News USA
Zupełnie nowe, wydajniejsze baterie w iPhone 15? Przekonamy się we wrześniu
Niedawno pojawiła się plotka dotycząca baterii w nadchodzących flagowych produktach od Apple. Twierdzi ona, że producent wyposaży iPhone’y 15 w technologię skumulowanych akumulatorów, która zwiększa gęstość energii i wydłuża żywotność samego ogniwa. Wyczekiwane iPhony 15 do sprzedaży mają trafić prawdopodobnie we wrześniu.
Informacja wyciekła z konta @RGcloudS na Twitterze. Wiadomość dotyczy modeli Samsunga Galaxy S24+ i S24 Ultra, o których mówi się, że będą wykorzystywały podobną technologię akumulatorów.
Ułożone w stos ogniwa baterii wykorzystują technikę produkcji zwaną laminowaniem, w której elementy są składane w zygzakowate warstwy, zamiast ich zwijania. Dzięki temu wykorzystuje się więcej przestrzeni i można wprowadzić więcej materiału aktywnego. Skutkuje to większą ogólną pojemnością ogniwa.
Ciepło jest rozprowadzane bardziej równomiernie w takim ogniwie, zamiast skupiać się w jednym obszarze, co także wydłuża żywotność całej baterii.
Pojazdy elektryczne już teraz w dużym stopniu polegają na akumulatorach ułożonych w stos ze względu na ich zdolność do dostarczania dużej mocy wyjściowej i szybkiego ładowania.
Ponadto użytkownik Twittera @RGcloudS twierdzi, że widział, jak firma Apple bada ładowanie przewodowe z mocą 40 W i ładowanie 20 W przez MagSafe. Nie wiadomo jednak czy odnosi się to do linii iPhone’ów 15 czy iPhone’ów 16.
Firma Apple wypuściła we wrześniu 2022 roku modele iPhone 14 oraz iPhone 14 i 14 Pro, ale plotki o iPhonie 15 słyszeliśmy już od dawna.
iPhone 15 ma być dostępny we wrześniu, ale firmie Apple trudno jest zachować tajemnice dotyczące oferty, ponieważ zaangażowanych w produkcję jest tak wielu różnych dostawców, a niektórzy z nich ujawniają informacje.
Spodziewamy się w sumie czterech modeli iPhone’a 15 w tych samych rozmiarach, co modele iPhone’a 14, w tym dwóch 6,1-calowych iPhone’ów i dwóch 6,7-calowych iPhone’ów. Jednym z 6,1-calowych iPhone’ów będzie standardowy iPhone 15, natomiast jednym z 6,7-calowych modeli będzie iPhone 15 „Plus”. Pozostałe 6,1- i 6,7-calowe iPhone’y będą wyższej klasy i droższymi modelami „Pro”.
Podobnie jak w przypadku iPhone’a 14, najlepsze funkcje zostaną zarezerwowane dla modeli iPhone’a 15 Pro, aby dodatkowe koszty były tego warte.
Dotychczasowe plotki sugerują, że możemy spodziewać się portu USB-C zamiast portu Lightning we wszystkich modelach iPhone’a 15, a Dynamic Island będzie dostępna dla iPhone’a 15 i iPhone’a 15 Plus oprócz iPhone’a 15 Pro i Pro Max.
Oznacza to, że Apple zrezygnuje z wycięcia, którego używał od czasu iPhone’a X dla flagowej linii iPhone’ów, aby uzyskać bardziej elegancki, mniej inwazyjny wygląd.

Apple planuje używać chipów modemowych Qualcomm w nowych urządzeniach, ponieważ własne chipy modemowe, które są w fazie rozwoju, nie są jeszcze gotowe, a ponadto spodziewamy się nowych chipów UWB do integracji z zestawem słuchawkowym Vision Pro.
Standardowe modele iPhone’a 15 otrzymają aktualizację do układu A16, który był w modelach iPhone’a 14 Pro, podczas gdy modele iPhone’a 15 Pro będą korzystać z szybszych i wydajniejszych 3-nanometrowych układów A17.
Oczekuje się również, że modele Pro otrzymają cieńsze ramki i kilka drobnych zmian konstrukcyjnych z bardziej zakrzywionymi krawędziami urządzenia, a iPhone 15 Pro Max ma również otrzymać technologię soczewek peryskopowych w celu zwiększenia możliwości zoomu.

Prawdopodobnie ceny modeli iPhone’a 15 pozostaną takie same, przy czym standardowe podstawowe urządzenie 6,1-calowe zaczyna się od 799 USD, a 6,7-calowy iPhone 15 Plus zaczyna się od 899 USD.
Źródło: imagazine, macrumors
Foto: YouTube, istock/stnazkul/ Михаил Руденко/ Vadym Pastukh
News USA
Oprocentowanie kredytów hipotecznych padło poniżej 6% po raz pierwszy od 4 lat
W czwartek średnie oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego o stałej stopie procentowej w Stanach Zjednoczonych spadło do poziomu 5,98 procent. To pierwszy raz od września 2022 roku, gdy wskaźnik ten znalazł się poniżej granicy 6 procent – wynika z najnowszego raportu Federal Home Loan Mortgage Corp., znanej jako Freddie Mac.
Psychologiczna bariera dla kupujących i właścicieli
Eksperci rynku nieruchomości oceniają, że zejście poniżej 6 procent ma przede wszystkim znaczenie psychologiczne. Wielu właścicieli domów przez ostatnie lata wstrzymywało się ze sprzedażą, nie chcąc rezygnować z wcześniejszych, znacznie tańszych kredytów. Z kolei potencjalni nabywcy odkładali decyzję o zakupie w obawie przed wysokimi ratami.
W okresie pandemicznych minimów średnie oprocentowanie wynosiło około 2,5 procent. Późniejsze podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną doprowadziły do gwałtownego wzrostu kosztów kredytów, które w październiku 2023 roku osiągnęły poziom około 7,8 procent.
Od momentu, gdy Rezerwa Federalna trzykrotnie obniżyła w ubiegłym roku swoją główną stopę procentową, oprocentowanie kredytów hipotecznych zaczęło stopniowo spadać.
Dodatkowym czynnikiem mogła być decyzja Prezydenta Donalda Trumpa o zobowiązaniu Freddie Mac i Fannie Mae do zakupu obligacji zabezpieczonych hipotekami o wartości 200 miliardów dolarów. Zwiększony popyt na rynku wtórnym pozwala kredytodawcom oferować niższe stawki.
Rynek wciąż daleki od ożywienia
Mimo spadku poniżej 6 procent, oprocentowanie pozostaje znacząco wyższe niż w czasie pandemii.
Dane Mortgage Bankers Association wskazują, że liczba wniosków kredytowych wzrosła o 2,8 procent w porównaniu z poprzednim tygodniem, jednak wzrost ten dotyczył głównie refinansowania istniejących zobowiązań. Liczba nowych kredytów na zakup domów spadła, co sugeruje, że rynek nieruchomości wciąż pozostaje zamrożony.
Wysokie ceny i niedobór podaży
Choć wyższe stopy procentowe w ostatnich latach nieco schłodziły ceny, koszt zakupu domu nadal pozostaje wysoki.
Mediana ceny sprzedanego domu pod koniec ubiegłego roku wyniosła w USA 405 tysięcy dolarów.

Jednym z głównych problemów pozostaje niedobór dostępnych nieruchomości oraz ograniczona liczba nowych inwestycji budowlanych. Analitycy ostrzegają, że jeśli podaż nie wzrośnie wraz z ewentualnym napływem nowych kupujących, ceny mogą ponownie dynamicznie wzrosnąć, niwelując korzyści wynikające z niższego oprocentowania.
Czy niższe stopy przełamią impas
Eksperci wskazują, że dla części Amerykanów spadek oprocentowania poniżej 6 procent może stać się impulsem do podjęcia decyzji o zakupie lub sprzedaży nieruchomości. Jednocześnie podkreślają, że bez zwiększenia podaży domów nawet ta symboliczna granica może nie wystarczyć, by trwale ożywić rynek mieszkaniowy.
Źródło; npr
Foto: istock/AUNG MYO HTWE/
News Chicago
Ahaar Indian Kitchen and Bar: Nowa restauracja w historycznej dzielnicy Schaumburga
Rada powiernicza Schaumburga zatwierdziła otwarcie restauracji Ahaar Indian Kitchen and Bar, która zajmie dawną lokalizację Deerfields Bakery. Nowy lokal powstanie przy 25 S. Roselle Road, w obrębie historycznej części miejscowości.
Planowana restauracja będzie funkcjonować w budynku po raz pierwszy w formule pełnowymiarowego lokalu gastronomicznego. Obiekt znajduje się na południe od Phat Phat Chinese Eatery, który działa w sąsiedztwie od kilku lat.
Lokalizacja inwestycji stała się przedmiotem dyskusji podczas obrad. Przedstawiciele Schaumburg Township Historical Society sygnalizowali obawy dotyczące dostępności miejsc parkingowych oraz planowanej zmiany kolorystyki budynku na ciemny niebieski, wyróżniający się na tle zabudowy historycznej dzielnicy.
Urzędnicy miejscy wskazali jednak, że budynek nie należy do najstarszych obiektów w tej części Schaumburga. Obiekt został wzniesiony w latach 80., a jego architektura miała jedynie nawiązywać do stylu historycznego. Sytuacja ta odróżnia go od sąsiednich, rzeczywiście zabytkowych konstrukcji.
Ahaar Indian Kitchen and Bar ma oferować około 120 miejsc siedzących. Właściciele zapowiadają zatrudnienie kilkunastu pracowników.
Zarówno komisja planowania, jak i rada powiernicza nie zgłosiły zastrzeżeń wobec zmiany koloru elewacji. W trakcie dyskusji podkreślano, że wyróżniający się wygląd budynku może działać na korzyść nowego biznesu, zwiększając jego widoczność.
Nowa restauracja nie ubiega się o pomoc finansową ze strony władz Schaumburga. Sytuacja ta różni się od wcześniejszych projektów w historycznej dzielnicy, gdzie część inwestycji objęta była programami wsparcia.

Deerfields Bakery
Właściciel restauracji zapowiedział, że adaptacja budynku potrwa około pięciu i pół miesiąca. Otwarcie lokalu planowane jest na późne lato.
Koniec działalności Deerfields Bakery
Deerfields Bakery zakończyła działalność w okresie pandemii po dwóch dekadach funkcjonowania w tej lokalizacji. Powstanie nowej restauracji oznacza kolejny etap zmian w przestrzeni handlowo-usługowej historycznej części Schaumburga.
Źródło: dailyherald
Foto: Google Maps, Ahaar Indian Kitchen and Bar
News Chicago
Barnes & Noble otworzył pierwszy z czterech nowych sklepów w rejonie Chicago
Po ponad 15 latach spadku liczby placówek Barnes & Noble przechodzi wyraźne odrodzenie. Sieć księgarni otwiera nowe lokalizacje, a najnowsza z nich rozpoczęła działalność w centrum handlowym Westfield Old Orchard w Skokie.
Otwarcie nowej księgarni przyciągnęło tłumy klientów już w środowy poranek. Wstęgę podczas inauguracji przecięła lokalna autorka Hayley Gelfuso, symbolicznie rozpoczynając działalność kolejnego punktu sieci w aglomeracji chicagowskiej.
Odwiedzający podkreślali, że nowa księgarnia robi wyjątkowe wrażenie. Klienci zwracali uwagę na estetykę wnętrza, świeżość przestrzeni oraz atmosferę, która zachęca do spokojnego przeglądania oferty i spędzania czasu wśród książek.
Nowa placówka w Skokie to dwupiętrowa księgarnia oferująca szeroki asortyment. Oprócz książek dostępne są również zabawki, gry, czasopisma oraz różnego rodzaju artykuły prezentowe, co wpisuje się w dobrze znany model działalności Barnes & Noble.
Księgarnie jako miejsce odkryć
Klienci podkreślali, że odwiedzanie księgarni to nie tylko zakupy, ale także doświadczenie. Swobodne spacerowanie między regałami sprzyja odkrywaniu nowych tytułów i autorów, nawet bez konkretnego celu zakupowego.
Dynamiczny rozwój sieci
Barnes & Noble posiada obecnie ponad 700 księgarni w całych Stanach Zjednoczonych. Jeszcze w 2023 roku liczba lokalizacji była wyraźnie niższa, co podkreśla skalę obecnego wzrostu.
W 2025 roku firma otworzyła więcej nowych księgarni niż łącznie w latach 2009–2019, co uznawane jest za symboliczny punkt zwrotny w historii marki.
Chicago jednym z liderów ekspansji
Przedstawiciele sieci wskazują, że Chicago i okolice należą obecnie do regionów szczególnie korzystających na rozwoju Barnes & Noble. Nowa placówka w Skokie jest pierwszą z czterech zaplanowanych w Illinois w tym roku.

Kolejne otwarcia już wkrótce
W najbliższych dniach działalność rozpocznie nowa księgarnia w Hyde Park. Następne lokalizacje planowane są w Oak Park oraz w ścisłym centrum Chicago przy State Street.
Klienci i miłośnicy książek podkreślają, że rozwój sieci księgarni to ważny sygnał kulturowy. Wskazują na potrzebę powrotu do czytania, oderwania się od ekranów i ponownego odkrywania radości płynącej z obcowania z książką.
Źródło: abc7
Foto: YouTube
-
News Chicago4 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA4 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago3 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago4 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago4 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
Kościół2 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA2 dni temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie










