Połącz się z nami

News Chicago

Mniej więźniów, mniejsze więzienia. Ośrodki w Pontiac i Vandalia będą zredukowane

Opublikowano

dnia

Departament Więziennictwa stanu Illinois planuje drastyczne zmniejszenie  więzień w Pontiac i Vandalia. Powodem decyzji jest mniejsza populacja więźniów w stanie a także rosnące koszty utrzymania starszych struktur. Kwestia wywołała konflikt ze związkiem zawodowym.

Departament Więziennictwa w Illinois (IDOC) planuje zamknąć jednostkę średniego bezpieczeństwa ośrodka karnego w Pontiac do 16 marca. Jednostka ma obecnie 329 więźniów jej maksymalna pojemność to 431.

Później tej wiosny lub latem, wschodnia i zachodnia część ośrodka, które mają łącznie 667 łóżek i obecnie mieszczą 339 więźniów, zamkną się, pozostawiając jedynie część północną i południową oraz jednostki zdrowia psychicznego.

W sumie zdolność operacyjna zakładu karnego zostanie zmniejszona z 1740 do zaledwie 642. Zmiany w więzieniu Pontiac „nie będą wymagać żadnych zwolnień ani przeniesień pracowników”, a personel zostanie przeniesiony do innych zadań w całym obiekcie.

Wraz ze zmianą przydzielony personel w placówce zmniejszy się z 927 do 762, zgodnie z dokumentami. Obecnie zatrudnionych jest tam jednak tylko 569 funkcjonariuszy więziennictwa, poruczników i sierżantów.

W Centrum Karnym w Vandalia plan zakłada zamknięcie 10 budynków do końca czerwca. Zmniejszyłoby to obecną zdolność operacyjną z 1001 do 410, zgodnie z dokumentem.

W więzieniu Vandalia plan nie wymaga żadnych zwolnień, ale może wymagać przeniesienia niektórych pracowników do pobliskich obiektów.

Przydzielony personel spadłby z 295 do 157. Obecnie w zakładzie zatrudnionych jest łącznie 215 funkcjonariuszy więziennictwa, poruczników i sierżantów.

W obu zakładach liczba pracowników jest niższa od przewidzianej w budżecie, a IDOC wskazuje, że pandemia poważnie wpłynęła na jego harmonogram zatrudniania. Wszelkie zmiany musiały być wynegocjowane ze związkiem zawodowym reprezentującym funkcjonariuszy więziennych.

Jordan Abudayyeh, rzeczniczka gubernatora J.B. Pritzkera, scharakteryzowała dokument jako „projekt planu, który został przygotowany do dyskusji w agencji oraz w celu rozpoczęcia dyskusji z zainteresowanymi stronami”.

Plan został jeszcze przedstawiony do biura gubernatora w celu zatwierdzenia, ponieważ „oczekuje się, że zostanie zaktualizowany po dalszych dyskusjach”.

„Departament jest zawsze zainteresowany rozważeniem nowych pomysłów, aby lepiej służyć swojej populacji, a ten projekt planu jest próbą pobudzenia dyskusji o sposobach poprawy usług” – oświadczyła Abudayyeh.

Anders Lindall, rzecznik rady reprezentującej pracowników ośrodków poprawczych, twierdzi, że IDOC zaczął przenosić przestępców „bez wcześniejszego powiadomienia związku, pracowników lub osób, które zostały przeniesione”.

To również zaalarmowało stanowych prawodawców, którzy reprezentują okręgi z zakładami poprawczymi. Dziewięciu z nich napisało w piątek list do dyrektora Departamentu Więziennictwa Stanowego i Pritzkera, prosząc o informacje, dlaczego „znaczna liczba więźniów” jest przenoszona z więzień Pontiac i Vandalia.

„Ponieważ oba te ośrodki poprawcze służą jako jedni z największych pracodawców w swoich regionach, wszelkie zmiany w poziomie zatrudnienia lub populacji więźniów miałyby poważny wpływ na równowagę gospodarczą tych obszarów” – czytamy w liście.

„Jest to niedopuszczalne naruszenie zaufania ze strony kierownictwa IDOC, a nie podstawa produktywnych stosunków pracy” – oznajmił Lindall.

„Szczególnie biorąc pod uwagę historię gróźb zamknięcia Pontiac i Vandalia, te nowe zmiany wprowadzają niepewność i niestabilność, które szkodzą samopoczuciu pracowników, a brak prawdomówności w ich przedstawianiu sprawia, że ​​członkowie związku zastanawiają się, czy mogą polegać na zobowiązaniach kierownictwa”.

Więzienie w Pontiac został otwarty w 1971 r., a jego zdolność operacyjna wynosi 1255, według Departamentu Więziennictwa, a liczba miejsc jednostki zdrowia psychicznego wynosi 66. Średni roczny koszt utrzymania na przestępcę wynosił 70 366 USD w roku podatkowym 2020.

Ośrodek w Vandalii o minimalnym bezpieczeństwie dla mężczyzn działa od 1921 roku. Jego zdolność operacyjna wynosi 1300, choć może się różnić w zależności od poziomu personelu. Średni roczny koszt przestępcy wynosił 34 670 USD w roku podatkowym 2020.

W projekcie planu z dnia 9 lutego i zatytułowanym „Przegląd konsolidacji/konwersji obiektu” IDOC uzasadnia redukcję, powołując się na spadek liczby więzień stanu.

Wg IDOC populacja więzień stanu spadła z 38 259 na koniec 2019 r. do  27 970 na koniec 2021 r. Najwyższa populacja więźniów w stanie wynosiła 49 401 w 2013 r.

IDOC poinformował również, że „nadal ma trudności ze znalezieniem kandydatów”, którzy chcą pracować w więzieniach. „Liczba godzin nadliczbowych pracowników pracujących w całym stanie jest niezwykle wysoka, zwłaszcza w Pontiac”, stwierdza raport.

Spowodowało to konieczność ograniczenia ilości czasu dla więźniów poza celą i stwarza problemy w zapewnianiu opieki dla chorych psychicznie. Obiekty są również stare i drogie w utrzymaniu. Państwo może zaoszczędzić miliony, nie musząc utrzymywać zamkniętych części obiektów.

Senator Jason Barickman z R-Bloomington, którego okręg obejmuje placówkę Pontiac, nazwał możliwe zmniejszenie zatrudnienia „absolutnie niepokojące”, a brak komunikacji za „bardzo niepokojące”.

„Zazwyczaj, gdy pojawiają się ważne wiadomości dotyczące placówki państwowej lub innych decyzji administracji poszczególnych okręgów ustawodawczych, często można otrzymać odprawę, która może być nam zaoferowana z wyprzedzeniem – informacje, których możemy użyć, aby porozmawiać o tym z naszymi wyborcami” – oświadczył Barickman.

 

Źródło: heraldreview

Foto: You Tube, istock/Photos597

News Chicago

Maren Haile-Selassie zostaje w Chicago Fire. Piłkarz podpisał nowy kontrakt

Opublikowano

dnia

Autor:

Haile-Selassie

Chicago Fire FC przedłużyło kontrakt z Marenem Haile-Selassie. 27-letni skrzydłowy, który w sezonie 2026 jest liderem zespołu pod względem udziału przy zdobytych bramkach, pozostanie w klubie do końca sezonu 2028-29. Szwajcar podkreśla, że Chicago stało się jego drugim domem i chce pomóc drużynie w zdobywaniu trofeów.

Nowa umowa jest efektem dobrej formy Marena Haile-Selassie oraz jego znaczenia dla zespołu. Gregg Berhalter, dyrektor ds. piłkarskich i główny trener Chicago Fire FC, podkreśla, że zawodnik zapracował na kontrakt codziennym zaangażowaniem i nieustannym dążeniem do poprawy swojej gry.

Berhalter uważa, że najlepszy okres kariery skrzydłowego może być jeszcze przed nim. Docenia jego wszechstronność, jakość na boisku, rolę w szatni oraz stawianie interesu zespołu na pierwszym miejscu, uznając go za zawodnika, wokół którego można długoterminowo budować drużynę.

18 udziałów przy bramkach w sezonie 2026

Haile-Selassie jest jednym z najskuteczniejszych zawodników Chicago Fire w obecnym sezonie. W 2026 roku ma na koncie 18 udziałów przy bramkach – dziewięć goli i dziewięć asyst, co jest najlepszym wynikiem w zespole.

Ostatnio zapisał się również w historii klubu podczas zwycięstwa 3:1 nad Vancouver Whitecaps FC we wtorek, 6 października, na Soldier Field. Zdobył w tym spotkaniu bramkę i zaliczył asystę, stając się ósmym zawodnikiem w historii Chicago Fire z co najmniej 50 udziałami przy golach.

Łącznie Maren Haile-Selassie ma już 51 udziałów przy bramkach dla “Strażaków”, co daje mu szóste miejsce w historii klubu. Jego 22. gol pozwolił mu awansować na dzielone 10. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców Fire.

Szwajcar zanotował także 29 asyst w barwach Chicago. Tym samym zrównał się z Jesse Marschem i zajmuje dzielone siódme miejsce na klubowej liście wszech czasów.

Haile-Selassie

Chicago stało się jego drugim domem

Maren Haile-Selassie podkreśla, że jest dumny z możliwości dalszego reprezentowania Chicago i miejscowego klubu. W ciągu ostatnich sezonów rozwinął się jako zawodnik, a jednocześnie obserwował postępy całej drużyny. Skrzydłowy wierzy w kierunek obrany przez Chicago Fire i możliwości zespołu. Zapowiada, że chce uczestniczyć w dalszym rozwoju klubu, osiągać sukcesy oraz pomóc w zdobywaniu trofeów dla Chicago.

116 meczów w sezonie zasadniczym MLS

Haile-Selassie dołączył do Chicago Fire w grudniu 2022 roku na zasadzie wypożyczenia z partnerskiego FC Lugano. Od tego czasu rozegrał dla Fire 116 spotkań sezonu zasadniczego MLS. W sezonie 2023 zdobył sześć bramek i został najlepszym strzelcem “Strażaków”, sięgając po klubowy Golden Boot. Po zakończeniu tamtego sezonu klub skorzystał z opcji zawartej w umowie wypożyczenia i zatrzymał Szwajcara na stałe.

We wszystkich rozgrywkach Haile-Selassie wystąpił dla Chicago Fire 137 razy. Bilans obejmuje mecze sezonu zasadniczego MLS, MLS Cup Playoffs, Lamar Hunt U.S. Open Cup oraz Leagues Cup.

Haile-Selassie

Urodzony w Szwajcarii, reprezentował kraj w drużynach młodzieżowych

Maren Haile-Selassie urodził się 13 marca 1999 roku w Zurychu w rodzinie pochodzącej z Etiopii. Posiada obywatelstwo szwajcarskie i reprezentował Szwajcarię na poziomie U-18, U-19 oraz U-20.

27-letni skrzydłowy ma 5 stóp i 8 cali wzrostu oraz waży 165 funtów. Nowa umowa oznacza, że jeden z najbardziej produktywnych ofensywnie zawodników obecnego Chicago Fire pozostanie związany z klubem do końca sezonu 2028-29.

 

Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire
Czytaj dalej

News Chicago

FEMA nie pomoże Illinois po sierpniowych burzach. Pritzker oskarża Trumpa o polityczną decyzję

Opublikowano

dnia

Autor:

tornado-ransom-il

Administracja Prezydenta Donalda Trumpa odrzuciła wniosek Illinois o federalną pomoc dla ośmiu powiatów dotkniętych w sierpniu powodziami, tornadami i niszczycielskim wiatrem. Gubernator JB Pritzker przekonuje, że skala strat przekracza możliwości stanu i zarzuca prezydentowi upolitycznianie pomocy dla poszkodowanych.

Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego (FEMA) poinformowała w czwartek o odrzuceniu wniosku złożonego przez Illinois. Administrator FEMA Cameron Hamilton przekazał, że w tym przypadku udzielenie federalnej pomocy nie jest uzasadnione.

JB Pritzker wystąpił o wsparcie w ubiegłym miesiącu po przeprowadzeniu wstępnej oceny szkód. Władze Illinois uznały, że straty spowodowane przez serię sierpniowych burz są zbyt duże, aby stan mógł samodzielnie poradzić sobie z ich następstwami, i powinny spełniać kryteria federalnej pomocy.

Osiem powiatów bez federalnej pomocy

Wniosek gubernatora obejmował powiaty Champaign, Cook, Ford, Fulton, McLean, Tazewell, Vermilion i Will, w których odnotowano poważne zniszczenia związane z powodziami, tornadami oraz gwałtownymi porywami wiatru.

Pritzker podkreślił, że mieszkańcy nadal usuwają skutki niszczycielskich zjawisk pogodowych, które przeszły przez Illinois latem. Jego zdaniem Donald Trump nie powinien wykorzystywać kwestii politycznych przy podejmowaniu decyzji dotyczących domów, przedsiębiorstw i infrastruktury poszkodowanych mieszkańców.

Tornada i wiatr dochodzący do 100 mil na godzinę

Jedno z najpoważniejszych uderzeń nastąpiło 11 sierpnia. Burza przyniosła tornada oraz porywy wiatru zbliżające się do 100 mil na godzinę w południowej części powiatu Cook oraz w powiecie Will. Wiele z tych samych miejscowości zostało wcześniej dotkniętych tornadami i silnym wiatrem 27 lipca. Gdy przyszła kolejna gwałtowna burza, część społeczności wciąż usuwała skutki wcześniejszych zniszczeń.

Następne burze uderzyły 13 sierpnia, powodując znaczne szkody wiatrowe w powiecie McLean. Straż Pożarna w Normal poinformowała wówczas o ustanowieniu rekordu liczby zgłoszeń odebranych podczas jednej 24-godzinnej zmiany.

Kolejna fala gwałtownej pogody pojawiła się 14 sierpnia. W wielu miejscowościach środkowego Illinois doszło wówczas do podtopień i powodzi.

Indiana dostała pomoc po tej samej burzy

Decyzja FEMA wywołuje dodatkowe kontrowersje, ponieważ sąsiednia Indiana otrzymała federalną pomoc po tej samej burzy z 11 sierpnia. FEMA zatwierdziła wniosek tego stanu 25 sierpnia. Po drugiej stronie granicy stanowej skutki nawałnic również były bardzo poważne. Wielu mieszkańców Indiany pozostawało bez energii elektrycznej przez kilka tygodni.

Illinois złożyło deklarację 15 września

Illinois złożyło deklarację dotyczącą klęski żywiołowej 15 września. JB Pritzker tłumaczył, że czas był potrzebny na uzyskanie dokładniejszego obrazu rozmiaru zniszczeń i oszacowanie strat.

Republikański rywal Pritzkera, Darren Bailey, krytykował gubernatora za to, że nie wystąpił o pomoc wcześniej. Po czwartkowej decyzji FEMA również jednak wyraził rozczarowanie odrzuceniem wniosku. Bailey zaapelował do FEMA o ponowne przeanalizowanie sprawy i zmianę decyzji. Jego zdaniem mieszkańcy Illinois dotknięci katastrofalnymi zjawiskami pogodowymi potrzebują i powinni otrzymać federalną pomoc.

Co mieszkańcy stracą przez decyzję FEMA

Gdyby FEMA zatwierdziła wniosek Pritzkera, uruchomionych zostałoby kilka federalnych programów dla mieszkańców i przedsiębiorstw poszkodowanych przez burze. Pomoc obejmowałaby między innymi dotacje przeznaczone na naprawę powstałych szkód.

Samorządy mogłyby również korzystać z programu pomocy publicznej FEMA. Pozwalałby on finansować naprawę infrastruktury oraz uzyskiwać zwrot kosztów usuwania gruzu i prowadzenia działań ratunkowych po burzach.

Cała delegacja Illinois poparła wniosek Pritzkera

Wniosek gubernatora uzyskał poparcie wszystkich członków delegacji Illinois w Kongresie USA. Pod listem skierowanym do Donalda Trumpa podpisali się zarówno Demokraci, jak i trzej republikańscy członkowie delegacji.

Demokratyczny Senator USA Dick Durbin ze Springfield ostro skrytykował czwartkową decyzję. Ocenił, że Trump ponownie karze mieszkańców stanów, które nie poparły go w ostatnich wyborach, porównując jego zachowanie do reakcji rozzłoszczonego dziecka.

Trzecia odmowa FEMA dla Illinois

To już trzeci przypadek od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu w 2025 roku, gdy FEMA odrzuca wniosek Illinois o federalną pomoc związaną z katastrofą. W ubiegłym roku administracja Trumpa odrzuciła dwa wnioski po letnich burzach, które spowodowały poważne powodzie w rejonie Chicago. Pritzker również wtedy określał decyzje jako motywowane politycznie.

FEMA zaprzeczała takim zarzutom w publicznych oświadczeniach. Jednocześnie Federalna Administracja Małych Przedsiębiorstw (SBA) zatwierdziła niskooprocentowane pożyczki dla przedsiębiorstw dotkniętych tamtymi powodziami.

Ponad 200 tornad w Illinois w tym roku

SBA zatwierdziła także wcześniejszy tegoroczny wniosek Pritzkera dotyczący pomocy po wiosennych tornadach. Illinois zostało w tym roku wyjątkowo mocno dotknięte przez gwałtowne zjawiska pogodowe. W stanie odnotowano już ponad 200 tornad. Według przedstawionych danych jest to więcej niż w jakimkolwiek innym stanie USA w tym roku.

streator-il-tornado

Skutki tornada w Streator IL

Duża różnica między stanami demokratycznymi i republikańskimi

Analiza decyzji dotyczących pomocy po katastrofach wskazuje na znaczną różnicę między stanami kierowanymi przez Demokratów i Republikanów podczas drugiej kadencji Trumpa. W tym czasie zatwierdzono zaledwie 23 procent wniosków ze stanów kierowanych przez Demokratów. W przypadku stanów republikańskich odsetek ten wynosił 89 procent.

W okresie sześciu poprzednich administracji, wliczając pierwszą kadencję Trumpa, wskaźniki akceptacji dla stanów kierowanych przez obie partie były znacznie bardziej zbliżone i mieściły się w przedziale od 70 do 90 procent.

Analiza wskazuje również, że obecna administracja potrzebowała średnio dwa razy więcej czasu na wydanie decyzji dotyczących wniosków składanych przez stany kierowane przez Demokratów.

Administracja chce podnieść próg pomocy FEMA

Administracja Trumpa dąży jednocześnie do zmiany zasad kwalifikowania katastrof do federalnej pomocy FEMA. Proponowane rozwiązanie zakłada podniesienie wymaganego progu o 50 procent. Według wyliczeń, gdyby takie kryteria obowiązywały wcześniej, wydatki rządu federalnego na pomoc po katastrofach w latach 2012–2025 byłyby niższe o około 1,5 miliarda dolarów.

 

Źródło: capitolnewsillinois
Foto: YouTube, Chris Allan,
Czytaj dalej

News Chicago

Nowe prawo w Illinois dotyczące menopauzy. Pracodawcy będą musieli zapewnić kobietom dodatkowe udogodnienia

Opublikowano

dnia

Autor:

smutna kobieta

Illinois wprowadza nowe przepisy dotyczące opieki nad kobietami w okresie perimenopauzy i menopauzy. Zmiany obejmą ochronę przed dyskryminacją w miejscu pracy, obowiązek zapewnienia odpowiednich udogodnień, szersze ubezpieczenie zdrowotne oraz edukację przyszłych lekarzy. Pierwsze regulacje zaczną obowiązywać w 2027 roku, a kolejne rok później.

Nowe przepisy mają odpowiedzieć na problemy kobiet, które przez lata miały trudności zarówno ze znalezieniem lekarzy odpowiednio przygotowanych do leczenia objawów menopauzy, jak i uzyskaniem wsparcia w miejscu pracy. Organizacja The Menopause Collective z Chicago chce jednocześnie zwiększać świadomość dotyczącą zmian i dostępnych możliwości leczenia.

Jedną z kobiet zaangażowanych w działalność organizacji jest Erin Cook, współzałożycielka firmy rekrutacyjnej Connect Search. Kiedy zakładała przedsiębiorstwo, była w piątym miesiącu ciąży i zmagała się z problemami zdrowotnymi, które później powiązano z okresem perimenopauzy.

Mgła mózgowa, zmiany nastroju i uderzenia gorąca

Cook doświadczała między innymi mgły mózgowej, gwałtownych zmian nastroju i silnych emocji, a kilka lat później pojawiły się również uderzenia gorąca. Szczególnie trudne były dla niej problemy z pamięcią, ponieważ jako rekruterka musi zapamiętywać wiele szczegółowych informacji.

Po urodzeniu drugiego dziecka, w wieku 41 lat, zaczęła doświadczać kolejnych objawów. Dopiero wtedy dowiedziała się, że znajduje się w okresie perimenopauzy, który w jej przypadku zbiegł się dodatkowo z okresem poporodowym.

Cook wcześniej zakładała, że menopauza jest problemem pojawiającym się dopiero około 50. roku życia. Jak przyznaje, takie przekonanie wynikało przede wszystkim z niewystarczającej wiedzy i braku edukacji na ten temat.

Trudności ze znalezieniem odpowiedniej pomocy

Kobieta nie znalazła oczekiwanego wsparcia u swojego ginekologa-położnika, dlatego rozpoczęła własne poszukiwania informacji. W ten sposób trafiła do dr Dany Russo, specjalistki medycyny funkcjonalnej zajmującej się między innymi opieką nad kobietami przechodzącymi menopauzę.

Russo sama dostrzegła poważną lukę w przygotowaniu lekarzy do zajmowania się pacjentkami w okresie perimenopauzy i menopauzy. Wspomina, że podczas jej rezydentury z ginekologii i położnictwa zagadnieniom związanym z menopauzą poświęcono prawdopodobnie zaledwie jedną lub dwie godziny wykładów.

Kiedy postanowiła skoncentrować swoją praktykę na kobietach w okresie menopauzy i perimenopauzy oraz na zdrowiu seksualnym, zdała sobie sprawę, że wiele pacjentek nie otrzymuje odpowiedniej opieki. Sama musiała zdobywać dodatkowe wykształcenie poza tradycyjnym programem szkolenia medycznego, aby móc stosować wiedzę opartą na aktualnych dowodach medycznych.

The Menopause Collective pomaga kobietom znaleźć specjalistów

Dr Dana Russo wraz z trenerką zdrowia i wellness Jill Foos założyły organizację non-profit The Menopause Collective. Jej zadaniem jest pomoc kobietom w dotarciu do sprawdzonych lekarzy, specjalistów i materiałów dotyczących menopauzy.

Foos zwraca uwagę, że kobiety często nie wiedzą, do jakiego lekarza powinny zgłosić się z konkretnymi objawami. Organizacja próbuje wypełnić tę lukę poprzez wydarzenia na żywo, media społecznościowe, cykle webinarów oraz spotkania edukacyjne organizowane w miejscach pracy.

 

Jednym z najważniejszych celów jest również nauczenie kobiet skuteczniejszego mówienia o własnych potrzebach zdrowotnych. Według Foos wiele pracownic obawia się rozmawiać o menopauzie w pracy, ponieważ nie chcą być oceniane jako mniej niezawodne lub mniej zdolne do wykonywania swoich obowiązków.

Kobiety odchodzą z pracy z powodu objawów

Przedstawicielki The Menopause Collective wskazują, że część kobiet w średnim wieku opuszcza rynek pracy, choć przy odpowiednim wsparciu nie musiałoby do tego dochodzić. Foos podkreśla, że okres ten może przypadać na szczyt zawodowej i życiowej aktywności kobiet.

Organizacja chce więc zapewnić im narzędzia pozwalające lepiej rozumieć własne objawy, rozmawiać o nich oraz jasno określać, jakiego wsparcia potrzebują zarówno od lekarzy, jak i pracodawców.

Erin Cook jest obecnie członkinią zarządu organizacji. W swojej firmie wprowadziła rozwiązania ułatwiające pracę kobietom doświadczającym objawów menopauzy, między innymi możliwość regulowania temperatury oraz bardziej elastyczne godziny pracy.

Nowe obowiązki pracodawców od 2027 roku

Od przyszłego roku podobne rozwiązania będą wynikały z przepisów stanowych. Illinois Menopause Equity and Care Act zacznie obowiązywać w 2027 roku i rozszerzy ochronę pracowników w związku z problemami zdrowotnymi dotyczącymi menopauzy.

Ustawa zmienia Ustawę o prawach człowieka stanu Illinois, dodając schorzenia i dolegliwości związane z menopauzą do kategorii chronionych przed bezprawną dyskryminacją.

Pracodawcy będą zobowiązani do zapewnienia racjonalnych udogodnień. Przepisy wymieniają między innymi elastyczny harmonogram, zmodyfikowane godziny pracy oraz możliwość dostosowania temperatury w miejscu wykonywania obowiązków.

Menopauza to nie tylko uderzenia gorąca

Dr Russo podkreśla, że jednym z celów edukacji pracodawców jest pokazanie, że menopauza wiąże się ze znacznie szerszym zakresem dolegliwości niż uderzenia gorąca. Mogą pojawiać się między innymi problemy ze snem, migreny, zmiany nastroju, zaburzenia funkcji poznawczych i mgła mózgowa.

Są to rzeczywiste problemy zdrowotne, które mogą wpływać na możliwość pełnego wykorzystania potencjału zawodowego. Odpowiednie warunki pracy mają pomóc kobietom pozostać aktywnymi zawodowo również w okresie nasilonych objawów.

Szersze ubezpieczenie od 2028 roku

Kolejne zmiany wejdą w życie w 2028 roku i będą dotyczyć ubezpieczeń zdrowotnych. Zakres ochrony ma zostać rozszerzony również na perimenopauzę, a nie tylko menopauzę. Przepisy przewidują również rozszerzenie pokrycia kosztów leków stosowanych przy osteoporozie związanej z menopauzą oraz niehormonalnych metod leczenia objawów naczynioruchowych.

Menopauza trafi do programów szkół medycznych

Towarzyszące ustawie przepisy przewidują także włączenie edukacji dotyczącej menopauzy do programów nauczania w szkołach medycznych. Ma to ograniczyć problem niewystarczającego przygotowania lekarzy, na który zwraca uwagę dr Russo.

Według niej nowe regulacje mają wyprowadzić opiekę nad kobietami w okresie menopauzy z obszaru, któremu przez lata poświęcano zbyt mało uwagi, i uczynić ją częścią głównego nurtu medycyny. Szczególne znaczenie ma zarówno uzupełnienie braków w wiedzy obecnych lekarzy, jak i lepsze przygotowanie przyszłych specjalistów.

Chicago Menopause Retreat 24 października

The Menopause Collective organizuje również wydarzenie The Chicago Menopause Retreat, które odbędzie się 24 października. Jego celem będzie połączenie kobiet z informacjami, specjalistami i zasobami dotyczącymi perimenopauzy oraz menopauzy.

Organizacja liczy, że połączenie nowych przepisów, większej świadomości pracodawców i lepszej edukacji medycznej ułatwi kobietom uzyskanie pomocy na etapie życia, który przez lata pozostawał niedostatecznie rozpoznawany zarówno w ochronie zdrowia, jak i w miejscu pracy.

 

Źródło: nbc
Foto: istock/Halfpoint/AndreyPopov/Jacob Wackerhausen/PeopleImages/Kiwis/
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

luty 2022
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28  

Popularne w tym miesiącu