News Chicago
Farma Live Learn and Lead z Hamphire zmienia umysł, ciało i ducha, dzięki ..kozom
Live Learn and Lead, farma położona w Hampshire, służy społeczeństwu od 3 lat. Jest organizacją non-profit uczącą umiejętności życiowych, takich jak etyka pracy, gotowanie, opieka nad domem i zwierzętami, a także podstaw mechaniki. Pomaga m.in. dzieciom i dorosłym z problemami psychicznymi.
Didi Dowling jest właścicielką i dyrektor wykonawczą Live Learn and Lead. Organizacja ma siedzibę w Hampshire, ale działa w całym regionie, w tym w powiatach DeKalb, Boone, Kane, McHenry i Lake.
Dowling zdecydowała się na tą działalność po uzyskaniu tytułu magistra pracy socjalnej na Uniwersytecie Aurora w Williams Bay w stanie Wisconsin. Chciała podzielić się swoim gospodarstwem z osobami, które potrzebują terapeutycznej i komfortowej przestrzeni.
Według strony internetowej Live Learn and Lead: „Gospodarstwo oferuje środowisko pracy oparte na dzieleniu życia w atmosferze piękna, ciepła i szacunku”.
Farma non-profit organizuje sesje wyjazdowe do okolicznych szkół, przywożąc ze sobą kozy dla dzieci w wieku szkolnym z całego regionu. Inne wydarzenia dają szansę nauczenia się, jak zrobić mydło i świece z koziego mleka.
Live Learn and Lead współpracuje też z grupami 4-H w północnym Illinois w swojej działalności edukacyjnej.
Początki działalności farmy nie były łatwe. Dowling rozpoczęła przedsięwzięcie w grudniu 2019 r., trzy miesiące przed wybuchem pandemii COVID-19, która przyniosła własny zestaw wyzwań i zamknięcie szkół.
W weekend wielkanocny Live Learn and Lead zorganizowała zbiórkę pieniędzy zwaną Goat Grams, w ramach której farma przynosi darczyńcy kozę na 15-minutową wizytę wraz z torebką z gadżetami wyprodukowanymi z koziego mleka.
Goat Grams stały szczególnie popularne podczas pandemii, co skłoniło organizację non-profit do kontynuowania oferty. W tą Wielkanoc organizacja miała tak dużo zgłoszeń od chętnych osób, że części z nich musiała odmówić.

W 2021 roku farma rozszerzyła swoją działalność dzięki partnerstwu z Kane County 4-H i zaczęła organizować zajęcia z edukacji rolniczej dla dzieci i dorosłych w ciągu tygodnia.
Uczestniczące w nich dzieci i dorośli mogą zanurzyć się w innym typie środowiska niż te, do których są przyzwyczajeni, co przynosi to korzyści dla ich zdrowia psychicznego.

Kiedy problemem jest zdrowie psychiczne, ważne jest zdobycie umiejętności, potrzebnych na podstawowych stanowiskach, np. w stajniach, tłumaczy Andrea Farrier, koordynator programu Kane County 4-H.
Więcej o działalności farmy można znaleźć na stronie internetowej Live Learn and Lead.
Źródło: dailyherald
Foto: YouTube, Live Learn and Lead
News Chicago
Nowy raport alarmuje: Coraz mniej rodzin wybiera szkoły publiczne w Chicago
Przez lata, mimo stopniowego spadku liczby uczniów, jedno pozostawało w Chicago niezmienne: około 75 procent dzieci w wieku szkolnym uczęszczało do szkół prowadzonych przez Chicago Public Schools. Najnowsze dane pokazują jednak, że ta proporcja zaczęła się wyraźnie zmieniać.
Ubytek niewielki, ale znaczący
Jak wynika z nowego raportu organizacji Kids First Chicago, opublikowanego we wtorek i opartego na danych amerykańskiego spisu powszechnego, udział CPS w „rynku edukacyjnym” miasta spadł od 2018 roku o ponad 4 punkty procentowe. Przekłada się to na około 18 tysięcy uczniów mniej.
Obecnie do szkół publicznych i czarterowych CPS uczęszcza niespełna 71 procent dzieci w wieku szkolnym mieszkających w Chicago.
Jeszcze do niedawna ten odsetek pozostawał stabilny mimo masowych zamknięć szkół w 2013 roku, problemów finansowych dzielnic czy strajków nauczycieli. Ostatnie lata przyniosły jednak wyraźny przełom.
Rodziny odchodzą, potrzeby rosną
Hal Woods, dyrektor ds. polityki w Kids First Chicago, jednocześnie zwrócił uwagę, że struktura uczniów zmienia się w sposób wymagający większych nakładów. “Nawet jeśli CPS traci uczniów, rosną potrzeby tych, którzy pozostają w systemie, zwłaszcza uczniów z niepełnosprawnościami” – podkreślił.
Po dwóch latach względnej stabilizacji, częściowo spowodowanej napływem uczniów z rodzin migranckich, tej jesieni CPS ponownie zanotowało wyraźny spadek. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba zapisanych uczniów zmniejszyła się o około 9 tysięcy.
Dekada strat i kurcząca się baza demograficzna
W ciągu ostatnich dziesięciu lat dystrykt stracił łącznie ponad 70 tysięcy uczniów. Obecnie CPS obsługuje około 316 200 dzieci i młodzieży, co sprawia, że system – który w czasie pandemii spadł na czwarte miejsce w kraju pod względem wielkości – zmaga się z rosnącą liczbą szkół z bardzo niskim naborem.
Autorzy raportu podkreślają, że główną przyczyną tych zmian są trendy demograficzne, na które okręg szkolny ma niewielki wpływ.
W ciągu niespełna 20 lat liczba dzieci rodzących się w Chicago zmniejszyła się niemal o połowę. Spadająca dzietność oznacza, że problem kurczącej się liczby uczniów będzie CPS towarzyszył także w kolejnych latach.

Migracje, prywatne szkoły i nauczanie domowe
Z danych okręgu wynika, że większość uczniów, którzy opuścili szkoły publiczne w ostatnich latach, zrobiła to dlatego, że ich rodziny wyprowadziły się z Chicago. Jednocześnie pandemia przyspieszyła inne procesy: część rodzin wybrała szkoły prywatne lub nauczanie domowe podczas długiego okresu zdalnej edukacji i nie wszystkie wróciły do systemu publicznego.
Szkoły prywatne utrzymały stosunkowo stabilną liczbę uczniów, zwiększając swój udział w malejącej populacji dzieci. Wzrosła także liczba dzieci formalnie nieuczęszczających do żadnej szkoły, obejmująca m.in. uczniów uczących się w domu oraz osoby, które wypadły z systemu.

Największe straty na południu i zachodzie miasta
Raport wskazuje, że spadki liczby uczniów są najbardziej widoczne w południowych i zachodnich obszarach Chicago. W bardziej zamożnych dzielnicach północnych oraz w centrum miasta liczba uczniów pozostawała względnie stabilna.
W rejonach najmocniej dotkniętych odpływem uczniów przybywa bardzo małych szkół, w tym liceów liczących mniej niż 200 uczniów. W takich placówkach oferta zajęć i aktywności pozalekcyjnych bywa ograniczona, a koszty utrzymania jednego ucznia – bardzo wysokie.

Koszty i pytania o przyszłość
Choć wydatki na pojedynczego ucznia w najmniejszych szkołach mogą robić wrażenie, ich budżety stanowią jedynie niewielki ułamek całkowitego budżetu CPS, który wynosi 10,2 miliarda dolarów. Coraz większym obciążeniem stają się jednak koszty utrzymania dużych, często przestarzałych budynków szkolnych.
Źródło: blockclubchicago
Foto: YouTube, CPS
News Chicago
Rada miasta Naperville odrzuciła projekt budowy centrum danych po sprzeciwie mieszkańców
W jednej z najbardziej wyczekiwanych decyzji ostatnich lat rada miejska Naperville odrzuciła w tym tygodnbiu projekt budowy centrum danych, który od miesięcy budził silne kontrowersje i mobilizował protesty wśród mieszkańców okolicznych dzielnic. Po długiej debacie i narastającym sprzeciwie społecznym radni zagłosowali przeciwko inwestycji stosunkiem głosów 6 do 1.
Obawy o energię, hałas i emisje
Rodziny mieszkające w pobliżu planowanej lokalizacji zjednoczyły się, wskazując na potencjalne zagrożenia związane z ogromnym zużyciem energii, hałasem oraz emisjami spalin z generatorów diesla. Wielu radnych podzieliło te obawy, uznając je za uzasadnione w kontekście sąsiedztwa istniejących i planowanych osiedli mieszkaniowych.
James Butt, technolog mieszkający w pobliżu działki i mający doświadczenie we współpracy z firmami z branży centrów danych, podkreślał, że proces był wyczerpujący dla lokalnej społeczności. Zwracał też uwagę na rosnący pośpiech inwestorów, którzy próbują realizować projekty, zanim dostępność mocy energetycznych stanie się jeszcze większym problemem.
Granice infrastruktury energetycznej
Radna Supna Jain wskazała, że zarówno sieć ComEd, jak i miejski system energetyczny Naperville mają swoje ograniczenia. Jej zdaniem zatwierdzenie projektu w obliczu niepewności dotyczącej przyszłych kosztów i dostępności energii mogłoby ograniczyć możliwości rozwoju miasta, zwłaszcza w korytarzu I-88, bez znaczących dodatkowych inwestycji.
Radny Patrick Kelly podkreślał, że choć centra danych są istotne dla funkcjonowania nowoczesnych technologii, nie oznacza to, że muszą powstawać właśnie w tej lokalizacji. Zauważył, że w całym stanie powstaje ich coraz więcej i istnieją inne miejsca w Naperville, które mogłyby być bardziej odpowiednie.
Zmniejszony projekt i wciąż nierozwiane wątpliwości
Inwestor, firma Karis Critical, zaproponował ograniczenie skali przedsięwzięcia do obiektu o powierzchni około 145 tysięcy stóp kwadratowych oraz limit mocy na poziomie 36 megawatów. Zmiany te miały także zmniejszyć liczbę generatorów diesla. Mimo to część radnych uznała, że nadal brakuje pełnych analiz, w tym modelowania rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń powietrza.
Burmistrz Scott Wehrli apelował o odłożenie decyzji i danie czasu na przedstawienie dodatkowych danych, argumentując, że miasto podejmuje rozstrzygnięcie dotyczące inwestycji wartej ponad pół miliarda dolarów. Jego wniosek nie uzyskał jednak poparcia większości rady.

Podzielone reakcje po decyzji
Przedstawiciele inwestora zapowiedzieli analizę dalszych kroków i poszukiwanie innych lokalizacji w regionie. Z kolei przedstawiciele związków zawodowych skrytykowali decyzję rady, wskazując na utratę potencjalnych miejsc pracy i wpływów gospodarczych.
Mieszkańcy, którzy sprzeciwiali się projektowi, podkreślali natomiast, że centrum danych nie było zgodne z miejskim planem zagospodarowania przestrzennego, przewidującym w tym miejscu zabudowę mieszkaniową o średniej gęstości. Ich zdaniem mogłoby to pomóc w złagodzeniu deficytu mieszkaniowego w Naperville.
Spór o przyszłość terenu
Szczególne emocje budziła kwestia generatorów diesla i ich wpływu na zdrowie. Mieszkańcy argumentowali, że nie są to emisje porównywalne z ruchem drogowym, lecz typowe dla ciężkiego przemysłu, który historycznie lokowany był z dala od zabudowy mieszkaniowej.
Źródło: dailyherald
Foto: Protect Naperville
News Chicago
Wyjątkowy jubileusz w Bensenville: 106. urodziny Ellie Leveen
Eleanor „Ellie” Leveen z Bensenville w stanie Illinois świętowała w czwartek swoje 106. urodziny, stając się prawdziwą inspiracją dla całej rodziny i lokalnej społeczności. Niezwykły jubileusz był okazją do wspólnego świętowania, wspomnień oraz radości spędzanej w gronie najbliższych.
Źródło inspiracji dla kolejnych pokoleń
Jak podkreśla jej wnuczka Jenna, Ellie Leveen jest wzorem do naśladowania dla pięciorga wnuków oraz dziesięciorga prawnuków. Jej energia, pogoda ducha i aktywność imponują nawet młodszym członkom rodziny, którzy chętnie spędzają z nią czas.
Aktywne życie mimo sędziwego wieku
Mimo ponad stu lat, jubilatka pozostaje osobą niezwykle aktywną. Uwielbia grać w karty, uczestniczyć w spotkaniach klubu ogrodniczego oraz przede wszystkim przebywać z rodziną. To właśnie te codzienne radości wypełniają jej dni i, jak sama wielokrotnie podkreślała, dają jej siłę.
Urodzinowe świętowanie z rodziną
Obchody 106. urodzin Ellie Leveen rozpoczęły się wspólnym posiłkiem w restauracji Red Lobster, a dalsza część świętowania była kontynuowana w kolejnych dniach, w tym w czwartek. Rodzina zadbała o to, by ten wyjątkowy czas był pełen ciepła i serdecznej atmosfery.
Recepta na długowieczność
Podczas swoich 104. urodzin Ellie Leveen mówiła, że kluczem do długiego życia może być pozytywne nastawienie. Jej słowa, poparte przykładem własnego życia, dziś brzmią jeszcze bardziej przekonująco. 106. urodziny Ellie Leveen to nie tylko imponująca liczba, ale przede wszystkim historia życia pełnego optymizmu, rodzinnych więzi i codziennej radości.
Źródło: abc7
Foto: Jena Jones
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA7 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa










