Połącz się z nami

NEWS Florida

DeSantis króluje w mediach. To sugeruje, że będzie walczył w wyborach prezydenckich

Opublikowano

dnia

Druga kadencja Rona DeSantisa sugeruje, że przygotowuje się on do kandydowania na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Gubernator Florydy znalazł sposób na przyciągnięcie uwagi wyborców na ścieżce kampanii. Od początku roku zajmuje się wiele miejsca w mediach.

„W tej chwili jest to dla niego mądra strategia”, uważa Jim Merrill, długoletni strateg GOP z New Hampshire. „Jego oświadczenia polityczne i inne sposoby przekazywania wiadomości, myślę, że jest to skuteczny sposób, aby pozostać w świadomości wyborców, zanim jeszcze rozpocznie kampanię”.

DeSantis nie ogłosił jeszcze publicznie, czy kandyduje na prezydenta, ale sprawdza wszystkie pola potencjalnej kampanii.

Publikuje książkę zatytułowaną „The Courage to be Free: Florida’s Blueprint for America’s Revival”, aktywnie zabiegając o zwolenników podczas imprez w całym kraju i kontynuując zbieranie milionów dolarów.

Republikanie zaangażowani w partyjne prawybory w 2024 roku prawie powszechnie spodziewają się, że zostanie kandydatem do Białego Domu jeszcze w tym roku, choć pytany o swoje plany, nie zdradza ich.

Wczesne sondaże przedwyborcze pokazują, że DeSantis otrzymuje większe poparcie w kraju i w kluczowych konkursach wczesnych nominacji niż inni potencjalni kandydaci. W niektórych sondażach przewyższa nawet swojego rywala, Donalda Trumpa.

Stratedzy partyjni twierdzą, że część tego wczesnego pokazu poparcia jest konsekwencją tego, ile wiadomości gubernator nadal przekazuje – i jak obszernie dokumentowana jest ta działalność w konserwatywnych mediach.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy DeSantis był bardzo zajęty; zaplanował konserwatywne przejęcie małej liberalnej uczelni w Sarasocie, odrzucił kurs Advanced Placement African American Studies i zaproponował zakaz programów dotyczących różnorodności, równości i integracji na uniwersytetach.

Naciskał także na karę śmierci w sprawach bez jednomyślnej ławy przysięgłych i złożył skargę o cofnięcie koncesji na alkohol w lokalu w Orlando w związku z imprezą drag queen.

Na początku tygodnia DeSantis odbył tournée po trzech stanach, w tym w twierdzach Demokratów w Nowym Jorku i Chicago, aby porozmawiać o zwalczaniu przestępczości i wzmacnianiu funkcjonariuszy policji. Wizyty były szeroko relacjonowane przez Fox News i lokalne filie telewizyjne.

Administracja DeSantisa dokładnie śledzi, ile wydarzeń daje mu dostęp do bezpłatnych relacji w mediach.

DeSantis wystąpił w programie Fox News Tuckera Carlsona, aby reklamować zwolnienie prokuratora stanowego powiatu Hillsborough, Andrew Warrena. Historia była w całym kraju powtarzana aż 72 razy przez główne stacje telewizyjne, co przyniosło darmową reklamę gubernatorowi.

Całkowite „bezpłatne relacje w mediach” wyniosły 2,4 miliona dolarów w ciągu 14 dni po wydarzeniu, obliczył dyrektor ds. Inicjatyw strategicznych DeSantisa, Brandy Brown.

Inne działania DeSantisa wydają się bardziej ukierunkowane na konserwatywne media, mówią agenci polityczni.

Na początku tego miesiąca gubernator poparł zwolnienie z podatku od sprzedaży kuchenek gazowych, po tym, jak pomysł krajowego zakazu został przedstawiony przez członka Komisji ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich i wywołał wrzawę wśród politycznych konserwatystów.

Ruch ten został natychmiast podchwycony przez influencerów z mediów społecznościowych i Fox News.

Trump wciąż na szczycie

Zdolność Trumpa do przyciągania uwagi mediów, była niemal powszechnie postrzegana jako siła jego kampanii podczas jego ostatnich prawyborów prezydenckich w Partii Republikańskiej w 2016 roku.

Na tym froncie DeSantis może zyskać przewagę nad byłym prezydentem — ale wciąż ma wiele do zrobienia.

Według danych dostarczonych przez liberalną grupę Media Matters for America, trzy sieci telewizji kablowej – w tym MSNBC, CNN i Fox News – wspomniały o Trumpie 4894 razy w ciągu pierwszych pięciu tygodni roku, w porównaniu do zaledwie 852 razy w przypadku DeSantisa.

W Fox News od 1 stycznia do 5 lutego Trump miał przewagę 836 wzmianek nad 244 wzmiankami o DeSantisie.

Mimo to DeSantis wciąż był wymieniany znacznie częściej niż inny potencjalny główny rywal, były wiceprezydent Mike Pence, który był wymieniany zaledwie 582 razy w trzech głównych sieciach kablowych.

 

Źródło: tampabay
Foto: YouTube

NEWS Florida

Indiana i Miami przed historycznym finałem futbolu akademickiego

Opublikowano

dnia

Autor:

19 stycznia zostanie rozegrany finał College Football Playoff National Championship, w którym Indiana Hoosiers zmierzą się z Miami Hurricanes. Stawką będzie nie tylko tytuł mistrzowski, ale także miejsce w historii futbolu akademickiego — Indiana może zakończyć sezon bilansem 16–0, co na najwyższym poziomie Narodowego Stowarzyszenia Sportów Akademickich NCAA dotąd się nie zdarzyło.

Statystyki, które definiują finał

Przed decydującym starciem obie drużyny imponują liczbami:

  • Straty piłki: Indiana straciła tylko 1 fumble w sezonie; Miami — 3.
  • Dominacja punktowa: Hoosiers wyprzedzili rywali o 237 punktów w pierwszych połowach (drugie miejsce w kraju) i o 236 w drugich połowach (najlepiej w NCAA).
  • Sacki: Miami prowadzi w kraju z 47 sackami; Indiana ma 45 i jest współliderem drugiego miejsca.
  • Czas posiadania: Miami średnio 33:42, Indiana 33:17 — obie drużyny w ścisłej krajowej czołówce.

Szansa Miami na rekord przeciwko rankingom AP

Miami może zostać pierwszą drużyną w historii, która zakończy sezon bilansem 8–0 przeciwko rywalom notowanym w AP Top 25. Hurricanes pokonali już 7 zespołów z rankingu, w tym Notre Dame, Texas A&M, Ohio State i Mississippi.

Tylko trzy zespoły w historii NCAA zanotowały co najmniej 8 zwycięstw nad rywalami z AP Top 25 w jednym sezonie: Alabama (2015, 2016) i LSU (2011). Miami ma także szansę na 10. w historii wygraną z drużyną numer 1 w kraju — dotąd bilans Hurricanes w takich meczach to 9–10.

Sezon Mendozy w liczbach

Fernando Mendoza rozegrał dla Indiany 15 spotkań i już zajmuje 6. miejsce na liście podających z największą liczbą przyłożeń w historii programu. W 2025 roku rzucił 41 touchdownów — tylko 1 mniej niż Antwaan Randle El i Peyton Ramsey w swoich najlepszych sezonach.

Mendoza jest także liderem wszech czasów Indiany pod względem skuteczności podań przy ponad 300 próbach — 73,0%. Aby spaść poniżej wyniku Kurtisa Rourke’a (69,4%), musiałby spudłować 19 pierwszych podań w finale.

Fernando Mendoza

Fernando Mendoza

Młody rekordzista Miami

Skrzydłowy Miami Malachi Toney potrzebuje 1 chwytu, by zostać pierwszym zawodnikiem Hurricanes z 100 złapanymi podaniami w jednym sezonie. Dotychczasowy rekord szkoły — 85 — należał do Xaviera Restrepo z 2023 roku.

Warto dodać, że Toney miał 17 lat na początku sezonu i formalnie powinien być jeszcze uczniem szkoły średniej. Obecnie zajmuje 4. miejsce w kraju pod względem liczby chwytów.

Malachi Toney

Malachi Toney

Walka o numer jeden w kraju

Zwycięzca finału niemal na pewno zakończy sezon na 1. miejscu w końcowym rankingu AP. Indiana była liderem tylko raz w historii — w ostatnim notowaniu przed fazą posezonową 2025. Miami natomiast było numerem jeden aż 68 razy, ale ostatni raz w końcowym zestawieniu sezonu zasadniczego 2002.

Historia obu programów pokazuje wyraźną dysproporcję, jednak finał 19 stycznia daje Indianie szansę na zapisanie się w historii futbolu akademickiego obok najbardziej utytułowanych drużyn. Z kolei dla Miami to okazja, by po latach wrócić na absolutny szczyt.

Źródło: AP
Foto: Tech. Sgt. Anthony Hetlage, YouTube, Miami Hurricanes
Czytaj dalej

NEWS Florida

Nowe przepisy drogowe proponowane na Florydzie: Pełny zakaz trzymania telefonu za kierownicą

Opublikowano

dnia

Autor:

W zeszłym tygodniu do legislatury stanowej trafił nowy projekt ustawy, który może znacząco zmienić codzienne nawyki kierowców. Propozycja zakłada wprowadzenie całkowitego zakazu trzymania telefonu komórkowego w ręku podczas prowadzenia pojazdu. Celem regulacji jest ograniczenie liczby wypadków spowodowanych rozproszoną uwagą kierowców.

Zakres proponowanych zmian

Projekt ustawy SB 1152 przewiduje rozszerzenie obecnie obowiązujących przepisów. Choć już teraz na Florydzie nie wolno pisać wiadomości tekstowych podczas jazdy, nowe prawo objęłoby zakazem wszelkie ręczne korzystanie z bezprzewodowych urządzeń komunikacyjnych.

Oznaczałoby to, że kierowca nie mógłby trzymać telefonu w dłoni m.in. w celu korzystania z nawigacji GPS, wybierania muzyki, prowadzenia rozmów wideo, przeglądania mediów społecznościowych czy obsługi aplikacji.

Wyjątki przewidziane w ustawie

Projekt dopuszcza jednak określone wyjątki. Z telefonu będzie można korzystać, gdy pojazd pozostaje nieruchomy, a także w sytuacjach awaryjnych, takich jak zgłaszanie przestępstwa, wypadku lub podejrzanej aktywności. Ustawodawcy podkreślają, że celem nie jest karanie kierowców w nagłych przypadkach, lecz eliminacja rutynowych zachowań zwiększających ryzyko na drodze.

Kary i sankcje finansowe

Nowe przepisy przewidują również zaostrzone kary. Naruszenie zakazu w strefach szkolnych lub roboczych ma skutkować grzywną w wysokości 150 USD już przy pierwszym wykroczeniu. Trzecie naruszenie przepisów może oznaczać karę do 500 USD oraz zawieszenie prawa jazdy na 90 dni.

Spór wokół projektu

Zwolennicy ustawy argumentują, że jest to konieczny krok w stronę poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i dostosowania prawa do realiów współczesnego korzystania z technologii. Ich zdaniem dotychczasowe ograniczenia są niewystarczające, ponieważ kierowcy nadal masowo korzystają z telefonów w trakcie jazdy.

Część kierowców uważa jednak, że proponowane przepisy idą zbyt daleko i nadmiernie ingerują w codzienne funkcjonowanie, zwłaszcza w przypadku korzystania z nawigacji lub aplikacji muzycznych.

Projekt SB 1152 będzie teraz przedmiotem dalszych prac legislacyjnych. Jeśli zostanie uchwalony, Floryda dołączy do grona stanów wprowadzających jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących korzystania z telefonów komórkowych za kierownicą.

Źródło: fox13
Foto: istock/AndreyPopov/
Czytaj dalej

NEWS Florida

Spór o przyszłość Historic Gas Plant District w St. Pete. Miasto otwiera nabór ofert, mieszkańcy chcą planu

Opublikowano

dnia

Autor:

Gas Plant District

Władze miasta St. Petersburg rozpoczęły w niedzielę 30-dniowy okres przyjmowania propozycji przebudowy Historic Gas Plant District. Decyzja wywołała sprzeciw części mieszkańców i aktywistów, którzy apelują do rady miasta o odrzucenie obecnej procedury i przygotowanie najpierw kompleksowego, obywatelskiego planu zagospodarowania.

Otwarty nabór i napięcia wokół procedury

Zgodnie z harmonogramem, deweloperzy mogą składać oferty do 3 lutego. Do tej pory formalną propozycję złożył tylko jeden zespół – Ark Ellison Horus. Jak informują urzędnicy, co najmniej sześciu kolejnych inwestorów rozważa złożenie ofert przed upływem terminu.

Głos społeczny: „miasto powinno zaplanować najpierw”

Krytycy obecnego podejścia wskazują, że oddanie inicjatywy w ręce tzw. master dewelopera może pozbawić miasto kontroli nad 86 akrami kluczowych gruntów w centrum. Ron Diner, założyciel inicjatywy Home Runs Matter i były menedżer Raymond James, ostrzega, że taka ścieżka „może kosztować miasto ponad 1 mld USD i trwale oddać kontrolę”.

Diner proponuje, by miasto najpierw stworzyło plan: powołało radę doradczą mieszkańców, zatrudniło krajowych planistów i dopiero potem sprzedawało działki deweloperom „po uczciwej wartości”, parcelami.

Stanowisko burmistrza: master deweloper i „odpowiedzialne tempo”

Burmistrz Ken Welch broni przyjętej ścieżki. Podkreśla, że proces nie jest pośpieszny, a miasto zamierza działać rozważnie, kierując się zasadą, że rewitalizacja ma służyć wszystkim – także społecznościom historycznie pomijanym. Model master dewelopera zakłada najpierw pozyskanie gruntów, a następnie realizację całościowej wizji.

Rada miasta podzielona

Członek rady miasta Corey Givens Jr. publicznie poparł podejście „plan najpierw”. Zapowiedział, że zagłosuje przeciwko wszystkim propozycjom deweloperskim, argumentując, że „stawianie wozu przed koniem” skazuje projekt na porażkę. Jego zdaniem mieszkańcy powinni najpierw określić oczekiwania, a miasto – wspierane przez zewnętrznych ekspertów – dopiero potem zapraszać inwestorów.

Apel o zmianę kolejności decyzji

Podczas posiedzenia rady w czwartek Ron Diner wezwał radnych do jednoznacznej deklaracji, że nie zaakceptują procesu „najpierw propozycje deweloperów”. Domagał się formalnego rozpoczęcia miejskiego procesu planistycznego przed oceną ofert.

Trzecia próba w sześć lat

Obecny nabór to trzecia próba wyłonienia dewelopera dla Historic Gas Plant District w ciągu ostatnich sześciu lat. Spór o kolejność działań – planowanie publiczne kontra szybki wybór master dewelopera – ponownie stawia pytanie o to, jak pogodzić tempo inwestycji z długofalowym interesem miasta i jego mieszkańców.

Źródło: baynews9
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

luty 2023
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu