Wisloka Chicago
Wisłoka o przegranym meczu z Chicago Nation FC: Zabrakło skuteczności i dynamiki w ataku
Pierwszego września, w wyjazdowym spotkaniu w Glen Ellyn trzecia drużyna ubiegłego sezonu ligi UPSL w USA, Chicago Nation FC, pokonała Wisłokę Chicago 2:1. To był mecz na szczycie, jeśli chodzi o dywizję Midwest Central: walczyliśmy z najsilniejszym zespołem ubiegłego sezonu, mając wielką nadzieję na wygraną. O tym dlaczego się to nie udało mówią dla Radia Deon: trener Wojciech Piotrowski, oraz piłkarze – Wojciech Wójcik i Arkadiusz Wódkiewicz.
Spotkanie z Chicago Nation FC pokazało, że jest potencjał w naszej drużynie, ale są także jeszcze braki. W meczu, który z pewnością był hitem tego sezonu jedyną bramkę dla Biało-Zielonych zdobył Wojciech Wójcik.
Piłkarz przyznaje, że drużyna mogła się lepiej pokazać. “Strzeliliśmy na jeden : zero, mogliśmy trochę lepiej obronić.” ocenia napastnik Wisłoki Chicago, widząc, że parę elementów gry należałoby poprawić.
Wojciech Wójcik zwraca uwagą, że najbardziej ucierpiało wykończenie różnych akcji, które potencjalnie mogły zakończyć się bramką. “Tworzymy szanse, tylko trzeba je wykorzystać i strzelić” podkreśla piłkarz.
Na początku spotkania zawodników zjadł trochę stres, ale z meczu na mecz powinno być lepiej, wg naszego zawodnika. Nowi piłkarze także musza się zgrać z drużyną, a to zajmuje jakiś czas.
Wojciech Wójcik nie grał nigdy w Polsce, swoją przygodę z piłką nożną rozpoczął właśnie w Chicago.

Trener Wisłoki Chicago, Wojciech Piotrowski, stwierdził, że piłkarze przespali pierwsze 20 minut meczu z Chicago Nation FC. Potem zaczęli nieźle grać, niestety tracąc bramkę z długiego rzutu z autu. Wg trenera Biało-Zielonych problemem jest koncentracja w czasie stałych elementów gry.
Drużyna przeciwna stworzyła jedna sytuację podbramkową, którą wykorzystała, natomiast Wisłoka Chicago stworzyła 3 takie sytuacje i żadnej z nich nie wykończyła golem. Poza tym atakom naszych piłkarzy brakowało dynamiki.

“Musimy na spokojnie przeanalizować ten mecz i będziemy myśleć dalej” mówi Wojciech Piotrowski, mimo wszystko oceniając, że Biało-Zieloni z dobrą drużyną zagrali dobry mecz.
Trener i działacze chcą by nasz zespół się rozwijał, stąd zgłoszenie do pucharu US Open Cup. Pierwszy mecz w tych rozgrywkach odbędzie się 30 września, ale trener Wisłoki nie będzie na nim obecny, ponieważ będzie w tym czasie brał ślub w Polsce. Wygrana byłaby oczywiście najlepszym prezentem ślubnym dla Wojciecha Piotrowskiego.
Obrońca Arkadiusz Wódkiewicz uważa, że Wisłoka Chicago była zespołem lepszym jeśli chodzi o spotkanie z Chicago Nation FC, choć wynik faktycznie nie jest zadowalający. Piłkarz ma nadzieję, że drugie spotkanie z tą drużyną zakończy się lepiej.
Nasz nowy zawodnik grał wcześniej m.in. w Jagiellonii Chicago, gdzie jednak, jak ocenia, poziom gry był niższy.
Arkadiusz Wódkiewicz jest wychowankiem Zawiszy Bydgoszcz. Występował również w drużynach juniorskich Arki Gdynia. 27-letni środkowy obrońca ma na koncie 47 występów na boiskach polskiej trzeciej ligi.
Arek jest synem Grzegorza byłego zawodnika Amiki Wronki z którą zdobył Puchar Polski i rozegrał ponad 200 spotkań w Ekstraklasie.
Kolejny mecz Wisłoki Chicago to spotkanie z Panathinaikos Chicago, które odbędzie się w sobotę, 9 września w Bensenville o godzinie 6.00PM.

Źródło: informacja własna
Foto: Wisłoka Chicago
Wisloka Chicago
Wisłoka Chicago pokonała lidera. Biało-Zieloni wygrali 3:2 z Chicago Strikers
Wisłoka Chicago wróciła na zwycięską ścieżkę w rozgrywkach UPSL Midwest Central. W piątej kolejce polonijny zespół pokonał 3:2 lidera tabeli Chicago Strikers, zdobywając niezwykle cenne trzy punkty. Bramki dla Biało-Zielonych strzelili Michał Piechota, Patryk Knap i Patryk Moskal.
Spotkanie z Chicago Strikers było dla Biało-Zielonych ważnym sprawdzianem po dwóch kolejnych porażkach. Polonijny zespół stanął naprzeciw lidera tabeli, ale nie zamierzał oddawać pola rywalom i ostatecznie zwyciężył 3:2.
Do bramki Chicago Strikers trafiali Michał Piechota, Patryk Knap oraz Patryk Moskal. Trzy zdobyte gole pozwoliły Wisłoce sięgnąć po drugie zwycięstwo w obecnym sezonie i poprawić sytuację w tabeli UPSL Midwest Central.
Udany początek, później dwie porażki
Wisłoka Chicago rozpoczęła sezon w bardzo dobrym stylu. W pierwszym spotkaniu Biało-Zieloni odnieśli efektowne zwycięstwo 5:0 nad Chicago Force, rozpoczynając rozgrywki od kompletu punktów. W kolejnym meczu polonijna drużyna zmierzyła się z Chicago Fire. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a oba zespoły podzieliły się punktami.
Następne dwie kolejki nie były już tak udane dla Wisłoki. Najpierw drużyna przegrała 1:2 z TBD FC Madison, a następnie w czwartym meczu sezonu uległa na wyjeździe FC 1974 Libertyville 0:1.
Cenne punkty w meczu z liderem
Piąta kolejka przyniosła przełamanie. Zwycięstwo 3:2 nad Chicago Strikers ma szczególne znaczenie, ponieważ Wisłoka zdobyła komplet punktów w starciu z zespołem zajmującym pierwsze miejsce w tabeli. Po pięciu rozegranych spotkaniach bilans Biało-Zielonych to dwa zwycięstwa, jeden remis i dwie porażki oraz czwarte miejsce w swojej dywizji.

Kibice ponownie wsparli Wisłokę
Po zwycięskim spotkaniu klub podziękował swoim kibicom za doping i wsparcie. Wygrana nad liderem pozwala Biało-Zielonym odzyskać punkty stracone w dwóch poprzednich kolejkach i z większym optymizmem przystąpić do kolejnych spotkań sezonu.
Już 3 października Wisłoka zmierzy się z Berber City w wyjazdowym meczu na stadionie Dunbar Park Turf
Źródło: Wisłoka Chicago
Foto: Wisłoka Chicago
Wisloka Chicago
Wisłoka Chicago wraca do gry. W sobotę domowy mecz z Chicago Strikers
Wisłoka Chicago rozegra w sobotę, 26 września, kolejne spotkanie ligowe. Polonijna drużyna zmierzy się w Bensenville z Chicago Strikers, a początek meczu zaplanowano na 5:00 PM. Zespół liczy na mocne wsparcie kibiców po dwóch ostatnich porażkach.
Mecz odbędzie się przy 700 Redmond Ave w Bensenville. Wisłoka Chicago zaprasza na trybuny całą Polonię, a także wszystkich sympatyków piłki nożnej. Klub zachęca kibiców, aby przyszli z rodzinami i znajomymi oraz zabrali ze sobą biało-zielone barwy.
Wisłoka chce wrócić na zwycięską ścieżkę
Polonijna drużyna rozpoczęła sezon bardzo dobrze, odnosząc efektowne zwycięstwo 5:0 nad Chicago Force. W kolejnym spotkaniu Biało-Zieloni podzielili się punktami z Chicago Fire, remisując 1:1. Następne dwa mecze nie przyniosły jednak kolejnych punktów. Wisłoka przegrała z TBD FC Madison 1:2, a w czwartej kolejce uległa na wyjeździe FC 1974 Libertyville 0:1.
Po czterech rozegranych spotkaniach bilans Wisłoki to jedno zwycięstwo, jeden remis i dwie porażki. Drużyna zgromadziła cztery punkty i zajmuje obecnie szóste miejsce w swojej dywizji.
W sobotę rywalem Chicago Strikers
Kolejną okazją do poprawienia dorobku będzie sobotnie spotkanie z Chicago Strikers. Wisłoka podkreśla, że wsparcie z trybun daje zawodnikom dodatkową energię i motywację do walki. Klub zaprasza kibiców do wspólnego dopingu i stworzenia biało-zielonej atmosfery podczas kolejnego ligowego spotkania.
Źródło: Wisłoka Chicago
Foto: Wisłoka Chicago
Wisloka Chicago
Wisłoka Chicago przegrywa w Libertyville. Za tydzień szansa na przełamanie
Wisłoka Chicago przegrała na wyjeździe 0:1 z FC 1974 Libertyville w czwartej kolejce Dywizji Midwest-Central ligi UPSL. Po czterech rozegranych spotkaniach polonijny zespół ma na koncie jedno zwycięstwo, jeden remis i dwie porażki. Kolejna okazja do zdobycia punktów już za tydzień w Bensenville, gdzie Wisłoka podejmie Chicago Strikers.
Sobotni wyjazd do Libertyville nie zakończył się wynikiem, na jaki liczyła Wisłoka Chicago. Spotkanie z FC 1974 Libertyville było wyrównane, jednak ostatecznie gospodarze zdobyli jedyną bramkę meczu i zwyciężyli 1:0. Dla Biało-Zielonych była to druga porażka w obecnym sezonie UPSL. Drużyna po czterech kolejkach zajmuje szóste miejsce w tabeli Dywizji Midwest-Central.
Cztery mecze i cztery punkty Wisłoki
Wisłoka Chicago rozpoczęła sezon od efektownego zwycięstwa 5:0 nad Chicago Force. W kolejnym spotkaniu polonijna drużyna podzieliła się punktami z Chicago Fire, remisując 1:1. Następnie przyszły dwie porażki. Wisłoka uległa TBD FC Madison 1:2, a w czwartej kolejce przegrała na wyjeździe z FC 1974 Libertyville 0:1.
Po czterech rozegranych spotkaniach bilans zespołu to jedno zwycięstwo, jeden remis i dwie porażki. Wisłoka zgromadziła tym samym cztery punkty i zajmuje obecnie szóste miejsce w swojej dywizji.
Chicago Strikers kolejnym rywalem
Na kolejną okazję do poprawienia ligowego bilansu Wisłoka nie będzie musiała długo czekać. Następny mecz odbędzie się już w najbliższą sobotę o godz. 6:00 PM w Bensenville, a rywalem polonijnego zespołu będzie drużyna Chicago Strikers.

Biało-Zieloni liczą na wsparcie swoich kibiców i zachęca Polonię do pojawienia się na trybunach. Po dwóch kolejnych porażkach spotkanie z Chicago Strikers będzie okazją do powrotu na zwycięską ścieżkę i zdobycia kolejnych punktów w rozgrywkach UPSL Midwest-Central.

Źródło: Wisłoka Chicago
Foto: Wisłoka Chicago, UPSL
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA3 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA2 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago2 dni temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA1 tydzień temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze








