NEWS Florida
Dramat za zamkniętymi drzwiami rodziny zastępczej w Clearwater. 21 byłych wychowanków złożyło pozew
Ponad 20 byłych i obecnych dzieci wychowywanych przez rodzinę zastępczą w Clearwater złożyło pozew. Zarzucają jej dziesięciolecia znęcania się psychicznego, fizycznego i seksualnego. Jerold i Jacklyn Logemann byli rodzicami zastępczymi od 1997 roku. W styczniu policja zabrała pozostałe dzieci z domu.
Niektóre z rzekomych ofiar twierdzą, że były zmuszane do pracy fizycznej od świtu do zachodu słońca, pozostawione z niewielką ilością jedzenia i narażona na okrutne warunki życia.
669-stronicowy pozew złożony w sądzie okręgowym powiatu Pinellas opisuje zarzuty psychicznego, fizycznego i seksualnego wykorzystywania pary Clearwater, którzy pełnili rolę rodziców zastępczych, Jerolda i Jacklyn Logemann, począwszy od 1997 roku.
Przez pierwszy miesiąc pobytu w rodzinie Logemanna wydawało się, że wszystko jest w porządku. Ale nagle lodówka została zablokowana a jedna rolka papieru toaletowego miała wystarczyć na miesiąc, zeznał powód, William Sheeler.
Sheeler, który ma teraz 37 lat, jest jednym z 21 powodów. Wszyscy są mężczyznami i kiedyś przebywali w rodzinie zastępczej Logemanna. Według pozwu, niektórzy byli zmuszani do pracy w ogrodzie przez osiem godzin dziennie, dostawali przeterminowane jedzenie jako posiłek i byli wykorzystywani seksualnie przez swojego przybranego ojca.
W pozwie stwierdzono, że w pewnym momencie Jerrod Logemann wystrzelił pociski z pistoletu BB w jedno z dzieci i raził ich paralizatorem.
Mężczyzna straszył chłopców, że mogą wpaść w kłopoty i zostać umieszczeni w gorszych miejscach, aby nie mówili co jak są traktowani w domu, przekazał powód Jonathan Feyes.

W styczniu Departament Policji w Clearwater usunął dziewięciu chłopców z domu Logemanna po ujawnieniu zarzutów o nadużycia, ale śledztwo zostało zamknięte w kwietniu po tym, jak szef policji powiedział, że nie mogą potwierdzić zarzutów o przestępstwo.
Adwokat Jerolda i Jacklyn Logemann, Richard Escobar, twierdzi, że są niewinni. Powiedział, że prowadzą oni wspaniały dom zastępczy od 30 lat, i od 30 lat są bez skazy.
Wraz z rodziną zastępczą, Departament ds. Dzieci i Rodzin na Florydzie oraz kilka innych agencji stanowych jest oskarżonych w sprawie.

Rzecznik Departamentu ds. Dzieci i Rodzin na Florydzie poinformował o przeprowadzeniu pełnego dochodzenia w tej sprawie.
Wg Adama Hechta, adwokata reprezentującego powodów, sprawa dotyczy większego problemu z całym systemem pieczy zastępczej, który jest wadliwy i powinien być zreformowany.
Źródło: fox13
Foto: YouTube
NEWS Florida
Miami wyprzedza Nowy Jork na rynku luksusowych nieruchomości
Miami stało się nowym liderem amerykańskiego rynku luksusowych nieruchomości, wyprzedzając Nowy Jork pod względem liczby ofert domów i apartamentów wycenianych na co najmniej milion dolarów. To wyraźny sygnał, że centrum ciężkości rynku nieruchomości premium w Stanach Zjednoczonych coraz wyraźniej przesuwa się na południe.
Więcej milionowych ofert niż w Nowym Jorku
Z raportu Realtor.com dotyczącego rynku luksusowych nieruchomości z grudnia wynika, że w aglomeracji Miami znajdowało się 10 591 ofert z ceną od miliona dolarów wzwyż. Dla porównania, w Nowym Jorku takich ofert było 10 176. Oznacza to zakończenie niemal dekady dominacji Nowego Jorku w tym segmencie rynku.
Pod koniec grudnia Miami nie tylko objęło prowadzenie, ale – zdaniem analityków – umocniło swoją pozycję jako długoterminowy magnes dla kapitału i zamożnych nabywców.
Trwałe fundamenty wzrostu
Eksperci podkreślają, że nie jest to chwilowy skok zainteresowania, lecz efekt długofalowych trendów. Sprzyjają mu zmiany demograficzne na korzyść tzw. Sun Belt, rosnący napływ kapitału międzynarodowego oraz coraz silniejsza obecność sektora finansowego, technologicznego i globalnego biznesu w południowej Florydzie.
Jednocześnie wskazuje się na czynniki, które mogą w przyszłości ograniczać tempo wzrostu, takie jak rosnące koszty ubezpieczeń, kwestie klimatyczne oraz ryzyko nadmiernej zabudowy w niektórych lokalnych rynkach.
Kim są nabywcy luksusowych domów w Miami
Luksusowi kupujący w Miami to w dużej mierze nabywcy gotówkowi, inwestorzy zagraniczni, emeryci oraz osoby kupujące drugie domy. Są oni znacznie mniej wrażliwi na wahania stóp procentowych, kalendarz roku szkolnego czy sezonowość, co sprawia, że liczba ofert utrzymuje się na wysokim poziomie przez cały rok.
W przeciwieństwie do Miami, rynek luksusowy Nowego Jorku pozostaje bardziej cykliczny, z wyraźnym wzrostem liczby ofert wiosną i spadkiem zimą.

Miami
Rozszerzona definicja luksusu
W ostatniej dekadzie Miami znacząco poszerzyło pojęcie luksusu. Rynek oferuje dziś nie tylko prestiżowe adresy, ale również nadmorskie lokalizacje, nowoczesne budownictwo, udogodnienia na poziomie kurortów oraz styl życia będący integralną częścią oferty mieszkaniowej.
Nowy Jork, choć wciąż niezwykle atrakcyjny, pozostaje rynkiem ograniczonym przestrzennie i regulacyjnie, z zabudową pionową i ograniczoną podażą nowych inwestycji.
Rola podatków i migracji kapitału
Znaczącym czynnikiem przyciągającym zamożnych nabywców na Florydę jest brak stanowego podatku dochodowego, w przeciwieństwie do wysokiego łącznego obciążenia podatkowego w Nowym Jorku. Dla osób o wysokich dochodach różnica ta przekłada się bezpośrednio na większą siłę nabywczą i lepszą ochronę kapitału.
Co istotne, ponad jedna czwarta popytu na luksusowe nieruchomości w Miami pochodzi z aglomeracji nowojorskiej. To więcej niż łącznie z ośmiu kolejnych największych rynków źródłowych.

Dwa centra luksusu zamiast jednego
Analitycy podkreślają, że Miami nie zastępuje Nowego Jorku, lecz dołącza do niego jako równorzędny biegun rynku luksusowych nieruchomości w USA. Nowy Jork pozostaje kluczowym centrum finansowym i kulturowym, podczas gdy Miami coraz wyraźniej pełni rolę globalnego centrum stylu życia, elastyczności i mobilnego bogactwa.
Ten nowy układ sił pokazuje, jak zmienia się mapa amerykańskiego luksusu – i jak południe kraju coraz śmielej konkuruje z tradycyjnymi metropoliami północy.
Źródło: foxbusiness
Foto: istock/Bilanol/Wavebreakmedia/
NEWS Florida
Nowe przepisy mogą zwiększyć dostępność mieszkań na Florydzie
Projekt ustawy procedowany w parlamencie Florydy może w najbliższych miesiącach przynieść realną ulgę zarówno właścicielom domów, jak i najemcom. Senate Bill 48, który został jednogłośnie przyjęty przez Senat Florydy, zakłada umożliwienie właścicielom nieruchomości wynajmowania części swoich domów w formie dodatkowych jednostek mieszkalnych.
Odpowiedź na rosnące koszty najmu
Impulsem do przygotowania ustawy są gwałtownie rosnące koszty mieszkań. W Osceola County średni czynsz wzrósł o 28,5 procent w ciągu czterech lat – z poziomu 1 402 dolarów w 2021 roku do 1 802 dolarów w 2025 roku. Tendencja ta sprawia, że coraz więcej mieszkańców ma trudności z utrzymaniem dachu nad głową.
Senate Bill 48 zobowiązuje samorządy do przyjęcia przepisów umożliwiających zatwierdzanie tzw. dodatkowych jednostek mieszkalnych w określonych strefach. Celem jest stworzenie tańszych i szybciej dostępnych form zamieszkania bez ingerowania w charakter istniejących dzielnic.
Korzyści dla najemców i właścicieli domów
Zdaniem pośredników nieruchomości z Centralnej Florydy, nowe przepisy mogą pomóc osobom o ograniczonych dochodach, studentom, seniorom, osobom z niepełnosprawnościami oraz rodzinom żyjącym z miesiąca na miesiąc. Możliwość wynajmu dodatkowej przestrzeni w domu zwiększy podaż mieszkań i obniży presję cenową.
Eksperci rynku wskazują również na korzyści dla samych właścicieli nieruchomości. Dodatkowy dochód z najmu może pomóc w spłacie kredytu hipotecznego, a w niektórych przypadkach ułatwić uzyskanie finansowania przy zakupie domu.
Kolejne kroki legislacyjne
Choć projekt uzyskał jednogłośne poparcie w Senacie Florydy, do wejścia w życie wymaga jeszcze zatwierdzenia przez Izbę Reprezentantów. Równolegle procedowany jest podobny projekt, który również zakłada rozwój dodatkowych jednostek mieszkalnych.
Jeśli Senate Bill 48 zostanie podpisany, nowe przepisy wejdą w życie 1 lipca i mogą stać się jednym z ważniejszych narzędzi w walce z kryzysem mieszkaniowym na Florydzie.
Źródło: baynews9
Foto: Michael Kagdis
NEWS Florida
Nowa przestrzeń pod autostradą ma odmienić centrum Orlando
Władze Orlando zapowiadają rozpoczęcie jeszcze tego lata jednej z największych inwestycji rewitalizacyjnych w śródmieściu miasta. Projekt o nazwie The Canopy zakłada kompleksową przebudowę terenu pod estakadą autostrady Interstate 4 i – jak podkreślają urzędnicy – może na nowo zdefiniować sposób funkcjonowania śródmieścia.
Dziesięć akrów pod I-4 do ponownego odkrycia
The Canopy obejmie około 10 akrów przestrzeni pod korytarzem I-4 pomiędzy Washington Street a Church Street. Miejsce, które dotąd pełniło głównie funkcję tranzytową, ma stać się atrakcyjną i otwartą strefą spotkań dla mieszkańców oraz odwiedzających centrum Orlando.
Planowane prace budowlane potrwają od 18 do 20 miesięcy, a zakończenie inwestycji przewidywane jest na lata 2027–2028.
Festiwale, sztuka i nowe ciągi komunikacyjne
Zgodnie z zaprezentowanymi planami, w ramach projektu powstaną przestrzenie przeznaczone na festiwale i wydarzenia plenerowe, instalacje sztuki publicznej, ścieżki piesze i rowerowe, a także elementy cyfrowej projekcji, pozwalające na zmienianie charakteru miejsca w zależności od wydarzeń.
Projekt zakłada również utworzenie ponad 300 ogólnodostępnych miejsc parkingowych, co ma poprawić dostępność tej części centrum.
Efekt konsultacji społecznych i nowej strategii miasta
The Canopy to rozwinięcie wcześniejszej koncepcji znanej jako projekt „Under-I”. Jak podają miejscy planiści, jego obecny kształt jest wynikiem szerokich konsultacji społecznych, w których mieszkańcy domagali się większej ilości zieleni, lepszej mobilności oraz przestrzeni sprzyjających integracji społecznej.
Inwestycja finansowana jest z 30 milionów dolarów pochodzących z funduszu Community Redevelopment Agency i stanowi element zaktualizowanego planu rewitalizacji śródmieścia, znanego obecnie jako DTO Action Plan.

Kolejne inwestycje już w drodze
Rozpoczęcie budowy The Canopy planowane jest na najbliższe miesiące. Równolegle miasto realizuje inne projekty w ramach DTO Action Plan, w tym przebudowę Magnolia Avenue poprzez zmianę organizacji ruchu z jednokierunkowej na dwukierunkową. Pierwszy etap tych prac ma ruszyć w najbliższych dniach.
Źródło: fox35
Foto: City of Orlando
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










