News Chicago
Najwspanialsze dynie znajdziecie na farmach niedaleko Chicago. Gdzie się wybrać?
Niedaleko od Chicago możesz znaleźć dla siebie i własnoręcznie zerwać tą najpiękniejszą dynię. Farmy oferują grządki z dyniami, a na wielu z nich znajdują się także labirynty kukurydziane, zbiór jabłek i zabawa na sianie dla dzieci. Jeśli szukasz jednodniowej wycieczki z Chicago, zapoznaj się z listą kolejnych ciekawych miejsc z dyniami niedaleko Wietrznego Miasta, które warto odwiedzić by celebrować jesień.
Uwaga: pamiętaj, aby sprawdzić strony internetowe, aby uzyskać najbardziej aktualne informacje dotyczące danego miejsca i kupić bilety z wyprzedzeniem.
Patch 22
Znajdziesz tu tysiące różnorodnych i egzotycznych dyń, a także małą farmę, przejażdżki na kucykach i sianie. Są tu także bele słomy i siana, tykwy, kukurydza ozdobna i jabłka w toffi. Sprawdź ich stronę na Facebooku, stronę internetową lub zadzwoń pod numer 847-336-0120, aby uzyskać więcej informacji.
Adres: 15900 Kelly Road, Wadsworth, IL 60083 (północno-zachodni róg autostrady 41 i Kelly Road)
Odległość od Chicago: około 49 mil na północ od Chicago (około 1 godz. czasu jazdy)
Daty: 1 – 30 października (tylko soboty i niedziele)
Godziny otwarcia: od 10:00AM do 5:00PM
Koszt: Opłata za parking wynosi 10 USD, która obejmuje wjazd samochodu na teren farmy.

Goebbert’s Pumpkin Patch
Goebbert’s Pumpkin Patch to rodzinne gospodarstwo rolne działające od 1985 roku, dobrze znane z corocznego jesiennego festiwalu i pola dyń.
Goebbert’s oferuje wiele jesiennych atrakcji dla rodzin, w tym nawiedzony dom, krainę zabaw dla dzieci, labirynt ze słomy, śpiewające kurczaki, dyniowy pociąg ekspresowy, wielką zjeżdżalnię dyniową, dinozaura jedzącego dynie, armatę dyniową, gokarty na pedały, karuzelę, górę opon, wyścigi świń oraz Krainę Zwierząt z rodziną świń, stodołą żyraf i budynkiem Pierzastych Przyjaciół. Zwierzęta trafiają do Gospodarstwa w połowie września.
Oferują również zbieranie jabłek. W kawiarni serwowane są wypieki i posiłki, pączki z jabłkiem i domowe jabłka w karmelu. Sprawdź ich stronę na Facebooku i stronę internetową, aby uzyskać aktualne aktualizacje.
Adres: 42W813 Reinking Road, Pingree Grove, Illinois 60140
Odległość od Chicago: 49 mil na północny zachód od centrum Chicago (około 50 minut jazdy samochodem)
Daty: od 26 sierpnia do 31 października
Godziny otwarcia: Codziennie od 9:00AM do 6:00PM.
Koszt: Wstęp kosztuje 18 dolarów w dni powszednie i 22 dolary w weekendy. Seniorzy płacą 14 dolarów. Dzieci do 2. roku życia nie płacą. Obowiązują bilety on-line, kliknij tutaj, żeby je kupić.

Heaps Giant Pumpkin Farm
Heaps Giant Pumpkin Farm ma 25-akrowe pole dyni, pełne 90 różnych odmian. Specjalizują się w gigantycznych dyniach – ich największa dynia została wyhodowana w 2013 roku i ważyła 731,5 funta. Inne atrakcje obejmują gigantyczny interaktywny labirynt kukurydziany, labirynt fasolowy, zamek na placu zabaw, zabawną stodołę i przejażdżki na sianie.
Adres: 4853 US Highway 52, Minooka, IL 60447
Odległość od Chicago: około 52 mile na południowy zachód od Chicago (1 godzina czasu jazdy)
Daty otwarcia: 24 września – 31 października.
Godziny otwarcia: Pumpkin Patch jest otwarty od 10:00AM do 6:30PM w weekendy (jeśli pozwala na to pogoda, sprawdź ich stronę na Facebooku, aby uzyskać aktualizacje). Sprawdź na ich stronie internetowej daty i godziny innych atrakcji.

Dollinger Family Farm
Dollinger Family Farm, działające gospodarstwo rodzinne, obejmuje grządkę dyni, labirynt kukurydziany o powierzchni 4 akrów, pasiekę, zwierzęta hodowlane i plac zabaw. W gospodarstwie mile widziane są dobrze wychowane psy na smyczy. Sprawdź ich stronę na Facebooku, lub stronę internetową aby uzyskać aktualizacje.
Adres: 7420 E. Hansel Road, Channahon, IL
Odległość od Chicago: 54 mile na południowy zachód od Chicago (około 70 minut jazdy)
Daty: 11 września – 30 października 2023 r.
Godziny otwarcia: Codziennie od 10:00AM do 6:30PM.
Koszt: Bezpłatny wstęp na farmę, ceny dyń wahają się od 75 centów do 25 dolarów, w zależności od wielkości. 4,50 USD za osobę za labirynt kukurydziany. Dzieci do lat 2 wchodzą bezpłatnie.

Kuipers Family Farm
W Kuipers Family Farm oprócz dyń znajduje się labirynt kukurydziany z zakrętami i grami o powierzchni 5 akrów. Są tu także przejażdżki na sianie, zwierzęta hodowlane, nawiedzony las, góra opon traktorowych, derby traktorów pedałowych, możliwość spacerów przyrodniczych, poduszki do skakania i wiele innych atrakcji.
Można tu także zbierać jabłka, a piekarnia oferuje świeże pączki z jabłkiem, domowe ciasta, krówki, pasteryzowany cydr jabłkowy i ręcznie upieczone jabłka w karmelu.
Sprawdź ich stronę na Facebooku, stronę internetową lub zadzwoń pod numer 815-827-5200, aby uzyskać więcej informacji.
Adres: 1N318 Watson Road, Maple Park, Illinois
Odległość od Chicago: 56 mil na zachód od Chicago (1 godzina czasu jazdy)
Daty: od 16 września do 31 października
Godziny otwarcia: od poniedziałku do soboty: 9:00AM – 6:00PM i niedziela: 10:00AM – 6:00PM.
Koszt: Ceny są różne. Dzieci do lat 2 wchodzą bezpłatnie. Kliknij tutaj, aby zobaczyć ceny i kupić bilety online z wyprzedzeniem.

All Seasons Orchard
All Seasons Orchard ma tysiące dyń do wyboru, niezależnie od tego, czy chcesz wybrać własną, czy wziąć już wybraną dynię z farmy dyni. To także jeden z największych sadów jabłoniowych typu „u-pick” w Illinois, obejmujący ponad 15 000 jabłoni i dwa sady jabłoniowe.
Znajduje się tu także podwórko z ponad 30 atrakcjami dla rodzin, w tym małe zoo i labirynt kukurydziany. Sprawdź ich stronę na Facebooku i lub zadzwoń pod numer (815) 338-5637, aby uzyskać najbardziej aktualne informacje.
Adres: 14510 IL Route 176, Woodstock, Illinois 60098
Odległość od Chicago: 60 mil na północny zachód od Chicago (około 1 godziny)
Daty otawrcia: Festiwal jesienny trwa od 27 sierpnia do 30 października.
Godziny otwarcia: poniedziałek – piątek od 10:00AM – 5:00PM; w weekendy i święta 10:00AM – 6:00PM.
Koszt: Wstęp na pole dyni wymaga biletu Barnyard (17 USD za osobę i dzieci do 2. roku życia nie płacą), a dynie są dodatkowo płatne. Za wstęp na teren wiejskiej kuchni i targu rolnego nie jest pobierana żadna opłata, ale za zbieranie jabłek i zajęcia na podwórku pobierane są opłaty. Zobacz ich stronę internetową, aby zapoznać się z cenami.

Stade’s Farm and Market
Na Stade’s Farm and Market uprawia się wiele różnych odmian dyń o masie od 1 funta do 200 funtów w różnych kolorach. Wybierz się na przejażdżkę na sianie i odwiedź ich 33-akrową grządkę dyni. Farma cieszy się również popularnością wśród miłośników samodzielnego zbioru innych owoców i warzyw, w tym cukinii, truskawek, malin, pomidorów, groszku cukrowego, papryki, fasolki szparagowej i dyni.
Znajduje się tu także dwuakrowy labirynt kukurydziany z 12 ukrytymi pytaniami dla wszystkich grup wiekowych i 33-akrowa grządka dyni. Więcej informacji znajdziesz na ich stronie na Facebooku.
Adres: 3709 Miller Road, McHenry, Illinois 60051
Odległość od Chicago: około 63 mile na północny zachód od centrum Chicago (1,5 godziny jazdy)
Daty: Otwarte od 2 września do 29 października 2023 r. (tylko piątki, soboty i niedziele)
Godziny otwarcia: 10:00AM – 6:00PM
Koszt: 8 dolarów za sztukę za dowolną wielkość dyni na grządce dyni. Wstęp ogólny na oferowane atrakcje zaczyna się od 20 USD, sprawdź ich stronę internetową, aby uzyskać szczegółowe ceny. Dzieci do lat 2 – wstęp bezpłatny.

Jonamac Orchard
Jonamac Orchard to trzypokoleniowe gospodarstwo rodzinne, prowadzone od 1984 roku. Oferuje ogromny wybór dyń, które możesz sam wybrać z ogromnej działki o powierzchni 12 akrów, na której znajdują się tysiące tych warzyw o różnych kształtach i rozmiarach. W sadzie jabłoniowym rośnie ponad 20 000 jabłoni. Store & Bakery oraz Cider House oferują pączki, wypieki i cydr jabłkowy.
Jest tu także dzienny labirynt kukurydziany dla wszystkich grup wiekowych i nawiedzony nocny labirynt kukurydziany (zalecany dla osób w wieku od 13 lat). Na farmie znajduje się także małe zoo i plac zabaw w stodole (zjeżdżalnie, fort dla dzieci i drewniany labirynt, traktor do zabawy, wyścigi kaczek, tor trójkołowców, pajęcza sieć, stodoła dla dzieci, stos bel słomy).
Adres: 19412 Shabbona Road, Malta, IL 60150
Odległość od Chicago: 70 mil na zachód od Chicago (około 70-90 minut jazdy)
Daty: 26 sierpnia – 29 października (nawiedzony labirynt kukurydziany jest otwarty tylko w piątkowe i sobotnie wieczory w październiku)
Godziny otwarcia: Godziny otwarcia labiryntu kukurydzianego w ciągu dnia to 9:00AM– 5:30PM w sobotę i niedzielę. Labirynt Nawiedzony Jonamac jest otwarty w piątkowe i sobotnie wieczory od 6:30PM do 10:30PM. Sprawdź ich stronę internetową, aby zobaczyć godziny innych zajęć w gospodarstwie.
Koszt: Wstęp jest bezpłatny w dni powszednie, ale w jesienne dni świąteczne i weekendowe pobierana jest ogólna opłata za wstęp w wysokości 9,00 USD za osobę. Dzieci do 2. roku życia wchodzą bezpłatnie. Sprawdź ich stronę internetową, aby uzyskać szczegółowe ceny i kupić bilety wstępu ogólnego z wyprzedzeniem

Royal Oak Farm
Royal Oak Farm ma nowe pole dyni, w którym znajdują się zarówno dynie typu U-Pick, jak i dynie wstępnie zebrane. Jest tu także sad o powierzchni 160 akrów, w którym rośnie 20 000 jabłoni ponad 30 odmian. Znajduje się tu także Amaze ‘N Apples, jedyny w kraju labirynt jabłoni z 1,5 milowym szlakiem pieszym i 9 odmianami jabłek do zbioru, 3 obszarami do zabawy, centralną wieżą wspinaczkową i grami.
Royal Oak oferuje wiele rodzinnych atrakcji i rozrywek, w tym pociąg, karuzelę, przejażdżki na sianie, małe zoo i plac zabaw. Po zerwaniu jabłek koniecznie wstąp do piekarni na świeże krówki, ręcznie maczane jabłka w karmelu, domowe ciasta i słynne pączki z jabłkiem. W wiejskiej kuchni możesz zamówić domowe paszteciki z kurczaka i ręcznie panierowane polędwiczki z kurczaka.
Sprawdź ich stronę na Facebooku i stronę internetową lub zadzwoń pod numer (815) 648-4141, aby uzyskać najbardziej aktualne informacje.
Adres: 15908 Hebron Rd. Harvard, IL 60033
Odległość od Chicago: 77 mil na północny zachód od Chicago (około 1 godziny 30 minut)
Daty otwarcia: Zbiór dyni rozpoczyna się 24 września i jest dostępny tylko w weekendy. Sezon zbioru jabłek rozpoczął się 20 sierpnia.
Koszt: Koszt zbierania dyni wynosi 8 USD/osobę dla wszystkich w wieku 4 lat i starszych i obejmuje wybranie dowolnego rozmiaru dyni z pola.

Źródło: thetravelsisters
Foto: Stade’s Farm and Market, Royal Oak Farm, Jonamac Orchard, All Saesons Orchard, Kuipers Family Farm, Heaps Giant Pumpkin Farm, Dollinger Family Farm, Goebbert’s Pumpkin Patch, Patch 22, istock/MNStudio/
News Chicago
Trump mówi NIE: Chicago i Illinois bez federalnej pomocy po burzach
We wtorek administracja Prezydenta Donalda Trumpa ponownie odrzuciła wniosek Illinois o ogłoszenie stanu poważnej klęski żywiołowej w związku z gwałtownymi burzami z sierpnia 2025 roku. Decyzja Federal Emergency Management Agency oznacza brak bezpośredniej pomocy finansowej dla mieszkańców, którzy zmagają się ze skutkami zalanych domów i uszkodzeń infrastruktury.
Burmistrz Brandon Johnson zapowiedział zdecydowaną reakcję po tym, jak odrzucono prośby o środki pomocowe dla Chicago. Jak podkreślił, mieszkańcy Southwest Side „cierpieli ogromnie”, gdy latem 2025 roku ich piwnice były dwukrotnie zalewane.
„Będziemy się przeciwstawiać. To niefortunne, że ta administracja okazuje taką wrogość wobec pracujących ludzi. Użyję każdego dostępnego narzędzia, aby chronić mieszkańców naszego miasta i zapewnić im należne wsparcie” – powiedział Johnson podczas konferencji w ratuszu.
Nawałnice z 16–19 sierpnia 2025 roku doprowadziły do przeciążenia miejskiego systemu kanalizacyjnego. W dzielnicach takich jak Garfield Ridge woda i ścieki wdzierały się do piwnic, pozostawiając właścicieli domów z kosztownymi naprawami, walką z pleśnią i trwałymi zniszczeniami.
Stanowisko gubernatora
JB Pritzker ponownie skrytykował decyzję władz federalnych, określając ją jako działanie o charakterze politycznym. „To decyzja motywowana politycznie, która karze tysiące rodzin w Illinois w krytycznym momencie. Ignorowanie rzeczywistości i skali zniszczeń mówi wiele o priorytetach władz federalnych” – oświadczył gubernator.
Polityczne tło decyzji
Odmowa dla Illinois wpisuje się w szerszy kontekst decyzji dotyczących pomocy federalnej. Prezydent zatwierdził wsparcie dla Alaski, Nebraski oraz Dakoty Północnej – stanów, w których uzyskał zwycięstwo wyborcze. Jednocześnie odrzucono wnioski stanów: Illinois, Maryland i Vermont.
Ogłaszając decyzję o przyznaniu pomocy wybranym stanom, prezydent odwoływał się w mediach społecznościowych do swoich wcześniejszych sukcesów wyborczych.
Głos władz Cook County
Przewodnicząca Rady Powiatu Cook Toni Preckwinkle oceniła, że decyzja federalna pogłębia trudności mieszkańców. „Nasze społeczności doznały realnych i trwałych szkód. Brak pomocy ze strony rządu federalnego utrudnia odbudowę tym, którzy najmniej mogą sobie pozwolić na dodatkowe obciążenia” – stwierdziła Preckwinkle.
Co oznacza brak deklaracji
Odmowa dotyczy programu pomocy indywidualnej, który umożliwia mieszkańcom uzyskanie środków na naprawy domów, pokrycie strat materialnych czy tymczasowe zakwaterowanie. Bez tej deklaracji poszkodowani będą musieli polegać na wsparciu lokalnym i stanowym.
Obrona decyzji przez Biały Dom
Biały Dom broni stanowiska administracji, podkreślając, że decyzje o przyznaniu pomocy są podejmowane „z najwyższą starannością”.
„Prezydent odpowiada na wnioski o pomoc federalną z wielką rozwagą, dbając o właściwe i efektywne wykorzystanie środków podatników. Pomoc federalna ma uzupełniać, a nie zastępować obowiązki stanów w reagowaniu na katastrofy” – przekazano w oświadczeniu.
Decyzja w sprawie Illinois pogłębia napięcia pomiędzy władzami stanowymi i miejskimi a administracją federalną. Dla wielu rodzin oznacza to dalszą walkę z konsekwencjami ekstremalnych zjawisk pogodowych bez oczekiwanego wsparcia z Waszyngtonu.
Źródło: capitolnewsillinois, wttw
Foto: YouTube
News Chicago
Mieszkańcy Chicago będą zgłaszać wykroczenia parkingowe w pilotażowym programie
Radni miejscy wykonali kolejny krok w kierunku zmian, które mogą istotnie wpłynąć na codzienne funkcjonowanie chicagowskich ulic. Komisja Rady Miasta ds. Bezpieczeństwa Pieszych i Ruchu Drogowego zatwierdziła projekt przepisów umożliwiających mieszkańcom skuteczniejsze zgłaszanie komercyjnych pojazdów nielegalnie blokujących pasy rowerowe, pasy autobusowe oraz przejścia dla pieszych.
Dwuetapowy plan zmian
Inicjatywa, przedstawiona przez Radnego Daniela La Spatę i wspierana przez grupę radnych, zakłada wdrożenie programu w dwóch fazach. Projekt po raz pierwszy pojawił się w lipcu 2024 roku. Teraz, po miesiącach prac i modyfikacji, zbliża się do ostatecznego głosowania na forum całej Rady Miasta, zaplanowanego na 18 lutego.
Więcej niż formalność
Blokowanie pasów rowerowych czy przejść dla pieszych już dziś stanowi naruszenie przepisów. W praktyce jednak zgłoszenia rzadko prowadzą do realnych konsekwencji. Autorzy projektu przekonują, że nowy system ma to zmienić, skracając drogę od zgłoszenia do interwencji służb.
„Teraz zgłoszenie przez 311 trafia w próżnię. W przyszłości ma być kierowane bezpośrednio do funkcjonariuszy odpowiedzialnych za egzekwowanie przepisów” – podkreślił Daniel La Spata podczas posiedzenia komisji.
Pierwsza faza programu
Zgodnie z projektem, początkowy etap skupi się na intensyfikacji działań kontrolnych w rejonach o wysokiej liczbie wykroczeń. Funkcjonariusze ds. egzekwowania przepisów parkingowych mają koncentrować się na pojazdach blokujących pasy autobusowe, rowerowe oraz przejścia dla pieszych, szczególnie poza obszarem dotychczasowego pilotażu Smart Streets w centrum miasta.
Zgłoszenia mieszkańców w czasie rzeczywistym
Kluczowym elementem programu ma być nowy system dyspozytorski. Umożliwi on natychmiastowe przekazywanie zgłoszeń dokonywanych przez mieszkańców za pośrednictwem aplikacji 311. W założeniu, przesłane zdjęcia lub nagrania wideo mają pozwolić na szybsze wystawianie mandatów.
Tylko pojazdy komercyjne
Projekt został ograniczony wyłącznie do pojazdów komercyjnych. Wcześniejsza wersja obejmowała również samochody prywatne, jednak zapis zmieniono po uwagach administracji miejskiej oraz policji. Zmiana ta miała rozwiać obawy dotyczące zakresu programu.

Horyzont czasowy programu
Jeżeli projekt uzyska ostateczną akceptację, pierwsza faza programu ma rozpocząć się tak szybko, jak będzie to możliwe. Pełne wdrożenie systemu zgłoszeń przez 311 planowane jest do końca roku. Program pilotażowy ma obowiązywać do końca 2028 roku.
Szersza debata o ulicach
Podczas tego samego posiedzenia komisja zajęła się również programem Complete Streets. Dyskusja koncentrowała się między innymi na trwających pracach na Archer Avenue, które w ostatnich miesiącach wywołują zarówno poparcie, jak i krytykę mieszkańców.
Źródło: blockclubchicago
Foto: CDOT
News Chicago
Prokurator powiatu Cook krytykuje zarządzenie burmistrza Chicago „ICE On Notice”
Prokurator Stanowa Powiatu Cook, Eileen O’Neill Burke, ostro skrytykowała zarządzenie wykonawcze podpisane 31 stycznia przez Burmistrza Chicago Brandona Johnsona. Dokument ma stworzyć ramy do gromadzenia dowodów i kierowania spraw dotyczących domniemanych przestępstw federalnych agentów, jednak zdaniem Burke jest to rozwiązanie „całkowicie nieodpowiednie” i może utrudnić, a nawet zniweczyć skuteczne postawienie zarzutów, gdyby funkcjonariusze federalni faktycznie dopuścili się czynów karalnych.
Zarządzenie: Dokumentowanie działań ICE i Border Protection
Zarządzenie burmistrza nakazuje członkom Chicago Police Department dokumentowanie działań agentów ICE i Border Protection oraz podejmowanie prób identyfikacji osób odpowiedzialnych za podejrzewane nadużycia lub naruszenia prawa. W założeniu ma to zabezpieczać materiał dowodowy na wypadek, gdyby sprawy trafiły na wokandę.
Brandon Johnson bronił decyzji w telewizyjnym wystąpieniu, mówiąc, że to konieczny krok, aby mieszkańcy Chicago nie byli „terroryzowani” przez federalnych agentów. Podkreślał, że „ludzie są zabijani”, a chaos i strach wywołane działaniami administracji wymagają reakcji władz lokalnych.
„Polityczny” argument obrony i ryzyko dla postępowań
Według Eileen O’Neill Burke problemem nie jest sama idea zabezpieczania dowodów, lecz fragment zarządzenia, który zobowiązuje przełożonych w CPD do zachowania materiału w sprawach o podejrzewane nadużycia oraz do kierowania spraw o przestępstwa cięższej kategorii do Biura Prokuratora Powiatu Cook „na polecenie biura burmistrza”.
W wewnętrznej notatce dyrektorka ds. polityki Yvette Loizon zapowiedziała, że biuro prokuratora nie będzie prowadzić oceny spraw karnych przekazanych „na polecenie jakiejkolwiek jednostki, która nie jest organem ścigania ani podmiotem prowadzącym dochodzenie”.
Zdaniem prokuratury wciągnięcie biura burmistrza w proces oceny spraw może stać się dla obrony wygodnym narzędziem do przedstawiania ewentualnych postępowań przeciw agentom federalnym jako motywowanych politycznie.
W ocenie prokuratury obrońcy „niewątpliwie” próbowaliby podważać wiarygodność funkcjonariuszy CPD jako świadków, argumentując, że ich działania były „kierowane” przez ratusz. Dodatkowo osoby z otoczenia burmistrza, które miałyby wydawać dyspozycję przekazania spraw, mogłyby zostać wezwane na świadków, co – jak ostrzega Loizon – stworzyłoby poważne problemy procesowe i mogło zagrozić uzyskaniu wyroku skazującego.
Tło napięć: strzelaniny i presja na władze Chicago
Spór rozgrywa się w atmosferze rosnących napięć po głośnych strzelaninach w Minneapolis, gdzie federalni agenci zastrzelili Renee Nicole Good 7 stycznia oraz Alexa Prettiego 24 stycznia.
Po tych wydarzeniach Johnson i inni demokratyczni politycy znaleźli się pod presją, by zdecydowanie reagować na agresywne naloty imigracyjne, uruchomione przez Prezydenta Donalda Trumpa w ramach największej masowej deportacji w historii Stanów Zjednoczonych.
Granice prawa: nie każdą interwencję da się oskarżyć
W tle sporu pojawia się również kwestia ograniczeń prawnych. W wielu sytuacjach stanowe i lokalne organy ścigania nie mogą oskarżać federalnych funkcjonariuszy za działania uznane za „rozsądne” i podjęte w ramach obowiązków służbowych.

Prokuratura podkreśla, że jej biuro może wnosić zarzuty wyłącznie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez policję i nie prowadzi samodzielnie dochodzeń w sprawach podejrzeń o przestępstwa.
Wątpliwości po wcześniejszych strzelaninach w rejonie Chicago
W tekście przypomniano, że Biuro Prokuratora Powiatu Cook nie podjęło działań po śmierci Silveria Villegasa-Gonzaleza, zastrzelonego 12 września w Franklin Park podczas zatrzymania drogowego po tym, jak odwoził dzieci do przedszkola.
Federalni agenci twierdzili, że Villegas-Gonzalez miał próbować uciec, raniąc funkcjonariusza poprzez przeciągnięcie go samochodem. Jednocześnie nagrania z kamer policyjnych lokalnych służb pokazywały, że agent po zdarzeniu chodził swobodnie i bagatelizował uraz jako „nic poważnego”.

Silverio Villegas-Gonzalez
Wspomniano także o Marimar Martinez, postrzelonej pięciokrotnie 4 października. Kobiecie postawiono zarzut przestępstwa po tym, jak federalni funkcjonariusze oskarżyli ją o próbę staranowania ich pojazdem. Sprawę umorzono po ujawnieniu nagrań, które – według obrony – miały pokazywać, że to agent skierował swój samochód w ciężarówkę Martinez.
Po postrzeleniu Martinez szef policji w Chicago, Komendant Larry Snelling, oświadczył, że jego funkcjonariusze „nie mogą i nie będą” aresztować federalnych agentów prowadzących operacje imigracyjne w Chicago, oraz wezwał mieszkańców, by nie przeszkadzali w tych działaniach. Jednocześnie w materiale podano, że nie ma dowodów na to, aby CPD lub policja z Franklin Park prowadziły śledztwo w sprawie którejkolwiek ze strzelanin.
Protokół prokuratury i zapowiedź współpracy „w granicach prawa”
Yvette Loizon poinformowała, że prokurator Burke poleciła zespołowi prawnemu opracowanie protokołu, który jasno określi, jak urząd ma postępować w sprawach potencjalnie przekazywanych przez lokalne organy ścigania.
Projekt protokołu miał zostać udostępniony CPD, Policji Stanowej Illinois, Biuru Szeryfa Powiatu Cook oraz prokuratorom w innych częściach stanu. Zapowiedziano, że dokument zostanie przedstawiony także biuru burmistrza, „gdy będzie to właściwe”, aby możliwa była sensowna współpraca w imię bezpieczeństwa publicznego.
Konflikt na tle relacji z policją i związkami zawodowymi
W tle sporu pojawiają się także lokalne podziały polityczne. Burke minimalnie wygrała w 2024 roku demokratyczną nominację na prokuratora stanowego powiatu Cook, uzyskując poparcie największego w Chicago związku zawodowego policjantów oraz wielu krytyków burmistrza.
Bractwo Policji, Fraternal Order of Police, skomentowało zarządzenie Johnsona na swojej stronie internetowej, nazywając burmistrza dzieckiem i określając jego decyzję jako „kolejny napad złości”.
Źródło: wttw
Foto: YouTube, GoFundMe, Chicago Mayor’s Office
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










