Połącz się z nami

News Chicago

Projekt Northwestern University skataloguje setki dokumentów rdzennych plemion

Opublikowano

dnia

Beth Redbird z Northwestern University zajęła się socjologią, chcąc działać na rzecz społeczności.  Należąc do Oglala Lakota i Oklahoma Choctaw, chce pokazać światu dane zawarte w konstytucjach plemiennych.

Jako współdyrektor Projektu Konstytucji Plemion, adiunkt Beth Redbird z Northwestern University koncentruje się na gromadzeniu, analizowaniu i katalogowaniu setek konstytucji rdzennych plemion Ameryki Północnej uchwalonych w latach 1934-2020.

Przyglądając się strukturom samorządności między narodami, Redbird skupia się na rozwoju suwerenności plemiennej i wpływach, które ukształtowały konstytucje w historii Stanów Zjednoczonych.

Projekt Redbird i Erin Delaney, profesor prawa z Północnego Zachodu finansowany jest przez National Science Foundation.

Partnerował mu New York University-Yale American Indian Sovereignty Project, w ramach którego ochotnicy-studenci prawa przeszkoleni w zakresie prawa tubylczego odnotowują treść każdego dokumentu plemiennego.

„Konstytucje są jednym z najważniejszych elementów suwerenności plemiennej” – mówi Redbird.

„Określają strukturę rządu plemiennego. Umożliwiają dostęp do samostanowienia. Ale są także jednym z głównych sposobów, w jaki plemię potwierdza swoją suwerenność. Te konstytucje są bezpośrednią wskazówką, w jaki sposób narody starają się kontrolować własne sprawy i wyrażają, jak plemię postrzega siebie jako lud i jako naród”.

Zbieranie konstytucji plemiennych rozpoczęło się w 2018 r. w Instytucie Badań nad Polityką NU, kiedy letni program dla stypendystów pomógł rozpocząć misję archiwalną, aby odkryć każdą konstytucję uchwaloną przez federalnie uznane plemię w kontynentalnych Stanach Zjednoczonych w ciągu następnych czterech lat.

Ponad 10 studentów pomogło zebrać, oczyścić i skatalogować ponad 1200 dokumentów konstytucyjnych, przeszukując dziesiątki prawniczych bibliotek i repozytoriów prawniczych, kontaktując się z narodami plemiennymi oraz z pomocą bibliotekarzy i archiwistów.

Projekt pokazuje pochodzenie konstytucji, obywatelstwa i prawa w Stanach Zjednoczonych.

Celem inicjatywy jest stworzenie narzędzia do użytku przez sądy plemienne i prawników, którzy chcą dochodzić suwerenności, domagać się praw traktatowych, odzyskiwać ziemię i angażować się w działania potwierdzające suwerenność; do wykorzystania przez naukowców do analizy polityki; oraz do użytku pedagogicznego dla nauczycieli i uczniów.

„Nauki tubylcze są w dużej mierze nauczane w szkołach publicznych, ale większość szkół całkowicie pomija dyskusje o plemionach jako narodach i współczesnych kwestiach plemiennych” – mówi Redbird.

„Pomija to nie tylko całą historię Stanów Zjednoczonych z rdzennymi ludami, ale też wkład rdzennych ludów we współczesne społeczeństwo amerykańskie i świat.

Jednym z celów Projektu Konstytucji jest pomoc ludziom w zrozumieniu, że rządy plemienne wciąż istnieją. Są żywe, różnorodne, interesujące i innowacyjne. A oni są ważni i wnoszą swój wkład”.

Planowane jest stworzenie publicznego portalu internetowego, który zawierałby historię i fakty dotyczące rządów plemiennych oraz informacje o treści konstytucji. Portal będzie również służył dla plemion do kontekstualizowania ich własnych konstytucji.

Według Redbird, umożliwienie plemionom opowiadania własnej historii i opisywania swoich rządów własnym głosem jest kluczowe nie tylko dla koncepcji suwerenności, ale dla dokładnej wiedzy o tym, co faktycznie zawarte jest w dokumentach.

 

 

Źródło: chicagotribune
Foto: You Tube, istock/Jeff Wallager

 

News Chicago

West Town w Chicago znalazło się wśród najmodniejszych dzielnic świata

Opublikowano

dnia

Autor:

Wickerparknorthave

Chicago ponownie znalazło się w światowym zestawieniu najciekawszych dzielnic. W rankingu „40 najmodniejszych dzielnic świata” na 2026 rok magazyn TimeOut umieścił West Town na 18. miejscu. Redakcja zwróciła uwagę na restauracje, scenę artystyczną i kulturalną oraz wyjątkową historię tej części miasta, kształtowaną między innymi przez polskich imigrantów.

Ranking powstał na podstawie nominacji ekspertów dobrze znających poszczególne miasta i ich lokalne atrakcje. Przy ustalaniu kolejności brano pod uwagę między innymi ofertę gastronomiczną, życie nocne, wyjątkowe lokalne biznesy, jakość życia oraz siłę lokalnej społeczności.

W przypadku West Town zwrócono uwagę, że wiele nowych i interesujących miejsc otwieranych ostatnio w Chicago znajduje się właśnie w tej części miasta. Dzielnica wyróżnia się szczególnie rozwijającą się sceną kulinarną, artystyczną i kulturalną.

Polacy współtworzyli charakter West Town

Jednym z elementów wyróżniających West Town jest historia imigracyjna tej części Chicago. Na rozwój i charakter dzielnicy przez lata wpływali przybysze z Niemiec, Polski, Ukrainy i Rosji, pozostawiając po sobie ślady widoczne w lokalnej kulturze i społeczności.

Granice West Town nie są jednoznacznie określone, jednak obszar ten rozciąga się zasadniczo od Chicago River do Kedzie Avenue oraz pomiędzy Division Street i Hubbard Street. W jego obrębie znajdują się również mniejsze, posiadające własną tożsamość dzielnice.

Należą do nich między innymi Ukrainian Village, East Village oraz Noble Square. Każda z tych części ma własny charakter, a razem tworzą jeden z najbardziej zróżnicowanych obszarów Chicago.

West Town na 18. miejscu na świecie

West Town zajęło 18. miejsce w globalnym rankingu. W tegorocznym zestawieniu znalazły się tylko trzy dzielnice ze Stanów Zjednoczonych, co dodatkowo wyróżnia obecność Chicago.

Najwyżej spośród amerykańskich dzielnic uplasowało się Chinatown w Los Angeles, które zajęło czwarte miejsce. Financial District w Nowym Jorku znalazł się na pozycji 28., natomiast West Town było jedynym reprezentantem Chicago.

Skrzyżowanie ulic Division, Ashland i Milwaukee w dzielnicy West Town

Skrzyżowanie ulic Division, Ashland i Milwaukee w dzielnicy West Town

Chicago regularnie pojawia się w światowym rankingu

To kolejny rok, w którym chicagowska dzielnica została wyróżniona w zestawieniu. W 2024 roku na liście znalazło się Logan Square, zajmując 34. miejsce na świecie. Rok później jeszcze wyżej uplasowało się Avondale. Dzielnica zajęła 10. miejsce i była wówczas jedną z zaledwie pięciu lokalizacji ze Stanów Zjednoczonych uwzględnionych w globalnym zestawieniu.

Dwie restauracje z dwiema gwiazdkami Michelin

West Town może pochwalić się między innymi dwiema restauracjami posiadającymi po dwie gwiazdki Michelin. Są to Feld oraz Kasama, które dodatkowo wzmacniają kulinarną pozycję dzielnicy.

Pierwsze miejsce w światowym rankingu przypadło w tym roku dzielnicy Jongno 3-ga w Seulu w Korei Południowej. West Town, zajmując 18. pozycję, znalazło się natomiast w ścisłej światowej czołówce i po raz kolejny zapewniło Chicago miejsce w zestawieniu najmodniejszych dzielnic globu.

 

Źródło: nbc
Foto: Makedonski, Adam Jones
Czytaj dalej

News USA

Amerykański noblista Victor Ambros otrzymał polskie obywatelstwo

Opublikowano

dnia

Autor:

victor-ambros

Victor Ambros, amerykański laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny, którego ojciec po II Wojnie Światowej wyemigrował z Polski do Stanów Zjednoczonych, otrzymał polskie obywatelstwo. O decyzji osobiście poinformował naukowca w zeszłym tygodniu Premier Donald Tusk. Ambros już wcześniej deklarował, że chce wykorzystać swoje związki z Polską do wzmacniania pozycji polskiej nauki na świecie.

Victor Ambros otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny w 2024 roku za badania nad mikroRNA. Podczas wizyty w Warszawie na początku 2026 roku ujawnił, że stara się o polskie obywatelstwo i ma nadzieję zaangażować się w działania na rzecz rozwoju polskiej nauki. O jego decyzji informowaliśmy tutaj.

Dobrą wiadomość o przyznanym obywatelstwie przekazał mu osobiście Donald Tusk podczas rozmowy telefonicznej. Premier poinformował naukowca, że jest już Polakiem i ma polski paszport, dodając, że został obywatelem kraju, który – w przekonaniu szefa polskiego rządu – jest najlepszym miejscem na świecie.

Noblista podkreśla związki z Polską i Stanami Zjednoczonymi

Ambros przyjął wiadomość z wdzięcznością i podkreślił, że otrzymanie polskiego obywatelstwa jest dla niego zaszczytem. Podziękował premierowi Donaldowi Tuskowi oraz Polakom za przyznanie mu obywatelstwa.

Naukowiec wyraził nadzieję, że posiadanie podwójnego obywatelstwa – amerykańskiego i polskiego – będzie sposobem na uhonorowanie zarówno polskich korzeni jego ojca, jak i możliwości, jakie Stany Zjednoczone stworzyły później jego ojcu oraz jemu samemu.

Victor Ambros jest już przewodniczącym rady naukowej Międzynarodowego Instytutu Mechanizmów i Maszyn Molekularnych Polskiej Akademii Nauk. Liczy, że polskie obywatelstwo stworzy dodatkowe możliwości wspierania międzynarodowej pozycji polskiej nauki, szczególnie w dziedzinie badań biomedycznych.

Ojciec noblisty został wywieziony na roboty przymusowe

Polskie korzenie Victora Ambrosa związane są z historią jego ojca, Longina Ambrosa, który urodził się w 1923 roku w ówczesnej polskiej wsi Dordziszki. Po powojennych zmianach granic miejscowość znalazła się na terytorium dzisiejszej Białorusi i nosi nazwę Dordishki.

Longin Ambros uczęszczał później do szkoły średniej w Wilnie, które wówczas należało do Polski, a obecnie jest stolicą Litwy. Podczas II Wojny Światowej został deportowany do nazistowskich Niemiec i skierowany do pracy przymusowej.

Pod koniec wojny został wyzwolony przez wojska amerykańskie, które następnie zatrudniły go jako tłumacza. W 1946 roku Longin wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie osiadł na farmie i założył rodzinę. Victor był jednym z ośmiorga dzieci i pierwszym naukowcem w rodzinie. Wiele lat później jego badania przyniosły mu jedno z najważniejszych wyróżnień w światowej nauce – Nagrodę Nobla.

Coraz więcej osób stara się o polskie obywatelstwo

W ostatnich latach rośnie liczba cudzoziemców zainteresowanych uzyskaniem polskiego obywatelstwa. Jedną z możliwości jest potwierdzenie obywatelstwa na podstawie polskiego pochodzenia. Dotyczy to między innymi osób, których rodzic, dziadek lub pradziadek mieszkał w Polsce po 1920 roku i nie utracił polskiego obywatelstwa.

W ubiegłym roku polskie obywatelstwo otrzymał także hollywoodzki aktor Jesse Eisenberg, którego przodkowie byli polskimi Żydami. Jego nominowany do Oscara film z 2024 roku „A Real Pain” został w całości osadzony w Polsce. Eisenberg występuje obecnie również w kampanii promującej Polskę za granicą. Biorą w niej udział także m.in. piłkarz Robert Lewandowski oraz modelka Anja Rubik.

Aktor Jesse Eisenberg odbiera obywatelstwo polskie od Prezydenta Andrzeja Dudy

Trzy drogi do polskiego obywatelstwa

Poza potwierdzeniem obywatelstwa wynikającego z pochodzenia istnieją również inne możliwości. Cudzoziemcy mieszkający w Polsce, którzy spełniają wymagania dotyczące między innymi długości pobytu, znajomości języka i sytuacji osobistej, mogą ubiegać się o uznanie za obywatela polskiego.

Trzecią drogą jest złożenie wniosku bezpośrednio do prezydenta RP, który ma prawo nadać obywatelstwo bez konieczności spełnienia określonych ustawowych warunków. Kandydaci przedstawiają wówczas swoje związki z Polską oraz powody, dla których chcą zostać jej obywatelami.

Jednym z przykładów jest urodzony w Rosji łyżwiarz szybki Vladimir Semirunnii, który wyjechał do Polski i w ubiegłym roku otrzymał obywatelstwo od Prezydenta Karola Nawrockiego. Umożliwiło mu to później zdobycie medalu dla Polski podczas zimowych igrzysk olimpijskich.

Vladimir Semirunnii

Rekordowa liczba nowych obywateli

W 2025 roku polskie obywatelstwo, za pośrednictwem wojewodów lub bezpośrednio od prezydenta, otrzymało rekordowe 19 135 osób. Ponad połowę stanowili Ukraińcy, którzy są zdecydowanie największą grupą imigrantów mieszkających w Polsce.

Dla porównania w 2024 roku obywatelstwo otrzymały 16 342 osoby. Jednocześnie polski rząd pracuje nad rozwiązaniami, które mają zaostrzyć warunki uzyskiwania obywatelstwa przez cudzoziemców.

Rozważane zmiany obejmują między innymi wydłużenie minimalnego okresu pobytu oraz wprowadzenie testu potwierdzającego integrację osoby ubiegającej się o obywatelstwo. Kandydaci mieliby również podpisywać deklarację lojalności.

Rosnące zainteresowanie polskimi korzeniami

Wyraźnie wzrosła również liczba wniosków o potwierdzenie polskiego obywatelstwa na podstawie pochodzenia. Szczególne zainteresowanie obserwowane jest wśród Izraelczyków, z których wielu ma rodzinne korzenie w Polsce.

Sam Blaskowski

Sam Blaskowski

W sierpniu 2026 roku wschodząca gwiazda amerykańskiego sprintu Sam Blaskowski poinformował, że również ubiega się o polskie obywatelstwo. Jego celem jest reprezentowanie kraju swoich przodków na arenie międzynarodowej i zdobywanie dla Polski medali.

Victor Ambros dołącza tym samym do grona znanych osób, które w ostatnich latach uzyskały polskie obywatelstwo. W przypadku amerykańskiego noblisty decyzja ma jednak również wymiar naukowy – badacz chce wykorzystać swoje doświadczenie i międzynarodową pozycję do wspierania polskich badań, szczególnie w dziedzinie biomedycyny.

 

Źródło: NFP
Foto: Arthur Petron, KPRM, KPRP, Tomasz Jastrzebowski PZLS,
Czytaj dalej

Ciekawostki

50 ultramaratonów w 50 stanach przez 50 dni. Biegacz z Florydy zebrał milion dolarów dla chorych dzieci

Opublikowano

dnia

Autor:

Brady McDonald

Brady McDonald z Florydy ukończył niezwykłe sportowe wyzwanie, pokonując dystans 31 mil w każdym z 50 stanów USA przez 50 kolejnych dni. W ciągu niespełna dwóch miesięcy przebiegł łącznie 1553 mile, a jego wysiłek pomógł zebrać milion dolarów dla Make-A-Wish, organizacji spełniającej marzenia dzieci zmagających się z poważnymi chorobami.

Brady McDonald rozpoczął swoją podróż 25 lipca w Kissimmee na Florydzie. Każdego dnia pokonywał około 31 mil, przemieszczając się jednocześnie przez Stany Zjednoczone, aby zaliczyć kolejny ultramaraton w następnym stanie. Po 50 dniach zakończył wyzwanie na Hawajach.

Bieg dla dzieci walczących z ciężkimi chorobami

Od początku przedsięwzięcie miało cel znacznie wykraczający poza sportowy rekord. McDonald zbierał pieniądze dla Make-A-Wish, organizacji pomagającej spełniać marzenia dzieci cierpiących na poważne choroby.

W najtrudniejszych momentach przypominał sobie, że dzieci przebywające w szpitalach nie mogą wybrać bólu, którego doświadczają, ani zdecydować, kiedy zakończy się ich cierpienie. On natomiast świadomie zdecydował się podjąć fizyczny wysiłek i wiedział, kiedy jego wyzwanie dobiegnie końca.

Takie podejście pomagało mu radzić sobie zarówno z fizycznymi, jak i psychicznymi konsekwencjami codziennego pokonywania 31 mil. Każdy kolejny bieg był dla niego przypomnieniem o dzieciach, dla których prowadzona była zbiórka.

Na trasie towarzyszyły mu dzieci Make-A-Wish

Podczas podróży przez Stany Zjednoczone McDonald biegał wspólnie z kilkorgiem dzieci związanych z Make-A-Wish. Jednym z nich był Ryder, którego historia pozwoliła biegaczowi zobaczyć z bliska, jak duży wpływ na chore dziecko może mieć spełnienie jego największego marzenia.

McDonald podkreślał, że osobiste spotkania z dziećmi i ich rodzinami pozwoliły mu w pełni zrozumieć znaczenie działalności organizacji. Wyzwanie przestało być jedynie zbiórką pieniędzy, a stało się serią spotkań z osobami, którym miała służyć cała inicjatywa.

Brady McDonald

Biegł także dla Isaaka

Szczególne miejsce w tej podróży zajęła historia Isaaka, dziecka, którego marzenie zostało wcześniej spełnione dzięki Make-A-Wish. Isaak zmarł w czasie, gdy McDonald realizował swoje 50-dniowe wyzwanie.

Biegacz postanowił uczcić jego pamięć i opowiadać o nim podczas dalszej podróży. Chciał, aby historia Isaaka była przypominana w kolejnych miejscach na trasie – od Mount Rushmore po pustynne krajobrazy Stanów Zjednoczonych.

1553 mile i milion dolarów pomocy

Po pokonaniu 1553 mil i ukończeniu ostatniego biegu na Hawajach sportowe wyzwanie przyniosło również wymierny rezultat charytatywny. Na rzecz Make-A-Wish udało się zebrać milion dolarów.

Brady McDonald podkreślił, że przedsięwzięcie zmieniło jego sposób patrzenia na własne możliwości. Uznał, że powinien wykorzystywać swój talent do biegania nie tylko do pokonywania kolejnych dystansów dla osobistych osiągnięć, lecz przede wszystkim do pomagania innym.

Cel większy niż sportowy rekord

Biegacz ma nadzieję, że jego historia zachęci innych do wykorzystywania własnych umiejętności i talentów na rzecz potrzebujących. W jego przypadku sposobem pomagania stało się bieganie, które połączył z działalnością charytatywną.

McDonald uważa, że kiedy człowiek podejmuje trudne wyzwanie z myślą nie tylko o sobie, ale przede wszystkim o innych, jest w stanie osiągnąć znacznie więcej. Właśnie ta idea towarzyszyła mu przez 50 kolejnych dni i 50 ultramaratonów przebiegniętych przez całe Stany Zjednoczone.

Brady McDonald

Brady McDonald

Dowiedz się więcej na stronie internetowej Zero to 100 Wishes.

 

Źródło: fox35
Foto: Zero to 100 Wishes
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

czerwiec 2022
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Popularne w tym miesiącu