Połącz się z nami

Kościół

Kard. Dziwisz: słowa św. Jana Pawła II brzmią dziś z nową, potężną siłą

Opublikowano

dnia

To pokrzepiająca i bardzo wzruszająca świadomość, jak wiele jest osób, które mimo prób zagłuszania jego głosu, wciąż pragną go słuchać. Sądzę, że dziś jego wołanie „Nie lękajcie się otworzyć drzwi Chrystusowi”, zabrzmiałoby z nową, potężną siłą – podkreśla w rozmowie z Radiem Watykańskim i serwisem Vatican News wieloletni sekretarz św. Jan Pawła II, kard. Stanisław Dziwisz w 45. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Papieża.

Zaznacza również, że to papież Polak rozpoczął trudny proces oczyszczania Kościoła z przestępstw, których ofiarami są dzieci. Kard. Dziwisz ocenia, że nauczanie i styl życia Jana Pawła II mogą inspirować młodych ludzi, ale opowieść o nim powinna być przekazywana językiem zrozumiałym dla współczesnej młodzieży.

Metropolita krakowski senior, wspominając, przypadającą 16 października, 45 rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły papieżem, wskazuje, że także dziś Jan Paweł II niósłby światu pokój i nadzieję.

„On wciąż przemawia. Wystarczy przyjść w Watykanie do bazyliki św. Piotra i zobaczyć ludzi zatopionych w modlitwie przy jego grobie. Wystarczy wejść do papieskiego sanktuarium w Krakowie, do kościołów w Wadowicach czy Kalwarii, do wszystkich miejsc, które noszą jego ślady. Ludzie wciąż go słuchają, chcą szukać jego duchowej przyjaźni” – powiedział.

„Wielu próbuje przemilczeć lub fałszować fakty”

Kard. Dziwisz pytany o to, co papież z Polski powiedziałby współczesnemu światu, odpowiedział, że kryzysy, z jakimi się dzisiaj zmagamy, kwestionowanie wartości, które wydawały się dotąd święte i nienaruszalne, pogłębiające się podziały i niezgoda społeczna – to wszystko napełniałoby jego serce bólem.

„Ojciec Święty widział i doświadczał wiele zła, oglądał konsekwencje wojen i totalitaryzmów, współcierpiał w najsłabszymi, był obrońcą i głosem tych, którym ten głos odbierano i w czasach zamętu zawsze starał się nieść ludziom nadzieję. Był świadkiem miłości Chrystusa i mocy Ewangelii, niezmiennej mimo zmienności świata, i sądzę, że dziś jego wołanie „Nie lękajcie się otworzyć drzwi Chrystusowi” zabrzmiałoby z nową, potężną siłą” – dodał.

Sekretarz Jana Pawła II ocenił, że im więcej czasu mija, tym „silniejszym blaskiem bije ponadczasowa mądrość jego dziedzictwa i tym wyraźniej widać, jak wiele inspiracji z niego płynie”.

„Dotyczy to nawet, a może zwłaszcza tych spraw, za które dziś różne środowiska próbują krytykować Ojca Świętego, jak choćby kwestia ochrony małoletnich w Kościele. Wielu próbuje przemilczać albo fałszować fakt, że to Jan Paweł II rozpoczął trudny proces oczyszczania Kościoła z przestępstw, których ofiarami są niewinne dzieci. Proces ten jest kontynuowany przez jego następców, ale to właśnie Papież Polak jako pierwszy tak jednoznacznie i stanowczo sprzeciwiał się bagatelizowaniu czy przemilczaniu tych bolesnych kwestii” – zaznaczył.

Podkreślił też, że Jan Paweł II, jako wielki apostoł Bożego Miłosierdzia, położył teologiczne i egzystencjalne podwaliny pod drogę, którą prowadzi dziś Kościół Papież Franciszek – „drogę miłosierdzia, pochylenia nad ludzką nędzą, na którą jedynym lekarstwem jest nieskończona miłość Boga”.

Kard. Dziwisz nawiązał również do trwającego Synodu o synodalności. „Myślę, że nie ma przesady w stwierdzeniu, że jego korzenie tkwią w dalekowzrocznej wizji papieża Polaka, który widział i doceniał rolę świeckich w Kościele, był otwarty na dialog z różnymi, nie zawsze przyjaznymi chrześcijaństwu środowiskami i uważnie słuchał, co świat ma do powiedzenia Kościołowi” – powiedział.

„Karol Wojtyła może inspirować i fascynować”

Metropolita krakowski senior ocenił, że nauczanie Jana Pawła II i jego styl życia, mogą być nadal inspirujące dla młodzieży.

„Nie mam co do tego wątpliwości, zresztą to przekonanie potwierdzają losy kilku pokoleń młodych ludzi, których Jan Paweł II pociągnął do Jezusa. Wciąż miliony gromadzą się na Światowych Dniach Młodzieży, zadając kłam tezie o zmierzchu Kościoła i obojętności młodzieży na sprawy wiary. Młodzi ludzie mogą odnaleźć drogowskazy życia w nauczaniu Jana Pawła II, ale także inspirować się jego życiem, zwłaszcza młodzieńczymi latami, które były wypełnione pasjami charakterystycznymi dla młodości, radością życia, wielorakimi zainteresowaniami, pragnieniem rozwoju intelektualnego i duchowego, umiejętnością cieszenia się przyjaźniami, pięknem przyrody, sportem, poezją” – przypomniał.

Wskazał także, że dla Karola Wojtyły lata młodości były też trudne, naznaczone dramatem wojny, ale mimo to przeżywał je pięknie, pokazując, że warto walczyć o największe ideały i być im wiernym.

„To dla młodych – niezależnie od miejsca i czasu, w jakim żyją – wzór fascynujący i wart naśladowania. Problem nie polega na tym, czy papież może ich inspirować, ale na tym, w jaki sposób piękno jego życia jest im przekazywane, jakim językiem o nim się opowiada, czy jest to język trafiający do wrażliwości współczesnej młodzieży i dla niej zrozumiały” – podkreślił.

Kard. Dziwisz na konklawe

Wracając do 16 października 1978 r., kard. Dziwisz wspomina, że niedługo po wyborze Jan Paweł II chciał się z nim zobaczyć.

„Kiedy pojawił się biały dym, moje serce zadrżało, owładnięte potężnym przeczuciem. Gdy z balkonu bazyliki św. Piotra usłyszałem imię „Carolum”, wiedziałem już wszystko. Minęło od tych chwil 45 lat, podczas których wiele się wydarzyło, ale tamten moment wrył się w moje serce na zawsze. Byłem dumny i szczęśliwy” – mówi.

Dodaje, że został odnaleziony wśród tysięcy ludzi na Placu św. Piotra i komisyjnie wprowadzony na konklawe, do refektarza, gdzie kardynałowie wraz z Ojcem Świętym spożywali właśnie kolację.

„Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Jean-Marie Villot podprowadził mnie do papieża. A on wstał i przywitał mnie serdecznie. Pierwsze słowa, jakie wówczas usłyszałem od Ojca Świętego, brzmiały: «Ale dali szkołę!». Rozładował wzruszenie, które mnie ogarniało” – wspomina sekretarz Jana Pawła II.

Autorzy: Ks. Paweł Rytel-Andrianik, Paweł Rozwód – Watykan

 

Foto: Vatican Media, Archidiecezja Krakowska, pai, YouTube

News USA

Papież Leon XIV przejdzie operację. Lekarze wykryli guzek w płucu

Opublikowano

dnia

Autor:

leon-xiv

Papież Leon XIV poinformował w niedzielę, że w najbliższych dniach przejdzie operację usunięcia guzka z płuca. Zmianę wykryto na bardzo wczesnym etapie i jest ona dobrze odgraniczona. Watykan przekazał, że przewidywana rekonwalescencja 71-letniego papieża potrwa około tygodnia.

Leon XIV poinformował o swoim stanie zdrowia podczas niedzielnego spotkania z wiernymi w południe. Wyjaśnił, że podczas niedawnych badań lekarze znaleźli niewielki, zlokalizowany guzek w płucu i zalecili jego chirurgiczne usunięcie.

Papież podziękował wiernym za duchowe wsparcie i poprosił o modlitwę. Jest to pierwsze poważniejsze wydarzenie dotyczące zdrowia Leona XIV podczas jego trwającego 17 miesięcy pontyfikatu.

Operacja w najbliższych dniach

Watykan nie podał dokładnej daty zabiegu, informując jedynie, że powinien on odbyć się na początku tego tygodnia. Papież ma w środę przewodniczyć Mszy świętej kończącej tygodniową konferencję poświęconą duszpasterstwu rodzin, jednak przedstawiciele Watykanu zasugerowali, że może nie wziąć w niej udziału.

Operacja ma zostać przeprowadzona w rzymskiej Poliklinice Gemelli, gdzie leczeni byli również poprzedni papieże. W szpitalu znajduje się specjalny apartament przeznaczony dla papieży. W niedzielę nic nie wskazywało na to, aby Leon XIV został już przyjęty do placówki.

Guzek nie musi oznaczać nowotworu

Guzek płuca to niewielki nieprawidłowy obszar o średnicy poniżej cala, który może zostać wykryty podczas tomografii komputerowej klatki piersiowej lub jamy brzusznej. Takie zmiany są stosunkowo częste i wiele z nich ma charakter łagodny.

Dr Stephen Liu, specjalista w dziedzinie raka płuca z Lombardi Comprehensive Cancer Center przy Georgetown University, wyjaśnia, że zarówno łagodne, jak i nowotworowe guzki mogą wyglądać podobnie w badaniach obrazowych. Jeśli istnieją wystarczające powody do niepokoju, a stan pacjenta i położenie zmiany pozwalają na zabieg, jej chirurgiczne usunięcie umożliwia postawienie ostatecznej diagnozy.

Zdaniem lekarza, gdyby zmiana okazała się nowotworowa, rokowania byłyby bardzo dobre ze względu na wykrycie jej na wczesnym etapie. W takim przypadku samo chirurgiczne usunięcie guzka może okazać się wystarczającym leczeniem.

Lekarze podkreślają znaczenie dalszej diagnostyki

Wg lekarzy przypadkowe wykrycie guzka nie oznacza automatycznie raka płuca. Dobrze odgraniczony charakter zmiany może nawet wskazywać na mniejsze prawdopodobieństwo choroby nowotworowej. Jednocześnie konieczne jest dokładne zbadanie zmiany i ustalenie jej charakteru. Wykrytego guzka płuca nie należy ignorować, nawet jeśli jego wygląd sugeruje łagodny charakter.

Dr Stephen Liu wskazuje, że chirurgiczne usunięcie takiej zmiany jest standardowym rozwiązaniem, szczególnie u osoby w dobrym ogólnym stanie zdrowia oraz wtedy, gdy guzek znajduje się w miejscu łatwo dostępnym dla chirurga. Biopsja igłowa płuca może być trudna i nie zawsze dostarcza lekarzom wystarczających informacji.

Według specjalisty zabieg, choć może brzmieć poważnie, w podobnych przypadkach jest często stosunkowo bezpieczny i nieskomplikowany, a powrót do zdrowia może być szybki. Jeśli nie pojawią się komplikacje, stan papieża powinien pozwolić mu również na planowaną podróż do Ameryki Łacińskiej.

leon-XIV

Leon XIV

Leon XIV pozostaje aktywny fizycznie

Dotychczas nie informowano o poważnych problemach zdrowotnych Leona XIV. 71-letni papież pozostaje aktywny fizycznie, regularnie gra w tenisa, a podczas pobytów w papieskiej letniej rezydencji w Castel Gandolfo również pływa.

Leon XIV ma zaplanowaną dużą podróż zagraniczną w dniach od 6 do 17 listopada. Papież ma odwiedzić Urugwaj, Argentynę i Peru. Na razie nie wiadomo, czy operacja i okres rekonwalescencji wpłyną na szczegóły tej wizyty, jednak w niedzielę papież potwierdził, że nadal zamierza udać się do Ameryki Łacińskiej.

Wspomnienie choroby papieża Franciszka

Informacja o operacji Leona XIV pojawia się półtora roku po śmierci jego poprzednika. Papież Franciszek zmarł 21 kwietnia 2025 roku w następstwie udaru, po długiej hospitalizacji rozpoczętej z powodu kryzysu oddechowego, który rozwinął się w obustronne zapalenie płuc.

Franciszek przez lata zmagał się z przewlekłymi problemami płucnymi. Jako młody człowiek przeszedł również operację, podczas której usunięto mu część jednego płuca. W ostatnich tygodniach życia był leczony właśnie w Poliklinice Gemelli.

Premier Włoch przekazała słowa wsparcia

Premier Włoch Giorgia Meloni przekazała Leonowi XIV wyrazy wsparcia w imieniu własnym oraz włoskiego rządu przed czekającym go zabiegiem. Meloni była jedną z nielicznych osób spoza najbliższego otoczenia papieża Franciszka, które odwiedziły go podczas jego ostatniej długiej hospitalizacji.

Włoska premier zwróciła uwagę na spokój, z jakim Leon XIV poinformował wiernych o swoim stanie zdrowia. Jej zdaniem sposób, w jaki papież mówił o diagnozie i nadchodzącej operacji, jest uspokajający.

 

Źródło: baynes9
Foto: YouTube, Vatican Media
Czytaj dalej

Kościół

Leon XIV przeciwko karze śmierci. Watykan krytykuje plan publicznej egzekucji w USA

Opublikowano

dnia

Autor:

leon XIV

W sobotę papież Leon XIV przypomniał, że kara śmierci jest niedopuszczalna i narusza niezbywalną godność człowieka. Jego stanowisko pojawia się w czasie ostrej debaty w Stanach Zjednoczonych, gdzie Departament Obrony planuje transmitować w internecie egzekucję Nidala Malika Hasana przez pluton egzekucyjny. Watykan określa pomysł przekształcenia śmierci w publiczne widowisko jako nie do zaakceptowania.

Amerykański papież zabrał głos z okazji Światowego Dnia Przeciwko Karze Śmierci. W swoim przesłaniu przypomniał zmienione nauczanie Kościoła katolickiego dotyczące kary śmierci, wprowadzone za pontyfikatu jego poprzednika, papieża Franciszka.

Leon XIV wskazał, że dobro wspólne może być chronione, a wymogi sprawiedliwości spełniane bez wykonywania kary śmierci. Współczesne systemy penitencjarne pozwalają chronić społeczeństwo, nie odbierając jednocześnie osobom winnym możliwości odkupienia.

Nidal Malik Hasan ma zostać rozstrzelany 3 grudnia

Stanowisko papieża pojawia się w czasie, gdy w Stanach Zjednoczonych przygotowywana jest wyjątkowo głośna egzekucja. Departament Obrony USA poinformował w czwartek, że wykonanie wyroku śmierci na Nidalu Hasanie przez pluton egzekucyjny ma być transmitowane na żywo.

Hasan został skazany za strzelaninę w bazie wojskowej Fort Hood w 2009 roku, w której zginęło 13 osób, a 32 zostały ranne. Egzekucję zaplanowano na 3 grudnia w Fort Hood.

Jeżeli wyrok zostanie wykonany zgodnie z planem, będzie to pierwsza egzekucja przeprowadzona przez amerykańskie wojsko od 1961 roku. Decyzja o planowanej transmisji wywołała szczególnie ostrą krytykę.

Leon XIV nie odniósł się bezpośrednio do Hasana

W swoim przesłaniu papież nie wymienił Hasana ani nie odniósł się bezpośrednio do planowanej egzekucji w Stanach Zjednoczonych. Nie wspomniał również o nieudanej egzekucji Christy Pike w Tennessee pod koniec ubiegłego miesiąca, która ponownie wywołała debatę o karze śmierci w USA.

Publikowanie papieskich przesłań z okazji wydarzeń takich jak Światowy Dzień Przeciwko Karze Śmierci jest jednak stałą praktyką oficjalnych kont papieża w mediach społecznościowych.

Wypowiedź Leona XIV pojawiła się zaledwie kilka godzin po znacznie bardziej bezpośrednim stanowisku watykańskiego sekretarza stanu. Kardynał Pietro Parolin otwarcie odniósł się do planowanej amerykańskiej egzekucji i jej transmisji.

Kardynał Pietro Parolin: śmierć nie może stać się widowiskiem

Kard. Parolin uznał pomysł transmitowania egzekucji za niezrozumiały. Podkreślił, że stanowisko Kościoła oznacza całkowity sprzeciw wobec kary śmierci, ponieważ jest ona niezgodna z godnością człowieka i nie stanowi skutecznego środka odstraszającego.

Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej zaznaczył, że nawet w przypadku osoby winnej poważnych przestępstw istnieją inne sposoby wymierzenia sprawiedliwości. Szczególnie skrytykował możliwość przekształcenia egzekucji w publiczne widowisko.

Nidal-Hasan sprawca strzelaniny w fort hood

Nidal Hasan sprawca strzelaniny w Fort Hood

Przewodniczący amerykańskich biskupów wyraża szok

Plany Pentagonu spotkały się również ze zdecydowaną reakcją arcybiskupa Paula Coakleya, przewodniczącego Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych. Hierarcha wyraził szok i głęboki smutek z powodu decyzji dotyczącej egzekucji.

Coakley zaznaczył, że czynów Hasana nie można w żaden sposób usprawiedliwiać. Jednocześnie uznał publiczną egzekucję za barbarzyńskie promowanie kultury śmierci i zaapelował o ponowne rozpatrzenie decyzji.

Według arcybiskupa publiczne wykonanie wyroku nawet na człowieku odpowiedzialnym za bardzo poważne zbrodnie może dodatkowo osłabić moralne podstawy społeczeństwa i obciążyć sumienie Amerykanów.

Donald Trump popiera wykonanie wyroku

Prezydent Donald Trump powiedział w piątek, że popiera egzekucję Nidala Hasana przez pluton egzekucyjny. Przed wylotem do Syracuse w stanie Nowy Jork na wydarzenie polityczne przekazał dziennikarzom, że nie ma dla niego znaczenia sposób wykonania wyroku, o ile skazany zostanie stracony.

Trump uznał karę śmierci za odpowiednią w przypadku Hasana. Prezydent nie udzielił jednak wyraźnej odpowiedzi na pytanie, czy transmisja egzekucji jest właściwa oraz czy sam zamierza ją oglądać.

jd-vance

JD Vance

JD Vance ma wątpliwości dotyczące transmisji

Do sprawy odniósł się również wiceprezydent JD Vance, który jest konwertytą na katolicyzm. W piątek zasugerował, że nie jest pewien, czy zapowiadana transmisja rzeczywiście dojdzie do skutku. Vance poinformował dziennikarzy, że nie zamierza oglądać egzekucji. Wyraził także wątpliwość, czy transmisja wydarzenia zostanie ostatecznie przeprowadzona zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią Departamentu Wojny.

Kościół podkreśla godność człowieka

Spór wokół egzekucji Nidala Hasana ponownie pokazuje różnicę pomiędzy stanowiskiem administracji USA a współczesnym nauczaniem Kościoła katolickiego w sprawie kary śmierci. Leon XIV przypomina, że nawet osoby odpowiedzialne za najcięższe przestępstwa nie tracą swojej ludzkiej godności.

Papież podkreśla jednocześnie, że państwo dysponuje obecnie skutecznymi środkami ochrony obywateli bez konieczności odbierania życia skazanemu. W tym ujęciu sprawiedliwość i bezpieczeństwo społeczne mogą zostać zapewnione bez całkowitego pozbawienia winnego możliwości odkupienia.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, Vatican Media
Czytaj dalej

News Chicago

Archidiecezja Chicago stworzyła wyjątkowe miejsce upamiętniające osoby, które popełniły samobójstwo

Opublikowano

dnia

Autor:

Memoriał „At Peace” znajduje się na katolickim cmentarzu Queen of Heaven w Hillside

W czerwcu na katolickim cmentarzu Queen of Heaven w Hillside powstało miejsce pamięci poświęcone osobom, które odebrały sobie życie, oraz ich rodzinom. Archidiecezja Chicago podkreśla, że memoriał „At Peace” jest pierwszą tego rodzaju inicjatywą archidiecezjalną w Stanach Zjednoczonych i symbolem głębokiej zmiany w duszpasterskim podejściu Kościoła do samobójstwa.

Historia tej inicjatywy jest związana z ks. Charlesem Rubeyem, który wiele lat temu doszedł do przekonania, że katoliccy duchowni powinni znacznie lepiej wspierać rodziny osób zmarłych w wyniku samobójstwa. Punktem zwrotnym stało się dla niego spotkanie z dwiema kobietami, które opowiedziały o bolesnych doświadczeniach w swoich parafiach.

Kobiety zwróciły się do księży z prośbą o modlitwę za bliskich, którzy odebrali sobie życie. Usłyszały jednak, że ich zmarli trafili do piekła. Ks. Rubey zdecydowanie odrzucił takie potępiające podejście i starał się zapewnić rodziny, że ich bliscy są z Bogiem.

Program LOSS działa od 1979 roku

Doświadczenie to całkowicie zmieniło działalność duszpasterską ks. Rubeya. Zaczął błogosławić mosty, tory kolejowe i piwnice, czyli miejsca, w których ludzie odbierali sobie życie, starając się nieść pocieszenie pozostawionym rodzinom.

W 1979 roku założył program LOSS – Loving Outreach to Survivors of Suicide, oferujący poradnictwo i wsparcie osobom, które straciły bliskich w wyniku samobójstwa. Program jest prowadzony przez Katolickie Organizacje Charytatywne Archidiecezji Chicago.

Dziś ks. Charles Rubey ma 86 lat, a posługa związana z LOSS nadal pozostaje ważną częścią jego życia. W tym roku Archidiecezja Chicago uhonorowała jego wieloletnią pracę, dedykując mu memoriał poświęcony osobom zmarłym w wyniku samobójstwa oraz tym, którzy przeżywają po nich żałobę.

„At Peace” na cmentarzu Queen of Heaven

Memoriał „At Peace” znajduje się na katolickim cmentarzu Queen of Heaven w Hillside. Archidiecezja Chicago informuje, że jest to pierwsze tego rodzaju miejsce stworzone przez archidiecezję w Stanach Zjednoczonych. Ks. Rubey postrzega powstanie memoriału jako widoczny znak zmiany, jaka dokonała się w Kościele. Jego zdaniem rodziny osób, które odebrały sobie życie, nie są już potępiane, lecz obejmowane wsparciem i duszpasterską troską.

ks. Charles Rubey

Ks. Charles Rubey

Katolickie nauczanie nadal uznaje samobójstwo za poważny grzech. Jednocześnie Kościół uwzględnia wpływ zaburzeń psychicznych, cierpienia i innych okoliczności ograniczających odpowiedzialność człowieka oraz nie wyklucza możliwości zbawienia osób, które odebrały sobie życie.

Papież Leon XIV mówi o zdrowiu psychicznym

Pochodzący z Chicago Leon XIV poświęcił część swoich comiesięcznych intencji modlitewnych osobom cierpiącym z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym oraz myśli samobójczych. Papież wezwał Kościół do tworzenia bezpiecznej przestrzeni dla każdego człowieka. Podkreślał potrzebę budowania wspólnoty, która towarzyszy ludziom, nie wyklucza ich, potrafi słuchać bez osądzania i nie boi się być blisko osób przeżywających kryzys.

Memoriał powstawał podczas pandemii

Ks. Charles Rubey oraz biskup Lawrence Sullivan, wikariusz generalny Archidiecezji Chicago, opracowywali koncepcję pomnika „At Peace” podczas pandemii COVID-19. Był to okres, w którym problemy związane ze zdrowiem psychicznym znalazły się w centrum społecznej uwagi.

Założeniem było stworzenie miejsca przynoszącego ukojenie ludziom wszystkich wyznań. Bp Sullivan zwracał uwagę, że dawniej osoby zmagające się z problemami psychicznymi często zachęcano po prostu do przezwyciężenia trudności siłą woli. Dzisiaj znacznie lepiej rozumie się, że są to poważne problemy zdrowotne, których nie można sprowadzać do kwestii charakteru czy moralności.

Memoriał zdobią między innymi rzeźba anioła oraz wykonane z brązu gołębie. Znajduje się on na cmentarzu, na którym mieści się również największe na świecie katolickie mauzoleum.

Memoriał nie został ukryty

Lokalizacja miejsca pamięci została starannie przemyślana. Archidiecezja nie chciała, aby memoriał znajdował się gdzieś na uboczu, ponieważ samobójstwo i żałoba rodzin nie powinny być traktowane jako powód do wstydu.

W uroczystości poświęcenia memoriału, która miała miejsce w czerwcu, uczestniczyła między innymi rabin Marianne Novak. Dołączyła ona do programu LOSS po tym, jak w 2017 roku jej 18-letnia córka Batsheva Chaya odebrała sobie życie.

Memoriał „At Peace” na katolickim cmentarzu Queen of Heaven w Hillside

Kościół przez dziesięciolecia odmawiał katolickiego pochówku

Do czasu zmiany prawa kościelnego w 1983 roku przepisy obowiązujące od 1917 roku pozbawiały osoby zmarłe w wyniku samobójstwa możliwości katolickiego pochówku na poświęconej ziemi. Kościół nigdy nie akceptował samobójstwa, a dawne zdecydowane stanowisko wynikało między innymi z przekonania, że może ono zniechęcać ludzi do odbierania sobie życia.

Zmiana podejścia zaczęła się wraz z reformami Soboru Watykańskiego II w latach 60. XX wieku. Kolejnym ważnym etapem było zatwierdzenie w 1992 roku Katechizmu Kościoła Katolickiego.

Katechizm wskazuje, że samobójstwo jest sprzeczne z miłością Boga, ale jednocześnie uwzględnia możliwość ograniczenia odpowiedzialności człowieka przez poważne zaburzenia psychiczne, cierpienie, lęk przed trudnościami lub torturami. Kościół naucza również, że nie należy tracić nadziei na wieczne zbawienie osób, które odebrały sobie życie.

Ks. Charles Rubey i biskup Lawrence Sullivan

Większa wiedza o chorobach psychicznych zmieniła podejście

Rosnąca w ostatnich dziesięcioleciach wiedza na temat chorób psychicznych wpłynęła zarówno na społeczne postrzeganie samobójstwa, jak i na sposób, w jaki do problemu podchodzi Kościół katolicki.

Jak bolesne mogą być konsekwencje niewłaściwego podejścia duszpasterskiego, pokazuje historia rodziny z Michigan. W 2018 roku podczas pogrzebu 18-letniego Maisona Hullibargera prowadzący uroczystość ksiądz zakwestionował możliwość jego zbawienia po śmierci samobójczej.

Maison był sportowcem i wyróżniającym się uczniem. Jego ojciec, Jeff Hullibarger, próbował powstrzymać ks. Dona LaCuestę przed kontynuowaniem krytycznego kazania, jednak duchowny mówił dalej o samobójstwie jako grzechu przeciwko Bogu i jego konsekwencjach.

Archidiecezja Detroit później przeprosiła rodzinę, przyznając, że i tak niezwykle trudna sytuacja stała się jeszcze bardziej bolesna.

Matka Maisona, Linda Hullibarger, pozwała ks. LaCuestę oraz Archidiecezję Detroit, zarzucając między innymi celowe spowodowanie cierpienia emocjonalnego. Sądy opowiedziały się jednak po stronie duchownego, powołując się na ochronę wynikającą z Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA.

 

Ojciec, który stracił córkę, działa na rzecz zmian

Ed Shoener, którego córka Katie odebrała sobie życie w 2016 roku, został współzałożycielem Association of Catholic Mental Health Ministers. Organizacja pomaga parafiom przełamywać stygmatyzację związaną z chorobami psychicznymi i uczy, jak towarzyszyć osobom przeżywającym takie trudności.

Międzynarodowa organizacja zabiega również o większe zaangażowanie Kościoła katolickiego w poprawę opieki nad zdrowiem psychicznym. W styczniu Shoener spotkał się z papieżem Leonem XIV, aby podziękować mu za zainteresowanie tą problematyką.

Przekazał papieżowi swoją nadzieję, że Kościół przygotuje kiedyś obszerne stanowisko poświęcone zdrowiu psychicznemu, na przykład w formie listu apostolskiego lub encykliki.

Spotkanie w Watykanie z okazji Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego

W tym miesiącu Ed Shoener ponownie przybył do Watykanu na wydarzenie związane z comiesięczną intencją modlitewną Leona XIV oraz przypadającym w minioną sobotę Światowym Dniem Zdrowia Psychicznego.

Przywódcy religijni i specjaliści ochrony zdrowia analizowali, w jaki sposób parafie reagują na problemy psychiczne oraz jak najlepiej odpowiedzieć na apel papieża o tworzenie duszpasterstw zdrowia psychicznego, które pomagają zwalczać stygmatyzację i dyskryminację.

Chicago może stać się przykładem dla innych

Ed Shoener oraz Ranana Dine, dyrektor programu Catholic-Jewish Studies w Catholic Theological Union w Chicago, mają nadzieję, że memoriał stworzony w rejonie Chicago stanie się wzorem dla podobnych miejsc w innych częściach kraju i świata.

Dine podkreśla znaczenie tworzenia fizycznych przestrzeni, w których ludzie mogą usiąść, zatrzymać się i przeżywać żałobę. Takie miejsca mają przypominać osobom po stracie, że nie są same i nie powinny wstydzić się swojego cierpienia.

Pomoc w kryzysie

Osoby znajdujące się w kryzysie emocjonalnym lub mające myśli samobójcze w Stanach Zjednoczonych mogą skontaktować się z numerem 988. Pomoc i informacje dotyczące zdrowia psychicznego oferuje również National Alliance on Mental Illness pod numerem 1-800-950-NAMI (6264), od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00 AM–6:00 PM ET.

 

Źródło: cbs
Foto: Archidiecezja Chicago. YouTube, istock/simonapilolla/
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

październik 2023
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne w tym miesiącu