News USA
Juneteenth. Dzisiaj święto upamiętniające zniesienie niewolnictwa. W Illinois Narodowy Dzień Wolności
19 czerwca, znany również jako Juneteenth, Dzień Emancypacji lub Dzień Wolności, to dzień, który świętuje koniec niewolnictwa w Ameryce. 156 lat temu, 19 czerwca 1865 roku, żołnierze Unii przybyli do Galveston w Teksasie, aby przekazać ostatnim zniewolonym Afroamerykanom wiadomość, że wojna secesyjna się skończyła i że są teraz wolni.
W następnych latach stał się ten dzień stał się świętem, najpierw w Teksasie, a potem w całych Stanach Zjednoczonych.
Święto jest obecnie uznawane za oficjalne święto w Chicago i zostało uznane za święto federalne od czasu, gdy prezydent Biden podpisał ustawę o Narodowym Dniu Niepodległości z dnia 14 czerwca w 2021 r.
Święto nabrało jeszcze większego znaczenia od czasu publicznego oburzenia na śmierć George’a Floyda z rąk białego policjanta w Minneapolis.
W ciągu ostatnich kilku lat trwająca walka o sprawiedliwość rasową w całym kraju nabierała coraz większego rozmachu, gdy Chicago i wiele innych miast w USA maszerowało i gromadziło się w ruchu Black Lives Matter.
Co oznacza nazwa Juneteenth?
Juneteenth łączy „June” i „19th” w jedno słowo. 19 czerwca 1865 to dzień, w którym zniewoleni ludzie w Teksasie w końcu dowiedzieli się o przyznanej im wolności. To było około miesiąca po zakończeniu wojny secesyjnej i ponad dwa lata po podpisaniu Proklamacji Emancypacji Abrahama Lincolna.
Co dokładnie wydarzyło się tego dnia?
Według Narodowego Muzeum Historii i Kultury Afroamerykanów generał dywizji Gordon Granger przybył do Galveston z grupą około 2000 żołnierzy, aby powiedzieć ostatnim zniewolonym Afroamerykanom, że są wolni.
„Armia ogłosiła, że ponad 250 000 zniewolonych Czarnych w stanie zostało uwolnionych na mocy dekretu wykonawczego”. „Dzień ten został nazwany przez nowo wyzwolonych w Teksasie „Juneteenth ”.
Czy Proklamacja Emancypacji nie uwolniła zniewolonych narodów dwa lata wcześniej?
Proklamacja emancypacji prezydenta Lincolna weszła w życie 1 stycznia 1863 roku i ogłosiła, że każda osoba zniewolona w Skonfederowanych Stanach jest teraz prawnie wolna.
Ale Teksas, najdalej wysunięty na zachód obszar, był w tym czasie nadal pod kontrolą Konfederacji. Tak więc zniewoleni ludzie nie otrzymali emancypacji aż do końca wojny, prawie dwa lata później.
Dzień ten oczywiście świętuje triumf, ale pokazuje też, ile czasu zajęło wprowadzenie tej wolności w najdalsze zakątki Konfederacji.
I nawet gdy zniewolone populacje zostały uwolnione, większość została bez posiadłości, ziemi lub zasobów, z którymi można było rozpocząć nowe życie.
Czy Juneteenth jest świętem narodowym?
Tak! W zeszłym roku stało się oficjalnym świętem federalnym. Było to święto państwowe w kilku stanach, w tym w Illinois, ale w większości stanów nie było to oficjalnie uznane święto federalne do 2021 roku.
W zeszłym roku w Illinois ogłoszono również oficjalne święto państwowe zwane „Narodowym Dniem Wolności” w tym dniu.
Juneteenth jest teraz 12. świętem federalnym i pierwszym nowym świętem federalnym od czasu ustanowienia Dnia Martina Luthera Kinga Jr w 1983 roku.
Jaka jest flaga Juneteenth?
Oryginalna flaga Juneteenth została stworzona przez bostońskiego aktywistę Bena Haitha, założyciela National Juneteenth Celebration Foundation, w 1997 roku.
Flaga została zmieniona w 2000 roku, a ilustratorka Lisa Jeanne Graf pomogła udoskonalić projekt.

Flaga jest czerwona, biała i niebieska, nawiązując do kolorów flagi Stanów Zjednoczonych. Niebieski i czerwony symbolizują, że dawni niewolnicy i ich potomkowie stali się wolnymi obywatelami amerykańskimi.
Gwiazda reprezentuje „Lone Star State” Teksasu, gdzie po raz pierwszy obchodzono Juneteenth.
Zarys wybuchu, który otacza gwiazdę, symbolizuje nowy początek dla wszystkich, ekspansję i wzrost. Ma reprezentować supernową, wydarzenie astronomiczne, które powoduje pojawienie się jasnej „nowej” gwiazdy.
Łuk reprezentuje nowy horyzont, wspólne patrzenie w przyszłość i nowe możliwości dla społeczności Czarnych.
Źródło: secretchicago
Foto: You Tube, shutterstock, gettyimages
News USA
Ceny paliw rosną po amerykańskich uderzeniach na Iran
Trzy dni po rozpoczęciu przez Stany Zjednoczone operacji wojskowych przeciwko Iranowi kierowcy w całym kraju odczuwają wzrost cen paliw. Średnia krajowa cena galonu benzyny wzrosła w ciągu jednej nocy o 11 centów i osiągnęła poziom 3,11 dolara, wynika z danych AAA. We wtorek ceny hurtowe wzrosły o kolejne 12,5 centa za galon, a w najbliższych tygodniach możliwy jest dalszy wzrost o 10–25 centów.
Ryzyko wokół Cieśniny Ormuz winduje ceny
Analityk serwisu GasBuddy Patrick De Haan ocenił, że niemal cały obecny ruch cenowy związany jest z podwyższonym ryzykiem w rejonie Cieśniny Ormuz. Iran grozi jednostkom przepływającym przez ten kluczowy szlak transportowy, przez który przechodzi ponad 20 procent światowych dostaw ropy.
Ekspert podkreślił, że nawet bez potwierdzonego fizycznego zakłócenia dostaw sama niepewność działa na rynek tak, jakby podaż była ograniczona. Zwrócił przy tym uwagę, że dostawy ropy wykorzystywanej do produkcji benzyny w USA pochodzą głównie z Kanady, Stanów Zjednoczonych i Meksyku i nie zostały bezpośrednio zakłócone.
Ponad 3 dolary za galon po raz pierwszy od miesięcy
Średnia krajowa cena benzyny przekroczyła poziom 3 dolarów za galon po raz pierwszy od końca listopada 2025 roku i jest obecnie wyższa niż przed rokiem. Poniedziałkowy wzrost był największym jednodniowym skokiem cen od 4 marca 2022 roku.
De Haan prognozuje, że w ciągu najbliższego tygodnia lub dwóch średnia krajowa może wzrosnąć jeszcze o 10 do 25 centów za galon.
Rynki reagują spadkami, ropa drożeje
Niepokój wokół konfliktu odbija się również na rynkach finansowych. Indeks S&P 500 tracił we wtorek w połowie dnia 1,6 procent, po wcześniejszym spadku sięgającym 2,5 procent. Dow Jones Industrial Average spadł o 840 punktów, czyli 1,7 procent, a Nasdaq Composite o 1,7 procent.
Dzień wcześniej amerykańskie akcje odrobiły poranne straty i zakończyły sesję niewielkimi wzrostami, jednak przy założeniu, że ceny ropy nie przekroczą 100 dolarów za baryłkę. We wtorek notowania surowca ponownie wystrzeliły, wywołując kolejne obawy inwestorów.

Cena baryłki ropy Brent wzrosła o 7,8 procent do 83,79 dolara, podczas gdy jeszcze tydzień wcześniej oscylowała wokół 70 dolarów. Amerykańska ropa WTI zdrożała o 7,6 procent do poziomu 76,63 dolara za baryłkę.
Diesel drożeje jeszcze szybciej
Ceny oleju napędowego rosną jeszcze dynamiczniej niż benzyny. Zdaniem analityków rynek diesla jest bardziej powiązany z globalnym handlem i bardziej wrażliwy na zakłócenia w żegludze. Średnia krajowa cena oleju napędowego osiągnęła 3,86 dolara za galon, co jest najwyższym poziomem od maja 2024 roku.

Sezon wakacyjny może pogłębić wzrosty
Eksperci przypominają, że ceny paliw już wcześniej zaczęły rosnąć w związku z nadchodzącym sezonem letnich podróży. Dodatkowo presję cenową mogą zwiększyć wyższe koszty ubezpieczenia transportu morskiego w rejonie Cieśniny Ormuz, przejście na letnią mieszankę benzyny w poszczególnych stanach oraz planowane przestoje remontowe w amerykańskich rafineriach.
Wszystkie te czynniki sprawiają, że najbliższe tygodnie mogą przynieść dalszy wzrost cen przy dystrybutorach.
Źródło: AP
Foto: istock/tifonimages/peshkov/Nature/
News USA
Massachusetts traci mieszkańców. Nowe dane wskazują na trwały trend
Massachusetts odnotował znaczący odpływ mieszkańców w ostatnich pięciu latach. Z analizy rynku pracy przeprowadzonej przez Pioneer Institute wynika, że od kwietnia 2020 do lipca 2025 roku stan stracił netto około 182 tysiące osób w wyniku migracji do innych części kraju. Skala ta odpowiada utracie populacji równej mniej więcej półtora miasta wielkości Cambridge.
Autorzy raportu wskazują, że zjawisko to nasilało się już przed pandemią i utrzymuje się na podwyższonym poziomie także po jej zakończeniu. Ich zdaniem odpływ ludności ma charakter strukturalny i nie jest jedynie efektem pracy zdalnej czy krótkotrwałych zakłóceń gospodarczych.
Młodzi wyjeżdżają, rynek pracy odczuje skutki
Analiza pokazuje, że stan najczęściej opuszczają osoby w wieku od 26 do 34 lat. Utrata tej grupy, uznawanej za kluczową dla aktywności zawodowej i rozwoju gospodarczego, może mieć długofalowe konsekwencje dla finansów publicznych i rynku pracy.
Raport przewiduje, że w 2026 roku możliwy jest dalszy spadek liczby mieszkańców oraz zmniejszenie siły roboczej, zwłaszcza jeśli wyhamuje napływ imigrantów z zagranicy.
W 2024 roku liczba osób aktywnych zawodowo w Massachusetts osiągnęła 3,9 miliona, co było największym rocznym wzrostem od 2018 roku. Wzrost ten był jednak w dużej mierze efektem rekordowej migracji międzynarodowej, która w latach 2022–2024 zwiększyła populację o 230 tysięcy osób.
Zatrudnienie poniżej poziomu sprzed pandemii
Sektor prywatny w Massachusetts wciąż nie powrócił do poziomu zatrudnienia z 2019 roku. Od stycznia 2020 roku liczba miejsc pracy w tym sektorze spadła o 18 tysięcy, czyli o 0,55 procent. W tym samym okresie wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym w całych Stanach Zjednoczonych przekroczył 5 procent, a w dynamicznie rozwijających się stanach, takich jak Floryda, Karolina Północna czy Teksas, wyniósł ponad 10 procent.
Stopa bezrobocia w Massachusetts wzrosła do 4,8 procent w grudniu, po wcześniejszym minimum na poziomie 3,2 procent w kwietniu 2023 roku. Obecnie wskaźnik ten jest wyższy niż w sąsiednich stanach, takich jak Connecticut, Rhode Island, Maine, New Hampshire i Vermont.

Chińska dzielnica w Bostonie ma bramę wjazdową typu paifang. Mieszka tam wielu Chińczyków i Wietnamczyków.
Mniej ofert pracy, więcej konkurencji
Liczba wolnych miejsc pracy w stanie spadła do 145 tysięcy w listopadzie 2025 roku, co oznacza spadek o połowę w porównaniu z pandemicznym szczytem z maja 2022 roku, kiedy odnotowano 338 tysięcy wakatów. W październiku 2024 roku wskaźnik liczby bezrobotnych do liczby dostępnych miejsc pracy przekroczył poziom 1 po raz pierwszy od czasu pandemii.
Najlepiej wykształcony stan, ale niska konkurencyjność podatkowa
Massachusetts utrzymał w 2024 roku pozycję najlepiej wykształconego stanu w USA. Ponad 53 procent mieszkańców w wieku 25 lat i więcej posiada wykształcenie wyższe. Kolejne miejsca zajmują Vermont, New Jersey oraz New Hampshire.
Jednocześnie stan uplasował się na 43. miejscu w rankingu konkurencyjności podatkowej Tax Foundation na 2026 rok, znajdując się wśród dziesięciu najniżej ocenianych jurysdykcji. W raporcie wskazano, że stany z końca zestawienia charakteryzują się skomplikowanymi i relatywnie wysokimi podatkami.

Massachusetts Institute of Technology MIT
Rozwój nauk przyrodniczych, spadki w zawodach rutynowych
Największy wzrost zatrudnienia w latach 2019–2024 odnotowano w sektorach związanych z naukami przyrodniczymi. Liczba biochemików wzrosła o 218 procent, bioinżynierów o 182 procent, a techników biologicznych o 37 procent. Znaczący wzrost zanotowano także wśród operatorów urządzeń chemicznych, logistyków oraz lekarzy medycyny rodzinnej.
Największe spadki dotknęły natomiast zawodów podatnych na automatyzację i rozwój sztucznej inteligencji, takich jak pracownicy biurowi, sekretarki, kasjerzy czy przedstawiciele obsługi klienta.
Dane wskazują, że Massachusetts stoi przed wyzwaniem utrzymania młodej i aktywnej populacji przy jednoczesnym dostosowaniu gospodarki do dynamicznych zmian strukturalnych.
Źródło: foxbusiness
Foto: Ingfbruno, Fcb981, Robbie Shade – Flickr
News USA
Dubaj pod ostrzałem? Specjalna relacja Stanisława Błaszczyny z centrum miasta
Bliski Wschód od kilku dni znajduje się w ogniu konfliktu, który objął także obszar Zatoki Perskiej. Informacje o wystrzeleniu 180 rakiet z terytorium Iranu w kierunku Dubaju obiegły światowe media, wywołując niepokój również wśród turystów. Część pocisków miała dotrzeć do celu, a w przestrzeni publicznej pojawiły się nagrania przedstawiające płonące fragmenty rakiet oraz szczątki przechwycone przez systemy obrony przeciwlotniczej. Sytuację panującą w centrum Dubaju opisał dla nas Stanisław Błaszczyna – podróżnik, dziennikarz, fotograf i publicysta związany z Chicago i Miami, przebywający obecnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Pochodzący z Leżajska Stanisław Błaszczyna przez lata współpracował z polonijnymi mediami, publikując teksty o tematyce politycznej, społecznej i kulturalnej.
Był jednym z redaktorów “Dziennika Chicagowskiego” oraz tygodnika “Relax”. Następnie publikował regularnie w polonijnym “Dzienniku Związkowym” (cykle: “Krajobrazy, ludzie, zdarzenia – wędrówki po Ameryce”, “Manowce współczesności”, “Czesanie myśli” i inne.)
Jest autorem kilku książek oraz wielu artykułów, które ukazywały się w prasie krajowej, m.in. w tygodnikach “Wprost” i “Polityka”.
„Jestem przed Burj Khalifa. Jest spokojnie”
Podczas rozmowy na naszej antenie Stanisław Błaszczyna znajdował się przed Burj Khalifa, najwyższym budynkiem świata, gdzie jeszcze chwilę wcześniej odbywał się efektowny pokaz świetlny.
Nasz Rozmówca opisał ludzi jako zrelaksowanych, spacerujących i spożywających kolację w restauracjach. Zaznaczył także, że pogoda jest piękna, a dzień upłynął spokojnie.
Stanisław Błaszczyna przyznał jednak, że poprzedniej nocy sytuacja była bardziej napięta, choć w jego ocenie wiele materiałów krążących w internecie to niesprawdzone lub fałszywe nagrania. „Teraz jest absolutnie bezpiecznie w tej chwili. Wczoraj było różnie” – mówił, dodając, że przekaz medialny bywa przesadzony.
Szczątki rakiet i alarm w nocy
W kilku miejscach szczątki zestrzelonych pocisków spadły na teren miasta, m.in. w rejonie lotniska oraz na Palmie Jumeirah. W nocy uruchomiono alarm i zalecono zejście do podziemnych części budynków. „To wszystko było bardzo przesadzone, moim zdaniem” – ocenił nasz Rozmówca, zaznaczając, że już następnego dnia sytuacja wyraźnie się uspokoiła.

Lotnisko ponownie działa
Dziennikarz zwrócił uwagę, że sam przyleciał do Dubaju zaledwie dwa dni wcześniej, a kilka godzin po jego lądowaniu lotnisko zostało zamknięte. Jak relacjonował, gdyby samolot leciał nieco wcześniej nad przestrzenią powietrzną Iraku czy Iranu, mógłby zostać zawrócony.
Obecnie lotnisko wznowiło operacje, a nad Burj Khalifa znów widać startujące i lądujące maszyny. „Samoloty już latają. My planujemy wrócić do Chicago w przyszłym tygodniu i myślę, że nie będzie problemu z wylotem” – mówi Stanisław Błaszczyna.

„Nie ma paniki. Ludzie zachowują się normalnie”
W ocenie naszego Rozmówcy na ulicach nie widać paniki. Mieszkańcy i turyści funkcjonują normalnie, korzystają z restauracji i spacerują po mieście. „Naprawdę to nie wygląda tak, jak to przedstawiają w mediach” – podkreśla Stanisław Błaszczyna.
Poprzedniego dnia, przejeżdżając przez południowe dzielnice w kierunku Dubai Marina, widział w oddali dym i słyszał kilka eksplozji. Według jego informacji były to skutki przechwycenia rakiet w powietrzu. Huk był słyszalny, lecz – jak zaznaczył nasz Rozmówca– nie wywołał paniki wśród zgromadzonych osób.
„Ludzie bardzo szybko przyzwyczajają się do takiej sytuacji” – dodał Stanisław Błaszczyna.

Niepewność co do dalszego rozwoju wydarzeń
Zapytany o możliwość eskalacji konfliktu, dziennikarz przyznał, że trudno przewidzieć decyzje światowych przywódców. „On może się nasilić, absolutnie. Nie mogę tego przewidzieć” – stwierdził, dodając, że równie dobrze sytuacja może się uspokoić, jak i rozprzestrzenić na kolejne państwa regionu.
“Tutaj zdecydowanie nie ma żadnej paniki” podkreśla Stanisław Błaszczyna. “Ludzie się zachowują zupełnie normalnie, tak jakby się nic nie stało i nawet wczoraj, kiedy była taka sytuacja troszeczkę niepewna, to nie widać było żadnej paniki tutaj w Dubaju”.

„90 procent filmów to fake”
Podsumowując swoją relację, Stanisław Błaszczyna zaznaczył, że większość dramatycznych nagrań przedstawiających płonące wieżowce czy masowe wybuchy nie oddaje rzeczywistej sytuacji. „90 procent z tych filmów, które widzicie, to są fake. Nie ma sensu się podkręcać” – zaznaczył.
Relacja z Dubaju wskazuje, że mimo napiętej sytuacji w regionie, życie w mieście toczy się obecnie w miarę normalnie, a mieszkańcy i turyści starają się zachować spokój w obliczu niepewnej sytuacji geopolitycznej.

Źródło: informacja własna
Foto: Stanisław Błaszczyna
-
News Chicago3 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
News Chicago4 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
News USA7 dni temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie
-
News USA6 dni temuAdministracja federalna wstrzymuje część środków Medicaid dla Minnesoty
-
Kościół3 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA4 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuObchody Dnia Gen. Kazimierza Pułaskiego w Związku Podhalan w Północnej Ameryce












