NEWS Florida
3,5 mld USD chce wydać DeSantis na ochronę manatów i Parku Everglades na Florydzie
We wtorek Gubernator Ron DeSantis ogłosił plany wydania 3,5 miliarda dolarów na projekty związane ze środowiskiem w czasie swojej drugiej kadencji. Obejmują one odbudowę Everglades i rozwiązanie problemów z jakością wody w lagunie Indian River, gdzie gromadzą się manaty.
3,5 miliarda dolarów, które wymagałoby zgody legislacyjnej, zostałoby rozłożone na cztery lata. Większość trafiłaby do Everglades i projektów związanych z jakością wód przybrzeżnych.
DeSantis wydał zarządzenie wykonawcze, w którym wezwał do „znaczącego” finansowania programu pozyskiwania gruntów Florida Forever i dalszego wsparcia programu Resilient Florida, który ma pomóc chronić społeczności przed podnoszeniem się poziomu mórz i innymi skutkami zmian klimatycznych.
Gubernator wezwał także do przyspieszenia prac nad projektem korytarza dla dzikich zwierząt i ochrony raf koralowych.
DeSantis polecił Stanowemu Departamentowi Ochrony Środowiska zidentyfikować i nadać priorytet projektom oczyszczenia laguny Indian River, a ustawodawca poprosił o zapewnienie 100 milionów dolarów rocznie na te prace.
Florida Fish and Wildlife Conservation Commission odnotowała w ubiegłym roku śmierć 800 manatów w wodach Florydy. W 2021 r. zginęło ich 1101.
Wiele zgonów miało miejsce w lagunie, gdzie zła jakość wody i zakwity glonów wyniszczyły trawę morską, stanowiącą kluczowe źródło pożywienia dla manatów.
346 manatów zginęło w zeszłym roku w powiecie Brevard, gdzie manaty często gromadzą się w lagunie.
Wkrótce po objęciu urzędu w 2019 roku DeSantis wydał zarządzenie, w którym wezwał do wydania 2,5 miliarda dolarów w ciągu czterech lat na odbudowę Everglades i ochronę zasobów wodnych.
Po podpisaniu budżetu na bieżący rok w czerwcu biuro gubernatora poinformowało, że stan przekroczył cel wydatków o 800 milionów dolarów.
Dyrektor generalny Everglades Trust, Anna Upton, nazwała nowe plany historycznymi.
Natomiast senator Kathleen Passidomo uznała za priorytet utworzenie korytarza dla dzikiej przyrody, który ma być siecią około 17 milionów akrów terenów zielonych biegnących przez centrum stanu.
Oczekuje się, że duża część proponowanych pieniędzy na projekty ochrony przyrody będzie pochodzić z funduszu powierniczego związanego z nabywaniem gruntów.
Wyborcy w 2014 roku przyjęli poprawkę do konstytucji, która wymaga odłożenia jednej trzeciej dochodów z podatków na ten cel. Pieniądze, które są generowane przez transakcje na rynku nieruchomości, trafiają do funduszu.
W bieżącym roku podatkowym do funduszu trafiło 1,26 miliarda dolarów.
Ustawodawcy przeznaczyli część pieniędzy na różne prace w całym stanie, z co najmniej 200 milionami dolarów rocznie na projekty renowacji Everglades, 64 miliony dolarów na projekt zbiornika Everglades Agricultural Area, 50 milionów dolarów na projekt renowacji zlewni jeziora Okeechobee, 50 milionów dolarów na naturalne źródła i 5 milionów dolarów na jezioro Apopka.
Senator Ana Maria Rodriguez i kongresmen Jim Mooney zaproponowali przepisy (SB 54 i HB 135), które przeznaczyłyby 20 milionów dolarów rocznie na odbudowę Florida Keys i ekosystemów obejmujących rafy koralowe.
Źródło: tampabay
Foto: YouTube, istock/DurdenImages
NEWS Florida
70-letnia kobieta zmarła po przejażdżce kolejką w parku Universal Studios Orlando
70-letnia kobieta zmarła w listopadzie po przejażdżce roller coasterem Revenge of the Mummy w parku rozrywki Universal Studios w Orlando. Informację potwierdza najnowszy raport Florida Department of Agriculture and Consumer Services dotyczący obrażeń i zdarzeń w parkach tematycznych, obejmujący ostatni kwartał 2025 roku.
Zasłabnięcie podczas jazdy i śmierć w szpitalu
Zgodnie z raportem stanowej agencji kobieta straciła przytomność 25 listopada w trakcie przejazdu atrakcją. Została przetransportowana do szpitala, gdzie później zmarła. Dokument nie zawiera dodatkowych informacji dotyczących dokładnych okoliczności zdarzenia ani przyczyny śmierci.
Charakterystyka atrakcji Revenge of the Mummy
Revenge of the Mummy to rozbudowana, zamknięta kolejka górska, utrzymana w klimacie horroru. Pasażerowie są przypinani do połączonych wagoników, które poruszają się po słabo oświetlonym torze, pełnym gwałtownych przyspieszeń, nagłych ruchów oraz efektów zaskoczenia.
Zgodnie z oficjalnym opisem bezpieczeństwa Universal Studios, jest to szybka kolejka górska obejmująca nagłe przyspieszenia, podjazdy, przechyły i spadki. W niektórych momentach prędkość osiąga nawet 45 mil na godzinę.
Ograniczenia zdrowotne i wymogi bezpieczeństwa
Atrakcja posiada minimalny wymóg wzrostu wynoszący cztery stopy i nie jest przeznaczona dla osób z określonymi schorzeniami. Dotyczy to m.in. osób cierpiących na choroby serca, problemy z ciśnieniem, schorzenia kręgosłupa i szyi, podatność na zawroty głowy, chorobę lokomocyjną, a także wrażliwość na efekty stroboskopowe lub mgłę.
W opisie bezpieczeństwa zaznaczono również, że przejażdżka może pogorszyć inne stany zdrowotne, które mogą być zaostrzone przez intensywne bodźce fizyczne i sensoryczne.
Kolejny śmiertelny incydent w 2025 roku
To już drugi przypadek śmierci powiązany z atrakcjami Universal Studios w ubiegłym roku. We wrześniu 32-letni Kevin Rodriguez Zavala zmarł po przejażdżce kolejką Stardust Racers, o czym informowaliśmy tutaj. Według raportu lekarza sądowego przyczyną jego śmierci były liczne obrażenia tępe.

Kevin Rodriguez Zavala
Wcześniej, w sierpniu, inna 32-letnia kobieta doznała urazu szyi oraz silnych objawów choroby lokomocyjnej właśnie na kolejce Revenge of the Mummy, co również zostało odnotowane w oficjalnym raporcie.
Obowiązek raportowania zdarzeń
Zgodnie z prawem stanu Floryda parki rozrywki są zobowiązane do zgłaszania wszystkich incydentów związanych z atrakcjami, które skutkują hospitalizacją trwającą co najmniej 24 godziny. Dane te publikowane są w kwartalnych raportach, mających na celu monitorowanie bezpieczeństwa w obiektach rozrywkowych.
Źródło: cbs
Foto: GoFundMe, Universal Studios
News USA
Bogaci uciekają przed „podatkiem miliarderów”. Kalifornia traci najzamożniejszych na rzecz Florydy
Gdy pod koniec ubiegłego roku w Kalifornii zaczęła nabierać rozpędu propozycja tzw. „podatku miliarderów”, część najbogatszych Amerykanów nie czekała ani na decyzje wyborców, ani na działania ustawodawców czy sądów. Zamiast tego podjęli szybkie i zdecydowane kroki, przenosząc swoje życie i majątek do innych stanów, przede wszystkim na Florydę.
Decyzje zapadały błyskawicznie
Luksusowy broker nieruchomości Julian Johnston z The Corcoran Group przyznał, że w krótkim czasie kilku miliarderów przyleciało do Miami, kupiło nieruchomości i sfinalizowało transakcje w ciągu zaledwie siedmiu dni. Jak podkreśla, to był moment przełomowy, który uruchomił efekt domina.
Johnston twierdzi, że obecnie pracuje z trzema miliarderami, którzy przenoszą się z Kalifornii do południowej Florydy. Impulsem były potencjalne ogromne straty finansowe. Jeden z jego klientów miał stwierdzić, że nowy podatek mógłby kosztować go nawet 5 miliardów dolarów.
Wielu zamożnych Kalifornijczyków doszło do wniosku, że muszą jak najszybciej wynająć lub kupić nieruchomość poza Kalifornią, aby zmienić rezydencję podatkową i ograniczyć ryzyko objęcia nowym podatkiem.
Na początku 2026 roku tempo kupowania domów na Florydzie przez miliarderów z Kalifornii nieco spadło, ale według brokera dla wielu osób może być już za późno. Jeśli ktoś nie zmienił rezydencji przed końcem 2025 roku, podatek może go objąć niezależnie od późniejszych działań.
Na czym polega proponowany podatek
Propozycja, wspierana przez związek zawodowy Service Employees International Union–United Healthcare Workers West, zakłada jednorazowy 5-procentowy podatek od majątku netto przekraczającego 1 miliard dolarów. Podatek miałby zostać naliczony w 2027 roku, z możliwością rozłożenia płatności na pięć lat.
Kluczowe jest jednak to, że obowiązek podatkowy dotyczyłby wszystkich, którzy byli rezydentami Kalifornii 1 stycznia 2026 roku, nawet jeśli później się wyprowadzili.
Dlaczego Floryda wygrywa z innymi stanami
Floryda od lat przyciąga zamożnych mieszkańców brakiem podatku dochodowego dla osób przebywających tam co najmniej 183 dni w roku. Julian Johnston podkreśla jednak, że to nie jedyny powód. W przeciwieństwie do takich stanów jak Teksas, Tennessee czy Nevada, południowa Floryda oferuje unikalne połączenie stylu życia, klimatu i środowiska biznesowego.
Według niego środowiska venture capital i technologiczne cenią sobie bliskość podobnie myślących ludzi. Gdy część z nich już osiedliła się w Miami, przyciąga to kolejnych znajomych i partnerów biznesowych. Miasto, jak zauważa, bardzo się zmieniło w ostatniej dekadzie i stało się kulturowo atrakcyjne.
Zdaniem Johnstona Floryda ma obecnie przed sobą co najmniej dwie dekady dodatniego bilansu migracyjnego i już teraz wyrasta na jedno z kluczowych miast przyszłości w Stanach Zjednoczonych. „To boomtown” – podsumowuje broker, przekonany, że napływ wielkich fortun i firm przyciągnie do Miami ludzi z całego świata i na trwałe zmieni mapę gospodarczą kraju.
Źródło: foxbusiness
Foto: YouTube
NEWS Florida
Seria przebitych opon w Hillsborough County: Zatrzymano podejrzanego o rozsypywanie gwoździ
Deputowani z Biura Szeryfa Powiatu Hillsborough zatrzymali w zeszłym tygodniu osobę podejrzaną o celowe rozsypywanie gwoździ na lokalnych drogach. Działania te przez wiele miesięcy powodowały liczne uszkodzenia opon i naraziły mieszkańców na znaczne koszty oraz zagrożenie bezpieczeństwa.
Miller Road epicentrum problemu
Mieszkańcy wskazują, że jedną z głównych ulic dotkniętych procederem była Miller Road, a także okoliczne drogi, w tym Durant. Już od października kierowcy regularnie informowali o gwoździach wbitych w opony, początkowo podejrzewając przypadkowe rozsypanie materiałów budowlanych.
Społeczność łączy siły w poszukiwaniu sprawcy
Z czasem mieszkańcy zaczęli dzielić się w mediach społecznościowych zdjęciami gwoździ oraz uszkodzonych opon. Wielu próbowało ustalić, czy gwoździe mogły wypadać z przejeżdżających pojazdów, czy też ktoś rozrzucał je celowo. Wśród znajdowanych przedmiotów dominowały gwoździe dachowe.
Skala problemu skłoniła lokalną społeczność do zorganizowanych działań. Jedna z mieszkanek utworzyła grupę w mediach społecznościowych, aby gromadzić informacje od poszkodowanych. Do grupy szybko dołączyły setki osób, które dokumentowały swoje straty i przekazywały dane bezpośrednio służbom.
Aresztowanie i trwające śledztwo
Po miesiącach zgłoszeń i analiz deputowani dokonali zatrzymania podejrzanego. Biuro szeryfa podkreśla jednak, że śledztwo wciąż trwa i na tym etapie nie ujawnia ani tożsamości zatrzymanej osoby, ani możliwych motywów jej działania.
Funkcjonariusze apelują do wszystkich kierowców, którzy doświadczyli uszkodzeń opon na skutek gwoździ na drogach w rejonie Valrico, aby zgłaszali się i składali oficjalne raporty. Według śledczych liczba poszkodowanych może być znacznie większa, niż wynika to z dotychczasowych zgłoszeń.
Biuro szeryfa zapewnia, że wszystkie zgłoszenia zostaną dokładnie przeanalizowane, a współpraca mieszkańców może odegrać kluczową rolę w doprowadzeniu sprawy do końca.
Źródło: baynews9
Foto: Google Maps
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA5 dni temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA4 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli










