NEWS Florida
Kiedy wybory samorządowe w Tampie? Radny Louis Viera chciał je przesunąć

Członek Rady Miasta Tampa, Luis Viera, chciał zwiększyć frekwencję wyborczą, przesuwając datę samorządowych z wiosny w latach nieparzystych na listopad w latach parzystych. Takie posunięcie pozwoliłoby, aby wybory miejskie odbywały się równolegle z wyborami powszechnymi do urzędów stanowych i federalnych. Inni Radni wyrazili sprzeciw.
Podczas czwartkowego spotkania Rady Miasta Tampa, Radny Louis Viera był jedynym zdecydowanym zwolennikiem przeniesienia wyborów
„Zasadą, zgodnie z którą kieruję się, jest to, że chcemy, aby więcej osób głosowało” – powiedział Viera.
W drugiej turze wyborów do Rady Miejskiej, która odbyła się 25 kwietnia, wzięło udział niecałe 26 000 wyborców, co stanowi 10,76% z ponad 240 000 zarejestrowanych wyborców w mieście.
Marcowe prawybory, podczas których odbyło się wiele głośnych wyścigów do Rady Miejskiej, również nie wywołały większych emocji. Frekwencja wyniosła 13,65%, czyli udział mniej niż 33 000 wyborców.
Frekwencja w całym powiecie Hillsborough w wyborach prezydenckich w listopadzie 2020 r. wyniosła prawie 77%, a w wyborach gubernatorskich w listopadzie 2022 r. wyniosła 52,4%.
Radny Viera stwierdził, że spadek frekwencji w wyborach lokalnych jest najbardziej zauważalny w okręgach mniejszościowych.
Koszt poniesiony przez miasto w wysokości 543 000 dolarów w związku z wyborami w 2023 r. oznacza 9 dolarów za każdy głos.
„Dosłownie taniej byłoby kupić każdemu wyborcy kanapkę w dniu wyborów, niż zorganizować wybory” – powiedział prawnik z Tampy Matt Newton, także zwolennik zmiany daty wyborów.
Wyborcy w St. Petersburgu zatwierdzili zmianę terminu wyborów samorządowych w referendum przeprowadzonym w 2022 r.
Wybory w listopadzie 2021 r., podczas których wyborcy wybrali Kena Welcha na burmistrza, przyciągnęły do urny wyborczej nieco ponad 67 000 osób, co stanowi frekwencję na poziomie 36%.
Rok później ponad 100 000 osób głosowało za zmianą statutu, a 70% wyborców opowiedziało się za przesunięciem wyborów miejskich na lata parzyste.
Mimo to koledzy Viery nie podzielili jego entuzjazmu. Pomysłowi sprzeciwili się Radny Bill Carlson z 4.Okręgu, Radny Alan Clendemin, Radny Charlie Miranda i Przewodniczący Rady Guido Maniscalco.
W związku z tym Viera wycofał się ze swojego pierwotnego stanowiska, aby dokładniej zbadać zmianę dnia wyborów.
Na koniec poprosił o zorganizowanie przyszłych warsztatów w celu omówienia wszystkich pomysłów dotyczących zwiększenia udziału wyborców w wyborach samorządowych. Rada głosowała 7-0 za przeprowadzeniem tej dyskusji w kwietniu 2024 r.
Źródło: fox13
Foto: YouTube, istock/JillianCain/JillianCain/
NEWS Florida
Robotyczne króliki kontra pytony: Nowa broń w walce o przyrodę Everglades

Najnowszy projekt Okręgu Zarządzania Wodami Południowej Florydy, który ma na celu ograniczenie populacji pytonów birmańskich, wykorzystuje sztuczne króliki. Wyglądają jak prawdziwe, poruszają się jak prawdziwe, a nawet pachną jak prawdziwe długouche futrzaki, a ich misja to zwabić węże i wyciągnąć je z kryjówek w bagnach Everglades.
Według urzędników, w Parku Narodowym Everglades węże wytępiły nawet 95% małych ssaków i tysiące ptaków. „Największym wyzwaniem jest wykrycie pytonów – są mistrzami kamuflażu” – mówi Mike Kirkland, główny biolog ds. zwierząt inwazyjnych.
Jak działa operacja „robotyczny królik”?
Latem tego roku, w ramach eksperymentu, wprowadzono do Everglades 120 mechanicznych królików. W przeszłości próbowano używać prawdziwych zwierząt jako przynęt, ale było to zbyt kosztowne i czasochłonne. Roboty okazały się bardziej praktycznym rozwiązaniem.
Każdy z nich to zmodyfikowana zabawka, która: emituje ciepło, wydziela zapach i porusza się jak żywy królik.
Dodatkowo zasilane są energią słoneczną i mogą być zdalnie włączane i wyłączane. Umieszcza się je w niewielkich zagrodach monitorowanych kamerami. Gdy system wykryje pytona, wysyła sygnał do zespołu łowców, którzy przyjeżdżają go usunąć. Koszt jednego robota to około 4 000 dolarów, finansowanych przez władze wodociągów.
Dlaczego pytony są problemem?
Pytony birmańskie nie są rodzimym gatunkiem Florydy. Trafiły do Everglades jako egzotyczne zwierzęta domowe – gdy urosły do gigantycznych rozmiarów wielu właścicieli wypuściło je na wolność.
Dorosły pyton może osiągnąć 10-16 stóp długości, a samica składa 50–100 jaj jednorazowo. Bez naturalnych wrogów populacja węży rośnie w zastraszającym tempie. Według szacunków, w Everglades żyją „dziesiątki tysięcy” pytonów, a niektóre źródła podają nawet liczbę 300 000 osobników.
Od 2000 roku z dzikiej przyrody usunięto ponad 23 000 węży.
Polowanie na pytony – sport i misja ekologiczna
Floryda pozwala na całoroczne, humanitarne usuwanie pytonów na terenach prywatnych i publicznych. Największa akcja odbywa się co roku podczas Florida Python Challenge – konkursu, w którym setki uczestników z całych Stanów Zjednoczonych walczą o nagrody pieniężne za największe zdobycze.
W lipcu 2025 roku wzięło w nim udział 934 łowców z 30 stanów, którzy w sumie schwytali 294 pytony. Zwycięzca – który złapał 60 gadów – otrzymał 10 000 dolarów.
Czy robokróliki uratują Everglades?
Na razie projekt jest w fazie testów, ale pierwsze wyniki są obiecujące. Każdy pyton mniej to szansa na odrodzenie się rodzimej fauny Florydy. A jeśli w walce o środowisko pomogą futrzane roboty – to brzmi jak science fiction, które staje się rzeczywistością.
Źródło: nbc
Foto: YouTube
NEWS Florida
Floryda likwiduje certyfikaty ukończenia szkoły dla dzieci z niepełnosprawnościami. Co to oznacza?

Departament Edukacji Florydy zdecydował o zniesieniu certyfikatów ukończenia szkoły, które dotychczas stanowiły alternatywę dla dyplomów dla uczniów niespełniających standardowych wymagań.
Zmiana jest wynikiem wdrożenia ustawy Izby Reprezentantów nr 1105, która zobowiązuje władze oświatowe do opracowania nowych wytycznych w zakresie edukacji dorosłych i możliwości kształcenia podyplomowego dla osób z niepełnosprawnościami – ma to nastąpić do końca przyszłego roku.
Certyfikaty pełniły kluczową rolę dla uczniów, którzy mimo wysiłków nie mogli zdobyć standardowego dyplomu. Teraz ich brak budzi obawy wśród rodziców, nauczycieli i terapeutów.
Pracownicy centrów edukacyjnych starają się obecnie wspierać rodziny w zrozumieniu nowych zasad. Spotkania w ramach Indywidualnych Programów Edukacyjnych (IEP) stają się kluczowe – to tam rodzice mogą zadawać pytania i walczyć o najlepsze rozwiązania dla swoich dzieci.
Wymagania dotyczące ukończenia szkoły średniej dla uczniów z niepełnosprawnościami także zostaną zaktualizowane – w tym definicje i dopuszczalne formy zastępstw egzaminów.
Dlaczego zmiana budzi kontrowersje?
Dla wielu rodzin certyfikat był symbolem osiągnięć i przepustką do pracy lub dalszej edukacji. Teraz jego brak rodzi pytania:
- Jakie będą nowe ścieżki edukacyjne?
- Czy młodzież z niepełnosprawnościami straci szansę na zatrudnienie?
Na odpowiedzi trzeba poczekać – dopóki nie powstaną nowe programy, wielu uczniów i ich rodziców pozostaje w niepewności.
Źródło: baynews9
Foto: istock/ DGLimages/
NEWS Florida
Domy w Miami znikają z rynku – sprzedający wycofują oferty zamiast obniżać ceny

Lipcowy raport Realtor.com pokazuje, że Miami jest obecnie liderem w kraju pod względem liczby wycofanych ogłoszeń w stosunku do nowych ofert. Na każde 100 wystawionych domów przypada aż 59 wycofanych, podczas gdy w maju wskaźnik ten wynosił 27 na 100.
Dlaczego sprzedający wycofują domy z rynku?
Według ekspertów nie oznacza to kryzysu. „To naturalny cykl rynkowy” – tłumaczy Joe Azar, agent i dyrektor zarządzający Douglas Elliman. „Jeśli właściciele wycofują nieruchomości, zmniejsza się podaż, co może zwiększyć poczucie pilności wśród kupujących”.
Azar podkreśla, że wielu sprzedających planuje powrócić na rynek w październiku lub listopadzie, czyli w tradycyjnie gorącym okresie na południu Florydy.
Sezonowe spowolnienie czy początek zmian?
Choć mogłoby się wydawać, że rynek w Miami traci na dynamice, eksperci wskazują, że to raczej typowe letnie spowolnienie, potęgowane oczekiwaniami na obniżki stóp procentowych oraz różnicami w sprzedaży nowych i starszych nieruchomości.
Wycofanie części ofert sprawia, że inne domy stają się bardziej atrakcyjne, a kupujący zaczynają działać szybciej.
Napływ kupujących wciąż trwa
Pomimo wycofywania ofert Miami nadal przyciąga nabywców z Nowego Jorku, Kalifornii, Chicago, a także z zagranicy. Styl życia, ulgi podatkowe i relokacje korporacji do Słonecznego Stanu wciąż napędzają popyt.
Dlatego eksperci patrzą optymistycznie na przyszłość południowej Florydy, która wciąż dynamicznie się rozwija.
Źródło: fox13
Foto: istock/ablokhin/
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temu
XXXVIII Piesza Polonijna Pielgrzymka Maryjna do Merrillville – RELACJA NA ŻYWO
-
News USA4 dni temu
Sfingował własną śmierć, by uciec do kochanki. 45-latek z Wisconsin odsiedzi 89 dni
-
News Chicago4 dni temu
Molly Borowski z Chicago uciekała przed policją z prędkością 109 mil na godzinę
-
News USA3 dni temu
Administracja Trumpa grozi odcięciem funduszy za „ideologię gender” w szkołach
-
News USA3 dni temu
Strzelanina w Minneapolis: Dlaczego Robin Westman otworzył/a ogień do dzieci?
-
News Chicago2 tygodnie temu
Silne burze nad Chicago. Wiatr zerwał dach budynku wielorodzinnego w Mount Prospect
-
News USA2 tygodnie temu
Ikona Solidarności i wolności – Lech Wałęsa – spotka się z publicznością w USA i Kanadzie
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temu
Home Care: Pracuj pomagając starszym krewnym lub sąsiadom – płaci stan Illinois