Połącz się z nami

Prawo imigracyjne

Jesteś ofiarą przestępstwa, które miało miejsce w USA? Możesz starać się o u-wizę

Opublikowano

dnia

Jedną ze ścieżek legalizacji naszego pobytu w Stanach Zjednoczonych, o którą możemy się ubiegać, to uznanie za ofiarę przestępstwa, czyli tzw. u-wiza. To dość specyficzna i wąska droga, o której niewiele tak naprawdę wiemy. Tą właśnie kwestię na naszej antenie przybliża mecenas Magdalena Grobelski, specjalistka prawa imigracyjnego.

“To często jest ostateczna droga” mówi mecenas Magdalena Grobelski o legalizacji pobytu w USA jako ofiara przestępstwa. Nie mniej jednak dla niektórych osób może być bardzo przydatna. Trzeba tylko dokładnie wiedzieć kto może na taką drogę wejść i jakiej na niej panują zasady.

Osoby starające się o u-wizę muszą jednak być świadome, że nie wszystkie sytuacje się kwalifikują, że trzeba dobitnie udowodnić przebyte cierpienia oraz, że na tą wizę czeka się bardzo długo.

“To jest wiza dla ofiar przestępstwa kryminalnego” tłumaczy specjalistka prawa imigracyjnego. “I tutaj pod słowo PRZESTĘPSTWO podchodzi ogromnie dużo różnych sytuacji”. Należą tu także zdarzenia związane z pracą i pracodawcą.

Najczęstszymi sytuacjami wykorzystywanymi by starać się o tą wizę jest przemoc domowa, ograniczanie wolności przez współmałżonka czy napady z bronią w ręku. Starający się o u-wizę może być bezpośrednią ofiarą, lub pośrednią.

Sprawcą przestępstwa nie musi być obywatel amerykański, może to być dowolna osoba o dowolnym statusie imigracyjnym, podkreśla specjalistka prawa imigracyjnego.

Ważne jest, że prawa przestępstwa nie musi trafić do sądu, ani być w tym sądzie zakończona jakimś wyrokiem – natomiast potrzebna jest odpowiednia certyfikacja od policji i deklaracja współpracy, wyjaśnia mecenas Magdalena Grobelski.

Aby otrzymać u-wizę jako ofiara przestępstwa trzeba udowodnić swoje bardzo duże cierpienie psychiczne lub fizyczne, podkreśla specjalistka prawa imigracyjnego. Dlatego takie sprawy są trudne i raczej nie zakończy się ich sukcesem, jeśli przestępstwo zdarzyło się parę lat wcześniej i np. jego ofiara nigdy nie trafiła do szpitala.

Zatwierdzenie przez Urząd Imigracyjny u-wizy skutkuje prostą drogą do otrzymania Zielonej Karty, z tym, że ta droga jest długa a liczba przyznawanych wiz jest ograniczona rocznie do konkretnej liczby. W statusie u-wizy trzeba być trzy lata, zanim można dostać Zieloną kratę, tłumaczy mecenas Magdalena Grobelski.

Jest to też status chroniony i tajemnica – Urząd Imigracyjny nikogo o nim nie informuje.

Do otrzymania u-wizy mogą także kwalifikować się współmałżonkowie i dzieci do 21 roku życia – nawet jeśli mieszkają w Polsce. Ale ważna jest tu indywidualna konsultacja ze specjalistą i dokładne rozpatrzenie konkretnego przypadku.

Zachęcamy do konsultacji telefonicznej z mecenas Magdaleną Grobelski, w celu omówienia swojej sytuacji w Stanach Zjednoczonych i zasięgnięcia porady dotyczących Państwa możliwości i najlepszych dla Was rozwiązań.

Mecenas Magdalena Grobelski prowadzi program na naszej antenie w każdą środę o godzinie 7.30 rano. Od godziny 7.45AM rozpoczyna się dyżur imigracyjny, który trwa do 9.00AM.

Słuchacze mogą dzwonić poza anteną i anonimowo mogą pytać o swoje sprawy imigracyjne.

Porady telefoniczne są bezpłatne!

Telefon imigracyjny to 312-217-6824.

 

Źródło: informacja własna
Foto: istock/ Tinnakorn Jorruang/ lakshmiprasad S/ Motortion/

 

 

 

 

 

News USA

Czy imigranci mogą być zatrzymywani bez możliwości wyjścia za kaucją?

Opublikowano

dnia

Autor:

Sąd Najwyższy USA zgodził się rozpatrzyć sprawę dotyczącą polityki administracji Prezydenta Donalda Trumpa, która przewiduje zatrzymywanie części imigrantów bez możliwości ubiegania się o zwolnienie za kaucją. Sędziowie mają rozstrzygnąć, czy osoby mieszkające już w Stanach Zjednoczonych mają prawo do przesłuchania, podczas którego sąd oceni, czy powinny pozostać w areszcie na czas postępowania deportacyjnego.

Sprawa dotyczy jednego z istotnych elementów zaostrzonej polityki imigracyjnej administracji Donalda Trumpa. Rząd federalny stoi na stanowisku, że obowiązujące przepisy pozwalają na przetrzymywanie określonych imigrantów przez cały okres prowadzenia ich spraw deportacyjnych, bez konieczności przeprowadzania przesłuchania w sprawie kaucji.

Przedmiotem postępowania przed Sądem Najwyższym będzie sytuacja imigrantów, którzy zostali zatrzymani już na terytorium Stanów Zjednoczonych, w tym osób mieszkających w kraju od dłuższego czasu. Sędziowie rozstrzygną, czy przysługuje im prawo do przesłuchania pozwalającego ustalić, czy mogą zostać zwolnieni z aresztu podczas kwestionowania możliwej deportacji.

Sądy federalne są podzielone

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego w związku z rozbieżnymi orzeczeniami federalnych sądów apelacyjnych. Sędziowie w 9 z 11 federalnych okręgów apelacyjnych uznali, że zatrzymywanie imigrantów bez przesłuchania w sprawie kaucji narusza prawo federalne.

Odmienne stanowisko zajęły jednak sądy apelacyjne 5. i 8. Okręgu. Uznały one, że imigranci, którym zarzuca się nielegalne przekroczenie granicy i pozostawanie w Stanach Zjednoczonych, powinni pozostawać w areszcie do czasu zakończenia ich postępowań deportacyjnych.

Administracja wskazuje na chaos prawny

Prawnicy administracji Donalda Trumpa argumentują, że różnice pomiędzy poszczególnymi sądami apelacyjnymi utrudniają jednolite stosowanie prawa imigracyjnego w całym kraju. Według nich do sądów federalnych wpłynęły tysiące wniosków od imigrantów kwestionujących interpretację przyjętą przez rząd.

Administracja wskazuje, że powstał system, w którym sytuacja zatrzymanej osoby zależy od miejsca prowadzenia sprawy. W niektórych częściach kraju imigranci, którzy nie zostali formalnie przyjęci do USA, podlegają obowiązkowemu zatrzymaniu, podczas gdy w innych mogą ubiegać się o przesłuchanie w sprawie kaucji, a następnie zostać zwolnieni na czas dalszego postępowania.

aresztowanie-ICE

ACLU: sprawa może dotyczyć milionów osób

Powodowie są reprezentowani przez American Civil Liberties Union, ACLU. Organizacja wskazuje, że setki sędziów federalnych sądów okręgowych, podobnie jak większość sądów apelacyjnych, odrzuciły nową interpretację przepisów przyjętą przez administrację Trumpa.

Prawnicy powodów twierdzą, że administracja próbuje pozbawić możliwości przesłuchania w sprawie kaucji imigrantów zatrzymywanych w dowolnym miejscu Stanów Zjednoczonych, niezależnie od tego, jak długo mieszkają w kraju. Ich zdaniem ograniczenia nie są więc stosowane jedynie wobec osób zatrzymywanych bezpośrednio na granicy.

Według prawników ACLU nowa interpretacja rządu może mieć wpływ na miliony osób nieposiadających obywatelstwa amerykańskiego.

Rząd powołuje się na ustawę z 1996 roku

Administracja Donalda Trumpa utrzymuje, że polityka obowiązkowego zatrzymywania jest zgodna z federalnym prawem imigracyjnym z 1996 roku. Interpretacja ta różni się jednak od praktyki stosowanej przez wcześniejsze administracje.

ICE-aresztowanie

W poprzednich latach większość imigrantów bez historii kryminalnej, którzy zostali zatrzymani z dala od granicy, mogła wystąpić o przesłuchanie w sprawie kaucji. Sąd mógł wówczas zdecydować, czy dana osoba musi pozostać w areszcie, czy może oczekiwać na dalszy przebieg sprawy deportacyjnej poza ośrodkiem detencyjnym.

Sąd Najwyższy rozstrzygnie spór o jednolite zasady

Decyzja Sądu Najwyższego o przyjęciu sprawy oznacza, że sędziowie będą mogli rozstrzygnąć rozbieżności, które obecnie występują pomiędzy federalnymi okręgami apelacyjnymi. Orzeczenie może określić zasady dotyczące prawa do przesłuchania w sprawie kaucji dla dużej grupy imigrantów zatrzymywanych wewnątrz kraju podczas postępowań deportacyjnych.

Stawką jest również ustalenie zakresu uprawnień administracji federalnej do obowiązkowego zatrzymywania osób, które mogą mieszkać w Stanach Zjednoczonych od wielu lat, ale znajdują się w postępowaniu dotyczącym ich prawa do dalszego pobytu w kraju.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: ICE, Tennessee Witney
Czytaj dalej

News USA

Prezydent Trump o presji z dwóch stron

Opublikowano

dnia

Autor:

30. września 2026 r., podczas obchodów Hispanic Heritage Month w Białym Domu, prezydent Donald Trump publicznie mówił o sprzecznych oczekiwaniach dotyczących egzekwowania prawa imigracyjnego. Powiedział, że jedni uważają działania administracji za zbyt surowe, podczas gdy inni oczekują jeszcze bardziej zdecydowanego egzekwowania prawa. Imigrację określił jako najtrudniejszą kwestię, z którą przyszło mu się mierzyć jako prezydent.

Wypowiedź pojawia się w momencie, gdy sposób prowadzenia działań imigracyjnych wywołuje dyskusję nie tylko pomiędzy Demokratami i Republikanami, ale również wewnątrz samego republikańskiego elektoratu. Część zwolenników administracji oczekuje konsekwentnych deportacji osób przebywających w kraju nielegalnie.

Jednocześnie pojawiają się głosy osób, które popierają egzekwowanie prawa imigracyjnego, ale kwestionują niektóre metody jego wykonywania.

W ostatnich dniach dodatkowe zamieszanie wywołały informacje o wewnętrznych instrukcjach dotyczących działań ICE. Według doniesień funkcjonariuszom przekazano ustne wytyczne ograniczające część zatrzymań i koncentrujące działania przede wszystkim na osobach z wyrokami lub oczekującymi zarzutami.

Wytyczne wywołały dezorientację wewnątrz agencji, a administracja następnie podkreślała, że zasadnicza polityka egzekwowania prawa imigracyjnego nie uległa zmianie.

Wypowiedź prezydenta nie jest więc zapowiedzią zakończenia ani zasadniczego złagodzenia działań imigracyjnych. Pokazuje natomiast, że administracja mierzy się obecnie z dwoma przeciwnymi oczekiwaniami — żądaniem dalszego zdecydowanego egzekwowania prawa oraz krytyką sposobu, w jaki część tych działań jest przeprowadzana.

Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
[email protected]

 

Źródło: informacje prasowe, 30 września 2026 r.
Foto: The White House
Czytaj dalej

News USA

USCIS zmienia sposób pokazywania czasu rozpatrywania spraw

Opublikowano

dnia

Autor:

Jeżeli sprawdzasz na stronie USCIS, jak długo może potrwać rozpatrzenie Twojej sprawy, możesz zauważyć nową nazwę: Service Center Operations (SCOPS). USCIS zmienia sposób prezentowania czasu rozpatrywania niektórych formularzy. Zamiast wskazywać konkretne centrum obsługi, na przykład Vermont Service Center, urząd będzie stopniowo podawał wspólną kategorię Service Center Operations (SCOPS).

Powód jest praktyczny. USCIS wyjaśnia, że sprawy mogą być obecnie rozpatrywane w różnych lokalizacjach, w zależności od liczby spraw, potrzeb urzędu oraz dostępności pracowników. Wskazanie jednego konkretnego centrum nie zawsze odpowiada więc miejscu, w którym dana sprawa jest faktycznie rozpatrywana.

Co ważne: na korespondencji otrzymywanej z USCIS nadal może znajdować się nazwa konkretnego centrum obsługi. Nie jest to sprzeczne z tym, że na stronie z czasami rozpatrywania spraw widnieje już SCOPS.

USCIS nadal posiada sześć centrów należących do SCOPS: California, HART, Nebraska, Potomac, Texas i Vermont. National Benefits Center nie jest częścią SCOPS.

Zmiana dotyczy zatem przede wszystkim sposobu prezentowania i obliczania czasu rozpatrywania spraw na stronie USCIS, a nie likwidacji poszczególnych centrów.

Warto też pamiętać: publikowany przez USCIS czas oznacza obecnie okres, w którym urząd zakończył rozpatrywanie 80% spraw danego rodzaju w ciągu poprzednich sześciu miesięcy. Nie jest to gwarantowany termin zakończenia konkretnej sprawy.

Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
[email protected]

 

Źródła: USCIS, DHS
Foto: USCIS
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

listopad 2023
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Popularne w tym miesiącu