Połącz się z nami

News Chicago

Słynne fajerwerki na Navy Pier najlepsze w USA! Pierwszy pokaz już w maju

Opublikowano

dnia

Navy Pier w Chicago zostało uznane za najlepsze miejsce do oglądania fajerwerków w kraju, według nowego konkursu czytelników USA Today, którego wynik ogłoszono w poniedziałek. Panel ekspertów, w skład którego weszli redaktorzy magazynu, serwisu podróżniczego 10Best.com i nie tylko, wybrał zwycięzców nagrody podróżniczej USA Today 10 Best Readers’ Choice Award 2023.

Wprawdzie fajerwerki nie pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, ale z pewnością są długą amerykańską tradycją. Pierwszy pokaz fajerwerków 4 lipca odbył się w USA prawie 250 lat temu, a od tego czasu fajerwerki są stałym elementem wielu świąt i uroczystości.

Pokaz Navy Pier zdobył więcej głosów w rankingu USA Today niż fajerwerki w jakiekolwiek innym dużym mieście, w tym w Bostonie, Filadelfii, a nawet Waszyngtonie D.C.

Marilynn Gardner, prezes i dyrektor generalny Navy Pier, podziękowała milionom głosujących, którzy wybrali właśnie to miejsce. Wg. Gardner fajerwerki są odzwierciedleniem wyjątkowego ducha Navy Pier i jego społeczności.

Chicagowskie pokazy sztucznych ogni produkuje wielokrotnie nagradzana firma Pyrotecnico. Jej prezes i dyrektor generalny Stephen Vitale wyraził zadowolenie z uznania Navy Pier za najlepsze miejsce do oglądania sztucznych ogni w kraju.

Bezpłatny pokaz sztucznych ogni na Navy Pier powróci w tym roku i będzie odbywał się w każdą środę i sobotę od Dnia Pamięci do Święta Pracy. W tym roku pierwszy pokaz odbędzie się 27 maja o godzinie 10.00PM.

Miejsce to zainaugurowało publiczny pokaz sztucznych ogni w 1995 roku, który od tego czasu rozrósł się do prawdziwie olśniewającego pokazu muzyki, dźwięku i świateł.

Na drugim miejscu za Chicago w rankingu znalazło się San Diego w Kalifornii a następnie Addison w Teksasie. Pełna lista nominowanych i ranking dostępne są tutaj.

 

Źródło: fox32
Foto: YouTube, istock/dmodlin01

News USA

Nowa lalka Barbie firmy Mattel wspieraj dzieci ze spektrum autyzmu

Opublikowano

dnia

Autor:

Koncern Mattel wprowadził na rynek nową lalkę Barbie, zaprojektowaną z myślą o dzieciach w spektrum autyzmu. To pierwsza taka lalka w historii marki, której celem jest wzmocnienie poczucia reprezentacji i zauważenia wśród najmłodszych.

Projekt inspirowany doświadczeniami dzieci w spektrum

Nowa Barbie posiada cechy nawiązujące do zachowań i potrzeb części osób autystycznych. Jej oczy są delikatnie skierowane w bok, co ma odzwierciedlać unikanie kontaktu wzrokowego, typowe dla niektórych dzieci w spektrum. W zestawie znalazły się również akcesoria wspierające codzienne funkcjonowanie: fidget spinner, słuchawki wygłuszające hałas oraz tablet.

Prace nad lalką trwały ponad rok i były prowadzone we współpracy z Autistic Self Advocacy Network.

Jak podkreślił Colin Killick, dyrektor wykonawczy organizacji, partnerstwo z marką Barbie pozwoliło przekazać wiedzę i wskazówki niezbędne do tego, aby lalka autentycznie reprezentowała i celebrowała społeczność osób autystycznych, w tym narzędzia pomagające w samodzielności.

Darowizny dla szpitali i wsparcie terapeutyczne

Z okazji premiery Mattel zapowiedział przekazanie ponad 1 000 egzemplarzy nowej Barbie do szpitali oferujących specjalistyczne wsparcie dla dzieci w spektrum autyzmu. Darowizny mają pomóc w terapii oraz codziennym funkcjonowaniu najmłodszych pacjentów.

Część linii Barbie Fashionistas

Lalka jest elementem serii Barbie Fashionistas, w ramach której marka od lat wprowadza postacie reprezentujące różnorodne niepełnosprawności i schorzenia, w tym cukrzycę, zespół Downa czy niewidomość. Nowa Barbie kontynuuje strategię inkluzywności i różnorodności.

Dostępność na rynku

Nowa Barbie dla dzieci w spektrum autyzmu jest już dostępna online oraz w sklepach detalicznych na terenie całych Stanów Zjednoczonych, a Mattel zapowiada dalsze działania na rzecz reprezentacji i włączania społecznego w ofercie swoich produktów.

Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube
Czytaj dalej

Kościół

W czeskich Neratovicach powstaje największy drukowany w 3D kościół świata

Opublikowano

dnia

Autor:

kościół w neratovicach

W czasach komunistycznej Czechosłowacji władze planowały uczynić Neratovice pierwszym miastem całkowicie pozbawionym kościołów. Dziś, w demokratycznych Czechach, które od stycznia 2026 roku wprowadziły zakaz promowania komunizmu, ta sama miejscowość może stać się siedzibą największego na świecie kościoła wykonanego w technologii druku 3D.

Decyzja o pełnym druku zapadnie w 2026 roku

Wieża nowej świątyni ma zostać wykonana w technologii druku 3D. Trwa jednak analiza, czy w ten sposób powstanie cała nadziemna konstrukcja budynku.

Jak potwierdził Marek Matocha, członek zarządu Neratovice Community Center Foundation, decyzja w tej sprawie ma zapaść na początku 2026 roku, po zakończeniu obliczeń dotyczących sklepień budynku. Fundacja została powołana przez Archidiecezję Pragi, ponieważ Neratovice leżą na jej terytorium.

Architektoniczna innowacja o światowych ambicjach

W grudniu czeska edycja Forbes określiła planowaną świątynię jako „wyjątkowy kościół, który ma ambicję zmienić fundamenty budownictwa”. Zdaniem magazynu projekt może „przywrócić Czechy na światową mapę architektury”.

Kamień węgielny pod Kościół Trójcy Świętej oraz Centrum Społeczności Kardynała Josefa Berana został poświęcony w 2024 roku przez arcybiskupa Pragi Jana Graubnera. Autorem projektu jest nagradzany architekt Zdeněk Fránek, który ma już doświadczenie w realizacji obiektów sakralnych.

Ekologia i przestrzeń wspólna

Zarówno kościół, jak i centrum społecznościowe mają być energooszczędne. Budynki zostaną pokryte zielonymi dachami nawadnianymi wodą deszczową gromadzoną w zbiornikach retencyjnych. W planach jest także park z stawem oraz placem zabaw dla dzieci.

Koszty i finansowanie projektu

Proboszcz parafii, Peter Kováč, podkreśla, że druk 3D może przynieść realne oszczędności i pozwolić na realizację unikatowej wizji – być może największego drukowanego w 3D kościoła na świecie.

Kościół w Neratovicach

Kościół w Neratovicach – projekt wnętrza

Szacunkowy koszt inwestycji wynosi 204 mln koron czeskich, czyli ponad 8 mln USD. Projekt jest już częściowo finansowany dzięki darczyńcom, którzy przekazali kilka milionów. Obecnie wierni uczestniczą w nabożeństwach w tymczasowej kaplicy.

Konstrukcja świątyni przypomina Arkę Noego i składa się z 520 drukowanych w 3D bloków, montowanych jak puzzle. Elementy te mają falistą strukturę, która pełni także funkcję akustyczną.

Neratovice, liczące około 16 000 mieszkańców, zostały założone w 1957 roku jako miasto przemysłowe przez władze komunistyczne i nigdy wcześniej nie miały kościoła. Dla lokalnych katolików, starających się o budowę świątyni od dziesięcioleci, projekt ma więc wymiar przełomowy.

Josef Beran

Arcybiskup Josef Beran

Kardynał Josef Beran – patron niezłomności

Patronem centrum społecznościowego jest Josef Beran (1888–1969), arcybiskup Pragi więziony podczas II wojny światowej w obozie Dachau, a następnie prześladowany przez komunistów. Po odmowie złożenia przysięgi wierności ateistycznemu reżimowi był internowany przez 14 lat.

Po mianowaniu kardynałem przez papieża Pawła VI w 1965 roku pozwolono mu wyjechać do Rzymu, lecz nie mógł już wrócić do ojczyzny. Resztę życia spędził na emigracji, odwiedzając rodaków w Europie i USA. Jego proces beatyfikacyjny jest obecnie w toku.

Planowana świątynia w Neratovicach ma być nie tylko nowatorskim osiągnięciem architektonicznym, lecz także symbolem historycznego zwrotu – od ideologicznego zakazu religii do nowoczesnej przestrzeni wiary i wspólnoty.

Źródło: cna
Foto: Neratovice Community Center Foundation, deutsch.radio.cz
Czytaj dalej

News USA

Sztuczna inteligencja przewidzi choroby na podstawie jednej przespanej nocy

Opublikowano

dnia

Autor:

Zespół badaczy na Uniwersytecie Stanforda opracował system sztucznej inteligencji, który potrafi przewidywać ryzyko rozwoju poważnych chorób, a nawet zgonu, analizując dane zaledwie z jednej nocy snu. Nowe narzędzie, nazwane SleepFM, może identyfikować zagrożenia zdrowotne na wiele lat przed postawieniem diagnozy.

Analiza tysięcy nocnych zapisów

Naukowcy przeanalizowali zapisy snu pochodzące od ponad 65 000 osób. Łącznie system przetworzył ponad 585 000 godzin danych, obejmujących uczestników w wieku od 2 do 96 lat. Na tej podstawie algorytm nauczył się rozpoznawać wzorce związane z przyszłym rozwojem chorób.

Skuteczność powyżej 80 procent

Według zespołu badawczego system osiągnął skuteczność przekraczającą 80% w przewidywaniu ryzyka aż 130 różnych schorzeń. Wśród nich znalazły się m.in. nowotwory, powikłania ciążowe, choroby układu krążenia, zaburzenia psychiczne, choroba Parkinsona oraz demencja.

Sen jako źródło niezwykle bogatych danych

“Rejestrujemy ogromną liczbę sygnałów, badając sen” – wyjaśnia Emmanuel Mignot, profesor medycyny snu na Stanford University i współautor badania. Jak podkreśla, sen dostarcza pełnego obrazu fizjologii organizmu obserwowanej przez około 8 godzin, w czasie gdy badany pozostaje nieruchomy, co czyni dane wyjątkowo wartościowymi.

Niedoceniany obszar badań nad AI

Zdaniem współautora projektu, Jamesa Zou, sen pozostaje stosunkowo mało eksplorowanym obszarem w badaniach nad sztuczną inteligencją. Większość prac koncentruje się na patologii czy kardiologii, a znacznie rzadziej na śnie, mimo że jest on jednym z najważniejszych elementów ludzkiego życia – zauważa badacz.

Potencjał dla medycyny przyszłości

Twórcy systemu podkreślają, że SleepFM może w przyszłości stać się narzędziem wczesnej diagnostyki i profilaktyki, umożliwiając lekarzom identyfikowanie zagrożeń zdrowotnych na długo przed pojawieniem się objawów. Choć technologia wymaga dalszych testów klinicznych, jej potencjał może znacząco zmienić podejście do monitorowania zdrowia i zapobiegania chorobom.

Źródło: scrippsnews
Foto: istock/demaerre/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

maj 2023
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu