News USA
Zwycięzca rekordowej wygranej Powerball kupił luksusowy dom w Hollywood
Zwycięzca największej nagrody, jaka została przyznana w historii loterii w Stanach Zjednoczonych, dokonał pierwszego dużego zakupu. Edwin Castro, który 7 listopada zeszłego roku wygrał w loterii Powerball 2,04 mld dolarów, kupił za 25,5 mln dolarów rezydencję w Hollywood Hills. Informację podał Dirt, publikacja zajmująca się nieruchomościami.
Edwin Castro zdecydował się otrzymać ryczałt z wygranej, czyli po popłaceniu podatków wzbogacił się o 997,6 miliona dolarów, o czym pisaliśmy 15 lutego.
Rezydencja, którą kupił Castro ma powierzchnię 15 000 stóp kwadratowych i znajduje się u podnóża powiatu Los Angeles. Wśród nowych sąsiadów Castro są takie gwiazdy jak Ariana Grande, Dakota Johnson i Jimmy Kimmel.
Nieruchomość położona jest na działce o powierzchni 0,58 akra i obejmuje basen bez krawędzi, pięć sypialni, sześć łazienek i inne pomieszczenia wspólne. Główny pokój znajduje się na trzecim piętrze i ma własny balkon. Duża część domu ma przeszklone ściany, z których roztacza się niesamowity widok na miasto ze wzgórza.
Ogromna listopadowa nagroda po raz piąty w ciągu ostatnich pięciu lat przekroczyła próg miliarda dolarów – a ten był rekordem świata. Jackpot rósł przez ponad trzy miesiące. Według Powerball szanse na wygraną wynosiły mniej więcej jeden do 292,2 miliona.
Zwycięzcy loterii wybierają między otrzymaniem wygranej w formie renty – z płatnościami przez 30 lat – lub bardziej popularną opcją, pojedynczą wypłatą ryczałtową w mniejszej kwocie.
Poprzedni rekord jackpota został ustanowiony w USA w styczniu 2016 roku. To również było losowanie Powerball, które osiągnęło 1,586 miliarda dolarów a nagroda została podzielona między trzy zwycięskie kupony.
Najwyższe nagrody loterii jakie kiedykolwiek wygrano w Stanach Zjednoczonych:
1. 2,04 miliarda dolarów (Powerball)
Jeden zwycięski kupon na rekordowe losowanie Powerball został sprzedany na stacji benzynowej i sklepie spożywczym o nazwie Joe’s Service Center w Altadena w Kalifornii, społeczności położonej na północ od Los Angeles.
Zwycięzcą losowania, które odbyło się 7 listopada 2022, okazał się Edwin Castro, który wybrał wypłatę w formie ryczałtu.
2. 1,59 miliarda dolarów (Powerball)
To losowanie Powerball z 13 stycznia 2016 r., na które sprzedano trzy zwycięskie losy, utrzymywało rekord największej wygranej w historii loterii przez ponad sześć lat, do dnia 7 listopada 2022.
Zwycięzcy — John i Lisa Robinson z Tennessee, Maureen Smith i David Kaltschmidt z Florydy oraz Marvin i Mae Acosta z Kalifornii — podzielili się nagrodą, co dało im opcję około 533 milionów dolarów przed opodatkowaniem jako rentę lub 327,8 miliona dolarów jako ryczałt.
Para z Tennessee i z Florydy zdecydowała się na ryczałt. Marvin i Mae Acosta pozostawali anonimowi przez wiele miesięcy po wygranej, ale wydali oświadczenie, w którym wyrazili wdzięczność za „rzadki dar, który został oddany pod naszą opiekę”.
3. 1,54 miliarda dolarów (Mega Millions)
Mieszkający w Karolinie Południowej zwycięzca tego ogromnego losowania w październiku 2018 r. nigdy się nie ujawnił.
Karolina Południowa jest jednym z nielicznych stanów, w których zwycięzcy loterii mogą anonimowo odebrać nagrodę. Posiadacz losu odebrał swoją wygraną w marcu następnego roku, nieco ponad miesiąc przed ostatecznym terminem odebrania nagrody.
Komisja loterii edukacyjnej Karoliny Południowej ujawniła, że zwycięzca wybrał opcję gotówkową na swoją nagrodę, pobierając jednorazową płatność w wysokości około 878 milionów dolarów.
Opierając się na oczekiwanym rachunku podatkowym, łączna wygrana z tego jackpota wyniosła prawdopodobnie około 491,7 miliona dolarów.
4. 1,34 miliarda dolarów (Mega Millions)
Pierwsza kumulacja w wysokości miliarda dolarów w 2022 roku przekroczyła 1,3 miliarda dolarów, zanim znalazła zwycięzcę w lipcu.
Zwycięski gracz lub gracze kupili szczęśliwy los w sklepie spożywczym Speedway w Des Plaines w stanie Illinois — i wybrali opcję płatności ryczałtowej w wysokości ponad 780 milionów dolarów, zgodnie z Mega Millions.
Illinois pozwala zwycięzcom loterii pozostać anonimowymi, a ktokolwiek wygrał tę ogromną nagrodę, zdecydował się pozostać nieznanym opinii publicznej.
5. 1,05 miliarda dolarów (Mega Millions)
Piąta co do wielkości nagroda loterii w historii Stanów Zjednoczonych została wygrana w losowaniu Mega Millions ze stycznia 2021 roku. Los został podobno zakupiony przez czterech członków klubu loterii na przedmieściach Detroit, w Novi. Prawnik reprezentujący grupę odebrał dla nich nagrodę w marcu 2021 roku.
Źródło: nbc
Foto: YouTube
News USA
Styczniowe zwolnienia w USA: Pracę straciło ponad 108 tys. osób
Styczeń przyniósł gwałtowny wzrost zwolnień w Stanach Zjednoczonych, osiągający najwyższy poziom dla tego miesiąca od 2009 roku, gdy gospodarka zmagała się ze skutkami pęknięcia bańki na rynku nieruchomości. Najnowsze dane pokazują, że firmy coraz ostrożniej patrzą na perspektywy gospodarcze nadchodzącego roku.
Ponad 108 tysięcy zapowiedzianych redukcji etatów
Według firmy doradczej Challenger, Gray and Christmas, pracodawcy ogłosili w styczniu 108 435 cięć miejsc pracy. To wzrost o 118 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Choć styczeń tradycyjnie bywa miesiącem korekt zatrudnienia, tegoroczna skala zwolnień wyraźnie wyróżnia się na tle ostatnich lat.
Pracodawcy wskazywali trzy główne przyczyny zwolnień: utratę kontraktów komercyjnych, niepewność związaną z sytuacją gospodarczą i rynkiem akcji oraz restrukturyzacje wewnętrzne. Zdaniem analityków to sygnał, że wiele firm przygotowuje się na trudniejszy okres.
Najwięcej redukcji etatów odnotowano w transporcie, gdzie ogłoszono 31 243 zwolnienia. Na kolejnych miejscach znalazły się branża technologiczna z 22 291 cięciami oraz sektor ochrony zdrowia, w którym zapowiedziano 17 107 zwolnień. Mniejsze, choć nadal zauważalne redukcje wystąpiły w przemyśle chemicznym oraz w mediach.
Duże firmy ciągną statystyki w górę
Do styczniowego skoku zwolnień przyczyniły się decyzje największych pracodawców. Amazon poinformował o planach redukcji 16 tysięcy miejsc pracy, a firma kurierska UPS zapowiedziała zmniejszenie zatrudnienia o 30 tysięcy osób w skali roku. Zwolnienia ogłosiły również Pinterest oraz koncern chemiczny Dow.
Sztuczna inteligencja w tle decyzji kadrowych
Coraz częściej w komunikatach firm pojawia się wątek wdrażania sztucznej inteligencji. W styczniu pracodawcy bezpośrednio powoływali się na AI przy niemal 8 tysiącach zwolnień, co stanowi około 7 procent wszystkich ogłoszonych redukcji. Część ekspertów podchodzi jednak do tych deklaracji z ostrożnością, sugerując, że AI bywa wygodnym uzasadnieniem dla decyzji podyktowanych innymi względami.
Jednocześnie stopa bezrobocia w USA pozostaje niska, na poziomie 4,4 procent, a Rezerwa Federalna ocenia tempo wzrostu gospodarczego jako solidne.

Najnowsze dane wskazują jednak na spadek liczby ofert pracy oraz wzrost liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, które pod koniec stycznia sięgnęły 231 tysięcy. Z drugiej strony niektóre branże, takie jak budownictwo, przeżywają boom napędzany rosnącym zapotrzebowaniem na centra danych i infrastrukturę dla usług opartych na sztucznej inteligencji.
Eksperci podkreślają, że obecny wzrost zwolnień nie oznacza jeszcze szerokiego załamania gospodarki. Zwracają jednak uwagę na niepokojące dane w wybranych sektorach, które mogą być sygnałem głębszych zmian strukturalnych na rynku pracy.
Źródło: cbs
Foto: istock/standret/standret/
News USA
Posiadacze zielonych kart nie dostaną pożyczek z rządowymi gwarancjami kredytowymi
Administracja Małych Przedsiębiorstw SBA ogłosiła w tym tygodniu zmianę zasad, która od 1 marca wykluczy posiadaczy zielonych kart z możliwości ubiegania się o gwarantowane przez agencję pożyczki. Decyzja jest kolejnym krokiem w procesie zaostrzania kryteriów kredytowych i restrukturyzacji działalności SBA.
Zaostrzenie zasad własności firm
W ubiegłym roku SBA wprowadziła wymóg, aby firmy ubiegające się o wsparcie kredytowe były w 100 procentach własnością obywateli Stanów Zjednoczonych lub stałych rezydentów. Zastąpiło to wcześniejszy próg wynoszący 51 procent. W grudniu dopuszczono jeszcze możliwość, by do 5 procent udziałów należało do osób niebędących obywatelami, jednak obecna decyzja cofa także to odstępstwo.
Stały rezydent również bez prawa do wsparcia
Najnowsza polityka nie tylko anuluje wcześniejsze złagodzenia, ale idzie krok dalej, całkowicie pozbawiając stałych rezydentów prawa do korzystania z programów pożyczkowych SBA. Oznacza to, że firmy należące do posiadaczy zielonych kart nie będą już mogły liczyć na rządowe gwarancje kredytowe.
Stanowisko administracji
Rzeczniczka SBA Maggie Clemmons podkreśliła, że decyzja ma na celu wspieranie wzrostu gospodarczego i tworzenia miejsc pracy wyłącznie dla obywateli amerykańskich. Jak zaznaczyła, środki podatników mają trafiać wyłącznie do krajowych innowatorów i pracodawców.
“Administracja SBA jest zaangażowana w napędzanie wzrostu gospodarczego i tworzenia miejsc pracy dla obywateli USA, dlatego od 1 marca agencja nie będzie już gwarantować pożyczek dla małych firm należących do cudzoziemców” oświadczyła Clemmons.
Rola SBA w systemie kredytowym
SBA co do zasady nie udziela pożyczek bezpośrednio, z wyjątkiem sytuacji związanych z klęskami żywiołowymi. Agencja współpracuje z bankami i instytucjami finansowymi, oferując gwarancje kredytowe, które pozwalają małym firmom uzyskać finansowanie na korzystniejszych warunkach niż na rynku komercyjnym.
Krytyka ze strony środowisk biznesowych
Decyzja spotkała się z ostrą krytyką organizacji reprezentujących małe przedsiębiorstwa. Small Business Majority ostrzegła, że nowe regulacje mogą zahamować rozwój firm i ograniczyć tworzenie miejsc pracy w całym kraju.

Dyrektor generalny Small Business Majority John Arensmeyer zwrócił uwagę, że imigranci są znacznie bardziej skłonni do zakładania firm niż osoby urodzone w USA. Jego zdaniem nowe, surowe ograniczenia nie uwzględniają tej rzeczywistości i mogą mieć długofalowe, negatywne skutki dla przedsiębiorczości w kraju.
Krytycy ostrzegają, że wykluczenie stałych rezydentów z programów SBA może na lata osłabić dynamikę sektora małych firm. Zwolennicy zmian przekonują natomiast, że nowe zasady pozwolą skoncentrować publiczne środki wyłącznie na wsparciu obywateli amerykańskich i krajowej gospodarki.
Źródło: scrippsnews
Foto: istock/Rawpixel/
News USA
Wynajem czy zakup nieruchomości? Rachunek coraz częściej przemawia za najmem
Dylemat, przed którym staje dziś coraz więcej Amerykanów, sprowadza się do prostego pytania: czy lepiej wynajmować, czy kupić własny dom. Najnowsze dane pokazują, że w obecnych realiach finansowych wynajem coraz częściej okazuje się tańszą opcją, przynajmniej w krótkiej i średniej perspektywie.
Średni miesięczny koszt wynajmu w Stanach Zjednoczonych wynosi obecnie 1 487 dolarów. Tymczasem właściciele domów płacą przeciętnie niemal 37 procent więcej. Typowa rata kredytu hipotecznego sięga około 2 035 dolarów miesięcznie, co wyraźnie poszerza przepaść między obiema formami zamieszkania.
Luka szybko się powiększa
W ciągu zaledwie jednego roku różnica między kosztami wynajmu a spłatą kredytu hipotecznego wzrosła o około 500 dolarów. Choć ceny i raty różnią się w zależności od regionu, jedno pozostaje wspólne dla całego kraju – w żadnym z największych obszarów metropolitalnych wynajem nie jest droższy niż posiadanie własnego domu.
Skala różnic potrafi być ogromna. W Bridgeport w stanie Connecticut nabywcy nieruchomości płacą miesięcznie o ponad 1 500 dolarów więcej niż najemcy. Z kolei w Phoenix różnica jest znacznie mniejsza i wynosi niespełna 200 dolarów. Dane te pokazują, jak bardzo lokalne warunki wpływają na opłacalność zakupu.
Niższy koszt, ale bez budowania kapitału
Wynajem kusi niższymi miesięcznymi wydatkami i brakiem kosztów związanych z utrzymaniem nieruchomości. Z drugiej strony zakup domu daje możliwość budowania kapitału poprzez spłatę kredytu. Ta korzyść nie jest jednak natychmiastowa i zależy przede wszystkim od tego, jak długo właściciel planuje mieszkać w danym miejscu.
Własny dom jako zabezpieczenie przyszłości
Kapitał zgromadzony w nieruchomości może w przyszłości posłużyć jako źródło finansowania remontu, rozwoju własnego biznesu czy spłaty drogich zobowiązań. Warunkiem jest jednak czas. Aby realnie skorzystać z tych możliwości, trzeba zwykle pozostać w jednym domu dłużej niż kilka lat.
Wysokie stopy procentowe studzą rynek
Obecne warunki kredytowe skutecznie zniechęcają zarówno osoby kupujące pierwsze mieszkanie, jak i tych, którzy chcieliby się przeprowadzić do większego domu. Wielu właścicieli czuje się „uwięzionych” w swoich obecnych kredytach, które zostały zaciągnięte przy znacznie niższym oprocentowaniu.

Poczucie zamkniętych drzwi
Niektórzy dochodzą do wniosku, że nigdy nie będzie ich stać na własny dom. To decyzja, która ma konsekwencje wykraczające poza prywatne finanse i wpływa na całą gospodarkę. Jednocześnie niewiele wskazuje na to, by sytuacja na rynku mieszkaniowym miała się w najbliższym czasie radykalnie zmienić.
Co mogą zrobić najemcy
Eksperci radzą osobom rozważającym zakup nieruchomości, by skupiły się na tym, na co mają realny wpływ. Kluczowe jest jasne określenie priorytetów oraz zbudowanie realistycznego planu działania. Nawet jeśli zakup nie jest możliwy dziś, konsekwentne przygotowanie może sprawić, że stanie się osiągalny w przyszłości.
Źródło: scrippsnews
Foto: iostock/Diamond Dogs/
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago1 tydzień temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA1 tydzień temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago1 tydzień temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuCharytatywny bal w rytmie ABBY Wspólnoty Małżeństw Katolickich już 31 stycznia










