News Chicago
Pritzker chce utworzyć jedną agencję stanową zajmująca się sprawami dzieci
Obiecując, że Illinois stanie się najlepszym stanem w kraju pod względem dostępności opieki nad dziećmi, gubernator J.B. Pritzker przedstawił we wtorek plan konsolidacji wszystkich stanowych programów i funduszy na rzecz wczesnego dzieciństwa w jedną nową agencję stanową.
„Zarządzanie programami wczesnego dzieciństwa musi zostać ujednolicone, koncentrując się na służbie dzieciom i rodzinom, łagodzeniu obciążeń świadczeniodawców i promowaniu równości” – powiedział J.B. Pritzker na konferencji prasowej w Chicago.
„Inne stany, takie jak między innymi Kolorado, Nowy Meksyk, Massachusetts i Georgia, utworzyły już zjednoczoną agencję stanową zajmującą się wyłącznie wczesnym dzieciństwem. Nadszedł czas, aby Illinois zrobiło to samo.”
Obecnie stanowe usługi dla małych dzieci są rozproszone w trzech agencjach stanowych:
- Rada ds. Edukacji stanu Illinois zarządza stypendiami dla najmłodszych dzieci, które pomagają w finansowaniu programów przedszkolnych na obszarach o ograniczonym dostępie do nich
- Departament Opieki Społecznej zarządza programami, które dotują koszty usług opieki nad dziećmi, wizyt domowych i usług wczesnej interwencji dla rodzin o niższych dochodach
- Departament ds. Dzieci i Rodziny odpowiada za wydawanie licencji dostawcom opieki dziennej
Celem konsolidacji usług przeznaczonych dla dzieci w jednej agencji jest ułatwienie dostępu i zmniejszenia biurokracji.
J.B. Pritzker ogłosił swój plan w dniu otwarcia jesiennej sesji weta Zgromadzenia Ogólnego. Aby rozpocząć wieloletni proces zmian, podpisał zarządzenie wykonawcze dotyczące reorganizacji funkcji. Zapowiedział, że wiosną będzie współpracował z prawodawcami nad ustawodawstwem w celu sformalizowania procesu.

W międzyczasie gubernator mianował Ann Whalen na dyrektorkę ds. przejścia w procesie konsolidacji. Przez ostatnie dwa lata pracowała ona jako dyrektorka ds. polityki w grupie wspierającej edukację Advance Illinois, a wcześniej w Departamencie Edukacji Stanów Zjednoczonych za administracji Obamy.
Pritzker ogłosił również, że utworzy zewnętrzny komitet doradczy, który zbierze uwagi od zainteresowanych stron w przygotowaniu propozycji konsolidacji. Komitetowi przewodniczyć będzie Bela Moté, dyrektorka generalna Carole Robertson Center for Learning, jednej z największych organizacji zajmujących się wczesnym dzieciństwem i rozwojem młodzieży w Chicago.
Wiosną ubiegłego roku prawodawcy stanowi zatwierdzili budżet na bieżący rok budżetowy, który obejmował zwiększenie środków na programy dla małych dzieci o 250 milionów dolarów.
Inicjatywa ta, nazwana przez Pritzkera Smart Start Illinois, obejmowała zwiększenie o 75 milionów dolarów stypendiów na rzecz wczesnego dzieciństwa; 130 milionów dolarów na stabilizację wynagrodzeń pracowników opieki nad dziećmi; podwyżkę o 40 milionów dolarów na programy wczesnej interwencji i 5 milionów dolarów na rozszerzenie programu wizyt domowych pracowników Departamentu Opieki Społecznej IDHS.
Inne inwestycje to 100 milionów dolarów na budowę nowych przedszkoli i ośrodków opieki dziennej oraz rozbudowę istniejących; 70 milionów dolarów na program pomocy w opiece nad dziećmi; 12 milionów dolarów na finansowanie stypendiów i praktyk zawodowych w celu zwiększenia liczby pracowników zajmujących się opieką nad dziećmi i 1,6 miliona dolarów na uruchomienie Dolly Parton Imagination Library.
Stanowy kurator edukacji Tony Sanders powiedział, że te inwestycje zaprocentują, gdy dzieci korzystające z tych usług przejdą przez szkołę i wkroczą w dorosłość.
„Badania nie pozostawiają wątpliwości, że finansowanie wysokiej jakości wczesnej edukacji to jedna z najlepszych inwestycji, jakie możemy poczynić jako państwo” – stwierdził. „Zwiększenie dostępu do przedszkoli prowadzi do lepszych wyników społecznych, ekonomicznych i życiowych dla wszystkich uczniów”.
Źródło: wttw
Foto: YouTube, Gov. JB Pritzker
News Chicago
Niebezpieczny „żart” na kampusie. Student celował atrapą karabinu w kolegę
Chwile grozy rozegrały się w ubiegłym tygodniu na terenie Moody Bible Institute na Near North Side w Chicago. Według policji student jednej z uczelni błagał o życie, gdy jego kolega z zajęć miał wycelować w niego atrapą karabinu podczas rzekomego żartu.
Joshua Losey z Galesburga został oskarżony o kwalifikowane napaści z użyciem repliki broni palnej oraz o zakłócanie porządku publicznego poprzez groźby przemocy, śmierci lub uszczerbku na zdrowiu na terenie szkoły. Zgodnie z dokumentami sądowymi, do czasu procesu został zwolniony z aresztu.
Scena, która wywołała panikę
Do zdarzenia doszło 22 stycznia około godziny 6.30PM. 18-letni student opuścił swój pokój w akademiku i wszedł na klatkę schodową na 12. piętrze budynku kampusu przy 809 North Wells Street. Wtedy zauważył Loseya, również 18-letniego studenta, z którym uczęszczał na te same zajęcia.
Według relacji policji Losey miał być ubrany na czarno i nosić kominiarkę. Następnie rzekomo wycelował atrapą karabinu w kolegę i gestem nakazał mu uklęknąć. „Proszę, nie strzelaj do mnie, jestem nieuzbrojony” — miał powiedzieć przerażony student, jak wynika z policyjnych raportów.
Po zdarzeniu student ostrzegł znajomych oraz personel recepcji o możliwym aktywnym strzelcu na terenie kampusu. Na miejsce wezwano policję.
Nagranie i szybkie zatrzymanie
Jeden ze świadków przekazał funkcjonariuszom nagranie wideo, na którym widać Loseya poruszającego się po budynku z karabinem. Policja zatrzymała go na 15. piętrze, w pobliżu jego pokoju w akademiku. Podczas przeszukania pokoju studenta funkcjonariusze znaleźli atrapę karabinu schowaną w walizce, a kominiarkę leżącą na biurku. Dalsze czynności potwierdziły, że broń była repliką, a nie prawdziwą bronią palną.
Sprawa trafi do sądu
Kolejna rozprawa w tej sprawie została wyznaczona na czwartek w sądzie w Skokie. Incydent wywołał poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa na kampusach oraz granic nieodpowiedzialnych „żartów”, które mogą prowadzić do realnego zagrożenia życia i zdrowia.
Źródło: nbc
Foto: Google Maps
News Chicago
Walentynki w Brookfield Zoo Chicago: Nazwij karalucha imieniem byłego
W Brookfield Zoo Chicago walentynkowa atmosfera unosi się nie tylko w powietrzu, ale także wśród zwierząt. Tegoroczna oferta ogrodu zoologicznego łączy romantyczne gesty, niecodzienne prezenty i wsparcie ochrony przyrody, proponując alternatywę dla klasycznych kolacji przy świecach i bukietów róż.
Karaluch z imieniem Twojego ex
Jednym z najbardziej charakterystycznych pomysłów jest powrót corocznej akcji „Name a Cockroach”. Za symboliczną darowiznę w wysokości 15 dolarów można nadać imię madagaskarskiemu karaczanowi syczącemu, honorując w ten sposób dawną ukochaną osobę albo kogoś, wobec kogo żywimy mało romantyczne uczucia.
Darczyńcy otrzymują personalizowany, cyfrowy certyfikat nadania imienia, a zgłoszone nazwy trafiają na specjalną tablicę dostępną dla odwiedzających w strefie Hamill Family Play Zoo. Akcja potrwa do 14 lutego i od lat wzbudza zarówno uśmiech, jak i ciekawość gości.

Inicjatywa zapoczątkowana w 2020 roku ma nie tylko zabawny charakter. Jej celem jest wsparcie misji zoo polegającej na budowaniu świadomości ekologicznej oraz pokazaniu istotnej roli, jaką nawet najmniej lubiane zwierzęta, takie jak karaluchy, odgrywają w ekosystemie.
Zwierzęce ciekawostki na walentynkowe rozmowy
Walentynki to także okazja do dzielenia się nietypowymi faktami ze świata zwierząt.
Flamingi potrafią wyginać długie szyje w kształt półserca dzięki dziewiętnastu wydłużonym kręgom szyjnym. Wydry północnoamerykańskie, wbrew popularnym wyobrażeniom, nie tworzą trwałych związków na całe życie, a samice złotych pająków jedwabnych skutecznie odstraszają zalotników, zmuszając samce do szybkiego odwrotu po kopulacji.
Jazzowa kolacja w niezwykłej scenerii
Brookfield Zoo Chicago zaprasza również na wieczór „ROAR-mantic Rhythms”, łączący klimat lat 20-tych z muzyką jazzową. W programie znalazły się koktajle, pięciodaniowa kolacja, występ na żywo oraz bliskie spotkanie ze zwierzęciem, tworząc niecodzienną propozycję na walentynkową randkę.

Świetliste noce i dzikie spotkania
Dla tych, którzy myślą o dłuższej serii randek, zoo przygotowało nocne wydarzenia, w tym festiwal iluminacji inspirowanych światem zwierząt Glow Wild. Z kolei program Wild Connections umożliwia kameralne spotkania z wybranymi gatunkami, od pingwinów po gady i płazy, oferując wspomnienia, które trudno porównać z tradycyjnymi prezentami.
Adopcja symboliczna zamiast kwiatów
Alternatywą dla klasycznych upominków jest honorowa adopcja zwierzęcia. Uczestnicy programu wspierają bezpośrednio opiekę nad wybranym gatunkiem, otrzymując pamiątkowe materiały i poczucie realnego wkładu w dobrostan mieszkańców zoo.

Prezent, który trwa cały rok
Zoo proponuje także członkostwo jako prezent o długotrwałej wartości. Całoroczny dostęp, zniżki i zaproszenia na wydarzenia specjalne sprawiają, że to propozycja zarówno dla par, jak i rodzin, które chcą regularnie wracać do świata dzikiej przyrody.
Miłość do ludzi i natury
Walentynkowa oferta Brookfield Zoo Chicago pokazuje, że święto zakochanych może być okazją do czegoś więcej niż romantycznego gestu. To zaproszenie do wspólnego przeżywania, nauki i wsparcia ochrony zwierząt, w której miłość zyskuje szerszy, bardziej uniwersalny wymiar.
Przypominamy, że od 5 stycznia do 28 lutego Brookfield Zoo oferuje bezpłatne zwiedzanie (poza President’s Day – poniedziałek, 16 lutego). Ogród zoologiczny jest otwarty codziennie od 10:00 AM do 4:00 PM.
Źródło: dailyherald
Foto: Brookfield Zoo
News Chicago
Oskarżeni byli uczniowie St. Viator High School nie przyznają się do zgwałcenia koleżanki
Dwóch z trzech byłych uczniów St. Viator High School, oskarżonych o napaść seksualną na koleżankę z klasy podczas przyjęcia z okazji zakończenia szkoły, złożyło we wtorek w sądzie powiatu DuPage oświadczenia o niewinności. Sprawa dotyczy wydarzeń z czerwca ubiegłego roku w miejscowości Roselle, w której oskarżony jest m.in. Kevin Niemiec.
Poważne zarzuty i groźba wieloletniego więzienia
Jon Clary II z Bartlett oraz Zachary Mascolo z Arlington Heights, obaj w wieku 18 lat, usłyszeli szereg zarzutów o charakterze przestępstw kryminalnych. W przypadku skazania za wszystkie czyny mogą im grozić kary więzienia liczone w dziesiątkach lat. Obaj wcześniej uzyskali zwolnienie przedprocesowe i odpowiadają z wolnej stopy.
Clary został oskarżony o trzy przypadki napaści seksualnej, dwa przypadki wykorzystania seksualnego, a także o porwanie i bezprawne pozbawienie wolności. Łącznie grozi mu do 52 lat więzienia, ponieważ najpoważniejsze zarzuty musiałyby być odbywane kolejno. W razie skazania musiałby również zarejestrować się jako przestępca seksualny.
Mascolo odpowiada za dwa zarzuty napaści seksualnej, dwa zarzuty wykorzystania seksualnego oraz po jednym zarzucie porwania i bezprawnego pozbawienia wolności. Maksymalna kara, jaka mu grozi, to 37 lat pozbawienia wolności, a także obowiązek rejestracji jako przestępca seksualny w przypadku skazania za najcięższe czyny.
Decyzje sądu i dalsze postępowanie
Sędzina Ann Celine O’Hallaren Walsh odrzuciła we wtorek wniosek obrońcy Mascolo o zwrot urządzeń elektronicznych zabezpieczonych przez śledczych. Prokuratura argumentowała, że sprzęt nadal może mieć istotną wartość dowodową w sprawie.
Na piątek zaplanowano rozprawę dotyczącą wniosku domniemanej ofiary o cywilny zakaz kontaktu. Clary i Mascolo będą mogli wziąć w niej udział zdalnie. Postępowanie jest konieczne, ponieważ podobny nakaz wydany wcześniej w powiecie Cook wkrótce wygasa.

Zachary Mascolo
Trzeci oskarżony pozostaje w areszcie
Trzeci z oskarżonych, Kevin Niemiec z Prospect Heights, również 18-letni, złożył oświadczenie o niewinności na początku miesiąca. W przeciwieństwie do pozostałych, pozostaje on w areszcie powiatu DuPage, gdzie oczekuje na dalszy bieg postępowania. Jego kolejna rozprawa została wyznaczona na 9 lutego.
Okoliczności zdarzenia według śledczych
Z dokumentów sądowych wynika, że cała trójka miała dopuścić się napaści na 18-letnią koleżankę ze szkoły 15 czerwca. Do zdarzenia miało dojść w minivanie zaparkowanym na ulicy w pobliżu domu w Roselle, gdzie odbywało się przyjęcie dla absolwentów St. Viator High School w Arlington Heights.

Kevin Niemiec
Kilka godzin po zdarzeniu młoda kobieta poinformowała o wszystkim rodziców, którzy zabrali ją do szpitala na badania i leczenie. Policja w Roselle zabezpieczyła następnie materiał DNA zarówno z pojazdu, jak i z odzieży poszkodowanej, co zostało ujęte w aktach sprawy.
O postawieniu zarzutów trzem nastolatkom informowaliśmy 24 grudnia i 14 stycznia.
Źródło: dailyherald
Foto: Prokuratura Powiatu DuPage
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska7 dni temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago4 tygodnie temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar
-
News USA4 tygodnie temuWięcej krajów i stanów zalegalizowało wspomagane samobójstwo w 2025 roku










