News Chicago
W niedzielę w Chicago zanotowano 500. ofiarę zabójstwa w tym roku. Wciąż o wiele za dużo tragedii
Chicago zanotowało 500. zabójstwo w mieście w tym roku wczesnym niedzielnym popołudniem w West Pullman, gdzie Perry Anderson został zastrzelony, gdy wyszedł z domu swojej matki. To odrobinę lepsze statystyki w porównaniu z dwoma zeszłymi latami ale to wciąż za dużo. Ogromnie za dużo tragicznych śmierci i ludzkiego cierpienia.
Ojciec Andersona uważa, że dwóch bandytów czekało na jego 28-letniego syna, kiedy wyszedł z domu przy 12400 South Harvard Avenue.
„Strzelili do niego może 9 lub 15 razy i nic mu nie zabrali” – powiedział Perry Anderson Sr. „Mój syn nigdy nikogo nie skrzywdził”.
Mężczyzna miał 5-letnią córkę i 11-miesięcznego synka. Rodzina przygotowywała się do pierwszych urodzin syna 18 października.
Atak miał miejsce zaledwie dwie przecznice od kolejnej śmiertelnej strzelaniny, która miała miejsce cztery dni wcześniej. Mimo to strzelaniny i zabójstwa mają miejsce w West Pullman, podobnie jak w całym mieście.
W tym roku Chicago nieco później doszło do 500 zabójstw niż w ciągu ostatnich dwóch lat, kiedy to w sierpniu notowano już tą smutną liczbę. Liczba strzelanin wzrosła wtedy w tempie niespotykanym w mieście od lat 90., według danych z biura lekarza sądowego w Cook County.
Według danych policyjnych liczba strzelanin spadła w tym roku o 19% w stosunku do ubiegłego roku, a liczba morderstw spadła o 15%.
W zeszłym roku o tej porze było 591 zabójstw, dwa lata temu 550. W 2019 roku, przed wzrostem przemocy z użyciem broni, przez cały rok zanotowano 550 zabójstw.
Nadinspektor Policji w Chicago David Brown, podkreślił spadek przemocy z użyciem broni, mimo to, mówiąc w poniedziałek dziennikarzom, że:
„500 to zdecydowanie za dużo, 400 to zdecydowanie za dużo. Chicago zawsze było poza normą innych miast o podobnej wielkości.”
Mimo większych rozmiarów, Nowy Jork i Los Angeles odnotowały w ostatnich latach znacznie mniej zabójstw. W Nowym Jorku dokonano 299 zabójstw do poniedziałku, podczas gdy LA zarejestrowało ich 270 do 3 września, zgodnie z danymi podawanymi przez obydwa miasta.
Wg Browna walka z przemocą powinna się opierać się na stałym zaangażowaniu w rozwiązywanie głęboko zakorzenionych problemów dotykających mieszkańców Chicago, którzy od dawna są „pozbawieni praw”.
Wskazał w szczególności na znaczny wzrost wydatków na zdrowie psychiczne i program inwestycji społecznych burmistrz po stronie południowej i zachodniej miasta.
Ale Brown przyznał również, że departament koncentruje się teraz na środkach transportu CTA i dwóch śródmiejskich dzielnicach policyjnych, gdzie brutalna przestępczość gwałtownie wzrosła.
Policja nie zgłosiła aresztowań w sprawie zabójstwa Perry’ego Andersona.
Znany przyjaciołom jako Ray, Anderson spędził całe życie w rejonie West Pullman.
„Chciał po prostu być wspaniałym ojcem dla swoich dzieci. Był wspaniałym człowiekiem”– powiedział jego ojciec.
Źródło: suntimes
Foto: You Tube, istock/Aroma photography
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News USA9 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










