Połącz się z nami

Kościół

Księża żyją w strachu przed oskarżeniem o wykorzystanie seksualne

Opublikowano

dnia

Niedawna ankieta The Catholic Project, grupy badawczej z The Catholic University of America w Waszyngtonie przeprowadzona wśród księży wykazała rosnącą nieufność wobec biskupów i poważne obawy, że nie otrzymają oni poparcia w obliczu fałszywych oskarżeń o nadużycia. 82% księży biorących w niej udział stwierdziło, że żyje w ciągłym strachu przed fałszywym oskarżeniem o wykorzystywanie seksualne.

I tylko 51% księży diecezjalnych uważa, że ​​ich biskup wspierałby ich podczas dochodzenia w sprawie nadużyć, wynika z ankiety, która została opublikowana w październiku. Tylko 36% jest przekonanych, że ich diecezja zapewni środki niezbędne do obrony podczas dochodzenia prawnego.

CNA omówiło te wyniki ankiety z biskupami uczestniczącymi w jesiennym zgromadzeniu ogólnym Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych w Baltimore na początku tego miesiąca.

Podczas dorocznego zgromadzenia biskupi amerykańscy obchodzili 20. rocznicę protokołów Karty z Dallas, które konferencja przyjęła w 2002 r. w odpowiedzi na zarzuty nadużyć wobec duchowieństwa.

Arcybiskup Salvatore Cordileone z San Francisco nazwał wyniki badania bardzo niepokojącymi, dodając, że biskupi muszą wspierać księży, którzy mają trudności i kłopoty oraz być dla nich współczujący i cierpliwy.

Ks. Cordileone powiedział, że prawdopodobieństwo oskarżeń jest jeszcze większe w niektórych częściach kraju niż w innych.

„Księża są pod dużą presją i musimy to docenić, zwłaszcza w klimacie w niektórych stanach, takich jak nasz (Kalifornia), który po raz kolejny zniósł przedawnienie. Teraz każdy jest narażony na oskarżenia” – powiedział ks. Cordileone.

Biskup pomocniczy Robert Reed z archidiecezji bostońskiej wyraził współczucie dla księży, mówiąc, że księża żyją ze świadomością, że „tylko jedno oskarżenie dzieli ich od emerytury” i że w wielu przypadkach nie da się z takiego oskarżenia wybronić.

Brak zaufania księży do swojego biskupa bezpośrednio przyczynia się do wypalenia zawodowego.

Młodzi księża wydają się szczególnie narażeni, a 60% księży diecezjalnych w wieku poniżej 45 lat wyraża co najmniej pewien poziom wypalenia, wynika z sondażu przeprowadzonego przez Catholic Project.

Łączenie się i pomaganie poszczególnym księżom w poczuciu wsparcia jest wyzwaniem dla biskupów – powiedział biskup Kevin Rhoades z diecezji Fort Wayne-South Bend w stanie Indiana.

Jednak jeśli chodzi o dochodzenia w sprawie wykorzystywania seksualnego, wyzwania te są jeszcze większe.

„Starasz się być wrażliwy na ofiarę, rzekomą ofiarę i być tam dla niej. Potem jest ksiądz” – stwierdził ks. Rhoades.

Według ks. Reeda rozwiązaniem problemu nieufności księży wobec biskupów jest mniej administracji, a więcej osobistych kontaktów.

 

Źródło: cna
Foto: YouTube

Kościół

Przewodniczący Episkopatu Ukrainy: drugą rocznicę wojny przeżyjmy w pogłębionej modlitwie i poście

Opublikowano

dnia

Autor:

Pomimo tego, że jesteśmy bombardowani różnymi ideologiami, manipulacjami i rozczarowującymi wiadomościami, słuchajmy Słowa Bożego i patrzmy na Jezusa Chrystusa – napisał przewodniczący Konferencji Biskupów Rzymskokatolickich Ukrainy bp Witalij Skomarowski w przesłaniu w kontekście drugiej rocznicy wybuchu wojny na pełną skalę na Ukrainie, która przypada 24 lutego.

Bp Witalij Skomarowski podkreślił, że „droga Wielkiego Postu prowadzi przez ból i cierpienie, ale zawsze prowadzi do nowego świtu – do Zmartwychwstania”. Zachęcił do pogłębionej modlitwy i postu w dniu drugiej rocznicy wybuchu wojny, aby „odkryć przede wszystkim tęsknotę za Bogiem, aby doświadczyć spotkania z Nim”.

Ukraiński hierarcha podkreślił, że nadzieje Ukraińców na szybkie zakończenie rosyjskiej agresji nie spełniły się. „Nasza Ojczyzna nadal dźwiga ciężar wojny, a wielu Ukraińców opłakuje śmierć swoich bliskich i czeka przynajmniej na wiadomości od jeńców lub zaginionych” – zaznaczył bp Skomarowski w orędziu.

Duchowny przypomniał, że czas Wielkiego Postu jest okazją do powrotu do Boga – „Boga miłości i Boga wolności”. Zachęcił do nawrócenia: „Im więcej miejsca zrobimy w naszym życiu dla Bożej łaski, tym mniej miejsca pozostanie dla grzechu, który powoduje wiele nieszczęść i sieje śmierć”.

Bp Witalij Skomarowski wyraził nadzieję, że druga rocznica wybuchu pełnoskalowej wojny, a zarazem dziesiąty rok inwazji Rosji na Ukrainę „będzie kolejnym krokiem na drodze powrotu w ramiona Kochającego Ojca, który zna nasze serca, słyszy nasze modlitwy i którego serce jest zbolałe, gdy widzi nasze łzy i cierpienie”.

W kontekście 24 lutego, przewodniczący Episkopatu Ukrainy oprócz modlitwy i postu wskazał również na uczynki miłosierdzia: „Zatrzymajmy się na modlitwie, aby przyjąć Słowo Boże i zatrzymajmy się, jak Samarytanin, obok cierpiącego bliźniego. Przeżyjmy ten czas w uczynkach miłosierdzia”.

Family News Service / Rkc.org.ua

Publikujemy pełny tekst orędzia:

„Umiłowani w Chrystusie!

W tym roku, 24 lutego, wchodzimy w drugą rocznicę inwazji na pełną skalę i dziesiątą rocznicę wojny rosyjsko-ukraińskiej. Nasze oczekiwania na szybkie zakończenie rosyjskiej agresji nie spełniły się, nasza Ojczyzna nadal dźwiga ciężar wojny, a wielu Ukraińców opłakuje śmierć swoich bliskich i czeka przynajmniej na wiadomości od jeńców lub zaginionych.

Czas Wielkiego Postu, który obecnie przeżywamy, przypomina nam o potrzebie powrotu do naszego Boga, Boga miłości i Boga wolności. Im więcej miejsca zrobimy w naszym życiu dla Bożej łaski, tym mniej miejsca pozostanie dla grzechu, który powoduje wiele nieszczęść i sieje śmierć. Zachęcam tych, którzy nie spowiadali się przez długi czas, aby zrobili rewizję swojego życia i pojednali się z Bogiem i bliźnimi.

Drodzy bracia i siostry, zachęcam siebie i was do spędzenia 24 lutego na pogłębionej modlitwie i poście, aby odkryć przede wszystkim tęsknotę za Bogiem, aby doświadczyć spotkania z Nim. Niech ten dzień będzie kolejnym krokiem na drodze powrotu w ramiona Kochającego Ojca, który zna nasze serca, słyszy nasze modlitwy i którego serce jest zbolałe, gdy widzi nasze łzy i cierpienie.

Zatrzymajmy się na modlitwie, aby przyjąć Słowo Boże i zatrzymajmy się, jak Samarytanin, obok cierpiącego bliźniego. Przeżyjmy ten czas w uczynkach miłosierdzia.

Na ile przeżyjemy ten czas w duchu nawrócenia, na tyle doświadczymy nowej nadziei, którą przynosi Chrystus. Pomimo tego, że jesteśmy bombardowani różnymi ideologiami, manipulacjami i rozczarowującymi wiadomościami, słuchajmy Słowa Bożego i patrzmy na Jezusa Chrystusa! Droga Wielkiego Postu prowadzi przez ból i cierpienie, ale zawsze prowadzi do nowego świtu – do Zmartwychwstania.

Niech Bóg Wszechmogący, Ojciec, Syn i Duch Święty błogosławią cię, gdy przemieniasz się i wzrastasz w łasce Bożej!”

 

Foto: YouTube, Rkc.org.ua
Czytaj dalej

News USA

Prokurator Generalny Teksasu chce zamknąć katolicką organizację pomagającą imigrantom

Opublikowano

dnia

Autor:

Prokurator Generalny Teksasu, Ken Paxton, próbuje zamknąć katolicką organizację non-profit w El Paso. Zarzuca, że grupa może ułatwiać nielegalną imigrację, udzielać schronienia imigrantom, którzy przybyli do kraju nielegalnie i angażować się w przemyt ludzi. O pozwie mierzącym w misję katolickiej organizacji mówi Ojciec Paweł Kosiński, SJ.

Ken Paxton złożył pozew przeciwko organizacji non-profit Annunciation House (Dom Zwiastowania), która działa w tym stanie od prawie 50 lat. W pozwie zwrócił się do Sądu Okręgowego powiatu El Paso o unieważnienie rejestracji organizacji, co uniemożliwiłoby jej dalszą działalność w Teksasie.

„Podczas gdy rząd federalny utrwala bezprawie niszczące ten kraj, moje biuro dzień po dniu pracuje nad tym, aby pociągnąć te organizacje do odpowiedzialności za nasilenie nielegalnej imigracji”– stwierdził Paxton.

W odpowiedzi na pozew, organizacja Annunciation House wydała oświadczenie, w którym nazwała działania Paxtona „nielegalnymi, niemoralnymi i antyreligijnymi”, a jego zarzuty „bezpodstawnymi”.

Wg oświadczenia organizacja od ponad 46 lat gościła setki tysięcy uchodźców” i jeśli jej działalność jest nielegalna, „tak samo jest z pracą naszych lokalnych szpitali, szkół i banków żywności”.

Biuro Prokuratora Generalnego po raz pierwszy zwróciło się do Annunciation House 7 lutego tego roku z obawą, że może on ułatwiać nielegalną imigrację. Biuro Paxtona nakazało organizacji non-profit natychmiastowe przekazanie różnych dokumentów i rejestrów w celu sprawdzenia, czy nie jest zaangażowana w nielegalną działalność.

Prawnicy Annunciation House poprosili o 30 dni na udzielenie odpowiedzi, ale Biuro Prokuratora Generalnego odmówiło. Biuro Paxtona poinformowało organizację, że jeśli nie dostarczy żądanych dokumentów do 8 lutego, czyli następnego dnia, będzie to niezgodne z przepisami.

8 lutego organizacja złożyła pozew przeciwko Prokuraturze Generalnej, twierdząc, że żądanie to narusza prawo organizacji non-profit do rzetelnego procesu. W swoim publicznym oświadczeniu, przedstawiciele Annunciation House oświadczyli, że chcą, aby to sąd zdecydował, jakie dokumenty Prokuratura Generalna ma prawo wymagać.

Biuro Prokuratora Generalnego dało wyraźnie do zrozumienia, że jego prawdziwym celem nie są rejestry, ale zamknięcie organizacji.

Ken Paxton uważa za przestępstwo zapewnianie schronienia uchodźcom przez organizację katolicką.

Annunciation House zorganizuje konferencję prasową w tej sprawie dzisiaj, 23 lutego.

22 lutego Biskup El Paso, Mark J. Seitz, opublikował oświadczenie popierające działalność organizacji.

Źródło: cna
Foto: YouTube, Annunciation House
Czytaj dalej

Kościół

O naśladowaniu Chrystusa i o pogardzie dla wszystkich próżnych rzeczy na świecie

Opublikowano

dnia

Autor:

Wielki Post to doskonała okazja, aby sięgnąć do klasyki duchowości, która choć niekiedy przemawia archaicznym językiem, przekazuje jednak prawdy niezmiennie i oferuje bardzo pożyteczne rady odnoszące się do życia duchowego. Jednym z takich klasycznych dzieł jest książeczka „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza a Kempis, zmarłego w 1471 roku niemieckiego kanonika regularnego, teologa i mistyka. Dzieło to miało niebagatelne znaczenie w kształtowaniu duchowej sylwetki św. Ignacego Loyoli, ale było też ulubioną lekturą wielu innych znakomitych postaci świata chrześcijańskiego. Wiele zawartych w nim refleksji i uwag nic nie straciło ze swej aktualności.

Pan mówi: „Kto za Mną idzie, nie chodzi w ciemności”. To są słowa Chrystusa, które nas uczą, że jeżeli chcemy otrzymać prawdziwe światło i wolność od jakiejkolwiek ślepoty serca, powinniśmy naśladować Jego życie i sposób postępowania. Najważniejszym naszym dążeniem niech się zatem stanie rozmyślanie nad życiem Jezusa Chrystusa.

Nauka Chrystusa stoi ponad wszelkie pouczenia, jakie nam dają święci, toteż człowiek pełen ducha mógłby w niej odnaleźć głęboko ukrytą mannę. Tak się jednak dzieje, że ludzie, chociaż często słuchają Ewangelii, w małym stopniu odczuwają jej potrzebę, nie mają bowiem w sobie Chrystusowego ducha. Tymczasem ten, kto chce w pełni i ze smakiem zrozumieć to, co mówi Chrystus, musi się starać do Niego dostosować całe swoje życie.

Cóż ci pomoże, że rozprawiasz głęboko o Trójcy Świętej, jeżeli ci brakuje uniżenia, wskutek czego nie podobasz się Trójcy Świętej? Uwierz mi, to nie głębokie słowa sprawiają, że człowiek staje się święty i sprawiedliwy, lecz dokonuje tego życie pełne cnót, ono sprawia, że jest on Bogu miły. Bardziej bym chciał odczuwać skruchę niż znać jej definicję.

Choćbyś znał całe Pismo Święte, aż do ostatniej strony, i wszystkie wypowiedzi filozofów, w czym by ci to wszystko pomogło bez miłości Boga i bez Jego łaski? Marność nad marnościami i wszystko marność, oprócz tego, że się kocha Boga i Jemu samemu się służy. To jest właśnie szczyt mądrości: przez pogardę świata zmierzać do Królestwa niebieskiego. Na próżno się zatem ten trudzi, kto szuka bogactw na zgubę przeznaczonych i w nich pokłada nadzieję.

Na próżno także ten się trudzi, kto zabiega o zaszczyty i stara się o wysokie stanowiska. Na próżno się trudzi ten, kto idzie za tym, czego pragnie ciało, a także ten, kto tego pragnie, za co potem trzeba będzie ponieść wielką karę. Na próżno trudzi się ten, kto pragnie długiego życia, a mało dba o to, by to życie było dobre. Na próżno trudzi się ten, kto zważa tylko na to obecne życie, a nie patrzy do przodu na to, co się stanie. Na próżno trudzi się ten, kto kocha to, co bardzo szybko przemija, a nie spieszy tam, gdzie trwa radość wieczna.

To powiedzenie często sobie przypominaj, że „nie nasyca się oko widzeniem ani się ucho napełnia słyszeniem”. Staraj się zatem odrywać własne serce od umiłowania tego, co widzialne, a samego siebie kieruj ku temu, co niewidzialne. Ci bowiem, którzy idą za zmysłowością swoją, kalają własne sumienie i tracą łaskę Bożą.

 

Źródło: deon
Foto: istock
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

listopad 2022
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Popularne w tym miesiącu