News USA
Kolejne bezpłatne testy na COVID od Bidena. Wysyłka już ruszyła. Zgłoś się jeśli chcesz dostać
Amerykanie mogą ponownie zamówić bezpłatne testy na COVID-19 od rządu federalnego. W tej rundzie poczta amerykańska dostarczy osiem bezpłatnych szybkich testów antygenowych każdemu gospodarstwu domowemu w USA, które tego chce.
Bezpłatne testy na COVID-19 można zamówić odwiedzając COVIDtests.gov.
Strona nagle stała się aktywna w poniedziałek, oferując trzecią rundę bezpłatnych testów bez wcześniejszego powiadomienia. Oczekiwano, że Biały Dom ogłosi to oficjalnie we wtorek, ale strona była w pełni funkcjonalna i przyjmowała zamówienia z wyprzedzeniem.
Dzieje się tak, ponieważ liczba przypadków COVID w Stanach Zjednoczonych wzrosła w ciągu ostatnich dwóch tygodni o ponad 60%, a liczba hospitalizacji również zaczęła rosnąć.
„Ponieważ wysoce zakaźne podwarianty Omicron powodują wzrost liczby przypadków w niektórych częściach kraju, bezpłatne i dostępne testy pomogą spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa” — wyjaśnia arkusz informacyjny Białego Domu.
Administracja została skrytykowana za to, że nie rozdaje tylu testów, ile gospodarstw domowych może potrzebować, jeśli ktoś zachoruje na COVID. Ale urzędnicy wcześniej zapowiedzieli, że wstrzymują się z rozdawaniem, aby zobaczyć, jak duże jest zapotrzebowanie.
Po czterech miesiącach trwania programu 350 milionów testów zostało rozdanych 70 milionom gospodarstw domowych.
Czyli dotarły one do ponad połowy gospodarstw domowych w Stanach Zjednoczonych.
Administracja Bidena ogłosiła, że zleci miliard testów do bezpłatnego rozpowszechniania wśród Amerykanów.
Zanim darmowe rządowe testy zaczęły pojawiać się w skrzynkach pocztowych, dotkliwy niedobór minął, ponieważ liczba przypadków spadła, a półki apteczne zostały uzupełnione szybkimi testami antygenowymi do wykonania w domu.
Pierwsza tura testów wysłana w styczniu i lutym zapewniła cztery testy na gospodarstwo domowe, a druga tura w marcu dostarczyła cztery kolejne testy na gospodarstwo domowe, łącznie osiem. Ta najnowsza runda podwaja to, szybciej rozdając więcej testów.
Zakup miliarda testów na COVID został sfinansowany przez Amerykański Plan Ratunkowy.
Urzędnicy Białego Domu apelują do Kongresu o przekazanie kolejnej rundy funduszy na zapobieganie i leczenie COVID, z niewielkimi postępami na tą chwilę. Część tych środków zostałaby przeznaczona na zakup dodatkowych testów, aby utrzymać podaż w kraju, nawet jeśli popyt konsumentów słabnie.
Źródło: npr
Foto: You Tube, istock/tatyana_tomsickova
News USA
W samochodach marki Hyundai Palisade poduszki powietrzne mogą być wadliwe
Hyundai rozpoczyna akcję serwisową obejmującą prawie 570 tysięcy SUV-ów Palisade po ostrzeżeniu federalnych regulatorów. Powodem jest możliwość nieprawidłowego zadziałania poduszek powietrznych w określonych sytuacjach, co – jak wskazano – może mieć wpływ na bezpieczeństwo pasażerów podczas wypadku.
Akcja obejmuje modele Hyundai Palisade z lat modelowych 2020–2025. Zgłaszany problem dotyczy kurtynowych poduszek powietrznych dla pasażerów trzeciego rzędu, które mogą zadziałać w sposób nieprawidłowy w razie kolizji. Z tego powodu pojazdy, według regulatora, nie spełniają wymogów federalnych norm bezpieczeństwa.
Poduszki powietrzne stosowane w tych pojazdach zostały dostarczone Hyundaiowi przez szwedzką firmę Autoliv – największego na świecie producenta poduszek powietrznych i pasów bezpieczeństwa. To właśnie elementy dostarczone przez tę firmę mają być powiązane z opisywaną usterką.
Według informacji regulatora sposób usunięcia usterki jest obecnie na etapie opracowywania. Przewiduje się, że listy informujące właścicieli o szczegółach akcji serwisowej zostaną wysłane w połowie marca. Do czasu wdrożenia rozwiązania kierowcy mają otrzymać oficjalne instrukcje dotyczące dalszych kroków.
Druga akcja Hyundaia w tym tygodniu
To nie jedyne działania serwisowe ogłoszone przez Hyundai w ostatnich dniach. Producent poinformował również o osobnej akcji obejmującej ponad 41 tysięcy pojazdów, w której problem dotyczy awarii wyświetlacza zestawu wskaźników.
Zidentyfikowany błąd oprogramowania ma wpływać na możliwość prezentowania kluczowych informacji, takich jak prędkościomierz czy kontrolki ostrzegawcze, co może zwiększać ryzyko wypadku.
Lista modeli objętych usterką wyświetlacza
Druga akcja dotyczy wybranych pojazdów z lat modelowych 2025–2026, w tym modeli: Tucson Hybrid, Tucson Plug-In Hybrid, Ioniq 5, Santa Cruz, Kona, Palisade, Palisade Hybrid, Santa Fe, Santa Fe Hybrid, Sonata, Sonata Hybrid oraz Tucson. W tym przypadku również wskazano, że pojazdy nie spełniają federalnych wymogów bezpieczeństwa.

Hyundai Tucson
Aktualizacja oprogramowania
Hyundai zapowiedział, że oprogramowanie wyświetlacza zostanie zaktualizowane bezpłatnie. Aktualizacja ma być dostępna zdalnie lub wykonana w serwisie dealerskim, w zależności od możliwości danego pojazdu oraz zaleceń producenta.
Źródło: foxbusiness
Foto: Hyundai, M93
News USA
Nie trzeba będzie udowadniać obywatelstwa przy rejestracji jako wyborca
Sędzina federalna w Waszyngtonie zablokowała w piątek wybrane działania agencji rządowych, które miały umożliwiać żądanie informacji o obywatelstwie przy dystrybucji federalnych formularzy rejestracji wyborców. Orzeczenie stanowi kolejny cios dla szerokiego rozporządzenia wykonawczego dotyczącego wyborów, podpisanego przez Prezydenta Donalda Trumpa w ubiegłym roku.
Konstytucyjny spór o kompetencje
W uzasadnieniu decyzji sąd podkreślił fundamentalne znaczenie konstytucyjnego podziału władzy. Zgodnie z nim to stany, a w określonym zakresie także Kongres, posiadają uprawnienia do ustalania zasad wyborczych, a nie władza wykonawcza działająca jednostronnie.
„Mówiąc wprost, Konstytucja nie pozwala prezydentowi na narzucanie jednostronnych zmian w federalnych procedurach wyborczych”
– napisała sędzina, wskazując, że ingerencja w proces wyborczy w takiej formie wykracza poza uprawnienia prezydenta.
Zablokowane zapisy rozporządzenia
Decyzja sądu na stałe wstrzymała dwa kluczowe zapisy rozporządzenia, które zmierzały do wprowadzenia wymogu potwierdzania obywatelstwa. Agencjom federalnym zakazano oceniania statusu obywatelskiego osób ubiegających się o pomoc publiczną przed przekazaniem im formularza rejestracji wyborczej.
Jednocześnie sekretarz wojny nie może wymagać dokumentów potwierdzających obywatelstwo od żołnierzy rejestrujących się do głosowania lub składających wnioski o karty wyborcze.
Znaczenie dla wojskowych i wyborców za granicą
Zdaniem organizacji zajmujących się prawami wyborczymi, orzeczenie ma szczególne znaczenie dla amerykańskich rodzin wojskowych przebywających poza granicami kraju. Podkreślono, że usunięto realne zagrożenie dla ich prawa do udziału w wyborach i wzmocniono zasadę równowagi władz.

Stanowisko Białego Domu
Biały Dom zapowiedział, że piątkowa decyzja nie kończy sporu. Administracja argumentuje, że rozporządzenie miało na celu wzmocnienie bezpieczeństwa wyborów i zapobieganie głosowaniu przez osoby nieuprawnione.
Rzeczniczka prezydenta podkreśliła, że zapewnienie udziału w wyborach wyłącznie obywateli jest rozwiązaniem zdroworozsądkowym i że administracja spodziewa się ostatecznego zwycięstwa w tej sprawie.
Obawy przed udziałem nieobywateli w wyborach były jednym z głównych elementów strategii politycznej Donalda Trumpa i Republikanów podczas kampanii w 2024 roku. Jednocześnie badania, w tym prowadzone przez republikańskich urzędników stanowych, wskazują, że takie przypadki należą do rzadkości.
Źródło: cbs
Foto: Komisja Wyborcza Chicago, istock/gorodenkoff/
News USA
Polska będzie miała supernowoczesny system antydronowy
W piątek Polska podpisała porozumienie dotyczące budowy nowego systemu antydronowego, który – jak podkreślają władze – ma być pierwszym tego typu rozwiązaniem w Europie. Projekt zakłada stworzenie sieci przeznaczonej do ochrony wschodnich granic kraju, gdzie we wrześniu ubiegłego roku doszło do bezprecedensowego incydentu: około 20 rosyjskich dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną.
Podczas ceremonii podpisania umowy Premier Donald Tusk mówił o budowie „bezprecedensowego, najnowocześniejszego systemu”, wskazując, że nie istnieje obecnie w Europie przykład równie zintegrowanego i „inteligentnego” rozwiązania antydronowego.
Szef rządu podkreślił, że impulsem do przyspieszenia działań było doświadczenie „koszmarnego” wtargnięcia rosyjskich bezzałogowców.
Jak zaznaczono, część dronów była zwalczana drogimi pociskami powietrze–powietrze, jednak nie wszystkie zagrożenia udało się zatrzymać przed uderzeniem w terytorium Polski. Nowy system ma zapewnić skuteczniejszy, tańszy i bardziej elastyczny sposób reagowania na masowe ataki wykonywane przy użyciu relatywnie tanich maszyn.
SAN jako nowa warstwa obrony powietrznej
System ma nosić nazwę SAN i zostać włączony jako czwarta warstwa polskiej obrony powietrznej. Ma uzupełnić trzy już rozwijane programy: WISŁA odpowiadający za obronę średniego zasięgu, NAREW działający na krótkim dystansie oraz PILICA+, czyli rozwiązanie bardzo krótkiego zasięgu. Zgodnie z zapowiedziami SAN ma opierać się na zestawie połączonych elementów, które mają wykrywać i niszczyć bezzałogowe statki powietrzne.
Baterie, zespoły i setki pojazdów
Minister Obrony Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał, że projekt ma obejmować 18 baterii antydronowych, 52 zespoły ogniowe, 18 zespołów dowodzenia oraz 703 pojazdy. W jego ocenie całość ma znacząco zwiększyć skuteczność w przeciwdziałaniu zagrożeniom „nadchodzącym ze wschodu”.
SAN ma zostać dostarczony przez konsorcjum, w którego skład wchodzi państwowa Polska Grupa Zbrojeniowa, prywatna polska firma Advanced Protection Systems oraz norweska spółka Kongsberg Defence & Aerospace. Zgodnie z założeniami system będzie składał się z szeregu wzajemnie połączonych rozwiązań przeznaczonych do rozpoznania i neutralizacji bezzałogowców.

Koszt systemu ma wynieść 15 miliardów złotych (4,2 mld USD), a dostawy zaplanowano na 2027 rok. 60% wydatków ma trafić do polskiego przemysłu obronnego.
Finansowanie z instrumentu SAFE
Część środków ma pochodzić z unijnego instrumentu SAFE, zapewniającego pożyczki wspierane przez Unię Europejską, przeznaczone na zwiększanie wydatków obronnych państw członkowskich. Polska została wymieniona jako największy pojedynczy beneficjent programu, z pulą sięgającą prawie 44 miliardów euro z łącznej kwoty 150 miliardów euro.

W zeszłym tygodniu Komisja Europejska zatwierdziła polski wniosek, a ostateczna decyzja ma zostać podjęta przez Radę UE w lutym. Premier podkreślał przy tym, że Polska ponosi odpowiedzialność i koszty ochrony granic polskich, europejskich oraz NATO, ale – jak stwierdził – „nie może i nie będzie pozostawiona sama”.
Źródło: NFP
Foto: MON
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago4 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy










