Połącz się z nami

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Nie zostawiajmy decyzji o naszym pochówku bliskim. Marcin Ścigaj słusznie przekonuje by podjąć je zawczasu samemu

Opublikowano

dnia

„Jeśli my nie będziemy chcieli to nasze dzieci będą musiały” mówi Marcin Ścigaj z Archidiecezji Chicagowskiej o planowaniu własnego pochówku. Gość Radio Deon Chicago tłumaczy dlaczego lepiej zrobić to wcześniej samemu i jak dokładnie to zrobić. Skorzystajmy z tego, że mamy rodaków w Archidiecezji, zwróćmy się o pomoc w załatwieniu wszystkich spraw bezpośrednio do nich!

Rozmawialiśmy już o tym, że najlepiej planować sprawy pogrzebowe wcześniej. Wszyscy wiemy jak trudnym przeżyciem jest śmierć bliskiej osoby, a dokładanie w tym czasie zmartwień i spraw do załatwienia swoim bliskim, jeszcze bardziej ich obciąża i przygnębia.

Nie narażając nikogo na stres i wysokie wydatki, lepiej usiąść spokojnie i wszystko wcześniej ustalić w związku ze swoim pochówkiem. Marcin Ścigaj, mówi że jest to po prostu rozsądne.

Pracownicy cmentarzy Archidiecezji Chicagowskiej dają także zgłaszającym się osobom specjalne książeczki, które bardzo pomagają uporządkować wszystkie, najdrobniejsze szczegóły dotyczące ceremonii pogrzebowej.

REKLAMA REKLAMA

W tych książeczkach zapisuje się swoje życzenia i preferencja, tak aby bliscy nie mieli później wątpliwości jak ten dzień powinien wyglądać. A plany oczywiście zawsze można zmienić.

Marcin Ścigaj tłumaczy, że jeśli wszystko szczegółowo zaplanujemy wcześniej to będziemy mieć poczucie, że duchem będziemy obecni w czasie ostatniego pożegnania, ponieważ będzie ono wyglądało tak jak chcemy. I nasi bliscy także będą się w tej sytuacji lepiej i spokojniej czuć.

Polacy mieszkający w Chicago często bardzo odkładają takie planowanie bo towarzyszy im myśl, żeby ich groby były jednak w Polsce.

Jeśli chodzi o tą kwestię, to gość Radio Deon uspokaja –

osoby wcześniej kupujące miejsce na cmentarzu naprawdę nic nie tracą, jeśli po latach się wycofają, aby np. spędzić starość w ojczyźnie a zdecydowanie ogromnie dużo zyskują, ponieważ ceny z roku na rok bardzo rosną.

Jeżeli ktoś po latach rezygnuje ma także inną, bardzo korzystną opcję – może swoje wykupione miejsce przepisać na dowolną osobę, z rodziny lub zupełnie obcą. W żadnym przypadku na pewno nic nie straci.

Bywają też sytuacje odwrotne – ktoś, kto ma w Chicago całą rodzinę i wykupione miejsce pochówku wyjeżdża na np. wakacje do Polski, czy gdziekolwiek indziej i tam się zdarzy niespodziewana śmierć.

Aby zabezpieczyć się przed taką sytuacją Marcin Ścigaj proponuje wykupienie programu ochrony, za jednorazową, ważną do końca życia opłatą, który zapewnia transport ciała z dowolnego miejsca.

Koszt tego programu to jedyne 495 dolarów.

Archidiecezja Chicago zarządza 45 cmentarzami, z czego najstarszy został założony w 1846 r. Wszystkie są zadbane i utrzymywane przez zatrudnionych pracowników. Wśród Polaków największą popularnością w tej chwili cieszy się cmentarz Maryhill w Niles i Resurrection w Justice.

Jeśli chcesz wszystkiego się dowiedzieć, rozsądnie zaplanować a przy okazji sporo zaoszczędzić zgłoś się do Archidiecezji – bezpośredniego właściciela cmentarzy. Skontaktuj się z Marcinem Ścigajem pod nr tel. 773 999 54 53.

 

 

Źródło: informacja własna
Foto: istock/pamelasphotopoetry/ arinahabich/

REKLAMA REKLAMA

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

W Chicago spotkanie po polsku o uzależnieniach naszych dzieci

Opublikowano

dnia

Uzależnienia są zagrożeniem dla każdej rodziny, także naszych polonijnych rodzin. W Radio Deon Chicago Sławka, Michał i Daniel zapraszają na spotkanie „Aby uzdrowić rodzinę”, pod hasłem „Tato, mamo jest nadzieja”, dotyczące walki z niebezpiecznymi nałogami, które odbędzie się 11 września w Kościele Św. Priscilli.

Narkotyki, alkohol, pornografia czy komputer mogą stać się niebezpiecznym uzależnieniem. 11 września, o godzinie 7.00 wieczorem w Kościele Św. Priscilli, przy 6949 W Addison St, Chicago, IL 60634 odbędzie się specjalne spotkanie pt. „Aby uzdrowić rodzinę”.

Na wydarzeniu będzie dostępnych wiele ważnych informacji. Będą omówione ścieżki jak uzyskać fachową pomoc, będą osoby mówiące o swoich doświadczeniach by przestrzec przed zagrożeniem – ich przeżycia mogą być podpowiedzią zwłaszcza dla osób bliskich i tych, które same weszły w trudną sytuację uzależnienia.

Nie ma dużo takich spotkań a mogą uratować niejedną rodzinę.

Dla Sławki, która straciła 26-letnią córkę przez narkotyki, najważniejsze jest podnoszenie świadomości.

REKLAMA REKLAMA

Chciałaby przestrzec, że ten problem może dotknąć każdego z nas. Jest jedną z osób, która na spotkaniu powie o swoich przeżyciach aby dać coś osobom, dla których ten temat jest obcy i nie wiedzą jak sobie z nim poradzić.

Daniel podkreśla jak ważny jest moment przejścia danej osoby ze stanu tzw. „normalnego” do uzależnienia, które jest dla niej destrukcyjne. Jeśli się ten moment rozpozna i wychwyci to jest to czas, kiedy nie jest jeszcze za późno aby zrobić wszystko by pomóc.

Michał chce pomóc jak największej liczbie rodzin, które borykają się z problemem uzależnienia. Takie rodziny często się wstydzą i ukrywają dotyczący ich problem a uzależnienia same nie znikną tylko będą się pogłębiać, jeśli nie zostaną podjęte konkretne działania.

Podkreśla, że jest nadzieja – „jesteśmy dowodem, że cuda się zdarzają”.

Na spotkaniu „Aby uzdrowić rodzinę” będą dostępni fachowcy: terapeuta – specjalista od uzależnień, osoby leczące się z uzależnień, doświadczeni problemem rodzice oraz funkcjonariusz policji.

Spotkanie będzie prowadzone w j. polskim i wszyscy chętni mogą na nie przyjść.

Najważniejsze, wg Sławki jest by przyszli rodzice, bo to oni pierwsi widzą, że z ich dzieckiem może dziać się coś złego. Jak najbardziej zaproszona jest także młodzież – młodzi ludzie powinni być jak najwcześniej świadomi czyhających na nich zagrożeń.

Jeśli czujecie, że waszej rodziny może dotyczyć problem uzależnienia – przyjdźcie koniecznie.

Tato mamo, jest nadzieja  – by uratować, nasza polonijną rodzinę!

 

Źródło: informacja własna

 

REKLAMA REKLAMA
Czytaj dalej

Kościół

Ojciec Mikołaj Markiewicz: Maryja czeka na nas. Zapisy na pielgrzymkę z Chicago do Merillville już trwają

Opublikowano

dnia

Autor:

35. Piesza Pielgrzymka z Chicago do Sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej w Merillville odbędzie sią w dniach 13-14 sierpnia. W Radio Deon Chicago kustosz sanktuarium, Ojciec Mikołaj Markiewicz, mówi o przygotowaniach do tego wielkiego wydarzenia. Pamiętajcie: Maryja czeka na nas!

„Jeszcze trochę pracy przed nami” mówi Ojciec Mikołaj Markiewicz, kustosz Sanktuarium Matki boskiej Częstochowskiej w Merillville, kilkanaście dni przed wyruszeniem polskiej pielgrzymki. Ale przygotowania do tego wspaniałego wydarzenia idą pełną parą.

Najważniejszą zmianą w organizacji pielgrzymki jest miejsce jej wyruszenia. Do tej pory był to kościół Św. Michała, który niestety już został zamknięty. Po raz pierwszy pielgrzymka rozpocznie się więc pod kościołem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny.

Można sobie zainstalować nową aplikację pielgrzymkową. Zawiera ona dokładną mapę trasy pielgrzymki.

REKLAMA REKLAMA

Pierwszego dnia planowane jest przejście około 20 mil i dwa postoje, pierwszy po około 2 godzinach marszu i potem kolejny, na posiłek u państwa Sieczka. Po godzinie 6 p.m. planowane jest wejście do klasztoru karmelitów w Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej, w Munster w Indianie, gdzie tradycyjnie będzie miał miejsce nocleg.

Hasło tegorocznej pielgrzymki brzmi “Królowo Pokoju – módl się za nami”.

Będziemy się modlić o pokój nie tylko w kontekście wydarzeń na Ukrainie ale wszelakich konfliktów toczonych na świecie a także przestępstw i przemocy, której doświadczamy, zwłaszcza w Chicago.

„Chcemy zmieniać ten świat” – mówi Ojciec Mikołaj Markiewicz – „Tam gdzie jest Bóg, jest pokój. Zmartwychwstały kiedy przychodzi do uczniów to pierwsze co przynosi to jest pokój”. I tego pokoju wszyscy ludzie bardzo potrzebują.

Każdy z uczestników pielgrzymki na pewno także weźmie ze sobą swoją osobistą intencję, by zanieść ją Maryi.

Poza proszeniem nie zapominajmy o dziękowaniu, za to co dostajemy!

Wiele osób choć chce wziąć udział w pielgrzymce, ma wątpliwości czy da radę, czy nie pokona go ból i zmęczenie, zwłaszcza jeśli nie jest w pełni sprawny i zdrowy. Nasz gość zapewnia, że wszystkie wątpliwości i obawy znikają natychmiast jak tylko pielgrzymka wyrusza, dzięki temu, że ludzie idą razem, wspierając się wzajemnie.

Piękno pielgrzymki, wg Ojca Mikołaja Markiewicza, właśnie na tym polega – że nie jesteśmy tam sami i wszyscy podobnie niesiemy ze sobą nasze zmartwienia, lęki, obawy i radości.

Gość Radio Deon Chicago mówi, że pielgrzymka jest także okazją do zobaczenia innej twarzy Kościoła. Jest to niezwykle radosne i rozśpiewane wydarzenie a większość idących to osoby młode.

Więcej informacji i zapisy on line na pielgrzymkę na stronie https://polonijnapielgrzymka.com/zapisy/

Dopingujemy wszystkich, którzy zdecydują się pójść do Sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej w Merillville!

 

 

Źródło: informacja własna
Foto: polonijnapielgrzymka

 

 

REKLAMA REKLAMA
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Tato, mamo jest nadzieja – aby uzdrowić rodzinę! 11 września odbędzie się spotkanie dotyczące uzależnień

Opublikowano

dnia

Autor:

Uzależnienia są zagrożeniem dla każdej rodziny, także naszych polonijnych rodzin. W Radio Deon Chicago Sławka, Michał i Daniel zapraszają na spotkanie „Aby uzdrowić rodzinę”, pod hasłem „Tato, mamo jest nadzieja”, dotyczące walki z niebezpiecznymi nałogami, które odbędzie się 11 września w Kościele Św. Priscilli.

Narkotyki, alkohol, pornografia czy komputer mogą stać się niebezpiecznym uzależnieniem. 11 września, o godzinie 7.00 wieczorem w Kościele Św. Priscilli, przy 6949 W Addison St, Chicago, IL 60634 odbędzie się specjalne spotkanie pt. „Aby uzdrowić rodzinę”.

Na wydarzeniu będzie dostępnych wiele ważnych informacji. Będą omówione ścieżki jak uzyskać fachową pomoc, będą osoby mówiące o swoich doświadczeniach by przestrzec przed zagrożeniem – ich przeżycia mogą być podpowiedzią zwłaszcza dla osób bliskich i tych, które same weszły w trudną sytuację uzależnienia.

Nie ma dużo takich spotkań a mogą uratować niejedną rodzinę.

Dla Sławki, która straciła 26-letnią córkę przez narkotyki, najważniejsze jest podnoszenie świadomości.

REKLAMA REKLAMA

Chciałaby przestrzec, że ten problem może dotknąć każdego z nas. Jest jedną z osób, która na spotkaniu powie o swoich przeżyciach aby dać coś osobom, dla których ten temat jest obcy i nie wiedzą jak sobie z nim poradzić.

Daniel podkreśla jak ważny jest moment przejścia danej osoby ze stanu tzw. „normalnego” do uzależnienia, które jest dla niej destrukcyjne. Jeśli się ten moment rozpozna i wychwyci to jest to czas, kiedy nie jest jeszcze za późno aby zrobić wszystko by pomóc.

Michał chce pomóc jak największej liczbie rodzin, które borykają się z problemem uzależnienia. Takie rodziny często się wstydzą i ukrywają dotyczący ich problem a uzależnienia same nie znikną tylko będą się pogłębiać, jeśli nie zostaną podjęte konkretne działania.

Podkreśla, że jest nadzieja – „jesteśmy dowodem, że cuda się zdarzają”.

Na spotkaniu „Aby uzdrowić rodzinę” będą dostępni fachowcy: terapeuta – specjalista od uzależnień, osoby leczące się z uzależnień, doświadczeni problemem rodzice oraz funkcjonariusz policji.

Spotkanie będzie prowadzone w j. polskim i wszyscy chętni mogą na nie przyjść.

Najważniejsze, wg Sławki jest by przyszli rodzice, bo to oni pierwsi widzą, że z ich dzieckiem może dziać się coś złego. Jak najbardziej zaproszona jest także młodzież – młodzi ludzie powinni być jak najwcześniej świadomi czyhających na nich zagrożeń.

Jeśli czujecie, że waszej rodziny może dotyczyć problem uzależnienia – przyjdźcie koniecznie.

Tato mamo, jest nadzieja  – by uratować, nasza polonijną rodzinę!

 

Źródło: informacja własna

 

REKLAMA REKLAMA
Czytaj dalej

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz 2021

lipiec 2022
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Popularne w tym miesiącu