Połącz się z nami

News Chicago

Dwa 10-miesięczne niedźwiedzie z wybrzeża Alaski zamieszkały w Brookfield Zoo

Opublikowano

dnia

Dwa około 10-miesięczne niedźwiedzie brunatne z Półwyspu Alaska, osierocone w Anchorage, znalazły swój stały dom w ogrodzie zoologicznym w Brookfield. 3 listopada specjaliści od opieki nad zwierzętami przewieźli młode misie z zoo na Alasce do Brookfield Zoo.

Młode niedźwiedzie – brat i siostra, ważące około 150 funtów, przeszły badania fizykalne i poddano je rutynowym szczepieniom. Pozostaną za kulisami ogrodu do czasu zakończenia okresu aklimatyzacji i badań laboratoryjnych.

Urzędnicy Departamentu Ryb i Dzikich Zwierząt Alaski (ADF&G) skontaktowali się z zoo w Brookfield w sprawie zapewnienia misiom stałego domu. Młode zwierzęta najpierw umieszczono tymczasowo w zoo na Alasce, a następnie sfinalizowano logistykę ich transportu do Chicago i zakończono konieczne modyfikacje w Great Bear Wilderness ogrodu w Brookfield.

Oczekuje się, że niedźwiedzie wkrótce zadebiutują na wybiegu, gdzie publiczność będzie mogła je podziwiać.

Niedźwiedzie brunatne z Półwyspu Alaska (Ursus arctos gyas) występują na większości obszaru Alaski, a także w Kanadzie, Europie i Azji.

Nazwa niedźwiedź brunatny z Półwyspu Alaska powstała najprawdopodobniej dlatego, że do 1975 roku uważano go za gatunek inny niż niedźwiedź grizzly śródlądowy, ze względu na różnice w wielkości i kolorze.

Od 1975 roku uznano go za ten sam gatunek, ale populacje przybrzeżne zachowały nazwę „niedźwiedź brunatny”.

Niedźwiedzie brunatne z Półwyspu Alaska są zwykle większe od grizzly i mogą ważyć do 1500 funtów, ze względu na dietę bogatą w łososia. Całkowitą liczbę niedźwiedzi brunatnych w USA szacuje się na 32 000, z czego około 95% (30 400) żyje na Alasce.

Około 4000 z nich to niedźwiedzie brunatne z Półwyspu Alaska.

Źródło: fox32, wikipedia
Foto: YouTube, Brookfield Zoo

News Chicago

Skazany za śmierć policjanta Roberta Fryca z Glenview może opuścić więzienie jeszcze w tym roku

Opublikowano

dnia

Autor:

Robert Fryc

Christopher Lopez, skazany w sprawie śmiertelnego wypadku drogowego, w którym zginął funkcjonariusz policji z Glenview, prawdopodobnie zostanie zwolniony z odbywania kary jeszcze przed końcem roku. Do zdarzenia doszło rok temu przy 200 South Northwest Highway. Według ustaleń śledczych Lopez zjechał na przeciwległy pas ruchu, uderzając czołowo w pojazd prowadzony przez oficera Roberta Fryca.

Policjant został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Miał 43 lata.

Robert Fryc był związany z departamentem policji w Glenview od 2007 roku. W chwili wypadku jechał do pracy. Do kolizji doszło około godziny czwartej nad ranem. Zaledwie 12 dni wcześniej został uhonorowany przez Radę Miasta Glenview za swoją bohaterską postawę – pomógł uratować życie kolegi policjanta latem 2024 roku.

Wyrok i wymiar kary

Christopher Lopez został aresztowany pod zarzutem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Biuro Prokuratora Powiatu Cook postawiło mu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci – przestępstwo klasy 3.

Mężczyzna przyznał się do winy, a sąd skazał go na 3 lata pozbawienia wolności w Illinois Department of Corrections. Zgodnie z wyrokiem kara miała być odbyta co najmniej w połowie. Lopez otrzymał również zaliczenie 355 dni spędzonych wcześniej w areszcie.

Uwzględniając czas już odbyty oraz zasady wykonywania kary, zwolnienie Lopeza jest spodziewane jeszcze przed końcem bieżącego roku.

Christopher Lopez

Alkohol przed jazdą

Prokuratura poinformowała, że Christopher Lopez przyznał się do spożywania alkoholu przed wypadkiem. Jak wynika z akt sprawy, miał wypić kilka drinków przed tym, jak wsiadł za kierownicę.

Śledczy odzyskali rejestrator zdarzeń z pojazdu Lopeza, który wykazał, że mężczyzna nie hamował i jechał z prędkością przekraczającą dozwoloną, gdy zderzył się z pojazdem Fryca.

 

Źródło: abc7
Foto: Glenview Police Department
Czytaj dalej

News Chicago

Musical „Hamilton” powraca do Chicago: Spróbuj zdobyć bilety po 10 dolarów

Opublikowano

dnia

Autor:

Hamilton

Miłośnicy jednego z największych fenomenów współczesnego Broadwayu mogą ponownie szykować się na teatralne emocje. Nagrodzony Tony Award musical „Hamilton” wraca na chicagowską scenę, a wraz z nim powraca popularna loteria cyfrowa, umożliwiająca zakup biletów w symbolicznej cenie 10 dolarów.

Pierwsze spektakle już w marcu

Producenci Jeffrey Seller oraz Broadway In Chicago zapowiedzieli, że pierwsze przedstawienie odbędzie się 4 marca w CIBC Theatre. Dla każdego spektaklu przewidziano pulę 40 biletów dostępnych w ramach loterii. Standardowe ceny pojedynczych wejściówek mieszczą się w przedziale od 63 do 208 dolarów.

Zasady loterii cyfrowej

Pierwsza runda loterii rozpocznie się 20 lutego o godzinie 10 rano i potrwa do 26 lutego do południa. Obejmie ona spektakle zaplanowane na okres od 4 do 8 marca. Kolejne edycje będą uruchamiane w cyklu tygodniowym – start w każdy piątek, zamknięcie w czwartek poprzedzający następny tydzień przedstawień.

Jak wziąć udział

Udział w loterii możliwy jest wyłącznie za pośrednictwem mobilnej aplikacji „Hamilton”. Zwycięzcy będą informowani w czwartki, pomiędzy godziną 1 a 3 po południu, poprzez wiadomość e-mail oraz powiadomienie w aplikacji. Osoby wylosowane będą miały dwie godziny na potwierdzenie zakupu i opłacenie biletów.

Obsada narodowej trasy

W głównych rolach narodowej trasy musicalu wystąpią Tyler Fauntleroy jako Alexander Hamilton oraz Jimmie „J.J.” Jeter w roli Aarona Burra. W obsadzie znaleźli się również Matt Bittner jako King George, Christian Magby jako Thomas Jefferson, Marja Harmon jako Angelica Schuyler, Lily Soto jako Peggy Schuyler/Maria Reynolds oraz Lauren Mariasoosay jako Eliza Hamilton.

Ograniczony czas występów

Obecnie zaplanowano, że chicagowska seria spektakli potrwa do 26 kwietnia. Powrót „Hamiltona” do miasta zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń teatralnych wiosennego sezonu, a loteria biletowa tradycyjnie budzi duże zainteresowanie widzów liczących na dostęp do hitowego tytułu w wyjątkowo atrakcyjnej cenie.

 

Źródło: WBEZ
Foto: Broadway in Chicago
Czytaj dalej

News Chicago

Oskarżony o zabójstwo własnej synowej na weselu w Schaumburgu nie żyje

Opublikowano

dnia

Autor:

Roland-Schmidt

76-letni Roland Schmidt, oskarżony o zastrzelenie swojej synowej podczas uroczystości weselnej w Schaumburgu, zmarł 3 lutego podczas pobytu w areszcie. Informacja o śmierci została odnotowana w aktach sądowych, ale przyczyna zgonu nie została podana do publicznej wiadomości.

Tragiczne wydarzenia na weselu

Roland Schmidt przebywał w areszcie w związku ze strzelaniną, do której doszło w lipcu 2025 roku, podczas przyjęcia weselnego w hotelu Marriott przy North Martingale Road. Ofiarą była jego synowa, Christine Moyer, 45-letnia mieszkanka Galena w stanie Ohio. O tragicznym wydarzeniu informowaliśmy tutaj.

Zgodnie z ustaleniami śledczych, mężczyzna podszedł do kobiety i oddał strzał w głowę, gdy ta opuszczała budynek około godziny 10:00PM. Po ataku sprawca został obezwładniony przez świadka zdarzenia, a następnie przekazany policji. Na miejscu zabezpieczono broń palną.

Christine-moyer zastrzelona przez teścia rolanda schmidta

Christine Moyer

Z informacji przekazanych przez policję wynika, że motywem zdarzenia miał być konflikt rodzinny. Schmidt miał być niezadowolony z dokumentów rozwodowych, które Moyer złożyła przeciwko jego synowi. Prokuratorzy podkreślają, że mężczyzna planował odebrać sobie życie po ataku na synową.

Postępowanie sądowe

Oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia Schmidt stanął przed sądem w lipcu 2025 roku. Sędzia zdecydował wówczas o pozostawieniu go w areszcie do czasu kolejnego posiedzenia.

Śmierć Rolanda Schmidta kończy postępowanie karne. Sprawa, która wstrząsnęła lokalną społecznością, pozostaje jednym z najbardziej tragicznych incydentów odnotowanych podczas prywatnych uroczystości na przedmieściach Chicago.

 

Źródło: abc7
Foto: Schaumburg Police Department
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

listopad 2023
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu