całkowicie się wycofał.
W oświadczeniu przekazanym mediom Leon podkreślił, że uważa Phila Andrew za idealnego kandydata w obecnych czasach.
Wskazał na połączenie doświadczenia zawodowego — Andrew jest byłym agentem FBI — oraz dramatyczną historię osobistą. W 1988 roku Andrew został postrzelony i ranny przez Laurie Dann w Winnetce, co — jak podkreślił Leon — uczyniło go szczególnie wyczulonym na kwestie przemocy z użyciem broni.
„Phil jest człowiekiem służby publicznej, a nie osobistych ambicji” — zaznaczył Leon. Sam Andrew odpowiedział na poparcie słowami o wdzięczności i wspólnym celu działania na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców okręgu.
9. Okręg: tradycja, tożsamość i polityczne napięcia
Rezygnacja Bruce’a Leona nadal pozostawia w wyścigu imponującą liczbę kandydatów: 16 Demokratów i 4 Republikanów. Okręg obejmuje fragmenty powiatów Cook, Lake i McHenry i od sześciu dekad wybierał do Kongresu przedstawicieli żydowskiego pochodzenia, byli to Sidney Yates przed 1999 rokiem, a później Jan Schakowsky.

Jan Schakowsky
Schakowsky zdecydowała, że nie będzie ubiegała się o kolejną kadencję. W prawyborach poparła Daniela Bissa, byłego senatora stanowego i obecnego burmistrza Evanston. Tak jak ona, Biss ma żydowskie korzenie. Z kolei Phil Andrew jest katolikiem i w kampanii mocno podkreśla jednoczenie różnych środowisk.
Na tle debaty o tożsamości Bruce Leon wzbudził dodatkowe emocje. Twierdził, że przedstawiciele pro-izraelskiej organizacji naciskali, by wycofał się z rywalizacji, choć nie podał szczegółów. Jego powrót, następnie kolejne wycofanie i długa lista kandydatów sprawiają, że wyścig jest jednym z najbardziej chaotycznych w stanie.
Kto ma finansową przewagę
Choć Leon samofinansował swoją kampanię — pożyczając jej aż 800 tysięcy dolarów — nie był w stanie pod względem zbiórek dorównać liderom. Najwięcej środków zebrała dwójka kandydatów: Daniel Biss i Kat Abughazaleh, Palestyńsko-Amerykanka z Chicago, którzy zgromadzili ponad milion dolarów każdy.

Phil Andrew
Kampania Phila Andrew zgromadziła około 726 tysięcy dolarów, wliczając w to 200 tysięcy z własnej kieszeni.
Do 31 stycznia kandydaci muszą złożyć nowe sprawozdania finansowe, które po raz pierwszy pokażą, czy rynek darczyńców przesunął się wraz z odejściem Leona i jego poparciem dla Andrew.
Wybór coraz bliżej
Prawybory odbędą się 17 marca i wyłonią następcę jednej z najbardziej wpływowych demokratycznych postaci Illinois. Do tego czasu kampanie muszą przebić się przez gęsty tłum kandydatów, debatę o tożsamości i trudną mapę demograficzną.
Źródło: dailyherald
Foto: Jan Schakowsky, Bruce Leon, Phil Andrew for Congress
News Chicago
Morton Arboretum zaprasza na Dog Admission Days – psy mile widziane na szlakach
Morton Arboretum ponownie otwiera swoje ścieżki dla czworonogów. Dog Admission Days oraz wydarzenia Tails on the Trails to jedyne daty w roku, kiedy psy niebędące psami asystującymi mogą wejść na teren arboretum i spacerować wraz z opiekunami po rozległych terenach zielonych. Najbliższa taka możliwość będzie w niedzielę 18 stycznia.
Kiedy można przyjść z psem?
Podczas wyznaczonych Dog Admission Days psy mogą wchodzić na teren Arboretum od 9:00 AM do zachodu słońca. Członkowie Morton Arboretum mają jeszcze więcej możliwości: mogą wejść z psem już od 7:00 AM na Dog Admission Days oraz podczas wydarzeń Tails on the Trails.
Psy asystujące są – jak zawsze – są mile widziane codziennie i wchodzą bezpłatnie, pod warunkiem zgłoszenia ich przy bramce.
Bilety i opłaty
- $5 za każde psa – obowiązuje tylko w wyznaczone dni
- Opłata obowiązuje również członków Arboretum
- Bilet należy wybrać online jako “Dog Admission”
- Osoby niebędące członkami muszą także zakupić bilet wstępu ogólnego
- Kupując bilety online, odwiedzający oszczędzają $2 na każdej wejściówce
Przy wjeździe na teren Arboretum należy mieć: kartę członkowską lub bilet wstępu, bilet dla psa, lub pieniądze by dokonać płatności.

Najbliższe terminy Dog Admission Days
- Niedziela, 18 stycznia 2026
- Niedziela, 8 lutego 2026
- Niedziela, 15 lutego 2026
- Niedziela, 1 marca 2026
Pełny harmonogram dostępny jest na stronie Arboretum.
Zasady dla odwiedzających z psami
Aby wydarzenia przebiegły bezpiecznie i komfortowo dla wszystkich, obowiązują podstawowe regulacje:
- psy muszą cały czas pozostawać na smyczy,
- właściciel musi mieć psa pod kontrolą,
- psy mogą poruszać się wyłącznie po wyznaczonych ścieżkach,
- niektóre obszary Arboretum pozostają niedostępne dla zwierząt.

Dzień pełen natury dla ludzi i ich pupili
Morton Arboretum oferuje ponad 16 mil szlaków i malowniczych terenów leśnych – idealnych do wspólnych przygód. Dog Admission Days są doskonałą okazją, aby przeżyć spacer w zimowym lub wczesnowiosennym krajobrazie i spędzić czas aktywnie z najlepszym przyjacielem człowieka.
Więcej informacji i bilety: mortonarb.org
Źródło: Morton Arboretum
Foto: Morton Arboretum, istock/Zheka-Boss/
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA3 dni temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA1 tydzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa












