Połącz się z nami

News Chicago

Finał obchodów Dnia Pułaskiego w biurze skarbnik powiatu Cook. Maria Pappas wyróżniła polonijnych działaczy

Opublikowano

dnia

Ostatnim akcentem tegorocznych obchodów Dnia Pułaskiego było spotkanie w siedzibie skarbnik powiatu Cook. Maria Pappas witając przedstawicieli organizacji polonijnych zaangażowanych w przygotowani i przeprowadzenie tegorocznych obchodów Dnia Pułaskiego oraz przedstawili mediów polonijnych zaangażowanych w promowanie tych wydarzeń, którym wręczyła okolicznościowe dyplomy uznania, mówiła o zasługach Kazimierza Pułaskiego dla wolności Polski i Stanów Zjednoczonych.

Relacja Andrzeja Baraniaka

Jestem dumna, że mogę złożyć moje gratulacje uczestnikom obchodów Dnia Pułaskiego, które utrwalają pamięć bohatera Polski, który stał się bohaterem w tym kraju podczas wojny o niepodległość. Pułaski zasługuje na największe uznanie. Urodził się w Polsce w 1947 roku i wieku 20 lat był tak skutecznym dowódcą w walce przeciwko rosyjskiej władzy, że wyznaczono nagrodę za jego głowę. Po spotkaniu z Beniaminem Franklinem w Paryżu przybył do Ameryki. Generał George Washington dostrzegł jego geniusz i wysłał pod Brandywine” – powiedziała o generale Pułaskim pani skarbnik.

Galeria zdjęć

Maria Pappas wręczyła konsulowi generalnemu Piotrowi Janickiemu okolicznościową proklamację oddającą hołd bohaterowi dwóch narodów za jego walkę o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Konsul Janicki dziękując za wyrazy uznania wyraził zadowolenie z zaangażowania pani skarbnik w sprawy polskie. „To nie koniec celebracji wszystkich obchodów, bo mamy przed sobą wiele innych wydarzeń, na które czekamy. Bardzo miło się spotkać w takim towarzystwie. Bardzo się cieszę, że tylu Polaków pracuje dla pani skarbnik Pappas tu w centrum Chicago i myślę, że dzięki temu ten urząd dobrze funkcjonuje”.

W czasie spotkania szefowa powiatowego urzędu skarbowego zaprezentowała stronę internetowa urzędu, z której można korzystać w języku polskim. Pozwala ona na sprawdzenie wszystkich informacji związanych z podatkami. Znajdują się informacje dotyczące terminów i form płatności. Pozwala na ściągnięcie aplikacji umożliwiającej otrzymywanie rachunków drogą internetową i dokonywanie płatności bez konieczności wizyt w urzędzie pocztowym. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę adres urzędu: www.cookcountytreasurer.com. Po wejściu na stronę wystarczy kliknąć na język polski (ikonka znajduje się w dolnej części strony głównej), żeby wszystkie informacje o sprawach podatkowych dotyczących naszych nieruchomości były dostępne w języku polskim. „Dostęp do tych informacji jest bardzo prosty” – zapewnił Paweł Kawa, szef personelu w urzędzie skarbnik Pappas.

W uzasadnieniu swojej decyzji o udostępnieniu strony w języku polskim strażniczka powiatowej kasy przyznała, że jest to wyraz uznania dla polskiej grupy etnicznej. Polacy są najliczniejszą etniczną grupa właścicieli nieruchomości w naszym powiecie i płacą najwięcej podatków. Warto, aby inni mieszkańcy tego kraju dowiedzieli się, jak ważną rolę w społeczeństwie amerykańskim odgrywamy.

Ze współpracy z panią skarbnik zadowolony był prezes ZNP i KPA Franciszek Spula, który powiedział, że pani skarbnik jest bardzo przyjazna naszym rodakom, a dzięki ostatniej inicjatywie z tłumaczeniem strony internetowej wielu z Polaków będzie miało okazje dowiedzieć się o przynależnych im zniżkach. Okazuje się, że szczególnie seniorzy nie zawsze korzystają z przysługujących im praw.

W gronie wyróżnionych dyplomami obecni byli między innymi: prezes ZNP i KPA Frank Spula, prezes Zjednoczenia Polskiego Rzymsko Katolickiego Joseph Drobot, prezes Zrzeszenia nauczycieli Polskich Ewa Koch oraz wielu innych z autorem niniejszej relacji włącznie. W spotkaniu wzięła udział wieloletnia współpracownica byłych gubernatorów i pani skarbnik Patrycja Michalski, odpowiadająca za kontakty z grupami etnicznymi oraz kandydat na sędziego Tom Sianis. Po wręczeniu dyplomów i prezentacji strony skarbnik Maria Pappas zaprosiła uczestników na kawę i ciastka.

