News Chicago
Ponad 800 matek z Illinois rusza do Springfield by walczyć o bezpieczeństwo swoich dzieci
Matki są częścią koalicji, która skupia się na przepisach dotyczących bezpieczeństwa broni. W poniedziałek wieczorem wszystkie były gotowe by wsiąść do autobusów na Union Station, aby we wtorek zgromadzić się w Springfield i oddać swój głos w sprawie przepisów dotyczących bezpieczeństwa broni.
Grupa Moms Demand Action to oddolny ruch walczący o środki bezpieczeństwa publicznego, które chronią dzieci przed przemocą z użyciem broni palnej. Mamy mają listę żądań pod adresem ustawodawców stanowych.
We wtorek kobiety z Illinois wezmą udział w Dniu Rzecznictwa w Springfield, gdzie będą skupiać się na przekonywaniu prawodawców i domagać się tego, co według nich jest zdroworozsądkowym ustawodawstwem dotyczącym broni.
Wszyscy pamiętają masakry w Robb Elementary School w Uvalde w Teksasie i strzelaninę podczas parady 4 lipca w Highland Park. Wiele kobiet dołączyło do grupy właśnie po tych tragicznych wydarzeniach.
Matki z Illinois chcą poruszyć takie kwestie jak bezpieczne przechowywanie broni czy zakaz dla skazanych sprawców przemocy domowej posiadania broni palnej.
Jednak kobiety mierzą się z ryzykownym torem przeszkód politycznych, oraz z czasem – ponieważ wiosenna sesja legislacyjna Zgromadzenia Ogólnego stanu Illinois ma się zakończyć w tym tygodniu.
Kiedy we wtorek przybędą na stanowy Kapitol, matki wezmą udział w wiecu, a następnie rozejdą się – spotykając się z prawodawcami w nadziei, że mogą spowodować zmiany w prawie.
Moms Demand Action domaga się uchwalenia surowszych przepisów dotyczących broni i pracuje nad usunięciem luk prawnych, które zagrażają bezpieczeństwu rodzin. Działa również w społecznościach i z liderami biznesowymi, aby promować kulturę odpowiedzialnego posiadania broni.
Grupa została założona przez Shannon Watts, matkę pięciorga dzieci. Dzień po tragedii w Sandy Hook Shannon założyła grupę na Facebooku z przesłaniem, że wszyscy Amerykanie mogą i powinni zrobić więcej, aby ograniczyć przemoc z użyciem broni palnej.
Rozmowa online przerodziła się w ruch matek, ojców, studentów, rodzin, zaniepokojonych obywateli i ocalałych, walczących by zakończyć ten wyjątkowy amerykański kryzys.
Moms Demand Action utworzyło oddział wolontariuszy w każdym stanie kraju i Waszyngtonie i jest częścią Everytown for Gun Safety, największej organizacji zajmującej się zapobieganiem przemocy z użyciem broni palnej w kraju, z prawie 10 milionami zwolenników.

Źródło: cbs
Foto: YouTube, Moms Demand Action
News Chicago
Postawiono zarzuty włamywaczowi po wielogodzinnym incydencie w Arlington Heights
Policja poinformowała o postawieniu zarzutów 50-letniemu mieszkańcowi Arlington Heights po zdarzeniu, które przez wiele godzin angażowało służby i wpłynęło na funkcjonowanie okolicznych instytucji. Incydent rozpoczął się w czwartek rano i zakończył dopiero we wczesnych godzinach popołudniowych.
Zgłoszenie o włamaniu
Około godziny 7:33 rano funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o trwającym włamaniu do jednego z domów. Właściciele nieruchomości przekazali, że mężczyzna ubrany w ciemną odzież oraz bluzę z kapturem wszedł do budynku przez otwartą bramę garażową. Domownicy schronili się w sypialni na drugim piętrze i powiadomili służby ratunkowe.
Po przybyciu na miejsce policjanci usłyszeli odgłosy wystrzałów. Część funkcjonariuszy ewakuowała mieszkańców, podczas gdy pozostali obserwowali mężczyznę próbującego opuścić budynek przez okno. Osoba ta została później zidentyfikowana jako Alex R. Pacino.
Oblężenie trwające ponad siedem godzin
Mężczyzna wycofał się ponownie do wnętrza domu. Po nieudanych próbach skłonienia go do pokojowego poddania się policja zabezpieczyła teren i ustanowiła kordon wokół nieruchomości. Sytuacja przerodziła się w wielogodzinny impas, który trwał około siedmiu i pół godziny. O zdarzeniu informowaliśmy 20 lutego.
Interwencja jednostki specjalnej
W dalszej fazie działań do akcji skierowano jednostkę SWAT z Northern Illinois Police Alarm System, wspieraną przez psa policyjnego Arlington Heights. Funkcjonariusze zlokalizowali podejrzanego w piwnicy, rozpoczynając negocjacje.
Rozmowy prowadzone były do wczesnych godzin popołudniowych. Ostatecznie negocjatorom udało się nawiązać kontakt z członkiem rodziny mężczyzny, co doprowadziło do jego poddania się i zakończenia incydentu.

Zarzuty i dalsze postępowanie
Alex R. Pacino odpowie za czyny zakwalifikowane jako przestępstwa klasy X: naruszenie miru domowego oraz zaostrzony przypadek użycia broni palnej. Przestępstwa klasy X przewidują kary pozbawienia wolności od 6 do 30 lat, bez możliwości zastosowania kary w zawieszeniu.
Rozprawa sądowa Alexa Pacino została wyznaczona na 31 marca w Sądzie Okręgowym Powiatu Cook w Rolling Meadows.

Wcześniejsze aresztowanie
Policjanci z Arlington Heights aresztowali Alexa R. Pacino we wtorek wieczorem, 10 lutego, na parkingu przy Euclid Avenue w Arlington Heights, zaledwie 9 dni przed tym, jak rzekomo dopuścił się włamania do domu przy Chestnut Avenue.
Pacino został wezwany na przesłuchanie i zwolniony, ale Departament Policji w Arlington Heights nie wskazał powodu, dla którego mężczyzna był poszukiwany w celu przesłuchania lub aresztowania.
Źródło: dailyherald, arlingtoncardinal
Foto: YouTube, Arlington Heights Police Department
News Chicago
Kontrowersje wokół restauracji Warlord w Chicago. Postawiono zarzuty szefowi kuchni
Restauracja Warlord w Chicago, która od momentu otwarcia w 2023 roku zdobyła znaczną popularność i uznanie w lokalnym środowisku kulinarnym, znalazła się w centrum poważnych zarzutów. Sprawa dotyczy jednego z współwłaścicieli i szefów kuchni, Trevora Fleminga, którego byli pracownicy oraz kobiety z nim związane oskarżają o wieloletnie niewłaściwe zachowania.
Wśród zarzutów pojawiają się oskarżenia o tworzenie toksycznego środowiska pracy, werbalne nadużycia wobec personelu, a także udostępnianie prywatnych, intymnych zdjęć bez zgody zainteresowanych osób. Relacje świadków wskazują również na przypadki nawiązywania relacji o charakterze seksualnym z pracownicami restauracji, co miało wpływać na atmosferę w miejscu pracy.
Postępowanie karne
Sprawa nabrała formalnego charakteru po wniesieniu zarzutów dotyczących udostępniania materiałów o charakterze intymnym bez zgody jednej z kobiet. W związku z postępowaniem sądowym wydano nakazy ochrony wobec Fleminga.
Sam zainteresowany odrzuca stawiane mu zarzuty. Wcześniej określał oskarżenia jako bezpodstawne.
Reakcja współwłaścicieli
Współwłaściciele restauracji, Emily Kraszyk oraz John Lupton, poinformowali o usunięciu Fleminga ze struktury partnerskiej. Decyzja miała zostać podjęta po analizie sytuacji oraz w ramach zapisów obowiązującej umowy operacyjnej.
Władze lokalu przyznały, że wcześniejsze próby rozwiązania problemów okazały się niewystarczające. W publicznym stanowisku zapowiedziano działania mające na celu odbudowę zaufania społeczności oraz poprawę warunków pracy.
Relacje byłych pracowników
Byli członkowie zespołu opisują środowisko pracy jako napięte i niestabilne. Wskazują na częste konflikty, podnoszenie głosu, a także zachowania uznawane za zastraszające. Część pracowników zdecydowała się opuścić restaurację w okresie nasilających się kontrowersji.
Zarzuty dotyczące prywatności
Kobiety, które zdecydowały się opowiedzieć o swoich doświadczeniach, podnoszą kwestie naruszenia prywatności. Wskazują na przypadki wykonywania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody, a także na długotrwałe skutki emocjonalne związane z sytuacją.

Właściciele i szefowie kuchni Warlord John Lupton, Trevor Fleming i Emily Kraszyk w kuchni.
Debata o kulturze pracy w gastronomii
Sprawa wywołała szerszą dyskusję na temat standardów pracy w branży gastronomicznej. Byli pracownicy oraz przedstawiciele organizacji wspierających ofiary przemocy podkreślają znaczenie odpowiedzialności kadry zarządzającej oraz konieczność tworzenia bezpiecznego środowiska zawodowego.
Postępowanie sądowe w toku
Trevor Fleming pozostaje objęty nadzorem elektronicznym. Kolejne posiedzenie sądu zaplanowano na początek marca. Kontrowersje zbiegły się z planami uruchomienia nowego konceptu restauracyjnego, na obecną chwilę przyszłość inwestycji pozostaje niejasna.
Źródło: blockclubchicago
Foto: starchefs, warlord
News Chicago
Pritzker domaga się od Trumpa zwrotu miliardów dolarów po decyzji Sądu Najwyższego
W piątek Gubernator Illinois JB Pritzker wystąpił do Prezydenta Donalda Trumpa z żądaniem zwrotu ponad 8 miliardów dolarów. To reakcja na orzeczenie, wydane tego samego dnia przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych. Unieważniło ono szerokie, wzajemne cła wprowadzone przez administrację federalną.
Sąd Najwyższy ogranicza uprawnienia prezydenta
W wyroku zapadłym stosunkiem głosów 6 do 3 sąd uznał, że ustawa International Emergency Economic Powers Act nie daje prezydentowi uprawnień do nakładania ceł. Decyzja otworzyła drogę do roszczeń finansowych ze strony przedsiębiorstw, które zaczęły domagać się refundacji poniesionych kosztów.
Wyrok nie rozstrzyga kwestii ewentualnych refundacji ceł już zapłaconych. Eksperci ekonomiczni szacują, że potencjalne roszczenia mogą obejmować ponad 175 miliardów dolarów wpływów taryfowych, jeśli wcześniejsze decyzje zostaną całkowicie cofnięte.
Wyliczenia przedstawione przez Illinois
Gubernator Pritzker przyłączył się do tych postulatów, przedstawiając własne wyliczenia. Według danych władz stanowych przeciętna rodzina w Illinois miała ponieść koszt w wysokości 1 700 dolarów. Przy liczbie 5 105 448 gospodarstw domowych całkowita kwota roszczenia została oszacowana na 8 679 261 600 dolarów.
Władze Illinois upubliczniły dokument określony jako faktura, oznaczony adnotacją o zaległej płatności. W uzasadnieniu podkreślono, że skutki ceł były odczuwalne w codziennych wydatkach mieszkańców, od zakupów spożywczych po artykuły gospodarstwa domowego.
Ostra odpowiedź Białego Domu
Na stanowisko gubernatora zareagował rzecznik Białego Domu. W odpowiedzi znalazły się krytyczne uwagi pod adresem polityki podatkowej Illinois oraz samego gubernatora. Administracja federalna zasugerowała, że ewentualne działania na rzecz ulgi ekonomicznej powinny rozpoczynać się na poziomie stanowym.
Długa historia politycznych napięć
Relacje między gubernatorem Illinois a Prezydentem Trumpem od lat pozostają napięte. Obaj politycy wielokrotnie publicznie krytykowali swoje działania, zwłaszcza w kontekście polityki imigracyjnej oraz roli władz federalnych w Chicago.
Administracja Trumpa regularnie wskazywała Illinois jako jeden ze stanów zarządzanych przez Demokratów, wobec których podejmowano decyzje o ograniczeniu finansowania wybranych programów. Dotyczyło to między innymi obszarów zdrowia publicznego, profilaktyki HIV, opieki nad dziećmi oraz usług społecznych.
Donald Trump się nie poddaje
W piątek, po ogłoszeniu wyroku Sądu Najwyższego prezydent zapowiedział kontynuację polityki celnej w oparciu o inne podstawy prawne. W trakcie konferencji prasowej ogłoszono wprowadzenie globalnej taryfy w wysokości 10 procent na mocy Section 122 Trade Act of 1974. Jeszcze tego samego dnia podpisano odpowiednie rozporządzenie wykonawcze.
W sobotę Trump zapowiedział na platformie Truth Social podniesienie tej stawki do 15 procent.
Administracja potwierdziła także, że inne mechanizmy taryfowe nadal obowiązują, w tym cła związane z bezpieczeństwem narodowym w ramach Section 232 oraz istniejące taryfy wynikające z Section 301.
Źródło: cbs, scrippsnews, bbc
Foto: The White House, Gov.JB Pritzker fb, YouTube
-
News Chicago4 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA4 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago3 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago2 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temu34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, 25 stycznia, Copernicus Center
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
News Chicago4 tygodnie temuTysiące mieszkańców Chicago protestowało po zastrzeleniu demonstranta w Minneapolis











