Prawo imigracyjne
Sponsorowanie członków rodziny by dostać Zieloną Kartę – wszystko co powinniśmy wiedzieć
Zdecydowanie warto starać się o sponsorowanie przez rodzinę by dostać Zieloną Kartę w Stanach Zjednoczonych. Na naszej antenie mecenas Magdalena Grobelski, specjalista prawa imigracyjnego, wyjaśnia kto, kogo i kiedy może sponsorować oraz co może być przeszkodą w dostaniu Zielonej Karty pomimo rodzinnej petycji.
Podania rodzinne zazwyczaj dotyczą najbliższych członków rodziny: współmałżonka, rodzica, dziecka, rodzeństwa, tłumaczy mecenas Magdalena Grobelski.
Nie ma okresu oczekiwania w przypadku relacji rodzic-dziecko lub współmałżonków.
Osoba sponsorująca nie musi mieć obywatelstwa amerykańskiego. Wystarczy, że posiada Zieloną Kartę.
Bywają przypadki, że dziadkowie chcą sponsorować wnuczka, żeby mógł przyjechać do USA i np. skończył tu szkołę.
Nie mogą tego jednak zrobić bezpośrednio – wyjaśnia Magdalena Grobelski. Babcia czy dziadek najpierw musieliby zasponsorować swoje dziecko.
Najdłużej się czeka w przypadku sponsorowania przez rodzeństwo, ale tak czy inaczej, zdecydowanie warto to zrobić.
Istotnym i korzystnym aspektem jest także “bycie w procesie” Urzędu Imigracyjnego nawet jeśli trwałby on długo. Jeśli ktoś zostałby zatrzymany i powie, że jest złożona na niego petycja, to nie podlega natychmiastowej deportacji.

Urząd Imigracyjny może przedłużyć mu pobyt w USA, potrzebny na otrzymanie dokumentów.
Należy jednak zwrócić uwagę, że nie każdy może odebrać Zieloną Kartę pomimo zasponsorowania przez najbliższą rodzinę.
Jeśli obywatel amerykański sponsoruje swojego współmałżonka to ta osoba nie czeka na Zieloną Kartę. Jednak nie może jej dostać jeśli ma poważny rekord kryminalny.
Historia kryminalna lżejszego kalibru wydłuża okres oczekiwania na dokumenty do 5 lat.

Zawsze warto jest być w jakimś procesie wnioskującym o legalny pobyt w Stanach Zjednoczonych – podkreśla mecenas Magdalena Grobelski, ale najlepiej skonsultować ze specjalistą jakie mamy możliwości i szanse na uzyskanie Zielonej Karty.
Zachęcamy do konsultacji telefonicznej z mecenas Magdaleną Grobelski, w celu omówienia swojej sytuacji w Stanach Zjednoczonych i zasięgnięcia porady dotyczących Państwa możliwości i najlepszych dla Was rozwiązań.
Mecenas Magdalena Grobelski prowadzi program na naszej antenie w każdą środę o godzinie 7.45 rano. Po godzinie ósmej rozpoczyna się dyżur imigracyjny. Słuchacze mogą dzwonić poza anteną i anonimowo mogą pytać o swoje sprawy imigracyjne.
Porady telefoniczne są bezpłatne!
Telefon imigracyjny to 312-217-6824.
Źródło: informacja własna
Foto: istock/prostooleh/ utah778/ designer491
Prawo imigracyjne
Wstrzymanie decyzji imigracyjnych obejmuje obecnie obywateli 39 krajów
Służba ds. Obywatelstwa i Imigracji Stanów Zjednoczonych (U.S. Citizenship and Immigration Services USCIS) rozszerzyła obowiązujące wstrzymanie rozpatrywania spraw imigracyjnych na obywateli 39 krajów. Dotyczy ono państw objętych nowymi, rozszerzonymi restrykcjami wjazdowymi do USA. Zmiany potwierdzono w nowym memorandum politycznym, które weszło w życie 1 stycznia 2026 roku.
Jakie sprawy zostały objęte wstrzymaniem
Przedstawiciele USCIS potwierdzili, że wstrzymanie dotyczy wszystkich wniosków imigracyjnych składanych przez obywateli krajów objętych restrykcjami, niezależnie od ścieżki imigracyjnej. Obejmuje to m.in.:
- zmianę statusu na stały pobyt (Adjustment of Status),
- pozwolenia na pracę (EAD),
- przedłużenia pobytu nieimigracyjnego,
- zmiany statusu wizowego,
- Advance Parole,
- ceremonie złożenia przysięgi obywatelskiej.
Kraje objęte pełnymi restrykcjami
Najostrzejsze ograniczenia dotyczą obywateli następujących państw: Afganistan, Mjanma (Birma), Czad, Republika Konga, Gwinea Równikowa, Erytrea, Haiti, Iran, Libia, Somalia, Sudan, Jemen, Burkina Faso, Mali, Niger, Sudan Południowy, Syria, Laos, Sierra Leone.
Kraje objęte częściowymi restrykcjami
Obywatele poniższych krajów podlegają częściowym ograniczeniom i wzmożonej kontroli: Angola, Antigua i Barbuda, Benin, Wybrzeże Kości Słoniowej, Dominika, Gabon, Gambia, Malawi, Mauretania, Nigeria, Senegal, Tanzania, Tonga, Zambia, Zimbabwe, Burundi, Kuba, Togo, Turkmenistan, Wenezuela.
Co zmieniło się po 1 stycznia 2026 roku
Nowe wytyczne rozszerzają wcześniejsze wstrzymanie z 19 do 39 krajów i precyzują sposób postępowania z wnioskami. Zgodnie z aktualną polityką:
- wszystkie oczekujące wnioski zostały objęte formalnym „hold”, o ile nie zachodzi wyjątek,
- urzędnicy mogą analizować sprawy, ale co do zasady nie mogą wydawać decyzji końcowych,
- możliwa jest ponowna weryfikacja spraw już zatwierdzonych, zwłaszcza tych po 20 stycznia 2021 roku,
- część spraw rodzinnych, wcześniej traktowanych jako wyłączone, nie jest już automatycznie zwolniona z kontroli,
- USCIS zapowiada kolejne wytyczne operacyjne po zakończeniu wewnętrznego przeglądu.

Ograniczone wyjątki od wstrzymania
Służba ds. Obywatelstwa i Imigracji Stanów Zjednoczonych przewiduje nieliczne wyjątki, rozpatrywane indywidualnie, m.in.:
- wybrane wnioski o wymianę dokumentów,
- ograniczone kategorie pozwoleń na pracę w sprawach humanitarnych i azylowych,
- wybrane wnioski obywatelskie i certyfikacyjne,
- wnioski o status lekarza,
- zawodowi sportowcy i personel niezbędny przy dużych wydarzeniach międzynarodowych,
- sprawy uznane za leżące w interesie narodowym.
USCIS nie podało szczegółowych kryteriów przyznawania wyjątków i nie gwarantuje ich zatwierdzenia.

Co doświadczają wnioskodawcy
Prawnicy imigracyjni informują o masowych odwołaniach rozmów o zielone karty, ceremonii przysięgi oraz innych spotkań w USCIS – często bez wcześniejszego powiadomienia. Część osób dowiaduje się o anulowaniu dopiero po przybyciu do biura USCIS.
Skutki dla pracodawców
Firmy zatrudniające cudzoziemców z objętych krajów muszą liczyć się z:
- wstrzymaniem spraw pracowników już przebywających w USA,
- opóźnieniami w rozpoczęciu pracy,
- trudnościami w uzyskaniu lub przedłużeniu pozwoleń na pracę,
- spowolnieniem spraw opartych na zatrudnieniu.
Eksperci zalecają aktualizację planowania kadrowego i dokładną dokumentację zgodności.

Skutki dla spraw rodzinnych
Małżeństwa i rodziny mogą odczuć:
- opóźnienia w rozpatrywaniu wniosków I-485,
- wolniejsze wydawanie EAD i Advance Parole,
- ograniczoną dostępność rozmów wizowych,
- szczególnie dotkliwe opóźnienia dla afgańskich narzeczonych i małżonków.
Zaleca się unikanie planów ślubnych i podróży uzależnionych od terminów imigracyjnych.

Wskazówki dla osób z objętych krajów
Obywatele 39 państw powinni spodziewać się opóźnień nawet przy już zaplanowanych rozmowach lub ceremoniach. Zaleca się:
- regularne sprawdzanie statusu sprawy online,
- zachowanie kopii wszystkich zawiadomień USCIS,
- konsultację z prawnikiem przed podróżą międzynarodową,
- jak najwcześniejsze składanie wniosków o przedłużenie pozwoleń na pracę.

Sprawy o obywatelstwo
Ceremonie przysięgi mogą zostać przełożone mimo pozytywnie zaliczonej rozmowy. Eksperci ostrzegają przed długimi podróżami zagranicznymi, które mogą naruszyć wymóg ciągłego pobytu.
Jak podkreśla prawniczka imigracyjna Deanna Benjamin, w obecnej sytuacji nie zaleca się podróży międzynarodowych nawet posiadaczom zielonej karty z krajów objętych wstrzymaniem.
Rozszerzone wstrzymanie USCIS wprowadza znaczną niepewność dla tysięcy rodzin, pracowników i pracodawców, a jego pełne skutki będą zależeć od dalszych decyzji administracyjnych w 2026 roku.
Źródło: Boundless
Foto: USCIS, TSA,
News USA
USA: nieletni migranci zagrożeni deportacją – dramatyczna zmiana polityki
Administracja Donalda Trumpa znacząco zaostrzyła działania deportacyjne wobec młodych migrantów, w tym dzieci i nastolatków posiadających Special Immigrant Juvenile Status (SIJS) — status przyznawany osobom, które były ofiarami przemocy, zaniedbania lub porzucenia przez jednego z rodziców.
Do niedawna młodzi migranci z SIJS otrzymywali tzw. deferred action, czyli ochronę przed deportacją oraz możliwość legalnej pracy w oczekiwaniu na zieloną kartę. W 2025 roku administracja federalna po cichu zakończyła tę praktykę i zaczęła deportować nawet osoby objęte SIJS — bez uprzedzenia i bez prawa do odwołania.
Przykładem jest sprawa 16-letniego chłopca z Nowego Jorku, zatrzymanego przez ICE podczas rutynowego meldunku. Choć spełniał wszystkie wymogi prawa i miał otwartą drogę do legalnego pobytu, został umieszczony w ośrodku detencyjnym.
Sąd federalny nakazał jego zwolnienie, ale jego przyszłość w USA wciąż pozostaje niepewna.
Według danych:
• ok. 150 000 młodych migrantów z SIJS może zostać dotkniętych tą zmianą
• w 2025 r. ICE aresztowało ok. 2 600 dzieci w całych Stanach Zjednoczonych
• 600 dzieci migrantów trafiło w tym roku do federalnego systemu schronisk — najwięcej w historii
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: ICE
Prawo imigracyjne
Rząd zaostrza zasady wizowe: Obywatele kolejnych 7 państw słono zapłacą za wjazd do USA
Administracja Donalda Trumpa rozszerzyła listę państw, których obywatele muszą wpłacić kaucję sięgającą nawet 15 000 USD, aby ubiegać się o wjazd do Stany Zjednoczone. Nowe regulacje objęły 7 kolejnych krajów, z czego 5 znajduje się w Afryce, co znacząco podnosi koszt i barierę uzyskania wizy dla wielu osób.
Nowe państwa na liście od 1 stycznia
Jak wynika z komunikatu opublikowanego na stronie travel.state.gov, Departament Stanu dodał do listy następujące państwa: Bhutan, Botswanę, Republikę Środkowoafrykańską, Gwineę, Gwineę Bissau, Namibię oraz Turkmenistan. Zmiany weszły w życie 1 stycznia. Po tej decyzji na liście znajduje się już 13 państw, z których wszystkie – poza 2 – leżą w Afryce.
W praktyce oznacza to, że procedura wizowa dla obywateli tych krajów staje się dla wielu finansowo nieosiągalna.
Kaucje od 5 000 do 15 000 USD
Władze USA bronią wprowadzonych kaucji, które mogą wynosić od 5 000 USD do 15 000 USD, argumentując, że mechanizm ten skutecznie ogranicza przypadki przekraczania dozwolonego czasu pobytu po wjeździe na wizę.
Wpłata kaucji nie gwarantuje przyznania wizy. Kwota jest jednak zwracana, jeśli wiza zostanie odrzucona lub gdy posiadacz wizy wykaże, że w pełni przestrzegał jej warunków.
Element szerszego zaostrzenia polityki wjazdowej
Rozszerzenie listy krajów objętych kaucjami wpisuje się w szerszą strategię administracji Trumpa polegającą na zaostrzaniu wymogów wjazdowych.
Obejmuje ona m.in. obowiązkowe osobiste rozmowy wizowe dla obywateli wszystkich państw objętych ruchem wizowym, a także konieczność ujawnienia wieloletniej historii aktywności w mediach społecznościowych oraz szczegółowych informacji o wcześniejszych podróżach i miejscach zamieszkania – zarówno własnych, jak i członków rodziny.
Kraje objęte regulacjami wcześniej
Nowo dodane państwa dołączają do grupy krajów, które znalazły się na liście już w sierpniu i październiku ubiegłego roku. Były to m.in. Mauretania, Wyspy Świętego Tomasza i Książęca, Tanzania, Gambia, Malawi oraz Zambia.

Rosnące kontrowersje
Krytycy decyzji wskazują, że wysokie kaucje de facto zamykają legalną drogę do USA dla obywateli uboższych państw, nawet jeśli spełniają oni formalne warunki wizowe. Administracja Donalda Trumpa utrzymuje jednak, że działania te są konieczne dla wzmocnienia kontroli imigracyjnej i egzekwowania przepisów wizowych.
Rozszerzenie listy może w najbliższych miesiącach stać się przedmiotem dalszej debaty politycznej i dyplomatycznej, zwłaszcza w relacjach USA z krajami Afryki.
Źródło: chicagotribune
Foto: istock/Stadtratte/Ivan-balvan/
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 dzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










