Połącz się z nami

Ciekawostki

Wiek 70 lat nie musi oznaczać bezczynnej emerytury. Ewa Sumelka właśnie obroniła doktorat

Opublikowano

dnia

Czy mając 70 lat można obronić doktorat? Rzadko się to zdarza, ale Ewa Sumelka z Poznania, popularyzatorka nauki, historii i sztuki właśnie tego dokonała. Zastanawiacie się czy warto podejmować taki trud w wieku gdy ogromna większość osób osiada na wcześniej zdobytych laurach? My uważamy, że zdecydowanie tak i mamy nadzieję, ze historia dr Sumelki kogoś zainspiruje lub zmotywuje do dalszego rozwoju siebie i nauki.

Ewa Sumelka przez 50 lat pracowała w Katedrze i Zakładzie Histologii i Embriologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Jest autorką i współautorką kilkudziesięciu publikacji naukowych.

Wiosną tego roku przeszła na zasłużoną emeryturę. Jednak zanim się to stało zainteresowała się historią budynku Collegium Anatomicum swojej uczelni.

“Rezultatem tego zainteresowania była pierwsza książka, która wyszła w 2015 roku” wyjaśnia dr Ewa Sumelka. Był to tom “Collegium Anatomicum w Poznaniu – o historii, sztuce i nauce” wydany przez Wydawnictwo Naukowe UMP.

Nasza rozmówczyni jest także absolwentką poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych, a sztuka i historia zawsze były w kręgu jej zainteresowań.

Ale cała sprawa nie zakończyła się na jednej książce. Odkrywana wiedza poskutkowała jeszcze głębszymi badaniami, z których następnie wyrósł doktorat i powstanie także nowe dzieło.

Wejście na drogę związaną z napisaniem doktoratu nie było trudne, ponieważ Ewa Sumelka zawodowo pracowała na uczelni i miała stały kontakt ze światem nauki, chociażby z samymi profesorami.

“Jak zaczęłam pisać artykuły popularnonaukowe i byłam zapraszana do wielu prezentacji i wykładów (…) to wtedy profesorowie, z którymi współpracowałam powiedzieli mi, że to co zrobiłam musi być obwarowane doktoratem” tłumaczy dr Sumelka.

Praca naszej rozmówczyni została także doceniona w konkursie organizowanym przez serwis Nauka w Polsce PAP oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego – Ewa Sumelka dostała tytuł Popularyzator Nauki w 2011 roku.

Otwarcie przewodu doktorskiego nastąpiło w 2017 roku a sama praca powstawała przez 6 lat. W listopadzie tego roku została obroniona na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu, a nosi tytuł “Zarys dziejów Collegium Anatomicum Uniwersytetu Poznańskiego w latach 1920-1939 – od sztuki do nauki”.

Wg dr Sumelki staranie się o napisanie doktoratu w wieku dojrzałym najczęściej wynika z pasji, zainteresowania i zgłębiania wiedzy danej osoby na jakiś temat. Nasza rozmówczyni będzie się starała o umieszczenie swojej pracy doktorskiej w publicznej bibliotece cyfrowej, by była ogólnie dostępna dla wszystkich.

Natomiast dla osób z mniej naukowym podejściem, Ewa Sumelka przygotowuje książkę, opartą na swojej pracy.

Dr Sumelka nadal zamierza studiować historię Collegium Anatomicum oraz sąsiedniego budynku – Collegium Heliodori Święcicki, dawnego Collegium Chemicum. Kolekcjonuje także różnorodne pamiątki związane z historią uczelni i miasta.

Będąc od marca na emeryturze dr Ewa Sumelka niewiele odpoczywa, pracuje m.in. nad dokumentacją i archiwizacją wyników badań, tworzy rysunki do książek dydaktycznych i wciąż zajmuje się historią uczelni i regionu.

Jest także współorganizatorką warsztatów naukowych dla dzieci, młodzieży szkolnej i dorosłych w ramach wielu Festiwali Nauki i Sztuki oraz projektu Mały Medyk. Prowadzi również wykłady na uniwersytecie trzeciego wieku.

Serdecznie gratulujemy wielkiego sukcesu i zachęcamy do naśladowania!

Źródło: informacja własna, Rynek Zdrowia
Foto: Marta Szyszka

NEWS Florida

Zaginiony mieszkaniec Florydy spędził kilka dni zanurzony w błocie

Opublikowano

dnia

Autor:

36-letni Andrew Giddens z Jacksonville został odnaleziony żywy po kilku dniach od zgłoszenia zaginięcia. Jak poinformowały służby powiatu Putnam, mężczyzna utknął w błocie na terenie zakładu wydobywczego i nie był w stanie samodzielnie się wydostać.

Zaginięcie i odnaleziony samochód

Rodzina i znajomi zgłosili zaginięcie Andrew Giddensa na początku miesiąca, gdy utracili z nim kontakt. Wcześniej w tym tygodniu funkcjonariusze Biura Szeryfa Powiatu Putnam odnaleźli jego pojazd porzucony przy drodze w pobliżu zakładu Vulcan Sand Plant, niedaleko Paran Church Road i drogi stanowej 100 w Melrose.

Dwa dni po zlokalizowaniu samochodu służby odnalazły samego Giddensa na terenie zakładu. Mężczyzna był unieruchomiony w błocie.

missing-man-in-mud

Ratownicy przekazali, że spędził tam kilka dni bez dostępu do jedzenia i wody, w czasie gdy temperatury zaczęły spadać poniżej zera.

Wielogodzinna akcja ratunkowa

W akcję ratunkową zaangażowane były jednostki Palatka Fire Department, Putnam County Fire Rescue oraz Melrose Fire Department. Uwolnienie mężczyzny z grząskiego terenu zajęło ekipom od dwóch do trzech godzin.

Stan zdrowia i rokowania

Według informacji przekazanych przez służby, Andrew Giddens ma w pełni powrócić do zdrowia. Nie podano szczegółów dotyczących ewentualnych obrażeń, jednak jego stan nie zagraża życiu. Nie jest jasne, dlaczego mężczyzna znalazł się na terenie zakładu wydobywczego ani w jaki sposób utknął w błocie.

Podkreślona rola współpracy służb

Przedstawiciele straży pożarnej wskazali, że akcja ratunkowa była przykładem skutecznej współpracy między jednostkami oraz profesjonalizmu ratowników zaangażowanych w działania.

 

Źródło: fox13
Foto: Palatka Fire Department, Biura Szeryfa Powiatu Putnam
Czytaj dalej

News Chicago

W Lincoln Park Zoo na świat przyszły rzadkie wschodnie grzechotniki massasauga

Opublikowano

dnia

Autor:

Lincoln Park Zoo poinformował o narodzinach dziewięciu wschodnich grzechotników massasauga (węże te są jajożyworodne). To pierwsze młode przedstawiciele tego zagrożonego gatunku, które pojawiły się w chicagowskim ogrodzie zoologicznym od blisko dekady.

Nowo narodzone węże są potomkami linii hodowlanej zapoczątkowanej w 2009 roku. Wówczas do zoo trafiły osobniki uratowane z naturalnego środowiska, uznawane za jedne z ostatnich przedstawicieli gatunku w powiecie Cook.

Gatunek budzący obawy, ale kluczowy dla ekosystemu

Wschodni grzechotnik massasauga (Sistrurus catenatus)  – polska nazwa grzechotniczek pospolity – od lat budzi lęk ze względu na swoją jadowitość. Specjaliści podkreślają jednak, że jest to gatunek z natury płochliwy, unikający kontaktu z człowiekiem. Jednocześnie pełni istotną rolę w ekosystemach regionu Wielkich Jezior.

Przyczyny spadku populacji

Eksperci wskazują, że na drastyczny spadek liczebności gatunku wpłynęło kilka czynników. Wśród najważniejszych wymienia się utratę siedlisk, presję ze strony gatunków inwazyjnych oraz wieloletnie prześladowania wynikające z negatywnego wizerunku węża.

Badania i działania ochronne

Lincoln Park Zoo uczestniczy w programach badawczych prowadzonych we współpracy z innymi instytucjami. Szczególna uwaga koncentruje się na populacjach utrzymujących się w stanie Michigan, które stanowią jedno z najważniejszych skupisk tego gatunku.

Niewielkie rozmiary, charakterystyczne ubarwienie

Młode osobniki osiągają niewielkie rozmiary. Po zwinięciu mają średnicę zbliżoną do monety. Dorosłe węże należą do mniejszych przedstawicieli grzechotników, osiągając przeciętnie około dwóch stóp długości. Ich szaro-brązowe ubarwienie z wyraźnymi plamami zapewnia skuteczny kamuflaż.

Rozwój grzechotki

Młode massasaugi rodzą się bez w pełni wykształconej grzechotki. Początkowo posiadają jedynie niewielki segment, który z czasem rozbudowuje się wraz z kolejnymi linieniami. Charakterystyczny dźwięk powstaje dzięki szybkim drganiom segmentów.

grzechotniczek pospolity

Nowe pokolenie pod opieką specjalistów

Nowo narodzone węże przebywają obecnie poza ekspozycją, pod stałym nadzorem opiekunów. Okres ten ma kluczowe znaczenie dla ich dalszego rozwoju oraz osiągnięcia kolejnych etapów wzrostu.

Sygnał dla ochrony gatunków rodzimych

Narodziny młodych grzechotniczków postrzegane są jako istotne wydarzenie dla programów ochrony gatunków rodzimych. Dla specjalistów zajmujących się ochroną przyrody to także przypomnienie o znaczeniu działań na rzecz zachowania różnorodności biologicznej regionu.

 

Źródło: wttw
Foto: Lincoln Park Zoo, Tim Vickers
Czytaj dalej

News Chicago

Waymo przygotowuje się do działalności w Chicago. Kiedy ruszą pierwsze taksówki?

Opublikowano

dnia

Autor:

Waymo, firma z Doliny Krzemowej specjalizująca się w technologii autonomicznych pojazdów, ogłosiła rozpoczęcie wstępnych działań przygotowawczych w Chicago. Spółka poinformowała o planach budowania zaplecza operacyjnego oraz prowadzenia prac związanych z przyszłą obecnością na lokalnym rynku.

Na obecnym etapie nie określono terminu uruchomienia regularnej usługi. Władze miasta potwierdziły otrzymanie informacji od firmy, zaznaczając jednocześnie, że Waymo nie planuje obecnie wprowadzania autonomicznych pojazdów do ruchu na ulicach Chicago. Testy mają potrwać 3 lata, o czym informowaliśmy 5 lutego.

Mapowanie ulic i zbieranie danych

Zgodnie z przekazanymi informacjami, działalność Waymo w Chicago ma koncentrować się na mapowaniu miejskiej infrastruktury drogowej oraz rejestrowaniu danych dotyczących warunków jazdy. Tego rodzaju działania stanowią standardowy element przygotowań technologicznych przed ewentualnym wdrożeniem systemów autonomicznych.

Brak ram prawnych dla pojazdów autonomicznych

Władze Chicago podkreślają, że zarówno miasto, jak i stan Illinois nie posiadają obecnie przepisów umożliwiających dopuszczenie w pełni autonomicznych pojazdów do ruchu. Jednocześnie zaznaczono, że nie istnieją regulacje, które całkowicie zakazywałyby działalności firm rozwijających tego typu technologie.

Dialog z władzami stanowymi

Administracja miejska zapowiada kontynuację rozmów z decydentami stanowymi, przedstawicielami branży transportowej oraz środowiskami społecznymi. Celem ma być wypracowanie rozwiązań, które uwzględnią zarówno rozwój technologii, jak i kwestie bezpieczeństwa oraz równego dostępu do usług transportowych.

Argumenty dotyczące bezpieczeństwa

Zwolennicy autonomicznych pojazdów od lat wskazują na potencjalne korzyści w zakresie bezpieczeństwa drogowego. Jednym z najczęściej przywoływanych argumentów pozostaje eliminacja ryzyka związanego z prowadzeniem pojazdów pod wpływem alkoholu.

Nowy rozdział w debacie transportowej

Zapowiedź Waymo wpisuje się w szerszą dyskusję o przyszłości mobilności miejskiej. Chicago dołącza tym samym do grona metropolii, w których technologie autonomiczne stają się przedmiotem analiz, testów oraz debat regulacyjnych.

 

Źródło: cbs
Foto: Waymo
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

grudzień 2023
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu