Połącz się z nami

BIZNES

Latamy na Florydzie. Ruch na lotnisku w Tampie wciąż rośnie a Spirit Airlines dodaje nowe trasy

Opublikowano

dnia

Międzynarodowy Port Lotniczy w Tampie spodziewa się, że duży popyt na podróże utrzyma się w przyszłym roku. Władze oczekują większej liczby pasażerów i wyższych przychodów dzięki wzrostowi gospodarczemu Tampa Bay. W czwartek członkowie zarządu Urzędu Lotnictwa zagłosowali za przyjęciem budżetu na 2024 rok. Ten rok rozpoczyna się w październiku.

Lotnisko prognozuje, że między październikiem 2023 r. a wrześniem 2024 r. obsłuży rekordową liczbę 25,2 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 8,5% w porównaniu z 2023 r.

Oczekuje się, że przychody wzrosną o 29,1 mln dolarów w porównaniu z rokiem finansowym 2023 do 408,6 mln dolarów. Większy popyt na podróże ma także zwiększyć zyski z parkowania i wynajmu samochodów. Czynsze w nowym biurowcu SkyCenter One również przynoszą zysk lotnisku. Według rocznego budżetu budynek ma wygenerować 7,3 miliona dolarów w 2024 roku.

W 2023 r. liczba pasażerów przekroczyła już poziom sprzed pandemii. Obecnie lotnisko przewiduje co roku jeszcze większy rozwój i realizuje kilka długoterminowych projektów, aby zaspokoić rosnący popyt.

Budowa nowego Airside D, opóźniona z powodu pandemii, ma rozpocząć się w przyszłym roku. Lotnisko rozważa także dodanie kolejnego terminalu, który w ciągu najbliższych dwudziestu lat obsłuży prawie 40 milionów pasażerów rocznie.

Ale koszty dla Tampa International również rosną. Lotnisko przewiduje, że w 2024 r. wyda o 17,7 mln dolarów więcej. Według budżetu koszty operacyjne wyniosą 198,9 mln dolarów, czyli będą o 9,8% wyższe niż w 2023 r.

Według budżetu, wysoka inflacja będzie nadal wpływać na większość wydatków lotniska. Tampa International planuje zatrudnić więcej osób, aby zaspokoić większe zapotrzebowanie na podróże, a także wydać ponad 95 milionów dolarów na modernizację infrastruktury w 2024 roku.

Projekty te obejmują wymianę samochodów wahadłowych Airside E, naprawę jednego z pasów startowych i kilku dróg kołowania, wymianę sprzętu parkingowego i modernizację systemu kontroli bagażu.

Port lotniczy oczekuje jednak, że większe przychody zrekompensują rosnące koszty.

A po roku 2023, który według władz lotniczych zakończy się przychodami o 10,5% wyższymi niż planowano, urzędnicy stwierdzili, że lotnisko ma „najsilniejszą pozycję finansową w historii”.

W środę linie Spirit Airlines ogłosiły, że zaoferują jesienią więcej lotów na Międzynarodowym Lotnisku w Tampie.

Jak wynika z komunikatu prasowego, niskobudżetowy przewoźnik wznawia siedem tras sezonowych i dodaje cztery nowe połączenia do Charlotte w Karolinie Północnej i Charleston w Karolinie Południowej, a także do Norfolk i Richmond w Wirginii.

Loty bez przesiadek między Tampą a Charlotte rozpoczną się 5 października i będą obsługiwane codziennie. Połączenia rozpoczynające się 15 listopada do Charleston, Norfolk i Richmond będą oferowane cztery razy w tygodniu.

Powracające trasy Spirit Airlines połączą Tampę z Bostonem, Dallas i Indianapolis od 5 października, natomiast loty do Houston, Filadelfii, Pittsburgha i Columbus w stanie Ohio zostaną ponownie uruchomione 15 listopada.

Jak podało lotnisko, kiedy wszystkie loty będą już realizowane, Spirit Airlines staną się drugim co do wielkości przewoźnikiem w Tampa International, obsługującym łącznie 21 tras. Największym jest Southwest Airlines z 38 trasami.

 

Źródło: Tampabay
Foto: YouTube, Spirit Airlines, istock/6381380/

News USA

Linie WestJet wycofują się z zagęszczenia miejsc po fali krytyki pasażerów

Opublikowano

dnia

Autor:

westjet

Kanadyjskie linie lotnicze WestJet ogłosiły, że wycofują się z planu zmiany układu kabin w części swoich samolotów, który zakładał dodanie większej liczby miejsc kosztem przestrzeni dla pasażerów. Decyzja zapadła po gwałtownej reakcji podróżnych i medialnej burzy, jaka rozpętała się po publikacji nagrania pokazującego skrajnie ciasne warunki na pokładzie.

Plan obniżki cen, który przyniósł odwrotny efekt

Przedstawiciele WestJet, drugiego co do wielkości przewoźnika w Kanadzie i partnera Delta Airlines, tłumaczyli wcześniej, że dodatkowy rząd siedzeń miał pomóc w obniżeniu cen biletów. Od października ubiegłego roku niemal dwa tuziny samolotów zostały przebudowane w taki sposób, że odległość między rzędami zmniejszono o około dwa cale.

Zamiast poprawy dostępności cenowej linia spotkała się jednak z rosnącą frustracją pasażerów, którzy zaczęli publicznie krytykować nowe warunki podróży.

Nagranie z pokładu rozpaliło media społecznościowe

Punktem zwrotnym okazał się film opublikowany w mediach społecznościowych przez Amandę Schmidt, przedstawiający jej rodziców siedzących w wyjątkowo ciasnych fotelach na pokładzie samolotu WestJet. Nagranie obejrzało ponad milion osób, a komentarze w zdecydowanej większości były krytyczne.

„Jeśli sprzedaje się miejsce dla człowieka, ono powinno być dla człowieka” – mówiła Schmidt w rozmowie z mediami. „To nieludzkie zmuszać ludzi do podróżowania w takich warunkach”.

Oficjalny zwrot w polityce przewoźnika

W piątkowym komunikacie WestJet poinformował, że kończy z tzw. „zagęszczonym układem siedzeń” i przywróci wcześniejszy standard w klasie ekonomicznej. Oznacza to usunięcie jednego rzędu foteli z przebudowanych samolotów i powrót do poprzedniego odstępu między siedzeniami.

Prezes linii, Alexis von Hoensbroech, podkreślił, że testowanie nowych rozwiązań jest wpisane w DNA firmy, ale równie ważna jest szybka reakcja, gdy produkt nie spełnia oczekiwań pasażerów.

Problem szerszy niż jedna linia lotnicza

WestJet nie jest jedynym przewoźnikiem, który eksperymentuje z maksymalnym wykorzystaniem przestrzeni w kabinach. Tanie linie lotnicze od lat stosują rozwiązania takie jak fotele bez regulacji oparcia lub siedzenia fabrycznie ustawione w pozycji półleżącej.

W Stanach Zjednoczonych nie obowiązują obecnie żadne federalne przepisy regulujące minimalny rozmiar foteli ani odległość między rzędami, co pozostawia liniom dużą swobodę w projektowaniu kabin.

Obawy o bezpieczeństwo w sytuacjach awaryjnych

Eksperci zwracają uwagę, że zbyt ciasne ustawienie siedzeń może mieć konsekwencje nie tylko dla komfortu, ale także dla bezpieczeństwa. Były przewodniczący Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu NTSB Robert Sumwalt ostrzega, że mniejsza przestrzeń może utrudnić ewakuację w razie zagrożenia.

Bez terminu zakończenia zmian

Linie WestJet nie podały jeszcze harmonogramu przywracania poprzedniego układu kabin. Wiadomo jednak, że liczba miejsc w objętych zmianami samolotach zostanie zmniejszona z 180 do 174.

Dla wielu pasażerów decyzja linii jest sygnałem, że głos klientów – nawet w erze niskokosztowego latania – nadal potrafi wymusić realne zmiany.

 

Źródło: cbs
Foto: calgaryplanes.com, YouTube
Czytaj dalej

News USA

Spadają koszty kredytów hipotecznych – oprocentowanie najniższe od ponad 3 lat

Opublikowano

dnia

Autor:

Rynek nieruchomości w Stanach Zjednoczonych otrzymał długo wyczekiwaną ulgę. Średnia stopa procentowa kredytu hipotecznego spadła do 6,06%, podał w czwartek Freddie Mac — najniżej od września 2022 roku. Jeszcze rok temu oprocentowanie wynosiło 7,04%.

Spadek stóp procentowych pobudził aktywność kupujących. Według Freddie Mac wzrasta liczba wniosków o zakup domów oraz refinansowanie istniejących kredytów, co może oznaczać stopniowe odblokowanie rynku mieszkaniowego po trudnym 2025 roku.

Największy spadek od lat również w kredytach refinansowych

Oprocentowanie popularnych w refinansowaniu kredytów na 15 lat spadło do 5,38%, wobec 6,27% rok temu. Eksperci przypisują zmiany działaniom Rezerwy Federalnej, która obniżyła stopy bazowe. Niższe stopy bazowe i niższa inflacja przyciągają inwestorów do obligacji skarbowych, co z kolei obniża kredyty mieszkaniowe.

Marzenia o własnym domu wciąż poza zasięgiem wielu Amerykanów

Pomimo spadku kosztów finansowania, rzeczywistość rynku pozostaje trudna:

  • według raportu Attom mediana cen domów wynosi 365 tys. USD ,
  • domy są mniej przystępne cenowo w 99% z 594 analizowanych powiatów,
  • ceny nieruchomości wzrosły w ciągu pięciu lat o 54%, podczas gdy płace jedynie o 29%.

Propozycje Prezydenta Trumpa mają rozruszać rynek

Administracja Prezydenta Donalda Trumpa zapowiedziała dwa działania:

  • zakaz zakupu domów przez fundusze inwestycyjne i korporacje,
  • zakup przez rząd 200 mld USD w papierach hipotecznych.

Zdaniem ekonomistów takie posunięcia mogłyby ograniczyć presję cenową na domy kupowane pod wynajem, oraz obniżyć stopy hipoteczne nawet o 0,35 punktu procentowego.

Jednak inni zwracają uwagę, że większa dostępność kredytów może znów podbić ceny, zwłaszcza przy chronicznym niedoborze podaży. Według Goldman Sachs kraj potrzebuje nawet 4 milionów dodatkowych mieszkań, by nadążyć za popytem.

dom na sprzedaż

Refinansowanie wraca do łask

Niższe stopy to okazja nie tylko dla kupujących. „To dobry moment na refinansowanie — nikt nie wie, dokąd zmierzają stopy,” zaznacza Christy Bunce z New American Funding. Erik Schmitt z Chase Home Lending zaznacza jednak, że domownicy powinni dokładnie przeliczyć koszty: opłaty zamknięcia, czas spłaty i cele finansowe mogą zdecydować, czy refinansowanie się opłaci.


Spadające stopy to pierwszy promień ulgi dla rynku zmęczonego wysoką inflacją i niską podażą. Mimo to, eksperci ostrzegają — droga do pełnej dostępności mieszkań dla przeciętnego Amerykanina wciąż będzie długa.

Źródło: cbs
Foto: istock/AndreyPopov/, The White House
Czytaj dalej

News Chicago

Time Out Market w Fulton Market zamyka się na zawsze. Klienci i restauratorzy zaskoczeni decyzją

Opublikowano

dnia

Autor:

Time Out Market Chicago

Popularny Time Out Market Chicago w West Loop ogłosił w środę, że zamknie swoje drzwi na stałe — i to już 23 stycznia. Decyzja zaskoczyła zarówno klientów jak i najemców, którzy mówią, że kończy się pewna epoka w kulinarnej mapie miasta.

Spadający ruch i rosnące koszty wykończyły food hall

Przedstawiciele Time Out jako główne powody zamknięcia podali: wysokie ceny żywności, spowolnienie zimowej sprzedaży, oraz mniejsze zainteresowanie, zwłaszcza z powodu pracy hybrydowej. Mimo że miejsce przetrwało pandemię, konsekwencje zmian w gastronomii i pracy biurowej okazały się zbyt trudne do odrobienia.

Koniec jednego z najciekawszych konceptów w West Loop

Time Out Market działał od 2019 roku, przyciągając mieszkańców oraz pracowników biurowych różnorodnością stoisk i kuchni. Dla wielu była to największa wartość miejsca — możliwość jedzenia razem, ale niekoniecznie tego samego.

Co dalej z budynkiem?

Time Out Market pozostawi po sobie 15 tysięcy stóp kwadratowych pustej przestrzeni w sercu jednego z najbardziej dynamicznych kulinarnych rejonów Chicago. Nie wiadomo jeszcze jaki będzie jej los. Magazyn Time Out Chicago i jego portal będą działać dalej.

Ostatni dzień działalności Time Out Market: 23 stycznia

Po tym terminie Chicago straci jedno z najbardziej znanych inkubatorów nowych restauracji i smaków.

Time-Out-Market-

Źródło: cbs
Foto: Time Out Market Chicago
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2023
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu