News Chicago
Prawo jazdy w Illinois będzie można szybciej wyrobić. Sekretarz Stanu otwiera drzwi urzędu
Biuro Sekretarza Stanu Illinois pracowało ostatnio ograniczając liczbę przyjmowanych osób wyłącznie do zaplanowanych wcześniej, niezbędnych spotkań. Jednak już od tego tygodnia placówka będzie bardziej otwarta, przyjmując więcej petentów, którzy będą mogli się umawiać by załatwiać sprawy związane z prawem jazdy czy dokumentem tożsamości.
Placówki Illinois Secretary of State zostały niedawno ponownie otwarte po zamknięciu przez kilka tygodni w zeszłym miesiącu z powodu protokołów COVID-19. Zespół Sekretarza Stanu przyznaje, że wielu ludzi potrzebuje jego usług.
„Jest duża liczba osób, które muszą odnowić lub uzyskać prawo jazdy”, informuje rzeczniczka Beth Kaufman.
Jeśli zdecydujesz się odwiedzić biuro Illinois Secretary of State, możesz potrzebować umówić się na spotkanie. Możesz także odwiedzić jedną z otwartych stanowych lokalizacji SOS.
Wg Kaufman ludzie będą mogli umawiać się na więcej spotkań od środy.
Według stanu, musisz udać się osobiście do placówki SOS, jeśli zostałeś kierowcą po raz pierwszy, przeprowadziłeś się do Illinois i potrzebujesz prawa jazdy lub dowodu osobistego lub ubiegasz się po raz pierwszy o REAL ID.
Możesz jednak skorzystać z trybu online, aby odnowić prawo jazdy lub dowód tożsamości, wymienić prawo jazdy lub dowód tożsamości albo odnowić tablicę rejestracyjną.
Ponadto sekretarz stanu Jesse White przedłużył terminy ważności prawa jazdy do 31 marca.
O przedłużeniu terminów ważności prawa jazdy pisaliśmy tutaj.
Link do Sekretarza Stanu Illinois można znaleźć tutaj.
Źródło: nbc
Foto: You Tube, pixabay/Pexels
News Chicago
Centra danych mogą przynieść Illinois tysiące miejsc pracy i miliony z podatków. Jaka jest cena?
Centra danych planowane w Illinois w ciągu najbliższej dekady mogą przyciągnąć 57 miliardów dolarów inwestycji, stworzyć tysiące miejsc pracy i zapewnić samorządom setki milionów dolarów rocznie z podatków od nieruchomości. Nowa analiza wskazuje jednak również na poważne koszty – przede wszystkim rosnące zapotrzebowanie na energię i możliwość podwyżek rachunków za prąd dla mieszkańców.
Badanie Illinois Economic Policy Institute (ILEPI) zakłada, że inwestycje w centra danych do 2035 roku mogą przyczynić się do powstania około 121 tys. miejsc pracy. Zdecydowana większość będzie jednak związana z budową obiektów lub pośrednim wpływem inwestycji na gospodarkę.
Bezpośrednich i stałych stanowisk w samych centrach danych ma powstać jedynie około 2800. Oznacza to, że przy inwestycjach o łącznej wartości 57 miliardów dolarów na każde stałe miejsce pracy przypada około 20,2 mln dolarów nakładów.
Ponad 240 centrów danych w Illinois
W Illinois działa lub jest obecnie planowanych już ponad 240 centrów danych, czyli około 19 na każdy milion mieszkańców. Branża korzysta jednocześnie ze znaczącego wsparcia podatkowego. Według stanowego Departamentu Handlu i Możliwości Gospodarczych wartość ulg przyznanych centrom danych do 2025 roku przekroczyła 660 mln dolarów.
Autorzy raportu szacują, że po uruchomieniu nowych obiektów centra danych mogą generować niemal 300 mln dolarów rocznie z podatków od nieruchomości. Jeśli samorządy nie będą przyznawać dodatkowych ulg, mogłoby to pozwolić na obniżenie obciążeń podatkowych mieszkańców o około 3–10 procent.
Przykład DeKalb pokazuje potencjalne korzyści
Wpływ może być szczególnie widoczny w mniejszych i bardziej wiejskich powiatach. W 2024 roku Meta zapłaciła 31 mln dolarów podatku od nieruchomości za swoje nowe centrum danych w powiecie DeKalb. W tym samym czasie przeciętne podatki od nieruchomości w powiecie DeKalb wzrosły o około 2 procent, podczas gdy średnia dla Illinois wyniosła około 6 procent.
Krytycy zwracają jednak uwagę, że lokalne ulgi podatkowe zmniejszają potencjalne korzyści.

Dobrze płatne miejsca pracy, ale głównie podczas budowy
Badacze wskazują, że wiele stanowisk związanych z budową centrów danych jest dobrze wynagradzanych. Trzynaście projektów realizowanych w latach 2020 i 2021 stworzyło około 8 tys. miejsc pracy w budownictwie z wynagrodzeniem przekraczającym 100 tys. dolarów.
W ciągu kolejnej dekady inwestycje mają również wygenerować około 41 751 miejsc pracy wynikających ze zwiększonego popytu konsumpcyjnego. Mogą one powstać między innymi w lokalnych restauracjach oraz zakładach produkujących materiały budowlane.
Jednak automatyzacja i możliwość zdalnego zarządzania centrami danych mogą w przyszłości jeszcze bardziej ograniczyć liczbę stałych pracowników potrzebnych do ich obsługi.
Rachunki za prąd mogą wzrosnąć o około 150 dolarów rocznie
Największym problemem pozostaje ogromne zapotrzebowanie centrów danych na energię. W scenariuszu przyjętym przez autorów raportu nowe obiekty zwiększą zapotrzebowanie sieci energetycznej Illinois o około 6,5 gigawata do 2035 roku – ilość wystarczającą do zasilenia milionów gospodarstw domowych.

Według analizy może to zwiększyć całkowite koszty systemu elektroenergetycznego o prawie 10 procent. Przeciętne gospodarstwo domowe mogłoby płacić za prąd około 12 dolarów miesięcznie więcej, czyli około 150 dolarów rocznie.
Inne prognozy są jeszcze wyższe. Organizacja PJM, zarządzająca przepływem energii w północno-wschodniej części Illinois, przewiduje, że samo zapotrzebowanie centrów danych na obszarze ComEd może wzrosnąć do 2035 roku o 10,7 gigawata, choć nie wszystkie planowane projekty muszą zostać zrealizowane.
Pozostała część Illinois należy do systemu MISO, gdzie szczytowe zapotrzebowanie na energię w 15 stanach może wzrosnąć do 2035 roku o 35 procent. Jedną z głównych przyczyn ma być właśnie rozwój centrów danych w Illinois, Indianie i Michigan.

Wyższe ceny energii mogą uderzyć również w biznes
Rosnące ceny energii nie obciążają wyłącznie gospodarstw domowych. Jeśli konsumenci przeznaczają coraz większą część swoich dochodów na rachunki za prąd, mają mniej pieniędzy na inne wydatki, co może odbijać się również na lokalnych przedsiębiorstwach.
Jeszcze bardziej pesymistyczną prognozę przedstawiła wcześniej Natural Resources Defense Council. Jej analiza przewidywała, że przeciętne rodziny na obszarze PJM mogą do 2028 roku odczuć wzrost kosztów energii sięgający nawet 70 dolarów miesięcznie.
Dziesięć propozycji nowych zasad dla centrów danych
Autorzy raportu przedstawili 10 propozycji zmian, które mają chronić mieszkańców, a jednocześnie pozwolić Illinois pozostać konkurencyjnym miejscem dla nowych inwestycji. Wiele rekomendacji odpowiada rozwiązaniom proponowanym wcześniej w ramach POWER Act.
Projekt przewidywał między innymi zobowiązanie centrów danych do zabezpieczenia własnych źródeł energii odnawialnej, uzyskiwania zezwoleń dotyczących zużycia wody oraz ujawniania określonych informacji dotyczących działalności.
Raport rekomenduje także zakaz lokalnych ulg w podatkach od nieruchomości dla centrów danych oraz wprowadzenie w całym Illinois zakazu umów o poufności zawieranych z deweloperami. Zdaniem autorów takie porozumienia pogłębiają brak zaufania, ponieważ mieszkańcy nie mogą uzyskać odpowiedzi na pytania dotyczące planowanych inwestycji.
POWER Act może powrócić podczas jesiennej sesji
Ustawodawcy nie przyjęli POWER Act podczas wiosennej sesji parlamentu Illinois. Zwolennicy regulacji liczą jednak, że projekt ponownie zostanie rozpatrzony podczas jesiennej sesji. Gubernator JB Pritzker, który wcześniej wstrzymał stanowy program ulg podatkowych dla centrów danych, wezwał w ostatnich dniach ustawodawców do działania.
Raport proponuje również ograniczenie zachęt podatkowych oferowanych inwestorom. Centra danych musiałyby inwestować więcej i tworzyć większą liczbę miejsc pracy, aby kwalifikować się do ulg, a okres korzystania z preferencji podatkowych zostałby skrócony.
Źródło: capitolnewsillinois
Foto: Gsmith1of2, istock/business wire/ Oselote/
News Chicago
Słynny most w Long Grove znowu „wygrał”. Ciężarówka utknęła pod konstrukcją
Zabytkowy kryty most w Long Grove ponownie okazał się przeszkodą nie do pokonania dla kierowcy ciężarówki. W sobotę samochód firmy Penske uderzył w charakterystyczną konstrukcję przy Robert Parker Coffin Road i utknął pod nią. To już 77. takie zdarzenie od ponownego otwarcia mostu w sierpniu 2020 roku.
Do zdarzenia doszło w sobotę o 10:49 AM. Prezydent Long Grove Bill Jacob poinformował, że ciężarówka Penske uderzyła w most, po czym zaklinowała się pod jego osłoną. Aby uwolnić pojazd, konieczne było spuszczenie powietrza z opon. Tym razem sam most nie został uszkodzony. Kierowca, którego nazwiska nie podano, otrzymał mandat w wysokości 750 dolarów.
Most po raz kolejny wyszedł bez szwanku
Bill Jacob ocenił, że w takich sytuacjach most za każdym razem wychodzi zwycięsko. Jak wyjaśnił, jest to zasługa sposobu, w jaki przeprojektowano jego zewnętrzną osłonę, aby chroniła właściwą konstrukcję przed uderzeniami zbyt wysokich pojazdów.
Kolejne zdarzenie oznacza również nowe zdjęcie w galerii pobliskiego Broken Bridge Treats. Lokal stał się nieoficjalnym muzeum wypadków związanych ze słynnym mostem i dokumentuje pojazdy, które nie zdołały przejechać pod konstrukcją.
To już 77. takie zdarzenie
Właściciel Broken Bridge Treats Michael Okun poinformował, że od ponownego otwarcia mostu w sierpniu 2020 roku liczba odnotowanych przypadków wzrosła już do 77. Aby zdarzenie zostało wpisane na prowadzoną przez lokal listę, musi spełnić konkretne kryteria. Pojazd musi uderzyć w most i utknąć, a na miejsce muszą zostać wezwane policja oraz pomoc drogowa z lawetą.
Pracownicy Broken Bridge Treats rozmawiali z kierowcą po najnowszym zdarzeniu. Zapytany, dlaczego zdecydował się przejechać pod mostem, mężczyzna wyjaśnił, że był przekonany, iż jego ciężarówka się zmieści.
77 pączków na 77. uderzenie
Broken Bridge Treats postanowiło uczcić kolejny wpis do nietypowej historii mostu. Z okazji 77. uderzenia lokal rozdał pączki 77 osobom.

Kryty most przy Robert Parker Coffin Road pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów w centrum Long Grove, ale jednocześnie regularnie przyciąga kierowców zbyt wysokich ciężarówek. Najnowszy przypadek zakończył się bez uszkodzeń konstrukcji, choć dla kierowcy oznaczał kosztowny mandat.
Źródło: dailyherald
Foto: Broken Bridge Treats
News Chicago
7-letnia dziewczynka została śmiertelnie ugodzona nożem w samo południe w Chicago
Władze zidentyfikowały 7-letnią dziewczynkę, która zmarła po brutalnym ataku nożem w chicagowskiej dzielnicy East Chatham. Edi Mari Hernandez Chacon szła chodnikiem w sobotnie przedpołudnie, gdy podeszła do niej nieznajoma kobieta i wielokrotnie ugodziła ją nożem w plecy. Przypadkowi świadkowie ruszyli dziecku na pomoc, a następnie zatrzymali podejrzaną.
Biuro Lekarza Sądowego Powiatu Cook potwierdziło, że ofiarą jest 7-letnia Edimar (Edi) Mari Hernandez Chacon. Dziewczynka została przewieziona do miejscowego szpitala, gdzie mimo podjętych działań ratunkowych stwierdzono jej zgon.
Do ataku doszło w sobotę około 11:55 AM na South Cottage Grove Avenue w pobliżu East 86th Street. Według chicagowskiej policji dziecko szło chodnikiem, kiedy podeszła do niego nieznajoma kobieta.

Kobieta miała wielokrotnie ugodzić dziecko w plecy
Policja przekazała, że napastniczka wielokrotnie ugodziła 7-latkę nożem w plecy. Nie wiadomo na razie, co mogło doprowadzić do ataku ani czy istniał jakikolwiek motyw. Z dostępnych informacji wynika, że podejrzana i dziecko wcześniej się nie znały.
Nagranie z monitoringu pokazuje świadków, którzy natychmiast po zdarzeniu ruszają w kierunku miejsca ataku. Część osób zaczęła następnie ścigać uciekającą kobietę.
Eddimar i jej 16-letnia siostra przebywały w tej okolicy, aby opłacić rachunek za telefon w salonie Boost Mobile. Siostry wyszły ze sklepu, a za nimi podążyła wspomniana kobieta. Nie jest jasne, dlaczego kobieta obrała je sobie za cel.
Świadkowie zatrzymali podejrzaną
Według policji przypadkowi świadkowie zdołali zatrzymać podejrzaną do czasu przybycia funkcjonariuszy. Kobieta odniosła obrażenia podczas jej obezwładniania i przed umieszczeniem w policyjnym areszcie otrzymała pomoc w miejscowym szpitalu.
Radna Michelle Harris przekazała po śmierci dziewczynki, że jest głęboko poruszona bezsensownym atakiem na 7-letnie dziecko. Wyraziła współczucie rodzinie i bliskim ofiary oraz podkreśliła, że żadne dziecko nie powinno doświadczać przemocy ani strachu podczas zwykłego spaceru chodnikiem.
Harris podziękowała również osobom, które błyskawicznie zareagowały, pomogły zatrzymać podejrzaną i wezwały pomoc. Według radnej ich szybka interwencja mogła zapobiec kolejnym tragediom.
W niedzielę wieczorem policja w Chicago poinformowała, że aresztowana 48-letnia Shavon Gayden z Chicago usłyszała zarzut popełnienia przestępstwa – morderstwa pierwszego stopnia. Na poniedziałek zaplanowano posiedzenie sądu w sprawie jej tymczasowego aresztowania. Nie jest jasne, czy oskarżona pojawi się na nim osobiście.
Źródło: nbc, cbs
Foto: YoiuTube
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago3 dni temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA3 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA3 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago7 dni temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago











