NEWS Florida
DeSantis wybiera się do Izraela by zacieśniać stosunki i szukać poparcia
Gubernator Florydy Ron DeSantis pojedzie w przyszłym miesiącu do Jerozolimy i przemówi podczas wydarzenia w muzeum, podczas gdy Izrael stoi w obliczu narastającego kryzysu wewnętrznego. Wizyta da potencjalnemu kandydatowi na prezydenta w 2024 r. możliwość pochwalenia się swoimi referencjami w polityce zagranicznej.
The Jerusalem Post i Muzeum Tolerancji w Jerozolimie poinformowały, że DeSantis wygłosi przemówienie programowe podczas wydarzenia, które będzie dotyczyć napięć w Izraelu, który jest kluczowym sojusznikiem USA.
Biuro gubernatora potwierdziło plany podróży, zaznaczając, że wizyta zbiega się z 75. rocznicą odzyskania przez Izrael niepodległości.
W czasie niepotrzebnie napiętych stosunków między Jerozolimą a Waszyngtonem Floryda służy jako pomost między narodem amerykańskim i izraelskim – zacytowano słowa DeSantisa w komunikacie prasowym zapowiadającym jego wizytę w Izraelu.
Kontrowersyjny plan zmian w sądownictwie premiera Benjamina Netanjahu wywołał falę bezprecedensowych protestów ulicznych w Izraelu. Netanjahu opóźnił plany na początku tego tygodnia, mówiąc, że chce „uniknąć wojny domowej”, a rywalizujące frakcje polityczne zgodziły się rozpocząć negocjacje.
Izraelskie media doniosły, że Stany Zjednoczone wstrzymywały zaproszenie do oficjalnej wizyty w Białym Domu na znak niezadowolenia z Netanjahu i jego nowego skrajnie prawicowego rządu. Ambasador USA Tom Nides zapowiedział w wywiadzie radiowym, że Biały Dom wkrótce zaprosi Netanjahu do Waszyngtonu.
DeSantis od dawna występuje jako sojusznik Izraela, odwiedzając ten kraj kilka razy jako członek Kongresu i podczas pierwszych sześciu miesięcy jako gubernator. Wielokrotnie stawał po stronie Izraela w jego trwającym konflikcie z Palestyńczykami, sugerując w 2019 r., że ten ostatni nie jest zainteresowany pokojem.
Gubernator Florydy otrzymał w przeszłości wsparcie od najbardziej zagorzałych proizraelskich darczyńców Partii Republikańskiej, w tym 500 000 dolarów podczas jego wyścigu o stanowisko gubernatora w 2018 r. od Miriam Adelson i jej męża, magnata kasyn Sheldona Adelsona.
Para ta przekazała również 5 milionów dolarów stanowej GOP po tym, jak DeSantis zdobył w tym roku nominację partii na gubernatora.

Jego wizyta w 2019 r. miała miejsce w innym okresie zawirowań w izraelskiej polityce, ponieważ Netanjahu nie zdołał utworzyć większości rządzącej i walczył o utrzymanie władzy w obliczu zarzutów korupcyjnych. DeSantis spotkał się z Netanjahu podczas wizyty, ale odmówił wyrażenia swojej opinii na temat losu walczącego przywódcy.
Kwietniowa podróż do Izraela z pewnością uwydatni zaciekłą walkę w prawyborach GOP o żydowskich i ewangelicznych wyborców, którzy uważają wsparcie dla swojego kraju za najwyższy priorytet.
Już teraz DeSantis i Trump przedstawiają konkurencyjne narracje dotyczące decyzji byłego prezydenta o przeniesieniu ambasady USA w Izraelu do Jerozolimy.
Międzynarodowy występ DeSantisa zostanie poprzedzony aktywnym harmonogramem podróży, w którym gubernator odwiedzi Tennessee, Ohio, Wirginię, New Hampshire, Południową Karolinę i Utah.
Wizyty odbędą się na kilka tygodni przed spodziewanym rozpoczęciem kampanii prezydenckiej w maju lub czerwcu.
DeSantis walczył ostatnio z odzewem na swój światopogląd na inną sytuację międzynarodową – wojnę na Ukrainie.
Po tym, jak zasugerował, że walka toczy się „spór terytorialny”, w który Stany Zjednoczone nie powinny się angażować, wycofał się z tego stanowiska, nazywając prezydenta Rosji Władimira Putina „zbrodniarzem wojennym”.
Źródło: fox13, cnn
Foto: YouTube, Governor’s Press Office
NEWS Florida
Fundusz kryzysowy Florydy jest obecnie na krawędzi wygaśnięcia
W poniedziałek wygasnąć ma Emergency Preparedness and Response Fund – fundusz, z którego Gubernator Florydy Ron DeSantis korzysta w sytuacjach nadzwyczajnych. Choć sam mechanizm wsparcia w czasie kryzysów nie budzi sprzeciwu, coraz więcej pytań pojawia się wokół sposobu jego wykorzystywania.
Senat chce przedłużenia
Senat Florydy zagłosował za przedłużeniem funkcjonowania funduszu do 2027 roku. W trakcie debaty podkreślano znaczenie odpowiedniego planowania działań kryzysowych. Część ustawodawców zaznacza jednak, że problem nie dotyczy samego istnienia rezerwy finansowej. Wątpliwości koncentrują się wokół zakresu uprawnień egzekutywy.
Sceptycyzm w Tallahassee nasilił się po ujawnieniu skali wydatków związanych z egzekwowaniem prawa imigracyjnego. Stan nadal ponosi odpowiedzialność finansową za niemal 600 milionów dolarów tych kosztów, rząd federalny do tej pory nie zwrócił poniesionych wydatków.
Stanowy stan nadzwyczajny
W 2023 roku Gubernator Ron DeSantis ogłosił nielegalną imigrację stanowym stanem nadzwyczajnym. Wkrótce potem środki z funduszu zaczęły być kierowane na działania związane z egzekwowaniem przepisów imigracyjnych, w tym na finansowanie ośrodków detencyjnych. Decyzje te wywołały debatę polityczną oraz krytyczne głosy części senatorów.
Fundusz został pierwotnie zaprojektowany jako instrument umożliwiający szybkie reagowanie w sytuacjach takich jak huragany. Po czterech latach funkcjonowania i wydatkach sięgających 4,7 miliarda dolarów pojawiają się głosy wzywające do wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń.
Decyzja w rękach Izby Reprezentantów
Choć Senat zatwierdził finansowanie na kolejny rok, przyszłość funduszu pozostaje niepewna. Florida House nie podjęła dotąd żadnych działań w sprawie jego przedłużenia. Nie zaplanowano posiedzeń ani wysłuchań, a temat nie pojawił się w oficjalnym kalendarzu prac.
Jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, Emergency Preparedness and Response Fund formalnie wygaśnie w poniedziałek.
Źródło: baynews9
Foto: Gov. Ron DeSantis fb
NEWS Florida
Imigrant, który nielegalnie wjechał do USA 7 razy, został aresztowany po bójce w barze
Do interwencji służb doszło w sobotnie popołudnie w jednym z lokali w powiecie Collier na Florydzie. Deputowani odpowiedzieli na zgłoszenie o bójce w restauracji El Cubano, a na miejscu zatrzymali jednego z uczestników zdarzenia, 40-letniego Jose Machado-Pereza z Immokalee. Jak się okazało jest on poszukiwany za przestępstwo oraz aż siedmiokrotny nielegalny wjazd do kraju.
W toku dochodzenia funkcjonariusze odkryli, że Jose Machado-Perez był poszukiwany w związku z zarzutem dotyczącym okrucieństwa wobec nieletniego w Luizjanie. Nakaz aresztowania wydano po tym, jak nie stawił się na rozprawie sądowej w Baton Rouge.
Policyjne rejestry wykazały również, że zatrzymany był wcześniej deportowany siedem razy. Jak podkreślili śledczy, liczba nielegalnych wjazdów do Stanów Zjednoczonych w przypadku jednej osoby należy do najwyższych, z jakimi zetknęło się biuro szeryfa.
Z ustaleń wynika, że Machado-Perez miał przekraczać granicę w nieznanych terminach i miejscach, bez kontroli oraz formalnego dopuszczenia przez urzędnika imigracyjnego.
Historia wcześniejszych wydaleń
Dane służb wskazują, że wcześniejsze deportacje miały miejsce w różnych latach i stanach. W 2013 roku odnotowano przypadki w Arizonie oraz Teksasie. Kolejne wydalenie nastąpiło w 2016 roku w Teksasie. W latach 2019, 2021 oraz 2022 procedury deportacyjne realizowano w Luizjanie.
Dalsze procedury
Wobec Jose Machado-Pereza zastosowano zatrzymanie imigracyjne. Mechanizm ten stosowany jest wobec osób zatrzymanych w związku z zarzutami karnymi, wobec których federalne służby imigracyjne podejrzewają nielegalny pobyt na terenie kraju.
Zatrzymany został osadzony w Naples Jail Center, gdzie oczekuje na dalsze czynności prawne.
Źródło: fox13
Foto: Collier County Sheriff’s Office
NEWS Florida
Mark Zuckerberg przenosi się na Florydę. Zamieszka w „Billionaire Bunker”
Prezes Meta Mark Zuckerberg jest kolejnym miliarderem z Kalifornii, który decyduje się na przeprowadzkę na Florydę. Wraz z żoną, Priscillą Chan, kupuje nowo wybudowaną rezydencję nad wodą na Indian Creek w Miami — ekskluzywnej enklawie znanej jako „Billionaire Bunker”. Decyzja zapada w momencie, gdy kalifornijscy ustawodawcy forsują propozycję wprowadzenia 5-procentowego podatku majątkowego dla najbogatszych.
Relokacja, a nie dom wakacyjny
Choć transakcja nie została jeszcze formalnie zamknięta, osoby zaznajomione ze sprawą wskazują, że Mark Zuckerberg planuje wprowadzić się do nowej posiadłości już w kwietniu. Sąsiedzi traktują ten ruch jako faktyczną zmianę miejsca zamieszkania, a nie zakup sezonowej rezydencji. To wyraźny sygnał, że Południowa Floryda staje się dla najbogatszych nie tylko alternatywą, lecz nowym centrum życia i biznesu.
Nieruchomość warta setki milionów
Położona na niemal dwuakrowej działce posiadłość szacowana jest na 150–200 milionów dolarów. Sprzedającym jest spółka powiązana z założycielem sieci Jersey Mike’s Subs, Peterem Cancro. Transakcja została przeprowadzona poza rynkiem, co jest typowe dla ultra-zamożnych klientów poszukujących maksymalnej prywatności.
Prywatność i kontrola
Rezydencja oferuje prywatny pomost, rozległe tarasy z widokiem na zatokę Biscayne, basen nad samą wodą, bujną roślinność oraz zaawansowane rozwiązania zapewniające bezpieczeństwo. Indian Creek to zamknięta wyspa zaledwie kilkudziesięciu domów, z jednym wjazdem i całodobową ochroną, oddalona kilka minut od centrum Miami, a jednocześnie niemal całkowicie odizolowana od zgiełku miasta.
Nowe sąsiedztwo miliarderów
Wśród mieszkańców Indian Creek znajdują się już m.in. Jeff Bezos, Tom Brady, Carl Icahn, Ivanka Trump i Jared Kushner, a także znane postacie świata muzyki i finansów. Dołączenie Zuckerberga do tego grona wzmacnia pozycję Miami jako jednego z kluczowych rynków luksusowych nieruchomości w USA.
Podatek dla miliarderów przyspiesza exodus
Planowana w Kalifornii danina majątkowa, popierana przez związki zawodowe, zakłada jednorazowy 5-procentowy podatek od majątku przekraczającego miliard dolarów. Choć inicjatywa nie trafiła jeszcze na kartę do głosowania, sama perspektywa jej uchwalenia skłania najbogatszych do realnych kalkulacji finansowych i zmiany rezydencji podatkowej.
Floryda jako bezpieczna przystań
Pośrednicy rynku nieruchomości na południu Florydy obserwują od początku roku wzmożone zainteresowanie ze strony klientów z Kalifornii. Stabilniejsze otoczenie podatkowe, brak podatku stanowego od dochodów oraz przewidywalność regulacyjna sprawiają, że Floryda postrzegana jest jako miejsce bardziej przyjazne dla kapitału.

Mark Zuckerberg i jego żona Priscilla Chan w maju 2013 roku
Symbol zmiany na rynku luksusu
Przeprowadzka Marka Zuckerberga to nie tylko prywatna decyzja jednego z najbogatszych ludzi świata, lecz także symbol szerszego trendu. Południowa Floryda umacnia swoją pozycję jako globalny magnes dla mobilnego bogactwa, a kolejne takie ruchy mogą trwale zmienić mapę amerykańskich centrów finansowych i luksusowych nieruchomości.
Źródło: foxbusiness
Foto: Lukasz Porwol, YouTube
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










