News Chicago
Od dzisiaj można kupować bilety na superszybki NASCAR 6-7 lipca 2024 w Chicago
Przyszłoroczny wyścig NASCAR ulicami Chicago odbędzie się w dniach 6–7 lipca, a sprzedaż biletów dla fanów super szybkich samochodów rozpoczyna się już dzisiaj. Ich ceny rozpoczynają się od 150 dolarów.
Harmonogram przyszłorocznego wyścigu NASCAR w Chicago został opublikowany na początku października. Organizator zawodów zobowiązał się do skrócenia czasu zamknięcia dróg w mieście o 6 dni i pokrycia większych kosztów związanych z przygotowaniem i zabezpieczeniem trasy.
Ceny biletów rozpoczynają się od 150 dolarów za bilety jednodniowe, wraz z bezpłatnym ogólnym wstępem dla dzieci do 12. roku życia na wyścig NASCAR Xfinity Series Race, znany również jako Loop 110.
Ceny dla młodzieży na niedzielny wyścig NASCAR Cup Series Race również znany jako Grand Park 165, zaczynają się od 45 dolarów podano w ogłoszeniu.
Dwudniowe bilety wstępu zaczynają się od 269 dolarów i obejmują możliwość dopłaty do rezerwacji miejsc i atrakcji premium. Dwudniowe wejściówki, które obejmują dostęp do prywatnego salonu z jedzeniem i napojami i nie tylko, zaczynają się od 398 USD.
Według NASCAR wyścig Xfinity Series odbędzie się o 1:30PM 6 lipca, a 7 lipca o godzinie 3:30PM odbędzie się wyścig NASCAR Cup Series. Trasa obu wyścigów będzie taka sama jak w 2023 roku – podają urzędnicy.
Wszystkie opcje biletowe są do kupienia tutaj.

Tegoroczny wyścig odbył się w dniach 1-2 lipca. Z raportu opublikowanego przez miejską agencję turystyczną Choose Chicago wynika, że NASCAR przyniósł miastu 108,9 miliona dolarów z działalności gospodarczej pochodzącej od klientów korporacyjnych i turystów.
Z kolei z raportu sporządzonego przez Centrum Badań nad Przemysłem Sportowym Uniwersytetu Temple wynika również, że wyścig pomógł zwiększyć przychody hoteli w weekend 4 lipca i przyniósł ponad 8,3 mln dolarów z podatków stanowych i lokalnych, a także zapewnił utworzenie 750 miejsc pracy.
Jednak z ankiet przeprowadzonych w tym roku przez radnych śródmieścia wynika, że tutejsi mieszkańcy mają mieszane uczucia w związku z powrotem wyścigu NASCAR w przyszłym roku.
53% tegorocznych widzów wyścigów przyjechało spoza miasta. Nie podano, ile pieniędzy podatników miasto wykorzystało na pokrycie kosztów bezpieczeństwa, napraw dróg i innych kosztów.
W wydarzeniach w oba dni wyścigów wzięło udział około 79 tys osób, czyli mniej niż 100 tys. fanów przewidywanych przez NASCAR. Frekwencję prawdopodobnie obniżył ulewny deszcz, który nawiedził okolice Chicago.
Przedstawiciele NASCAR podpisali umowę z byłą burmistrz Lori Lightfoot na trzy doroczne festiwale wyścigów ulicznych mające się odbywać w lipcu, z opcją przedłużenia umowy na kolejne dwa lata.
Wpływ gospodarczy imprezy był zgodny z szacunkami, ale nadal pokazuje, że NASCAR jest mniej lukratywny dla gospodarki niż Lollapalooza, która w 2022 r. wygenerowała 335,4 mln dolarów.
Umowa NASCAR z dzielnicą Chicago Park District, która kontroluje Grant Park, zapewniła agencji opłatę za zezwolenie w wysokości 500 000 dolarów oraz udział w przychodach z imprezy. Kwoty te miały rosnąć w kolejnych latach trzyletniego kontraktu zawartego z Lightfoot.
Źródło: suntimes
Foto: YouTube
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA17 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










