Ciekawostki
Wybierz drzewko na Boże Narodzenie i sam je zetnij. Farmy w okolicy Chicago podtrzymują tradycję
Pójść do lasu jak za dawnych czasów i wybrać drzewko na choinkę już nie można ale farmy drzewek w rejonie Chicago starają się ożywić ducha Bożego Narodzenia, a wiele z nich już jest otwarte. Można na nich znaleźć wszystkie rodzaje drzew, od jodeł po sosny, a przede wszystkim wziąć udział w rodzinnej tradycji świątecznej.
Oto miejsca w okolicy Chicago, gdzie możesz wybrać choinkę dla swojej rodziny i samodzielnie ją ściąć:
Abbey’s Farms
Odwiedzający mogą przeglądać pola obsadzone sosnami i świerkami. Istnieje tu także możliwość zakupu innych świątecznych gadżetów, takich jak wieńce i girlandy.
Piła jest dostarczana za zwrotną opłatą gotówkową w wysokości 10 USD, a ceny drzew różnią się. Rezerwacji należy dokonać z wyprzedzeniem.
Farma, położona przy 2855 Hart Rd. w Aurorze, jest otwarta w sezonie do 23 grudnia.
Szczegóły i rezerwacje terminu na stronie internetowej.
Richardson Adventure Farm
Wybór zawrotnej liczby 50 000 drzewek o różnych rozmiarach i kształtach jest rozrzucony na 75 akrach farmy.
Wycieczka tutaj obejmuje bezpłatną przejażdżkę wozem na pole choinek i z powrotem z bezpłatną filiżanką gorącej czekolady lub kawy. Będzie też można kupić wieńce i ozdoby świąteczne a farma profesjonalnie pakuje każde drzewo.
Wszystkie drzewa do samodzielnego ścięcia kosztują 79 USD plus podatek.
Farma, położona przy 9407 Richardson Rd. w Spring Grove będzie otwarta do 11 grudnia. Jednak sprzedaż na własną rękę zakończy się 4 grudnia, co oznacza, że od tego dnia sprzedaż będzie obejmować tylko już ścięte jodły Fraser i Canaan.
Więcej szczegółów dostępnych jest na stronie internetowej.
Pioneer Tree Farm
Pioneer Tree Farm oferuje w tym sezonie uprawy sosny, świerka, cedru i jodły.
Przejażdżki wozem na pola i z powrotem, a także pakowanie drzewek jest wliczone w cenę bez dodatkowych opłat. Piły ręczne są zapewnione, ale odwiedzający mogą przynieść własne. Wszystkie drzewa kosztują 80 dolarów.
Odwiedzający mogą tu także nabyć rękodzieła.
Farma, położona przy 4614 Pioneer Rd. w McHenry będzie otwarta w dniach 3-4 grudnia.
Więcej szczegółów na stronie internetowej.
Larson’s Family Farm
Larson’s Family Farm obejmuje wiecznie zielone pole o powierzchni 18 akrów, obsadzone jodłą Caanan i Concolor, świerkiem kłującym, świerkiem pospolitym oraz sosną szkocką i białą.
Gospodarstwo zapewnia bezpłatnie piły i usługi, w tym pakowanie choinek. Opłata za wszystkie drzewa wynosi 55 USD z podatkiem.
Gospodarstwo zlokalizowane pod adresem 4404 Somonauk Rd. w Sandwich i będzie otwarte do 11 grudnia.
Więcej informacji na stronie internetowej farmy.

Anderson Tree Farm
Ci, którzy szukają świerka pospolitego, świerka Colorado lub sosny białej, mogą udać się do Anderson Tree Farm.
Gospodarstwo zapewnia bezpłatne usługi pakowania oraz oferuje gościom bezpłatną gorącą czekoladę i popcorn.
Farma, położona przy 508 W. Route 126 w Plainfield, została otwarta na sezon 19 listopada.
Więcej informacji na stronie internetowej farmy.
Źródło: nbc
Foto: YouTube, istock/romrodinka
News USA
Humanoidalny robot Atlas po raz pierwszy wystąpił publicznie na targach w Las Vegas
Podczas targów technologicznych CES w Las Vegas firma Boston Dynamics, należąca do koncernu Hyundai, po raz pierwszy zaprezentowała publicznie swojego humanoidalnego robota Atlas. Pokaz ten wyraźnie zaostrzył rywalizację z innymi graczami rynku, w tym z Teslą, w wyścigu o stworzenie maszyn przypominających ludzi i zdolnych do wykonywania ludzkich zadań.
Atlas na scenie CES
Podczas demonstracji Atlas – naturalnej wielkości robot z dwiema rękami i dwiema nogami – samodzielnie podniósł się z podłogi i przez kilka minut poruszał się po scenie, machając do publiczności i obracając głową. Choć na potrzeby pokazu był zdalnie sterowany przez inżyniera, firma podkreśliła, że docelowo robot ma poruszać się autonomicznie.
Jak wyjaśnił Zachary Jackowski, dyrektor generalny ds. robotów humanoidalnych w Boston Dynamics, był to pierwszy taki publiczny występ Atlasa, zaprojektowany tak, by pokazać jego płynność ruchów i stabilność.
Produkcyjna wersja już w planach
Boston Dynamics poinformowało, że produkcyjna wersja Atlasa, przeznaczona do pracy przy montażu samochodów, jest już rozwijana. Robot ma zostać wdrożony do 2028 roku w fabryce samochodów elektrycznych Hyundai w pobliżu Savannah.
Na zakończenie demonstracji prototyp Atlasa zaprezentował statyczny model wersji produkcyjnej – nieco różniący się wyglądem i utrzymany w niebieskiej kolorystyce.
Partnerstwo z Google DeepMind
Hyundai ogłosił również nowe partnerstwo z Google DeepMind, które dostarczy technologie sztucznej inteligencji dla robotów Boston Dynamics. To symboliczny powrót do współpracy, ponieważ Google był właścicielem Boston Dynamics w 2013 roku, zanim firma trafiła do SoftBank, a następnie – w 2021 roku – do Hyundaia.
Ryzyko publicznych pokazów
Publiczne prezentacje humanoidalnych robotów należą do rzadkości. Producenci obawiają się wpadek, które mogą przyciągnąć negatywną uwagę – jak niedawny przypadek robota w Rosji, który przewrócił się podczas demonstracji. Z tego powodu wiele startupów robotycznych woli publikować starannie zmontowane nagrania w mediach społecznościowych zamiast występów na żywo.
Technologia, pieniądze i pytania o przyszłość pracy
Rozwój sztucznej inteligencji i postępy technologiczne przyciągają do robotyki ogromne inwestycje, jednak eksperci podkreślają, że droga do powszechnego wykorzystania humanoidów w pracy i domach wciąż jest długa. Alex Panas, partner w McKinsey, zaznaczył, że kluczowe pozostaje pytanie o konkretne zastosowania takich maszyn.
Choć humanoidalne roboty nie mają jeszcze zręczności pozwalającej masowo zastępować ludzi, debata o ich wpływie na rynek pracy będzie się nasilać wraz ze wzrostem ich możliwości. Symbolicznie, ta sama fabryka w Georgii, w której Hyundai planuje testować Atlasa, była w ubiegłym roku miejscem federalnej akcji imigracyjnej zakończonej setkami aresztowań pracowników.
Pokaz Atlasa na CES potwierdził jednak, że technologia humanoidalna wchodzi w nową fazę – bliższą realnym zastosowaniom niż kiedykolwiek wcześniej.
Źródło: nbc
Foto: YouTube
Ciekawostki
Najbardziej inspirujące historie imigracyjne 2025 roku
Mecenas Magdalena Grobelski przedstawia historie imigrantów w Stanach Zjednoczonych, którzy wnieśli nieoceniony wkład w światową naukę oraz znacząco wpłynęli na wyniki amerykańskich drużyn sportowych.
Omar M. Yaghi urodził się w Jordanii w ubogiej rodzinie uchodźców. Jako nastolatek, samotnie i z bardzo ograniczoną znajomością języka angielskiego, przyjechał do Stanów Zjednoczonych, rozpoczynając naukę w community college w stanie Nowy Jork.
Utrzymywał się z pracy fizycznej, zdobył doktorat z chemii, a następnie został profesorem na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. W 2025 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii.

Joel Mokyr
Joel Mokyr, pochodzący z Izraela, ukończył studia na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie i przyjechał do USA jako student zagraniczny. Został profesorem ekonomii na Northwestern University, pokazując w swoich badaniach, że innowacje, talent i otwartość na nowe idee są fundamentem rozwoju gospodarczego.
Seigo Masubuchi, imigrant z Japonii, stał się legendą minor league baseball. Pracując dla drużyny St. Paul Saints w Minnesocie, połączył sport z rozrywką i radością dla kibiców.
Jednocześnie rok 2025 pokazał, jak ogromną rolę odgrywają imigranci w Major League Baseball — Los Angeles Dodgers zdobyli mistrzostwo świata dzięki kluczowym występom zawodników urodzonych poza USA, w tym Yoshinobu Yamamoto (MVP World Series), Shohei Ohtani oraz Miguel Rojas z Wenezueli, którzy przesądzili o losach decydujących meczów.

Yoshinobu Yamamoto
Zhen Xu, urodzona w Chinach, przyjechała do Stanów Zjednoczonych na studia doktoranckie na Uniwersytecie Michigan. Jej badania nad ultradźwiękami doprowadziły do przełomowego odkrycia, które dziś jest testowane jako nieinwazyjna metoda leczenia nowotworów, mogąca ograniczyć cierpienie pacjentów.

Zhen Xu
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: Karen Zhou, Joel Mokyr, Orixbaseballclub
Ciekawostki
Aleja gwiazd w Hollywood z polskimi akcentami
Choć Hollywood Walk of Fame kojarzy się przede wszystkim z amerykańskim kinem i popkulturą, swoje trwałe miejsce w tym globalnym panteonie sławy mają również Polacy — artyści i twórcy, którzy wnieśli istotny wkład w historię muzyki i filmu, zaznaczając polską obecność w samym sercu Hollywood.
Ikona światowej popkultury
Hollywoodzka Aleja Gwiazd (Hollywood Walk of Fame) jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w USA i symbolem historii kina. Utworzona w 1960 roku w Los Angeles, rozciąga się na ok. 3 km i obejmuje ponad 2800 gwiazd z lastryko i mosiądzu wmurowanych w chodniki.
Każda gwiazda upamiętnia osiągnięcia w branży rozrywkowej, obejmującej film, telewizję, muzykę, radio, występy na żywo oraz rozrywkę sportową.
Geneza i rozwój Alei Gwiazd
Pomysł powstał na początku lat 50. XX wieku z inicjatywy Hollywood Chamber of Commerce jako sposób na ożywienie dzielnicy Hollywood i uhonorowanie jej twórczego dziedzictwa. Pierwszą stałą gwiazdę odsłonięto w 1960 roku, a Aleja od tego czasu systematycznie się rozrasta, dodając średnio około trzydziestu nowych gwiazd w ciągu roku.
Obecnie przyciąga około dziesięciu milionów odwiedzających rocznie, co czyni ją jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych w USA.
Gwiazdy gwiazd
Każda pięcioramienna, różowa gwiazda zawiera nazwisko uhonorowanej osoby oraz symbol kategorii, w której została wyróżniona. Choć większość gwiazd poświęcona jest konkretnym osobom, na Alei znajdują się również postacie fikcyjne, zwierzęta, grupy oraz organizacje, takie jak Myszka Miki, Lassie, astronauci misji Apollo 11 czy Los Angeles Dodgers.

Niektórzy artyści posiadają więcej niż jedną gwiazdę za osiągnięcia w różnych dziedzinach; Gene Autry pozostaje jedyną osobą uhonorowaną w pięciu kategoriach.
Polskie ślady w sercu Hollywood
W gronie osób, które mają swoje gwiazdy w Alei Gwiazd, są także Polacy. Należy do nich Ignacy Jan Paderewski — wybitny kompozytor, pianista i premier Polski — uhonorowany w kategorii muzyka. Swoją gwiazdę ma również Pola Negri (Apolonia Chałupiec), jedna z największych gwiazd kina niemego, której międzynarodowa kariera rozpoczęła się w Europie, a rozkwitła w Hollywood.
W Alei Gwiazd upamiętniono także Ryszarda Bolesławskiego, reżysera i aktora, współtwórcę amerykańskiej szkoły aktorskiej. Ponadto znajdują się tam gwiazdy osób mających polskie korzenie, które odegrały istotną rolę w historii amerykańskiej kultury popularnej.
Kontrowersje i wyzwania współczesności
Mimo swojej sławy Aleja Gwiazd bywa krytykowana za tłok, akty wandalizmu oraz problemy urbanistyczne okolic Hollywood Boulevard. Równocześnie prowadzone są jednak prace renowacyjne i inicjatywy mające na celu poprawę estetyki oraz bezpieczeństwa tego miejsca.

Globalne dziedzictwo i inspiracje
Wpływ Hollywood Walk of Fame ma charakter globalny — zainspirowała ona powstanie podobnych „alei sławy” w miastach na całym świecie, od Londynu po Hongkong, a także w Łodzi, gdzie znajduje się gwiazda Poli Negri. Hollywoodzka Aleja Gwiazd pozostaje nie tylko popularną atrakcją turystyczną, lecz także żywym zapisem historii oraz kulturowego znaczenia światowej rozrywki.
Foto: ks. Paweł Rytel-Andrianik / Family News Service, Mickey Løgitmark
-
News USA4 tygodnie temuHistoryczne wystąpienie prezydenta: Trump o uroczystości Niepokalanego Poczęcia
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA4 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News Chicago2 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










