Połącz się z nami

Kościół

Patron Dnia: Św. Andrzej, pierwszy apostoł powołany przez Jezusa

Opublikowano

dnia

Pierwszy apostoł powołany przez Jezusa i pierwszy apostoł Słowiańszczyzny, patron pojednania chrześcijańskiego Wschodu i Zachodu – pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 30 listopada obchodzimy święto św. Andrzeja Apostoła. Tradycja podaje, że zginął śmiercią męczeńską 30 listopada 65 r. w Patras w Grecji. Jego relikwie znajdują się w katedrze w Amalfi we Włoszech oraz w kościele pod jego wezwaniem w Patras. Jest patronem podróżnych, rybaków i rycerzy.

Św. Andrzej pochodził z Betsaidy w Galilei i był młodszym bratem Szymona Piotra. Podobnie jak Szymon był też rybakiem. Zanim został apostołem należał do uczniów Jana Chrzciciela, który nauczał i chrzcił nad Jordanem.

To właśnie tam doszło do pierwszego spotkania z Jezusem:

„Gdy (Jan Chrzciciel) zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: «Oto Baranek Boży». Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. (…) Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: «Znaleźliśmy Mesjasza» – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa” (J 1, 36-37. 40-42).

Po tym spotkaniu obydwaj bracia powrócili jeszcze do swoich zajęć w Galilei. Do drugiego spotkania z Jezusem i powołania ich na apostołów doszło, gdy „(Jezus) przechodził obok Jeziora Galilejskiego i ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim” (Mt 4, 18-20).

Wczytując się uważnie w przytoczone fragmenty Ewangelii zauważamy, że Andrzej był człowiekiem gorliwym i szczerze szukającym Boga (zanim został apostołem był uczniem Jana Chrzciciela). Od samego początku wykazywał się też duchem apostolskim (przyprowadził do Jezusa swego starszego brata Szymona).

Mimo tych zalet i przywileju bycia pierwszym apostołem powołanym przez Jezusa (taki przydomek posiada w liturgii bizantyńskiej), to nie on, a jego brat Szymon, został ustanowiony przez Jezusa opoką Kościoła (por. Mt 16, 15-19).

„Myśli moje nie są myślami waszymi” – mówi Bóg (Iz 55,8), dlatego też nie zawsze na czele naszych wspólnot: parafii, zgromadzeń zakonnych i diecezji, stoją ci najbardziej pobożni i gorliwi: Boża ekonomia różni się od ludzkiej.

Jakie były losy Andrzeja Apostoła po Zesłaniu Ducha Świętego? Wiedzę na ten temat czerpiemy głównie z tzw. apokryfów, czyli wczesnochrześcijańskich pism, które mimo pewnych uchybień historycznych i doktrynalnych, są dla nas ważnym świadectwem wiary pierwotnego Kościoła.

Z tych to apokryfów dowiadujemy się, że miał on głosić Ewangelię nad Morzem Czarnym, docierając także nad Dniepr i Don. To tłumaczy wielki kult św. Andrzeja w Kościele Prawosławnym, który uważa go za pierwszego apostoła Słowiańszczyzny.

W tych samych apokryfach znajdujemy również opis męki św. Andrzeja, który podobnie jak jego brat Szymon Piotr, naśladując do końca swego Mistrza, poniósł śmierć na krzyżu.

Dla Andrzeja miał on kształt litery X, stąd nazywany jest „krzyżem św. Andrzeja”: „Dotarłszy na miejsce, gdzie przygotowano krzyż, (Andrzej) zawołał wielkim głosem: «Witaj krzyżu uświęcony Ciałem Chrystusa i ozdobiony niby perłami przez Jego członki! Zanim wstąpił na Ciebie Pan budziłeś lęk i strach. Teraz zaś, jako źródło niebieskiej miłości, stałeś się nieskończenie upragniony. (…) O dobry krzyżu, tak długo pożądany, tak bardzo ukochany. (…) Weź mnie spośród ludzi i oddaj mojemu Mistrzowi, aby dzięki tobie przyjął mnie Ten, który mnie odkupił». To mówiąc zdjął swoje szaty i oddał je katom. Ci zawiesili go tak jak im kazano. Na koniec zawołał: «Panie Jezu Chryste, spraw, abym nie został zdjęty z tego krzyża, zanim przyjmiesz mojego ducha»”.

Nie wiemy czy dokładnie tak wyglądała męka św. Andrzeja, opisana w apokryfach. Słowa te zasługują jednak na przypomnienie, ponieważ mówią o wielkim kulcie krzyża w czasach, gdy pisma te powstawały.

Już wtedy chrześcijanie widzieli w krzyżu nie tylko narzędzie męki Jezusa, ale i znak Jego niezmierzonej miłości. Warto o tym pamiętać, gdy przedstawiciele różnych sekt będą nam zarzucać, że adorujemy narzędzie zbrodni. Nie, my adorujemy „źródło niebieskiej miłości”…

Miejscem męczeńskiej śmierci św. Andrzeja było greckie Patras, miejscowość nad Morzem Jońskim, jakby na styku chrześcijańskiego Wschodu i Zachodu. Z tego powodu, dla wielu, jest on patronem pojednania katolików i prawosławnych.

Zanim jednak doczekamy tego jednego niepodzielonego Kościoła, możemy już dziś uczyć się od św. Andrzeja jak w swoim życiu szukać Jezusa, jak za Nim iść, i jak do Niego przyprowadzać innych.

Autor: Ks. Arkadiusz Nocoń / www.vaticannews.va/pl

 

Foto: wikimedia, YouTube

News Chicago

Biskup Joliet IL odprawił ostatnią Mszę św. przed objęciem Archidiecezji Nowego Jorku

Opublikowano

dnia

Autor:

biskup-ronald-hicks

W niedzielę około 1 000 wiernych zgromadziło się w katedrze St. Raymond Nonnatus Cathedral, aby uczestniczyć w pożegnalnej Mszy dziękczynnej Ronalda Hicksa, dotychczasowego biskupa Diecezji Joliet. Po liturgii duchowny został nagrodzony owacją na stojąco, a w uroczystości wzięło udział również około 100 księży z diecezji.

Po zakończeniu Mszy setki osób ustawiły się w długiej kolejce, aby zrobić pamiątkowe zdjęcie z biskupem. Dla wielu wiernych była to okazja do osobistego pożegnania i podziękowania za lata posługi duszpasterskiej.

Nowa misja w Nowym Jorku

Biskup Ronald Hicks wkrótce obejmie funkcję 11. arcybiskupa Nowego Jorku, na którą został mianowany w grudniu 2025 roku przez Papieża Leona XIV. O nominacji informowaliśmy tutaj. Uroczysta instalacja odbędzie się w piątek 6 lutego w St. Patrick’s Cathedral. Do tego czasu hierarcha będzie stopniowo przejmował obowiązki w nowej archidiecezji.

Przedstawiciele diecezji Joliet poinformowali, że na razie nie zapadły decyzje dotyczące biskupa tymczasowego ani następcy biskupa Hicksa — kwestie te pozostają w gestii Watykanu.

Modlitwa jako fundament posługi

W swojej ostatniej homilii jako biskup Joliet Ronald Hicks wielokrotnie podkreślał znaczenie modlitwy. Przypomniał, że przez lata prosił wiernych o modlitewne wsparcie i sam regularnie modlił się za powierzonych sobie ludzi.

Zwracając się do zgromadzonych, poprosił o modlitwę na nowym etapie posługi, zapewniając jednocześnie, że on sam będzie nadal modlił się za diecezję, którą opuszcza.

Droga do biskupstwa

Ronald Hicks urodził się w Harvey i dorastał w South Holland. Uczęszczał do parafii i szkoły St. Jude the Apostle, która w wyniku konsolidacji archidiecezji chicagowskiej została połączona z St. Mary of the Assumption w Riverdale, tworząc parafię Christ Our Savior.

Jest absolwentem Quigley Preparatory Seminary South z 1985 roku. W latach 2018–2020 pełnił funkcję biskupa pomocniczego archidiecezji Chicago przy Holy Name Cathedral.

biskup ronald hicks

Wspomnienie trudnych początków

Ronald Hicks został mianowany 6. biskupem diecezji Joliet przez Papieża Franciszka i objął urząd 29 września 2020 roku — w szczycie pandemii COVID. Jak wspominał podczas niedzielnej uroczystości, jego Msza instalacyjna odbywała się przy zaledwie 20% wypełnienia katedry z powodu obostrzeń sanitarnych.

Żegnając się z diecezją przy pełnej świątyni, podkreślił, że ceni sobie możliwość spotkań twarzą w twarz i wspólnotę, która z czasem mogła zdjąć „pandemiczne maski” — zarówno dosłownie, jak i symbolicznie.

Źródło: chicagotribune
Foto: diecezja Joliet
Czytaj dalej

Kościół

Jak prosty gest w czasie konklawe zainspirował inicjatywę „Adoptuj Biskupa”

Opublikowano

dnia

Autor:

Tuż po wyborze Papieża Leona XIV, kardynał Luis Antonio Tagle podzielił się krótką, osobistą sceną z chwil poprzedzających głosowanie. Gdy stało się jasne, że Robert Prevost zostanie nowym papieżem, Tagle zauważył jego wyraźne wzruszenie. Wtedy sięgnął do kieszeni i podał przyszłemu papieżowi cukierek — prosty, ludzki gest w jednym z najbardziej doniosłych momentów w życiu Kościoła. Zainspirował także modlitewną inicjatywę nazwaną „Adoptuj Biskupa”.

Od osobistej historii do duchowej inicjatywy

Ta krótka scena z cukierkiem dla Roberta Prevosta stała się impulsem dla Lauren Winter, założycielki katolickiej firmy Brick House in the City, do stworzenia nowej inicjatywy modlitewnej „Adopt a Bishop”.

W rozmowie z CNA Winter podkreśliła, że historia z konklawe przypomniała jej o bardzo ludzkim wymiarze hierarchów Kościoła. Jak zaznaczyła, każdy z nich w pewnym momencie swojego życia powiedział odpowiedzialne i brzemienne w skutkach „tak”, przyjmując ogromne duchowe zobowiązanie.

Na czym polega „Adopt a Bishop”

Inicjatywa „Adoptuj Biskupa”, uruchomiona we współpracy z The Dorothea Project, zaprasza wiernych do duchowej adopcji jednego biskupa na okres 1 roku. Uczestnicy zobowiązują się do regularnej modlitwy w intencji przydzielonego hierarchy, gdziekolwiek na świecie on posługuje.

To pierwszy rok działania projektu a zapisało się już ponad 1 000 osób. Po rejestracji każdemu uczestnikowi losowo przydzielany jest biskup, co — jak podkreśla Lauren Winter — ma kluczowe znaczenie duchowe.

Losowość zamiast wyboru

Twórczyni inicjatywy świadomie zrezygnowała z możliwości samodzielnego wyboru biskupa. Zastosowanie generatora losowego miało, jak sama mówi, „usunąć preferencje” i pozostawić przestrzeń dla działania Ducha Świętego.

Jak zaznacza Winter, przydzielony biskup może być osobą dobrze znaną, ale może też być kimś, z kim modlący się wcześniej się nie zgadzał. Niezależnie od tego wezwanie do modlitwy pozostaje aktualne i staje się ćwiczeniem zaufania oraz duchowej otwartości.

Niewidzialny ciężar biskupiej posługi

Zdaniem Lauren Winter biskupi dźwigają ogromny, często niewidoczny ciężar duchowy. Odpowiadają nie tylko za decyzje administracyjne, ale przede wszystkim za życie duchowe całych diecezji, które nieustannie noszą w modlitwie.

Inicjatywa ma przypominać wiernym, że modlitwa w Kościele ma charakter wzajemny. Jak podkreśla założycielka projektu, wierni często proszą biskupów o modlitwę, rzadziej jednak pamiętają, że oni sami również potrzebują duchowego wsparcia.

Wzmacnianie więzi w Kościele

Lauren Winter wyraża nadzieję, że „Adopt a Bishop” pomoże uczestnikom poczuć silniejszą więź zarówno z własnym biskupem, jak i z całym Kościołem. Cicha, systematyczna modlitwa — choć pozornie niewielka — może, jej zdaniem, realnie kształtować wiarę i poczucie jedności wspólnoty.

Jak podsumowuje, duchowa adopcja przypomina, że Kościół jest jednym ciałem, w którym wszyscy modlą się za siebie nawzajem — także za tych, którzy na co dzień prowadzą innych.

Źródło: cna
Foto: USCCB, istock/d lansing/
Czytaj dalej

Kościół

Leon XIV zapowiada coroczne konsystorze kardynałów. Kolejne obrady pod koniec czerwca

Opublikowano

dnia

Autor:

konsystorz

Papież Leon XIV planuje organizować coroczne konsystorze kardynałów, a najbliższe takie spotkanie ma się odbyć 27–28 czerwca, w wigilię uroczystości świętych Piotra i Pawła. Informację przekazał Vatican w czwartek wieczorem, po zakończeniu pierwszego nadzwyczajnego konsystorza nowego pontyfikatu, który trwał dwa dni.

Dłuższe obrady i więcej swobodnej dyskusji

Rzecznik Watykanu Matteo Bruni poinformował, że papież chciałby, aby przyszłe konsystorze trwały od trzech do czterech dni. Taki format ma zapewnić kardynałom więcej czasu na pogłębione dyskusje nad kluczowymi tematami oraz na swobodne wystąpienia członków Kolegium Kardynalskiego.

„Bardzo ubogacające doświadczenie”

Kardynał Stephen Brislin z Johannesburga ocenił zakończone obrady jako „bardzo ubogacające i pogłębiające doświadczenie”. Podkreślił, że konsystorz umożliwił kardynałom nie tylko wymianę opinii, ale także lepsze wzajemne poznanie się i uważne słuchanie siebie nawzajem.

Zdaniem hierarchy fakt, że papież chce regularnie organizować podobne spotkania, dowodzi, iż również Leon XIV uznał je za szczególnie ważne i pomocne w kierowaniu Kościołem.

Praca w małych grupach

Kard. Brislin przyznał, że początkowo pojawiały się wątpliwości dotyczące podziału kardynałów na mniejsze grupy robocze. Obawiano się, że może to ograniczyć możliwość swobodnego wyrażania opinii. Ostatecznie jednak – jak zaznaczył – podział na dwa większe bloki okazał się rozwiązaniem korzystnym, dającym każdemu kardynałowi możliwość zabrania głosu, nawet jeśli nie zawsze na forum całego zgromadzenia.

Ewangelizacja w centrum uwagi

Kardynał Wilfrid Napier, arcybiskup senior Durbanu, powiedział w rozmowie z National Catholic Register, że kwestie liturgiczne były poruszane jedynie marginalnie. Jak zaznaczył, Msza trydencka ani podobne szczegółowe zagadnienia nie były przedmiotem dyskusji.

konsystorz

„Głównym tematem było to, jak doprowadzić cały Kościół do wspólnego poziomu w dziele ewangelizacji” – podkreślił hierarcha. Dodał, że wielu kardynałów wyraziło nadzieję, iż inne ważne kwestie, których nie udało się omówić, zostaną podjęte podczas kolejnych konsystorzy.

Dyskrecja obrad i ograniczone informacje

Zarówno w trakcie, jak i po zakończeniu konsystorza do mediów przedostało się niewiele szczegółów. Kardynałowie relacjonowali, że papież polecił zachowanie poufności obrad. Mimo to kardynał Brislin – wspólnie z filipińskim kardynałem Pablo Davidem oraz kolumbijskim kardynałem Luise José Rueda Aparicio – udzielił stosunkowo szerokich komentarzy podczas czwartkowego briefingu prasowego.

konsystorz

Zapowiedź regularnych konsystorzy wskazuje, że pontyfikat Leona XIV będzie oparty na kolegialności, dialogu i pogłębionej refleksji nad kierunkami rozwoju Kościoła katolickiego w zmieniającym się świecie.

Źródło: cna
Foto: Vatican Media
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

listopad 2023
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu