Połącz się z nami

NEWS Florida

Nowe dowody przeciwko Kosowskiemu. Zwłok prawnika nadal nie znaleziono

Opublikowano

dnia

Prokuratorzy twierdzą, że chirurg plastyczny z powiatu Pinellas, dr Tomasz Kosowski, mógł planować skrzywdzenie lub zabicie prawnika przez kilka dni, zanim pojawił się w Blanchard Law w Largo w dniu 21 marca 2023 r., zgodnie z informacjami zawartymi w dokumentach złożonych w sądzie powiatu Pinellas.

Dr Tomasz Kosowski siedzi w więzieniu, oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia. Jego rzekoma ofiara, adwokat Steven Cozzi, nie została odnaleziona. O aresztowaniu chirurga z Tarpon Springs pisaliśmy 28 marca.

Dla śledczych sprawa rozpoczęła się tuż przed południem we wtorek 21 marca. Ale wkrótce dowiedzieli się, że wydarzenia poprzedzające ten dzień sięgają co najmniej stycznia, a Kosowski mógł planować swoje działania już 14 marca.

Funkcjonariusze z Departamentu Policji Largo przybyli do Blanchard Law, PA, przy 1501-B. S Belcher Road, 21 marca o godzinie 11:46AM. Kancelaria adwokacka Blanchard dzieli budynek z innymi biurami, mając części wspólne, w tym łazienkę i garderobę.

Jake Blanchard zadzwonił na policję, aby zgłosić, że jego pracownik, Steven Cozzi, poszedł do toalety około 9:50AM i nie wrócił do swojego biurka, gdzie zostawił klucze, portfel, telefon komórkowy, służbowy laptop i tablet. Jego samochód wciąż stał na parkingu.

Blanchard znalazł krew we wspólnej łazience. Powiedział również policji, że Cozzi był umówiony na wirtualne przesłuchanie z Kosowskim o 10:30AM. Kosowski pozwał swojego byłego pracodawcę, a Blanchard Law reprezentuje część oskarżonych.

Funkcjonariusze sprawdzili cały budynek i lokalne szpitale, ale nie znaleźli żadnych tropów. Kancelaria nie ma kamer monitorujących wewnątrz budynku, jednak kamery na zewnątrz budynku nie pokazały aby Cozzi wychodził.

Dowód: nagranie z monitoringu przy wejściu do budynku

Policja przejrzała nagranie z monitoringu z ranka tego dnia. O 8:32 rano zobaczyli szarą Toyotę Tundra wjeżdżającą na parking. O 8:34 mężczyzna w dżinsach, białej koszuli z długimi rękawami, czarnych rękawiczkach i z  plecakiem przeszedł z parkingu do głównego wejścia do kancelarii.

Mężczyzna niósł na ramieniu duże pudło. Otworzył drzwi do głównego wejścia i wszedł do holu budynku, jak wynika z dokumentów.

O godzinie 8.37 Cozzi wszedł do budynku.

O godzinie 10:22AM mężczyzna w dżinsach, niebieskiej koszuli z krótkimi rękawami, plecaku i białej masce chirurgicznej wyszedł z głównego wejścia do kancelarii, szarpiąc i ciągnąc coś, co wyglądało na mały wózek na kołach z dużym obciążeniem.

Zawartość wózka przykryto czerwonym lub pomarańczowym kocem. Mężczyzna wyjechał nim na parking i zniknął z pola widzenia kamer monitoringu.

Jake Blanchard potwierdził, że mężczyzna na filmie to nie jest Steven Cozzi.

O godzinie 11:05AM ten sam mężczyzna przestawił wózek na parking i ponownie zniknął z pola widzenia kamery.

O 11:15AM mężczyzna, teraz ubrany w szarą koszulę i dżinsy, przeszedł z parkingu do północno-zachodniego narożnika budynku i spojrzał w stronę głównego wejścia do kancelarii, po czym odwrócił się i poszedł na zachód w stronę parkingu.

Minutę później z parkingu wyjechał szary pickup. Policja powiedziała, że czerwona lub pomarańczowa torba znajdowała się z tyłu ciężarówki.

Przesłuchanie, które miało się rozpocząć o 10:30AM, dotyczyło sprawy cywilnej z udziałem Tomasza Kosowskiego, który występował jako powód. Inny prawnik, który był na przesłuchaniu w czasie telekonferencji, poinformował, że Kosowski dzwonił i rozmawiał między 10:30AM a 11.00AM.

Dowód: ślady w łazience

W łazience policja znalazła coś, co wyglądało na krew rozmazaną na zewnętrznej stronie drzwi, na zewnętrznej stronie muszli klozetowej i krople w jednym boksie. Śledczy powiedzieli, że zauważyli również ciemną ciecz na podłodze boksu, która została wysuszona i rozmazana okrężnymi ruchami.

Policja poinformowała, że pomieszczenie pachniało środkami czyszczącymi, a wygląd był zgodny z próbami zmycia krwi z podłogi.

Jak wynika z dokumentów, odcisk palca znajdujący się na drzwiach szafy narzędziowej został później zidentyfikowany jako należący do Kosowskiego.

Dowód: podejrzany mężczyzna w schowku

Tymczasem policja przekazała, że pracownik innej firmy znajdującej się wewnątrz budynku zgłosił podejrzany incydent zaledwie tydzień przed zniknięciem Stevena Cozzi.

Jak wynika z dokumentów sądowych, 14 marca pracownik wszedł do pomieszczenia gospodarczego, które dzieli ścianę z męską toaletą i napotkał mężczyznę ukrywającego się za drzwiami w ciemnym pokoju. Miał na sobie dżinsy, luźną koszulkę i chirurgiczną maskę na twarz.

Mężczyzna powiedział pracownikowi, że jest tam z powodu przerwy w dostawie prądu i wyszedł z pokoju. Pracownik powiedział detektywom, że widział, jak mężczyzna odjeżdżał ciężarówką, która prawdopodobnie była Toyotą Tundra. Pracownik zauważył, że ciężarówka miała żółtą tablicę rejestracyjną, prawdopodobnie z New Jersey.

Nagranie z monitoringu pokazało, że ciężarówka z incydentu z 21 marca i 14 marca wydaje się być tą samą ciężarówką.

Dowód: incydent z 26 stycznia

Blanchard powiedział detektywom, że 26 stycznia Cozzi i Kosowski wzięli udział w zeznaniu w biurze Blanchard Law i stało się ono „werbalnie kontrowersyjne”. Po zeznaniu Kosowski skonfrontował się z Cozzim w męskiej toalecie i ponownie, zanim Kosowski opuścił lokal.

Dowód: nagranie samochodu

Po tym, jak szara Toyota Tundra wyjechała z Blanchard Law, nagranie z monitoringu z Circle K zlokalizowanego na South Belcher Road pokazało autobus PSTA w pobliżu pojazdu. Wideo z autobusu ze znacznikiem czasu 11:24AM pokazywało dużą pomarańczową lub czerwoną torbę lub pojemnik z tyłu podejrzanego pojazdu.

Nagranie z kamery monitorującej w pobliżu domu Kosowskiego przy Seaview Drive w Tarpon Springs uchwyciło Toyotę Tundrę o godzinie 11:51. Wewnątrz skrzyni ciężarówki pojawił się wózek, a jego zawartość była przykryta czerwonym lub pomarańczowym kocem.

Z dokumentów sądowych wynika, że kamera uchwyciła coś, co wyglądało jak ludzkie ciało w ciężarówce.

Przez kilka godzin nie było widać osoby obserwowanej na nagraniu z monitoringu kancelarii. Ciężarówka pozostała w domu w Tarpon Springs.

Następnie, o 4:48PM, nagranie z monitoringu z domu sąsiada pokazuje, jak czerwona Toyota Corolla – zarejestrowana na Kosowskiego, odjeżdża. Trzy minuty później czerwony samochód wrócił. Siedem minut później znowu odjechał.

Czytnik tablic rejestracyjnych przy 52195 Tamiami Trail East w Ochopee, cztery godziny jazdy na południe od Tarpon Springs, uchwycił czerwoną Toyotę Corollę kierującą się na południe 21 marca, tego samego dnia, w którym zniknął Cozzi.

Dowód: krew i inne fizyczne dowody w domu Kosowskiego

Dwa dni później śledczy uzyskali nakaz przeszukania domu Kosowskiego. W garażu znaleźli Toyotę Tundrę. Znaleźli także krew w skrzyni ciężarówki i na podłodze, mówią dokumenty.

W domu nie było Toyoty Corolli, ani ubrania noszonego przez osobę widzianą na kamerach monitoringu w Blanchard Law, ani pomarańczowo-czerwonego koca.

Nie znaleźli też ciała ani szczątków ludzkich.

Aresztowanie Kosowskiego

W sobotę 25 marca policja zatrzymała Kosowskiego, gdy jechał swoją czerwoną Toyotą Corollą w powiecie Pinellas. Wydano nakaz przeszukania samochodu.

Śledczy znaleźli: iPhone’a, telefon na kartę, kamizelkę balistyczną, dwa komplety rękawiczek, maskę chirurgiczną, kontroler ukrywania tablic rejestracyjnych, kilka pistoletów, siatkę na włosy, gąbki, laptopa i iPada, 282 120 dolarów w gotówce, z czego część była w paczkach po 10 000 dolarów, scyzoryk, środki uspokajające oraz inne „maski, broń [i] narzędzia”.

Z oświadczenia o aresztowaniu Kosowskiego wynika, że w samochodzie znajdowały się również kastety, paralizator, taśma klejąca i strzykawki.

Kosowski został aresztowany i oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia. Odmówiono mu zwolnienia za kaucją.

27 marca biuro szeryfa powiatu Pinellas złożyło tymczasowy “risk protection order”, który został zatwierdzony przez sędziego. Nakazał on Kosowskiemu oddać całą broń i amunicję. Nakaz zabrania osobie, która może stanowić zagrożenie dla siebie lub innych, posiadania broni palnej lub amunicji.

Według akt detektywi uważają, że Kosowski miał w swoim domu 100 pistoletów, 100 karabinów, 1000 naboi do karabinów i 1000 nabojów do pistoletów.

Akta sądowe wskazują, że istnieją dowody na to, że Kosowski może być chory psychicznie, dopuszczał się aktów przemocy i groził użyciem broni przeciwko sobie lub innym.

Sędzia zdecyduje, czy tymczasowy “risk protection order” stanie się ostateczny 5 kwietnia o godzinie 11:00AM.

 

Źródło: fox32
Foto: YouTube, Police Department, blanchard law

News USA

Katastrofa prywatnego odrzutowca na Florydzie. Śmierć poniosło dziewięć osób

Opublikowano

dnia

Autor:

katastrofa-west-palm-beach

Dziewięć osób zginęło w katastrofie samolotu Learjet 60, który w niedzielę po południu rozbił się w powiecie Palm Beach na Florydzie. Maszyna leciała z Teksasu na Bahamy. Tuż przed tragedią piloci zgłaszali oblodzenie, silne turbulencje i gwałtowną utratę wysokości. Po uderzeniu w ziemię samolot stanął w płomieniach.

Samolot rozbił się na drodze

Do katastrofy doszło w niedzielę, 1 listopada, w pobliżu Military Trail, między Cresthaven Boulevard a 10th Avenue North. Według Biura Szeryfa Powiatu Palm Beach odrzutowiec uderzył w jezdnię z ogromną siłą, powodując powstanie krateru i poważne uszkodzenie nawierzchni.

Maszyna typu Learjet 60 wystartowała z międzynarodowego lotniska Austin-Bergstrom w Teksasie i zmierzała na Bahamy. Według Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) samolot był zarejestrowany na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w stanie Delaware i figurował w internetowych ofertach wynajmu lotów czarterowych.

W katastrofie zginęło wszystkich dziewięć osób. Według danych Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) była to druga najtragiczniejsza katastrofa lotnicza w Stanach Zjednoczonych w 2026 roku. W czerwcu w Butler w stanie Missouri rozbił się samolot przewożący skoczków spadochronowych, zabijając 12 osób.

Oblodzenie i dramatyczne wezwanie pomocy

Z nagrań korespondencji radiowej zarejestrowanych przez LiveATC.net wynika, że na kilka minut przed katastrofą pilot zgłosił oblodzenie samolotu oraz umiarkowane turbulencje. Temperatura powietrza na zewnątrz maszyny wynosiła minus 52 stopnie Fahrenheita, a turbulencje powodowały zmiany wysokości sięgające 700 stóp.

Początkowo załoga informowała kontrolerów ruchu lotniczego w Miami, że oblodzenie pozostaje pod kontrolą. Wkrótce jednak pilot zgłosił opady atmosferyczne i poprosił o zgodę na zwiększenie wysokości lotu.

Chwilę później sytuacja gwałtownie się pogorszyła. Załoga nadała sygnał alarmowy Mayday, informując o utracie wysokości z prędkością początkowo 10 tysięcy, a następnie nawet 20 tysięcy stóp na minutę. Piloci zgłaszali również przekroczenie dopuszczalnej prędkości i nieuchronne zderzenie z ziemią.

Według danych serwisu ADS-B Exchange odrzutowiec stracił około 27 tysięcy stóp wysokości w ciągu jednej minuty, po czym sygnał śledzenia lotu zanikł.

Burze w rejonie katastrofy

W chwili wypadku w rejonie Palm Beach występowały rozproszone burze. Samolot przeleciał przez silniejszą komórkę burzową na kilka minut przed rozpoczęciem gwałtownego opadania. Nie ustalono jednak, czy warunki atmosferyczne bezpośrednio przyczyniły się do katastrofy.

Miejsce wypadku znajduje się około czterech mil na południe od lotniska w West Palm Beach, które wcześniej w tym roku otrzymało nazwę na cześć Prezydenta Donalda Trumpa. Prezydent przebywał tego dnia w West Palm Beach, ale odleciał samolotem Air Force One nieco ponad godzinę przed katastrofą.

Federalne śledztwo i zamknięta droga

Okoliczności tragedii zbadają Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) oraz Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Śledczy będą ustalać między innymi przyczyny gwałtownej utraty wysokości oraz możliwy wpływ oblodzenia i turbulencji na przebieg lotu.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube
Czytaj dalej

NEWS Florida

Na Florydzie aresztowano 281 osób, w tym pracowników Disney World i Universal Studios

Opublikowano

dnia

Autor:

W wyniku siedmiodniowej operacji policyjnej w powiecie Polk na Florydzie aresztowano 281 osób podejrzanych o przestępstwa seksualne, wykorzystywanie dzieci i udział w procederze handlu ludźmi. Zatrzymanym postawiono łącznie 488 nowych zarzutów. Wśród podejrzanych znaleźli się pracownicy parków rozrywki oraz funkcjonariusz służb mundurowych.

Dwie równoległe operacje pod przykrywką

Akcja pod kryptonimem Operation Polk Around & Find Out II została przeprowadzona przez Biuro Szeryfa Powiatu Polk we współpracy z licznymi agencjami stanowymi i federalnymi. Śledczy prowadzili jednocześnie dwa dochodzenia, których celem było wykrycie internetowych przestępców seksualnych oraz osób związanych z prostytucją i handlem ludźmi.

Pierwsza operacja doprowadziła do zatrzymania 32 osób, które według śledczych próbowały umówić się na spotkania seksualne z nieletnimi. W ramach drugiego dochodzenia aresztowano kolejnych 249 osób, w tym 117 podejrzanych o kupowanie usług seksualnych oraz 122 podejrzane o prostytucję.

Łącznie zatrzymanym postawiono 198 zarzutów dotyczących poważnych przestępstw oraz 290 zarzutów dotyczących wykroczeń i przestępstw niższej kategorii. Szeryf Grady Judd podkreślił, że działania miały przede wszystkim chronić dzieci i osoby narażone na wykorzystywanie seksualne.

Pracownicy Disney World i Universal Studios wśród zatrzymanych

Jednym z najbardziej niepokojących ustaleń było zatrzymanie 17 pracowników parków rozrywki Walt Disney World i Universal Studios. Siedmiu z nich podejrzewa się o przestępstwa seksualne wobec dzieci. Według szeryfa Grady’ego Judda obie firmy zwolniły pracowników objętych aresztowaniami.

Wśród zatrzymanych znalazł się również Eric Raymond, funkcjonariusz pełniący służbę w szkole w powiecie Orange. Mężczyzna miał przyjechać na umówione spotkanie w celu skorzystania z płatnych usług seksualnych. Szeryf zapowiedział, że osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo publiczne będą szczególnie surowo rozliczane z naruszeń prawa.

Śledczy zatrzymali także trenera dziecięcej drużyny futbolowej i cheerleaderek. Jeden z podejrzanych, który twierdził, że wcześniej pracował jako postać Myszki Miki w Disney World, przybył na spotkanie z dwoma plecakami wypełnionymi pieluchami.

Setki wcześniejszych zarzutów i zabezpieczona broń

Według Biura Szeryfa Powiatu Polk zatrzymani mieli łącznie w przeszłości 798 zarzutów karnych, w tym 358 dotyczących poważnych przestępstw. Dziewięć osób pozostawało pod nadzorem kuratorskim za wcześniejsze czyny, między innymi napad na bank i znęcanie się nad dzieckiem. Kolejnych dziewięć zatrzymano już podczas wcześniejszych policyjnych prowokacji.

Funkcjonariusze zabezpieczyli 24 sztuki broni palnej. U 32 podejrzanych ujawniono również narkotyki, w tym metamfetaminę, kokainę i fentanyl. Ustalono ponadto, że 22 zatrzymanych pobierało łącznie 8373 dolary miesięcznie świadczeń publicznych, czyli 100 476 dolarów rocznie.

Podejrzani przyjechali z 20 stanów i 18 krajów

Jedynie 40 spośród 281 zatrzymanych mieszkało w powiecie Polk. Pozostali przybyli z innych części Florydy, 20 amerykańskich stanów oraz 18 państw. Wśród aresztowanych było 32 nieudokumentowanych imigrantów pochodzących z dziewięciu krajów, między innymi Kuby, Wenezueli, Meksyku i Haiti.

prostytucja

Ujawniono 11 ofiar handlu ludźmi

Ważnym elementem akcji była identyfikacja osób wykorzystywanych przez przestępców. Detektywi współpracowali z organizacją One More Child oraz Departamentem ds. Dzieci i Rodzin Florydy, aby ocenić sytuację 122 osób podejrzanych o prostytucję.

Specjaliści zidentyfikowali 11 ofiar handlu ludźmi, którym zaoferowano pomoc kryzysową i bezpośrednie wsparcie.

Prokuratura zapowiada surowe kary

Prokurator Generalny Florydy James Uthmeier zapowiedział dążenie do wymierzenia zatrzymanym maksymalnych kar przewidzianych prawem. Podkreślił, że osoby planujące seksualne wykorzystanie dzieci zostały zatrzymane dzięki współpracy funkcjonariuszy i prokuratorów.

Na Florydzie podróżowanie w celu spotkania z nieletnim i podjęcia nielegalnej aktywności seksualnej stanowi przestępstwo drugiego stopnia, za które grozi do 15 lat więzienia. Według biura prokuratora generalnego od lutego 2025 roku w całym stanie aresztowano ponad 2300 osób podejrzanych o przestępstwa seksualne wobec dzieci.

 

Źródło: fox13
Foto: YouTube, istock/Motortion/
Czytaj dalej

NEWS Florida

Mieszkańcy Florydy zdecydują o zmianach w podatkach i finansach stanu

Opublikowano

dnia

Autor:

wybory-floryda

3 listopada mieszkańcy Florydy zdecydują o trzech ważnych zmianach w konstytucji stanowej. Propozycje dotyczą zwiększenia rezerw budżetowych, zwolnień podatkowych dla rolników oraz ulg w podatkach od nieruchomości. Wyniki głosowania mogą wpłynąć na finanse właścicieli domów, gospodarstw rolnych i przedsiębiorstw.

Poprawka nr 1: Większe rezerwy finansowe Florydy

Pierwsza propozycja, oznaczona jako Amendment 1, dotyczy sposobu zarządzania stanowym Funduszem Stabilizacji Budżetowej, znanym jako fundusz na trudne czasy. Środki te mają zabezpieczać Florydę przed nieprzewidzianymi wydatkami i spadkiem dochodów budżetowych.

Obecnie maksymalna wysokość funduszu wynosi 10 procent dochodów netto z ogólnych wpływów budżetowych stanu. Proponowana zmiana podniosłaby ten limit do 25 procent, umożliwiając zgromadzenie znacznie większych rezerw finansowych.

Poprawka przewiduje również, że ustawodawcy będą przeznaczać na fundusz do 750 milionów dolarów rocznie, aż do osiągnięcia wyznaczonego poziomu. W określonych sytuacjach wpłaty mogłyby zostać wstrzymane, a zgromadzone pieniądze wykorzystane na pilne potrzeby.

Dotyczyłoby to między innymi spadku dochodów budżetowych, klęsk żywiołowych oraz innych poważnych sytuacji wymagających interwencji władz stanowych. Rozwiązanie ma zwiększyć odporność finansową Florydy, szczególnie narażonej na kosztowne skutki huraganów i innych katastrof naturalnych.

Poprawka nr 2: Zwolnienia podatkowe dla rolników

Druga propozycja, Amendment 2, przewiduje zniesienie podatku od rzeczowego majątku osobistego w odniesieniu do maszyn i urządzeń wykorzystywanych w działalności rolniczej, hodowlanej oraz agroturystycznej.

Zwolnienie obejmowałoby między innymi ciągniki, systemy nawadniania, kombajny oraz sprzęt służący do hodowli zwierząt. Warunkiem byłoby wykorzystywanie urządzeń na gruntach prawnie sklasyfikowanych jako rolne. Maszyny musiałyby należeć do właściciela nieruchomości lub dzierżawcy i być aktywnie wykorzystywane w produkcji rolnej albo działalności agroturystycznej, takiej jak organizowanie wycieczek po gospodarstwach.

Proponowana zmiana mogłaby zmniejszyć obciążenia podatkowe gospodarstw rolnych i przedsiębiorstw związanych z rolnictwem. Jej zwolennicy wskazują na możliwość ograniczenia kosztów prowadzenia działalności, szczególnie w przypadku gospodarstw posiadających drogi sprzęt.

Poprawka nr 3: Większe ulgi w podatku od nieruchomości

Najbardziej bezpośrednio właścicieli domów dotyczy Amendment 3, czyli propozycja rozszerzenia zwolnień z podatku od nieruchomości dla osób korzystających z ulgi homestead, przysługującej kwalifikującym się właścicielom głównego miejsca zamieszkania.

Projekt zakłada stopniowe zwiększenie zwolnienia z podatków od nieruchomości przeznaczonych na cele inne niż finansowanie szkół, aż do 250 tysięcy dolarów do 2028 roku. Zmiana mogłaby znacząco obniżyć rachunki podatkowe części właścicieli domów na Florydzie.

Jednocześnie poprawka przewiduje ograniczenie rocznego wzrostu wartości nieruchomości przyjmowanej do celów podatkowych w przypadku obiektów nieobjętych ulgą homestead. Dotyczy to między innymi drugich domów, budynków komercyjnych oraz nieruchomości przeznaczonych na wynajem.

Obecny limit wzrostu wynosi 10 procent rocznie. Zgodnie z propozycją zostałby obniżony do 5 procent od 1 stycznia 2027 roku, co mogłoby ograniczyć tempo zwiększania obciążeń podatkowych właścicieli takich nieruchomości.

Samorządy mogą stracić część dochodów

Rozszerzenie ulg podatkowych budzi jednocześnie pytania o przyszłe finansowanie lokalnych usług publicznych. Podatki od nieruchomości stanowią istotne źródło dochodów samorządów, które przeznaczają je między innymi na utrzymanie infrastruktury i działalność instytucji publicznych.

Na razie nie wiadomo, w jaki sposób lokalne władze dostosowałyby swoje budżety do ewentualnego zmniejszenia wpływów podatkowych. Skala skutków finansowych zależałaby od struktury nieruchomości i wysokości dotychczasowych dochodów poszczególnych samorządów.

Dla właścicieli domów i nieruchomości inwestycyjnych poprawka może oznaczać oszczędności, jednak jej konsekwencje dla finansów lokalnych pozostają jednym z najważniejszych zagadnień związanych z nadchodzącym głosowaniem.

Do przyjęcia każdej poprawki potrzeba 60 procent głosów

Wszystkie trzy propozycje dotyczą zmian w konstytucji Florydy, dlatego do ich zatwierdzenia nie wystarczy zwykła większość. Każda poprawka musi uzyskać poparcie co najmniej 60 procent głosujących w wyborach zaplanowanych na wtorek, 3 listopada.

konstytucja-florydy

Konstytucja Florydy

Wyborcy będą podejmować decyzję oddzielnie w sprawie każdej propozycji. Oznacza to, że mogą poprzeć jedną lub dwie poprawki, a pozostałe odrzucić.

Jeżeli zmiany podatkowe zostaną zatwierdzone, ich pierwsze postanowienia mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Rozszerzenie zwolnienia homestead do 250 tysięcy dolarów przewidziano natomiast do 2028 roku.

Wynik listopadowego głosowania zdecyduje, czy Floryda zwiększy swoje zabezpieczenie finansowe na wypadek kryzysów oraz czy właściciele gospodarstw rolnych, domów i nieruchomości komercyjnych otrzymają nowe ulgi podatkowe.

 

Źródło: fox13
Foto: YouTube, Biblioteka Kongresu,  istock/PC Photography/Vepar5/
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

marzec 2023
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Popularne w tym miesiącu