GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Jesteśmy bezpieczni o ile sami się zabezpieczymy. Prof. Paweł Kowal o Polsce i Ukrainie
Minęło 11 miesięcy od rozpoczęcia rosyjskiej agresji i wojny na Ukrainie. W studiu Radia Deon Chicago prof. Paweł Kowal – polityk, politolog, historyk i publicysta, mówi o sytuacji Polski i Europy związanej z tym konfliktem.
Przez 30 lat po upadku komunizmu Polakom wydawało się, że mają zagwarantowane bezpieczeństwo. 24 luty 2022 r. zmienił tą rzeczywistość – mówi prof. Paweł Kowal.
“Ukraińcy nauczyli nas, że mamy zagwarantowane dużo, ale musimy sami pokazać, że walczymy” – podkreśla Gość Radia Deon.
W pierwszych dniach rosyjskiej inwazji świat przyglądał się, czy Ukraina da radę ją odeprzeć. Dopiero po kilku tygodniach zaczęło się wspieranie jej pomocą militarną. Ale gdyby nie walczyła, nikt by jej nie pomógł, mówi nasz Gość.
Ostatni rok pokazał, że Europa Środkowa, w tym Polska, może liczyć na pomoc Stanów Zjednoczonych. W Europie sprawdziły się także Litwa, Łotwa, Estonia i Czechy, uważa prof. Paweł Kowal, oraz instytucje europejskie. Ci którzy zawiedli to przede wszystkim Węgry. Poniżej oczekiwań zareagowały również Niemcy.
Wg Gościa Radia Deon powrót do stosunków polityczno-gospodarczych, zwłaszcza związanych z energetyką, w Europie po zakończeniu wojny w Ukrainie nie będzie w żaden sposób możliwy.
Trzy alternatywy scenariusza tego, jak rozwinie się w sytuacja na Ukrainie, to wg prof. Pawła Kowala:
- odsunięcie Putina od władzy w Rosji, które otworzy drogę do rozmów z zachodem; ponieważ Rosjanie boją się wyniszczenia swoje kraju i jego ewentualnego rozpadu na skutek wojny i prowadzonej polityki
- decydująca będzie zima i wiosna; jeśli do pół roku Ukraińcy odeprą wojska rosyjskie poza swój kraj, to wojna się zakończy
- długotrwała wojna pozycyjna, scenariusz najgorszy; kraje zachodnie będą wtedy w konflikcie czy udzielać swojej pomocy
Prof. Paweł Kowal uważa, że Putin liczy na trzeci scenariusz. Przywódca Rosji ma czas i wielu ludzi, których życie nie jest dla niego ważne. Jeśli zachód przestałby w międzyczasie wspierać Ukrainę, to miałby spore szanse na zwycięstwo.
Dla Polski optymalnym scenariuszem byłoby wypchnięcie Rosjan z terenu Ukrainy w ciągu kilku kolejnych miesięcy, twierdzi nasz Gość, ponieważ tylko na taki rozwój wydarzeń mamy realny wpływ.
Pomoc innych państw dla Ukrainy jest ważna. Ukraina nie może sobie pozwolić na to by wojna trwała na jej terytorium kilka lat.
“Odbudowa Ukrainy będzie przecież problemem nie tylko Ukraińców, będzie problemem także dla wszystkich innych państw Unii Europejskiej a także dla Stanów Zjednoczonych” – podkreśla prof. Paweł Kowal.
Wg Gościa Radia Deon, Polska dokonała wręcz “powstania humanitarnego”, biorąc na swoje barki największy ciężar pomocy ukraińskim uchodźcom. Naszą granicę przekroczyło około 7 mln Ukraińców, głównie kobiet i dzieci.
“To jest nasz wkład w historię Europy. My tego nie doceniamy bo mamy jako Polacy trochę taką naturę, że lubimy o sobie też źle pomyśleć” – mówi prof. Paweł Kowal. A to przecież była wielka mobilizacja rządu, samorządów, instytucji i zwykłych ludzi.
Wg naszego Gościa, zasługujemy, jako naród na symboliczny ukłon w naszą stronę w postaci Pokojowej Nagrody Nobla. Ale tak naprawdę Polska potrzebuje jednak zdecydowanego wsparcia zachodu, ponieważ już poniosła i nadal ponosi ogromne koszty.
Choć większość Ukraińców wraca do swoich domów, tej chwili w Polsce uczy się około 400 tys. dzieci ukraińskich. Poza systemem edukacji, koszty ponosi opieka zdrowotna.
Wg prof. Pawła Kowala, pomoc Ukrainie jest nadal pilnie potrzebna, aby zakończyć tą wojnę.
Gość Radia Deon Chicago uważa, że nie ma tej chwili zagrożenia wojną nuklearną ze strony Rosji.
“Putin na szczęście boi się przekroczenia granicy Ukrainy. Boi się, żeby ta wojna nie rozlała się szerzej, bo wtedy skutki dla niego byłyby opłakane. Oznaczałyby w pierwszym rzędzie utratę władzy przez Putina“- mówi prof. Paweł Kowal.
Wielkie federacyjne państwo mogło by się w takim przypadku po prostu rozpaść, czego boją się Rosjanie.
Paweł Kowal jest profesorem w Instytucie Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk oraz Studium Europy Wschodniej UW, pracuje w Kolegium Europejskim w Natolinie, wykłada w Studium Europy Wschodniej UW. Współpracuje z Antioch University w USA, kieruje Radą Naukową Przedstawicielstwa PAN w Kijowie.
Jest współtwórcą Muzeum Powstania Warszawskiego.
Był posłem na Sejm RP V i VI kadencji. W latach 2006-2007 pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, odpowiadał za politykę wschodnią.
W okresie 2009-2014 był Posłem do Parlamentu Europejskiego i przewodniczącym delegacji do Komisji Współpracy Parlamentarnej UE-Ukraina.
W 2012 założył Fundację Energia dla Europy. Prowadzi badania i publikuje na tematy transformacji w Europie środkowej i ZSRR oraz polityki wschodniej.
W 2019 startował w wyborach do Sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej z okręgu krakowskiego i uzyskał mandat poselski. W Sejmie IX kadencji został wiceprzewodniczącym Komisji Spraw Zagranicznych.
Prof. Paweł Kowal prowadził gościnne wykłady m.in. na Ukrainie, w USA, Kanadzie i Chinach. Jest felietonistą „Rzeczpospolitej” i „Dziennika Polskiego”.
Jest autorem i współautorem wielu książek m.in.:
- „Inicjatywa Trójmorza: geneza, cele i funkcjonowanie” (2019),
- „Muzeum i zmiana. Losy muzeów narracyjnych” (2019),
- „Testament Prometeusza. Źródła polityki wschodniej III Rzeczypospolitej” (2018),
- „Jaruzelski. Życie paradoksalne” (2015),
- „Między Majdanem a Smoleńskiem. Rozmawiają Piotr Legutko i Dobrosław Rodziewicz” (2012),
- „Koniec systemu władzy. Polityka ekipy gen. Wojciecha Jaruzelskiego w latach 1986–1989” (2012),
- „Krajobrazy z Mistralami w tle” (2011),
- „Wymiar wschodni” UE – szansa czy idée fixe polskiej polityki?” (2002)
Za swoją działalność prof. Paweł Kowal został odznaczony m.in.:
- Nagrodą Pojednania Polsko-Ukraińskiego (2015),
- Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (2014),
- Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi (Portugalia 2008),
- Orderem „Za Zasługi” trzeciego stopnia (Ukraina 2007),
- Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2005),
- Srebrnym Medalem „Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej” (2005).
Źródło: informacja własna, wsiz, wikipedia
Foto: YouTube
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Polish American Contractors Builders Association: 30 lat wspólnego budowania
3 maja minie dokładnie 30 lat od momentu powstania organizacji, która na trwałe wpisała się w historię Polonii amerykańskiej związanej z branżą budowlaną. Polish American Contractors Builders Association PACBA, założona w 1996 roku przez trzy dekady konsekwentnie promuje edukację zawodową, bezpieczeństwo pracy, rozwój biznesów oraz wzajemną pomoc w środowisku polskich kontraktorów w Stanach Zjednoczonych. Prezes organizacji, Bogdan Gromek, zaprasza w naszym studiu do wspólnego świętowania jej wyjątkowego jubileuszu.
Od trudnych początków do silnej organizacji
Początki Polish American Contractors Builders Association PACBA przypadły na wyjątkowo trudny czas dla Polonii, wspomina historię organizacji Bogdan Gromek. Polscy emigranci przyjeżdżali do Stanów Zjednoczonych z kraju dopiero wychodzącego z realiów postkomunistycznych.
Choć często posiadali wysokie kwalifikacje techniczne i ogromne doświadczenie zawodowe, największymi barierami okazywały się język, formalności, pozwolenia oraz skomplikowany system rozliczeń.
“Ci zapaleńcy chcieli coś stworzyć, żeby sobie nawzajem pomagać i tak właśnie powstała PACBA”, mówi obecny prezes organizacji. Jak podkreśla, PACBA od początku była wspólnotą ludzi, którzy chcieli razem budować nie tylko domy, ale także stabilne zaplecze zawodowe i społeczne.
Ludzie, którzy tworzyli fundamenty
Historia organizacji PACBA to także historia konkretnych osób, którzy mieli kluczowy wpływ na jej rozwój – zaznacza nasz Gość.
Ważnymi osobami, które Bogdan Gromek poznał osobiście, byli także Bogdan Kulikowski oraz Jacek Moszczyński. Każdy z nich dołożył swoją cegiełkę do budowania struktur, które dziś stanowią solidny fundament stowarzyszenia.
Zmieniały się władze, zmieniały się czasy, ale niezmienne pozostały wartości: współpraca, edukacja i odpowiedzialność za środowisko, z którego się wyrosło. W historii organizacji nie zabrakło również zaangażowania w różne akcje charytatywne – było to m.in. wsparcie przy rozwoju i budowie ośrodka rehabilitacyjnego Fundacji Dar Serca w Schiller Park.

Kamienie milowe zapisane w pamięci
Jednym z najważniejszych wydarzeń, które na stałe zapisały się w pamięci członków organizacji, był czas wielkiej powodzi w Polsce w 1997 roku. To wtedy członkowie PACBA zorganizowali szeroko zakrojoną akcję charytatywną, której celem była budowa domów dla najbardziej potrzebujących.
Dzięki zbiórkom, koncertom, balom oraz wsparciu dużych firm budowlanych udało się zgromadzić materiały wystarczające do budowy dwóch domów – opowiada Bogdan Gromek.
“W 1998 roku te dwa domy zostały budowane. Przez to, że uczestniczyliśmy tam, było oczywiście mnóstwo kontaktów nawiązanych, dużo kontaktów z władzami tamtejszymi, lokalnymi, państwowymi, co zaowocowało w 2000 roku we Wrocławskim Expo” tłumaczy nasz Gość. Na wystawie zaprezentowano amerykańskie technologie i materiały.

Zdęcie pamiątkowe z balu PACBA w 2023 roku
Od pomocy do międzynarodowych kontaktów
Kolejnym etapem szerszej współpracy międzynarodowej były seminaria budowlane na Węgrzech w 2001 roku, w których uczestniczyli członkowie organizacji. Ta wymiana doświadczeń i relacji biznesowych trwa do dziś, wzmacniając pozycję PACBA jako pomostu między Polską, Europą a Stanami Zjednoczonymi.
Edukacja i bezpieczeństwo jako znak rozpoznawczy
Jednym z filarów działalności Polsko-Amerykańskiego Stowarzyszenie Wykonawców Budowlanych od lat pozostają szkolenia oraz seminaria BHP, organizowane we współpracy z Administracją Bezpieczeństwa i Higieny Pracy OSHA.
“Zmiany technologiczne i zmiany w prawach obligują do tego, żeby stosować jak najnowsze techniki zabezpieczeń” wyjaśnia Bogdan Gromek.

Przedstawiciele PACBA na Paradzie Dnia Konstytucji 3-Maja w 2023 roku
Dla wielu kontraktorów właśnie te seminaria były i nadal są realnym wsparciem w codziennej pracy, a jednocześnie potwierdzeniem profesjonalizmu całego środowiska.
Jubileusz jako moment spotkania i podsumowań
Trzydziestolecie działalności to naturalny moment refleksji i podziękowań dla wszystkich, którzy przez lata angażowali się w rozwój Polish American Contractors Builders Association.
Kulminacją obchodów będzie uroczysty bal jubileuszowy, Red Carpet Gala, zaplanowany na 7 lutego. To wydarzenie, które co roku gromadzi kontraktorów, budowlańców, przedstawicieli zaprzyjaźnionych organizacji oraz sympatyków PACBA.

Jak podkreśla prezes Bogdan Gromek, jubileuszowy bal ma być przede wszystkim okazją do spotkania, rozmów i wspólnego świętowania drogi, którą przez 30 lat przeszła organizacja.
“Wszystkich sympatyków, członków różnych organizacji, które z nami współpracują – wszystkich gorąco zapraszamy. Przyjdźcie kochani, naprawdę będzie wspaniały bal” zapewnia nasz Gość.
30. rocznica PACBA – Red Carpet Gala – odbędzie się w sobotę, 7 lutego, w Chateau Ritz 9100 N Milwaukee Niles, IL, 60714. Rozpoczęcie o godzinie 6.30 PM. Zakupu biletów można dokonać online na stronie pacba.us lub dzwoniąc pod numer telefonu 312-978-7611.

Drzwi otwarte na kolejne dekady
Polish American Contractors Builders Association wchodzi w kolejne lata swojej działalności z doświadczeniem, silnymi strukturami i nową energią. Organizacja nadal skupia ludzi, którzy na co dzień pracują w branży budowlanej, rozwijają własne firmy i chcą działać wspólnie.
Trzy dekady istnienia pokazują, że PACBA to nie tylko stowarzyszenie zawodowe, ale przede wszystkim wspólnota, która potrafi łączyć profesjonalizm z solidarnością i pamięcią o swoich korzeniach.

Źródło: informacja własna
Foto: PACBA
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Muzyka, emocje i pomaganie: Paulla zagra z WOŚP w Chicago w tą niedzielę
Paulla to wokalistka, której kariera od początku rozwijała się konsekwentnie, oparta na silnym głosie, emocjonalnej interpretacji i obecności w najważniejszych muzycznych projektach w Polsce. Jej artystyczna droga zaprowadziła ją na festiwalowe sceny, listy sprzedaży oraz do szerokiej publiczności. W Chicago Paulinę Ignasiak usłyszymy już w najbliższą niedzielę, gdy zaśpiewa podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W studiu Radia Deon Paulla zaprasza do Copernicus Center i do pomagania.
Chicago bliskie sercu
Chicago zajmuje w życiu Pauli szczególne miejsce. Artystka bywa tu często, koncertowała z zespołem, a Copernicus Center zna jeszcze z występów sprzed kilkunastu lat. Tym razem wraca jednak w zupełnie innym kontekście – jako solistka i jako osoba zaangażowana w wielką akcję charytatywną.
“Przyłączam się do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, do sztabu w Chicago” mówi Paulla, dodając, że już po raz drugi wspiera swoimi występami akcję Jurka Owsiaka.
Jak podkreśla, lubi Chicago nie tylko za publiczność, ale także za atmosferę i energię miasta. Choć jej pobyt będzie krótki, ponieważ obowiązki w Polsce wzywają, to już teraz zapowiada, że już na Wielkanoc znów chce do nas wrócić.
Paulla zdradza na naszej antenie, że właśnie nagrała nowy singiel współpracując z Adamem Konkolem. To piosenka o żywiołowym tytule “Jak tsunami”.
Muzyka oparta na emocjach
Paulla nie ma wątpliwości, że autentycznie przeżywane emocje są fundamentem prawdziwej muzyki. “Stawiam w muzyce na emocje, dlatego, że ja jestem osobą emocjonalną i też uważam, że muzyka pozbawiona emocji raczej nie ma prawa zaistnieć. Jeżeli tak się stanie, to to jest na krótką chwilę” uważa artystka.
Nasz Gość otwarcie mówi o swoim podejściu do tworzenia. Muzyka jest dla Pauliny Ignasiak naturalnym przedłużeniem wrażliwości i sposobem wyrażania tego, co przeżywa najgłębiej. To właśnie ta autentyczność sprawia, że jej piosenki trafiają do słuchaczy.
Prawda, która się broni
“W czerwcu 2025 roku zagrałam w Opolu i to zagrałam pierwszy raz w ogóle z utworem, który jest totalnie moją kompozycją, czyli od A do Z, muzyka, słowa, tekst. I to był numer, który ja napisałam tak bardzo spontanicznie po śmierci taty. On do mnie po prostu przyszedł, ja go napisałam” wspomina Paulla.
Ten utwór powstał spontanicznie, bez planu i presji, jako wyraz głębokich przeżyć. Artystka początkowo nawet nie chciała zgłaszać jej na festiwal, jednak los potoczył się inaczej.
Ten moment Paulla traktuje jako ważny znak na swojej drodze zawodowej. Uwierzyła jeszcze mocniej, że to, co płynie z serca, znajduje drogę do odbiorcy. Dla niej to dowód, że prawda i szczerość w sztuce mają realną siłę.
Przesłanie do młodych artystów
Nasz Gość nie ukrywa, że chce inspirować młodych twórców. Jej rada jest prosta, ale wymagająca – w muzyce musi być pasja i emocje. Wyrachowanie, kalkulacja i chłodna strategia nie są w stanie zbudować trwałej relacji z publicznością.
Jak mówi, publiczność można oszukać tylko raz. Później prawda zawsze wychodzi na powierzchnię, a bez niej nie da się zbudować długiej kariery.
Zaangażowanie w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy
Dla Paulli pomoc innym jest naturalnym przedłużeniem jej życiowej filozofii. Wierzy w zasadę, że dobro wraca, a to, co dajemy światu, wcześniej czy później do nas powraca. Jak podkreśla, warto się dzielić i wspierać, zwłaszcza w czasach, gdy wokół nie brakuje trudnych wydarzeń.
“Co zasiejesz, to zbierasz. Więc warto pomagać, warto się wspierać. Ja wierzę, że wszyscy jesteśmy jednością” zaznacza artystka, dodając, że “nie ma przypadków, wszystko jest po coś”.

Spotkanie, które ma znaczenie
Artystka zaprasza nie tylko na koncert, ale przede wszystkim na spotkanie. Obiecuje czas dla publiczności, rozmowę, zdjęcia i zwykłą, ludzką bliskość. Dla niej udział w finale WOŚP to nie obowiązek, lecz autentyczna potrzeba bycia z ludźmi i dla ludzi.
Muzyka, dobro i wspólnota
Paulla pokazuje, że muzyka może być nie tylko formą artystycznej ekspresji, ale także narzędziem budowania dobra i poczucia wspólnoty.

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Chicago odbędzie się 25 stycznia 2026 roku (niedziela) w godzinach: od 1:00 p.m. do 8:00 p.m. w Copernicus Center, przy 5216 West Lawrence Avenue. To nie tylko wydarzenie muzyczne, lecz także spotkanie ludzi, których łączą emocje, empatia i chęć pomagania.
Razem dla dzieci z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy!
W studiu Radia Deon Chicago na wydarzenie zapraszał także Tomasz Towbin, szef chicagowskiego sztabu WOŚP, o czym można przeczytać tutaj.

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, WOŚP Chicago
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Charytatywny Anielski Bal Serduszkowy połączy roztańczoną radość z pomocą
Fundacja You Can Be My Angel szykuje kolejny Charytatywny Anielski Bal Serduszkowy – od lat łączący dobrą zabawę, taniec i elegancję z realną pomocą tym, którzy jej najbardziej potrzebują. Na wydarzenie, które odbędzie się w piątek 13 lutego, zaprasza w studiu Radia Deon Sławomir Rachmaciej. Dochód z balu zostanie w całości przeznaczony na leczenie Nathana Gila z Orland Park.
Bal, który stał się tradycją
Charytatywny Anielski Bal Serduszkowy na stałe wpisał się w kalendarz polonijnych wydarzeń w Chicago. Dla wielu uczestników to nie tylko bal, ale prawdziwa tradycja karnawałowa, na którą czeka się przez cały rok. Jak podkreśla Sławomir Rachmaciej, choć dokładna liczba edycji nie jest dziś najważniejsza, wszystko wskazuje na to, że zbliżamy się do jubileuszowego, dziesiątego balu.
Po krótkiej, pandemicznej przerwie wydarzenie wróciło z nową energią i jeszcze większym zaangażowaniem środowiska, które co roku pokazuje, że potrafi bawić się wspólnie i pomagać z sercem.

Piątek 13 lutego – data pełna symboliki
Tegoroczny bal odbędzie się w piątek, 13 lutego 2026 roku. Organizatorzy nie boją się tej daty, przeciwnie – traktują ją jako zapowiedź wyjątkowego wieczoru. Dzień później przypada święto zakochanych, zwraca uwagę nasz Gość. Dlatego bal serduszkowy idealnie wpisuje się w atmosferę miłości, życzliwości i otwartości na drugiego człowieka.
Uczestnicy spotkają się tradycyjnie w Allegra Banquet Hall, a rozpoczęcie wydarzenia zaplanowano na godzinę 7.00PM.
Pomoc dla Nathanka z Orland Park
Jak co roku, bal ma konkretny, jasno określony cel charytatywny. W 2026 roku cały dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na pomoc Nathankowi Gilowi – 11-letniemu chłopcu z Orland Park, który zmaga się z nowotworem kości.

Nathan Gil
“Moi kochani, jak sami wiecie, te koszty leczenia są bardzo wysokie, więc każdego, ale to każdego serdecznie zapraszamy na ten bal, bo Nathanek potrzebuje wyjechać do Mayo Clinic, do Minnesoty i tam się odbędzie jego leczenie” mówi Sławomir Rachmaciej.
Organizatorzy podkreślają, że każda osoba obecna na balu realnie przyczyni się do wsparcia leczenia dziecka i da mu szansę na powrót do zdrowia.

Czerwony kolor i serduszkowa atmosfera
Bal serduszkowy nieodłącznie kojarzy się z kolorem czerwonym. To właśnie on dominuje w stylizacjach uczestników i tworzy wyjątkowy klimat wydarzenia. Sławomir Rachmaciej zaznacza jednak, że nie jest to sztywny dress code – wystarczy czerwony akcent, dodatek lub detal, który podkreśli charakter balu.
Tradycyjnie goście przechodzą po czerwonym dywanie, a całe wydarzenie sprzyja robieniu pamiątkowych zdjęć, które z roku na rok tworzą piękną kronikę anielskich spotkań.

“Więc, panowie i panie, kolor czerwony jest absolutnie mile widziany, natomiast dodatek czerwonego jest wskazany. Więc ubieramy się wolno i lekko” instruuje nasz Gość. “Nawet ostatnio Katarzyna mi zaproponowała, że mężczyźni mogą ubierać sukienki. Więc, panowie, jak nie macie co ubrać, zaglądnijcie do szafy, do małżonki!”
Muzyka, taniec i wyjątkowa oprawa
W cenie biletu uczestnicy mogą liczyć na pełną, elegancką oprawę wieczoru – zapowiada Sławomir Rachmaciej.
Bal to także świetna zabawa taneczna i okazja do spotkań z ludźmi o wielkich sercach, którzy co roku tworzą niepowtarzalną atmosferę tego wydarzenia.

Bilety i zapisy
Koszt udziału w Charytatywnym Anielskim Balu Serduszkowym wynosi 130 dolarów od osoby. Cała kwota przeznaczona jest na cel charytatywny, a w cenie zawarta jest pełna oprawa wydarzenia.
Bilety można nabyć u wolontariuszy Fundacji You Can Be My Angel, a wszelkie dodatkowe informacje dostępne są także telefonicznie pod numerem 773-225-9749, zapewnia Sławomir Rachmaciej.
Zaproszenie od serca
Charytatywny Anielski Bal Serduszkowy to nie tylko elegancki wieczór i dobra zabawa, ale przede wszystkim wspólnota ludzi, którzy chcą zrobić coś dobrego. Jak podkreślają organizatorzy, wokół takich inicjatyw warto się jednoczyć, bo każda obecność i każdy bilet to realna pomoc.
Fundacja You Can Be My Angel oraz Sławomir Rachmaciej zapraszają wszystkich – pary, przyjaciół, całe rodziny i znajomych – by 13 lutego spotkać się, zatańczyć, świętować karnawał i razem stać się aniołami dla Nathanka.
Serdecznie Zapraszamy!

Źródło: informacja własna
Foto: StelmachLens
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA1 tydzień temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
Polonia Amerykańska5 dni temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy











