News Chicago
Więcej biednych uczniów będzie w szkołach średnich. Chicagowskie szkoły wprowadzają zmiany w rekrutacji
Chicagowskie szkoły publiczne są gotowe do wprowadzenia znaczących zmian w procesie rekrutacji do pożądanych szkół średnich, by przyznać więcej miejsc uczniom o niskich dochodach. Celem decyzji jest dążenie do większej sprawiedliwości i wyrównywania szans dla młodych ludzi.
W jednym ze swoich pierwszych poważnych ruchów na stanowisku dyrektora generalnego Pedro Martinez proponuje, aby okręg szkolny zrezygnował z części obecnego systemu, który przyznaje 30% miejsc w tych szkołach ściśle na podstawie na ocen uczniów z siódmej klasy i wyników testów.
Taka zmiana dałaby więcej miejsc dla bardziej zróżnicowanej populacji studentów.
Jest to ruch, za którym niektórzy od dawna opowiadali się, zwłaszcza że populacja uczniów w niektórych najbardziej pożądanych szkołach, w tym w niektórych najlepszych szkołach w stanie, stała się bardziej zamożna, biała i azjatycka.
Większość miejsc w tych wybranych szkołach — 70% — jest podzielona między cztery grupy uczniów w oparciu o charakterystykę społeczno-ekonomiczną miejsca, w którym mieszkają.
Uczniowie uzyskują wynik max 900 punktów na podstawie swoich ocen i wyników testów, a następnie rywalizują o miejsca z uczniami z tej samej grupy społeczno-ekonomicznej.
Kolejne 30% miejsc przyznawane jest wyłącznie studentom, którzy zdobędą najwięcej punktów w systemie rekrutacyjnym — a te miejsca trafiają głównie do studentów o wyższych dochodach.
Według Chicago Public Schools CPS w 28 szkołach podstawowych z selektywną rekrutacją 85% miejsc dostają uczniowie z obszarów o wysokich dochodach, a w szkołach średnich ten wskaźnik wynosi 73%.
Urzędnicy chcą, aby proces był bardziej sprawiedliwy i więcej miejsc było dla uczniów ze społeczności o niższych dochodach.
Ta zmiana sprawiłaby, że proces rekrutacji byłby bardziej sprawiedliwy, zamiast przeważać go na korzyść studentów ze społeczności klasy średniej do wyższej klasy średniej, powiedziała Lauren Sartain, profesor na University of North Carolina w Chapel Hill i badaczka w Konsorcjum ds. Badań Szkolnych Uniwersytetu Chicago.
„Oznacza to, że uczeń mieszkający w okolicy o niskich dochodach, który ma wysokie wyniki w nauce, wysokie wyniki testów i wysokie stopnie, ma takie samo prawdopodobieństwo, że dostanie się do liceum z selektywną rekrutacją, jak uczeń pochodzący z sąsiedztwa o wyższych dochodach. z wysokimi wynikami testów” – wyjaśniła.
Dyrektor generalny Pedro Martinez mówi, że jest to dla niego ważne.
„Wierzę, że zdolności akademickie są równomiernie rozłożone w całym naszym mieście i że dostęp do naszych szkół selektywnej rekrutacji powinien być bardziej sprawiedliwy” – oświadczył Martinez, wyjaśniając proponowaną zmianę.
Zmiana nie wejdzie w życie do czasu składania wniosków w przyszłym roku dla uczniów ubiegających się o przyjęcie jesienią 2023 r.
Urzędnicy CPS od dawna chcą, aby szkoły selektywnej rekrutacji, które zostały utworzone na podstawie federalnego dekretu o zgodzie na desegregację z 1980 r., który został zniesiony w 2009 r., były zróżnicowane.
Nate Pietrini, który prowadzi program High Jump, mający pomóc uczniom o niskich dochodach dostać się do najlepszych szkół średnich, powiedział, że zniesienie porządku rangowego to zmiana, której wielu ludzi od dawna pragnęło.
„To coś, za czym ja i wiele osób opowiadamy się od lat” – oświadczył.
Analiza przeprowadzona przez grupę, z którą Pietrini współpracuje, wykazała, że około 500 uczniów o niskich dochodach mogłoby dostać miejsce w selektywnie rekrutującej szkole średniej bez kolejności rankingowej.

Jednak większym problemem jest to, że nie wszystkie szkoły oferują programy wysokiej jakości, oznajmił.
Pietrini spędził pięć lat jako dyrektor szkoły podstawowej Hawthorne w Lake View na North Side, obszarze zamieszkanym przez wiele zamożnych rodzin.
Wg niego niektórym rodzicom może być trudno zrozumieć tę zmianę polityki, ponieważ dostanie się teraz do najlepszych szkół może być trudniejsze dla uczniów z obszarów o wyższych dochodach.
„Ludzie na ogół są za zwiększaniem dostępu i zwiększaniem równości, dopóki nie stanie się tematem ich własnej sytuacji lub tego, co uważasz za najlepsze dla własnego dziecka” – powiedział Pietrini.

Ursula Taylor, która zasiada w lokalnej radzie szkolnej w Lincoln Elementary School w Lincoln Park, ma nadzieję, że ta zmiana polityki skłoni ludzi z jej zamożnej społeczności do rozmowy o tym, jak mogą wyjść z „wyścigu szczurów”.
Lincoln Park High School, która prowadzi zarówno programy sąsiedzkie, jak i selektywne, stała się bardziej opcją dla lokalnych rodzin. Ale wciąż duży nacisk kładzie się na elitarne szkoły średnie, które wybierają selektywną rekrutację.
„Siódmioklasiści dźwigają ciężar na swoich barkach” –mówi Taylor.
„Stresują się każdą oceną, wynikami testów. To tak, jakby byli w liceum, starając się o studia, ale nawet gorzej.”
„Nie sądzę, że musimy to robić w Lincoln Park” – twierdzi Taylor. „Nie powinniśmy tego nigdzie robić.”
Źródło: suntimes
Foto: You Tube, istock/stevegeer/ monkeybusinessimages
News Chicago
Chicago zamyka 2025 rok ze spadkiem zabójstw. Nie ma „epidemii przestępczości”
Miasto Chicago zakończyło 2025 rok z jednym z największych spadków przemocy w swojej nowożytnej historii. Z opublikowanych danych miejskich wynika, że między 1 stycznia a 27 grudnia odnotowano 411 zabójstw, czyli o 30% mniej niż w analogicznym okresie 2024 roku.
Historycznie niski poziom zabójstw
Dla porównania, w 2014 roku w Chicago zarejestrowano 420 zabójstw. Dostępne dane Chicago Police Department pokazują, że przez ponad 50 lat nie było roku z niższą liczbą ofiar śmiertelnych. Tegoroczne wyniki stawiają 2025 w wyjątkowym kontekście historycznym.
Spadki w niemal wszystkich kategoriach przestępczości
Redukcja dotyczy nie tylko zabójstw. W 2025 roku liczba strzelanin spadła o 35% (do 1 850), rozbojów o 35%, kradzieży samochodów o 50%, napaści z użyciem przemocy o 19%, a łączna liczba ofiar brutalnych przestępstw zmniejszyła się o 23% rok do roku.
Trend spadkowy utrzymywał się przez cały rok, a niektóre miesiące zapisały się jako rekordowo spokojne. W kwietniu odnotowano 20 zabójstw – najmniej w jakimkolwiek miesiącu od lutego 2015 roku i jednocześnie to najniższy wynik dla kwietnia od 1962 roku. W maju liczba 36 zabójstw była najniższa dla tego miesiąca od 2011 roku.
Wskaźniki na tle innych miast
Z raportu University of Chicago Crime Lab wynika, że wskaźnik zabójstw w Chicago spadł w 2025 roku do 14,6 na 100 000 mieszkańców. To znaczący spadek wobec szczytu z lat 90., gdy wskaźnik sięgał niemal 34. Chicago wypada dziś znacznie lepiej niż St. Louis (46,8), Detroit (24,2) czy Baltimore (23,1), choć nadal gorzej niż Nowy Jork (3,4) i Los Angeles (7,7).
Różnice rasowe wciąż wyraźne
Miasto podzielone jest na 22 okręgi policyjne, z których co najmniej 85% odnotowało spadek liczby ofiar postrzeleń. Szczególnie widoczny jest spadek wśród czarnych mieszkańców – wskaźnik zabójstw zmniejszył się z 80,4 na 100 000 mieszkańców w 2021 roku do 39,5 w 2025.
Mimo to pozostaje on wielokrotnie wyższy niż wśród Latynosów (9,3) i białych mieszkańców miasta (1,8).

Co wpłynęło na poprawę bezpieczeństwa
Władze miasta wskazują na zwiększone inwestycje w usługi społeczne, programy wsparcia środowiskowego oraz działania organizacji zajmujących się redukcją przemocy, takich jak program Peacekeepers.
Burmistrz Brandon Johnson oraz komendant policji Larry Snelling podkreślają również rolę współpracy między agencjami miejskimi a społecznościami lokalnymi oraz poprawę dobrostanu funkcjonariuszy.
Jak zaznaczył Snelling, „kiedy policjanci funkcjonują lepiej, lepiej służą innym”.

Chicago na tle kraju i spór z Białym Domem
Spadki przemocy nie są zjawiskiem wyłącznie lokalnym – podobne tendencje obserwuje się w wielu dużych miastach USA. Crime Lab zwraca uwagę, że rodzi to pytanie, na ile poprawa w Chicago wynika z lokalnych działań, a na ile z ogólnokrajowych trendów.
Johnson zauważył jednak, że przez lata Chicago pozostawało „niedopasowane” do trendów krajowych, a w 2025 roku redukcja przemocy w mieście była dwukrotnie większa niż średnia krajowa.
Te dane stoją w kontraście do narracji Prezydenta Donalda Trumpa, który przez cały 2025 rok określał Chicago mianem „hellhole” i naciskał na wysłanie do miasta Gwardii Narodowej.

Wyzwania pozostają
Mimo wyraźnej poprawy, Crime Lab podkreśla, że poziom przemocy w Chicago nadal pozostaje wysoki na tle wielu miast świata. Dodatkowym wyzwaniem będą ograniczenia budżetowe po wygaśnięciu federalnych środków popandemicznych oraz powolna odbudowa centrum miasta po COVID-19.
Rok 2025 przyniósł jednak wyraźny sygnał, że trwała redukcja przemocy jest możliwa – nawet w mieście, które przez dekady było symbolem miejskich problemów z bezpieczeństwem.
Źródło: wttw
Foto: YouTube, CPD, istock
News Chicago
Grypa szaleje w rejonie Chicago. Szpitale notują rekordowe obciążenie
W ostatnich tygodniach w Chicago oraz w całym regionie metropolitalnym wyraźnie nasiliła się zachorowalność na grypę. Dane lokalnych i federalnych instytucji zdrowia publicznego wskazują na szybki wzrost liczby wizyt na oddziałach ratunkowych oraz hospitalizacji, szczególnie wśród dzieci. Lekarze ostrzegają, że sezon grypowy rozpoczął się wcześniej niż rok temu i może okazać się wyjątkowo ciężki.
Wysoka aktywność wirusa w regionie
Według Cook County Department of Public Health, aktywność grypy osiągnęła wysoki poziom na przedmieściach powiatu Cook, a w samym Chicago liczba wizyt na ostrych dyżurach i hospitalizacji była wysoka w tygodniu zakończonym 20 grudnia.
Jak poinformował dr Kiran Joshi, wizyty na oddziałach ratunkowych związane z grypą niemal potroiły się na przedmieściach w porównaniu z wcześniejszymi tygodniami.
Sytuacja w skali kraju i stanu
Na poziomie ogólnokrajowym Centa Kontroli i Zapobiegania Chorobom CDC odnotowują wysoki lub bardzo wysoki poziom aktywności grypy w ponad połowie stanów USA. W Illinois aktywność wirusa została sklasyfikowana jako umiarkowana, jednak eksperci podkreślają, że dynamika wzrostu jest niepokojąca.
Szpitale przyjmują coraz więcej pacjentów
System Endeavor Health poinformował, że w jednym tylko tygodniu na jego oddziały ratunkowe trafiło około 900 pacjentów z objawami grypy. Oznacza to, że blisko 11% wszystkich wizyt dotyczyło tej choroby, podczas gdy miesiąc wcześniej było to zaledwie 1,5%.
Średnio niemal 80 pacjentów dziennie wymagało hospitalizacji – poziom, który w poprzednim sezonie pojawił się dopiero około lutego.
Podobny trend obserwuje Rush University System for Health, gdzie – jak zaznacza dr David Nguyen – liczba chorych na grypę jest wyższa niż o tej samej porze roku wcześniej.

Szczególne zagrożenie dla dzieci
Lekarze zwracają uwagę, że obecny sezon wyjątkowo dotyka najmłodszych. Na przedmieściach powiatu Cook liczba wizyt dzieci na ostrych dyżurach z powodu grypy jest dwukrotnie wyższa niż rok temu.
W Lurie Children’s Hospital w ostatnim tygodniu zdiagnozowano około 350 przypadków grypy u dzieci, podczas gdy dwa tygodnie wcześniej było ich około 90. W jednym momencie 33 małych pacjentów było hospitalizowanych z powodu grypy lub RSV.
Dzieci poniżej 5. roku życia należą do grupy najwyższego ryzyka ciężkiego przebiegu choroby i powikłań. Jak podkreśla dr Larry Kociolek, grypa nie jest zwykłym przeziębieniem, a ryzyko hospitalizacji pozostaje realne.

Dlaczego ten sezon jest trudniejszy
Specjaliści wskazują na kilka czynników. Po pierwsze, wzmożone spotkania rodzinne w okresie świątecznym sprzyjają transmisji wirusa. Po drugie, tegoroczna szczepionka nie jest idealnie dopasowana do nowego wariantu wirusa – tzw. subclade K, który zaczął się szybko rozprzestrzeniać już po zatwierdzeniu składu szczepionki.
Mimo to lekarze podkreślają, że szczepienie nadal ma sens. Badanie z Wielkiej Brytanii opublikowane w listopadzie wykazało, że nawet częściowo dopasowana szczepionka zmniejsza ryzyko hospitalizacji i wizyt na ostrym dyżurze.

Szczepienia wciąż zalecane
Według Chicago Department of Public Health, do 13 grudnia zaszczepiło się przeciwko grypie jedynie około 22% mieszkańców Chicago. Lekarze podkreślają, że nadal warto przyjąć szczepionkę, ponieważ sezon grypowy potrwa jeszcze kilka miesięcy.
Powiat Cook nadal oferuje bezpłatne szczepienia przeciwko grypie w ramach wspólnych klinik prowadzonych przez służby zdrowia powiatu, niezależnie od statusu ubezpieczenia czy imigracyjnego. Wizyty nie wymagają wcześniejszej rejestracji.

Apel lekarzy
Eksperci apelują o zachowanie podstawowych zasad higieny, częste mycie rąk oraz pozostawanie w domu w przypadku objawów choroby. W obliczu szybko rosnącej liczby zachorowań ostrożność i profilaktyka – zdaniem lekarzy – pozostają najskuteczniejszą ochroną przed ciężkim przebiegiem grypy w sezonie 2025–2026.
Źródło: chicagotribune
Foto: istock/Jacob Wackerhausen/Halfpoint/SementsovaLesia/Albert Shakirov/
News Chicago
Początek stycznia to ostatnie dni by zobaczyć świąteczne iluminacje w Chicago
Pierwsze dni stycznia 2026 przynoszą w Chicago oraz na przedmieściach wyjątkowo bogatą ofertę wydarzeń. Choć kalendarz świąteczny zbliża się do końca, mieszkańcy regionu wciąż mogą wybierać spośród iluminacji świetlnych, festiwali, wydarzeń rodzinnych, koncertów, spektakli teatralnych i aktywności plenerowych.
Świąteczne iluminacje
Do 5 stycznia trwa doroczna ekspozycja „Christmas Around the World & Holidays of Lights” w Griffin Museum of Science and Industry przy South Lake Shore Drive. Centralnym elementem wystawy jest imponująca, czteropiętrowa choinka sięgająca od podłogi aż po kopułę budynku, otoczona lasem ponad 50 drzewek i dekoracji prezentujących tradycje świąteczne z różnych kultur świata.
Równolegle do 4 stycznia odbywa się „Holiday Magic” w Brookfield Zoo Chicago, gdzie na odwiedzających czeka 3,5 mln lampek LED, świetlny labirynt, interaktywne instalacje, tunele światła, spacer wśród gwiazd oraz specjalny świąteczny pokaz delfinów.
Świetlne atrakcje oferują także „ZooLights” w Lincoln Park Zoo, z ponad 3 mln punktów świetlnych, oraz „Illumination: Tree Lights” w The Morton Arboretum, gdzie trasa spacerowa łączy iluminacje z muzyką, ogniskami do pieczenia pianek i gorącymi napojami. W programie znalazł się również specjalny wieczór z udziałem psów.
Ogrody, parki i zimowe spacery
Miłośnicy nocnych spacerów mogą odwiedzić „Lightscape” w Chicago Botanic Garden, oferujące podświetlone instalacje na trasie ogrodowej, a 2 stycznia zaplanowano tam specjalny wieczór tylko dla dorosłych z koktajlami.
W Shiloh Park do 2 stycznia działa samochodowa trasa świetlna z ponad 50 instalacjami i 100 000 lampek. Z kolei w Hammel Woods oraz w rejonie rzeki Fox organizowane są prowadzone przez przyrodników zimowe spacery, w tym nocny marsz w świetle pierwszej superpełni 2026 roku.

Lightscape w Chicago Botanic Garden
Rodzinne wydarzenia i lokalne inicjatywy
Na najmłodszych czeka noworoczna zabawa taneczna w Kies Recreation Center, a w Evanston History Center zaplanowano bezpłatny rodzinny wieczór z grami planszowymi, muzyką fortepianową, czytaniem „Rudolfa Czerwononosego Renifera” oraz zimowymi warsztatami plastycznymi.
W Woodstock odbędzie się „Puzzle Palooza”, czyli drużynowy wyścig w układaniu 500-elementowych puzzli, a w Rosemont przez cały weekend dostępne będą targi Home Show oraz Illinois Bridal & Wedding Expo, skierowane do osób planujących remonty i śluby.

Illinois Bridal & Wedding Expo
Teatr, musicale i spektakle
Sceny teatralne regionu również pozostają aktywne. W Marriott Theatre trwają ostatnie przedstawienia musicalu „Million Dollar Quartet Christmas”, opowiadającego o świątecznym spotkaniu Johnny’ego Casha, Elvisa Presleya, Jerry’ego Lee Lewisa i Carla Perkinsa.
W City Lit Theater widzowie mogą zobaczyć spektakl „Sherlock Holmes and the Christmas Clowns”, a w Paramount Theatre do 11 stycznia grany jest klasyczny musical Irvinga Berlina „White Christmas”.

Koncerty i wydarzenia muzyczne
Od 6 do 10 stycznia w klubie Hey Nonny odbywa się Women’s Jazz Festival 2026, prezentujący artystki jazzowe w różnych formatach koncertowych. Natomiast 8 stycznia w Space zaplanowano koncert urodzinowy Davida Bowiego.
Wystawy i atrakcje długoterminowe
Do połowy stycznia dostępna jest świąteczna wystawa kwiatowa w Wilder Park Conservatory, a do 16 lutego ekspozycja „Alex Ross — Heroes & Villains” w Bess Bower Dunn Museum of Lake County. Od 5 stycznia ruszają również dni bezpłatnego wstępu do Brookfield Zoo Chicago.
Źródło: dailyherald
Foto: Chicago Botanic Garden, Illinois Bridal & Wedding Expo, Morton Arboretum
-
News USA4 tygodnie temuRząd wstrzymuje rozpatrywanie wszystkich wniosków imigracyjnych z 19 państw
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTomasz Potaczek z Chicago ponownie na podium Mistrzostw Świata w Kettlebell
-
News USA3 tygodnie temuHistoryczne wystąpienie prezydenta: Trump o uroczystości Niepokalanego Poczęcia
-
Polonia Amerykańska4 dni temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA4 tygodnie temuUniwersytet Kolorado zapłaci 10,3 mln USD za przymus szczepień przeciw COVID-19
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuMsza Św. w intencji ofiar stanu wojennego zostanie odprawiona 14 grudnia w Kościele Św. Trójcy
-
News Chicago1 tydzień temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA1 tydzień temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA