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodoen

Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak

News Chicago

Daniel Świderski z Lake in the Hills został skazany tylko za przemoc domową

Opublikowano

dnia

Autor:

Daniel Świderski

Sprawa 31-letniego mieszkańca Lake in the Hills zakończyła się 13 stycznia wyrokiem po zawarciu ugody z prokuraturą. W zamian za przyznanie się do winy w sprawie ciężkiego pobicia partnerki, sąd zgodził się na wycofanie najpoważniejszego zarzutu wobec Daniela Świderskiego – usiłowania zabójstwa.

Trzy lata więzienia po zmianie kwalifikacji czynu

W zeszły wtorek Daniel Świderski został skazany na trzy lata pozbawienia wolności po tym, jak przyznał się do winy w sprawie zaostrzonego incydentu przemocy domowej. Jak wynika z dokumentów sądowych złożonych w sądzie powiatu McHenry, w ramach porozumienia oddalone zostały także dodatkowe zarzuty, w tym bezprawne przetrzymywanie oraz utrudnianie zgłoszenia przemocy domowej.

Do zdarzenia doszło tuż po północy dnia 27 maja 2025 roku. Policję wezwał członek rodziny, który nie mieszkał w domu, ale poinformował o trwającej awanturze domowej. Funkcjonariusze przez ponad półtorej godziny pozostawali przed budynkiem, wielokrotnie pukając do drzwi i ogłaszając swoją obecność.

Z nagrań z kamer nasobnych policjantów, odtworzonych podczas rozprawy, wynika, że w tym czasie słychać było dochodzące z wnętrza domu płacz, krzyki i odgłosy uderzeń. Policjanci czekali, ponieważ nie posiadali nakazu przeszukania, a wcześniej analizowali historię zgłoszeń dotyczących tego adresu.

Krzyk o pomoc i wejście siłowe do domu

Sytuacja zmieniła się, gdy funkcjonariusze usłyszeli wyraźny krzyk kobiety wołającej o pomoc. Wówczas zdecydowali się na natychmiastowe wejście do budynku, wybijając tylne, szklane drzwi. Policjanci pobiegli na piętro, gdzie w jednej z sypialni odnaleźli podejrzanego oraz poszkodowaną kobietę.

Jak podali prokuratorzy, Świderski trzymał kobietę zamkniętą w szafie. Była zapłakana, a jej twarz była zakrwawiona.

Sąd: policja działała w stanie wyższej konieczności

Obrona próbowała wykluczyć nagrania z kamer policyjnych, argumentując, że wejście do domu było nielegalne. Sędzia Mark Gerhardt odrzucił jednak ten wniosek, uznając, że funkcjonariusze mieli „uzasadnione podstawy”, by sądzić, iż doszło do sytuacji zagrożenia życia i konieczna była natychmiastowa pomoc.

Z aktu oskarżenia wynika, że Świderski wielokrotnie uderzał kobietę pięściami i łokciem w twarz. Miał również obejmować jej szyję dłońmi i dusić ją kilkukrotnie przez dłuższe okresy, łącznie przez około godzinę.

Obowiązkowe odbycie większości kary

Zgodnie z wyrokiem mężczyzna będzie musiał odbyć co najmniej 85 procent zasądzonej kary więzienia. Po jej zakończeniu zostanie objęty czteroletnim okresem obowiązkowego nadzoru po zwolnieniu.

Sytuacja rodzinna Daniela

O trudnej sytuacji rodzinnej Daniela Świderskiego pisaliśmy tutaj. Według informacji przekazanych redakcji Radia Deon przez jego rodzinę, Daniel samotnie wychowuje dwie córki. Jego żona, czarnoskóra kobieta, od miesięcy pojawiała się w domu sporadycznie, często pod wpływem alkoholu.

Do majowego incydentu doszło podczas kolejnej niespodziewanej wizyty kobiety, która mogła być ponownie pod wpływem alkoholu – w trakcie małżeńskiej kłótni doszło do eskalacji konfliktu.

 

Źródło: dailyherald
Foto: Police Department, istock/nathaphat/
Czytaj dalej

News Chicago

Chirurg z Chicago oskarżony o podwójne zabójstwo. Wielka ława przysięgłych postawiła zarzuty

Opublikowano

dnia

Autor:

michael mckee

Chirurg z Chicago, podejrzany o zamordowanie swojej byłej żony oraz jej męża – dentysty – w ich domu w stanie Ohio, został formalnie oskarżony przez wielką ławę przysięgłych. Decyzja zapadła w piątek, a sprawa wstrząsnęła zarówno środowiskiem medycznym, jak i opinią publiczną w obu stanach.

Pięć zarzutów, w tym cztery zabójstwa kwalifikowane

Wielka ława przysięgłych postawiła Michaelowi McKee pięć zarzutów karnych. Cztery z nich dotyczą zabójstwa kwalifikowanego, a piąty włamania z użyciem przemocy. 39-letni mieszkaniec dzielnicy Lincoln Park w Chicago, jeśli zostanie uznany za winnego, może zostać skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości zwolnienia warunkowego.

McKee pozostaje obecnie w areszcie w powiatu Winnebago w stanie Illinois i oczekuje na ekstradycję do powiatu Franklin w Ohio, gdzie doszło do zbrodni.

Ciała małżeństwa odnalezione po serii alarmujących zgłoszeń

Ofiary, Spencer i Monique Tepe, zostały znalezione martwe 30 grudnia w swoim domu w Ohio. Policja rozpoczęła interwencję po tym, jak przyjaciele i współpracownicy pary zaczęli zgłaszać niepokojące sygnały.

Jak poinformowały władze, pierwsze telefony na policję pojawiły się około godziny 9 rano 30 grudnia. Właściciel gabinetu dentystycznego, w którym pracował Spencer Tepe, zadzwonił na numer alarmowy, informując, że jego współpracownik nie pojawił się w pracy. Podkreślił, że było to całkowicie nietypowe zachowanie, ponieważ dentysta zawsze informował o ewentualnej nieobecności i nigdy się nie spóźniał.

Około godzinę później służby odebrały kolejne zgłoszenie od niezidentyfikowanego mężczyzny, który znajdował się przed domem Tepe. Z relacji wynikało, że słyszy dzieci w środku, ale nie może dostać się do wnętrza budynku. Niedługo potem przyjaciel rodziny zawiadomił policję, że widzi ciało w domu. Rozmowa zakończyła się histerycznym płaczem zgłaszającego.

Broń palna i brak ujawnionego motywu

Podczas oględzin miejsca zbrodni policja zabezpieczyła trzy łuski po nabojach kalibru 9 mm, znalezione wewnątrz domu. Jak dotąd śledczy nie ujawnili oficjalnego motywu zabójstwa.

Prokuratura poinformowała jednak, że akt oskarżenia został ogłoszony zaledwie dwa dni po tym, jak policja odnalazła broń, którą – według śledczych – McKee miał zatrzymać przy sobie po powrocie do Chicago.

monique i spener tepe

Monique i Spencer Tepe z dziećmi

Oskarżony zapowiada walkę w sądzie

Michael McKee stawił się w poniedziałek przed sądem w Illinois. Publiczny obrońca reprezentujący chirurga poinformował, że jego klient zamierza złożyć wniosek o uznanie się za niewinnego.

Sprawa zapowiada się na długą i skomplikowaną batalię sądową, która będzie rozgrywać się pomiędzy dwoma stanami. Tymczasem śledczy kontynuują dochodzenie, próbując odtworzyć dokładny przebieg wydarzeń oraz odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do tragicznej śmierci małżeństwa Tepe.

Źródło: nbc
Foto: YouTube, rodzina Tepe
Czytaj dalej

News Chicago

Zidentyfikowano 24-letnią kobietę, która zginęła po zderzeniu z autobusem szkolnym

Opublikowano

dnia

Autor:

Makenna Maurisak

Czwartkowy wypadek drogowy w Manhattan Township zakończył się śmiercią młodej kobiety i wstrząsnął lokalną społecznością. Jak poinformowało Biuro Koronera Powiatu Will, prowadząca samochód osobowy 24-letnia Makenna M. Maurisak zginęła w wyniku zderzenia z autobusem szkolnym na drodze Manhattan-Monee Road.

Do wypadku doszło podczas porannego ruchu

Zdarzenie, o którym informowaliśmy tutaj, miało miejsce o godzinie 8:17 rano, na wschodnim pasie Manhattan-Monee Road, tuż na zachód od School House Road. Według wstępnych ustaleń Illinois State Police, osobowy Chevrolet Malibu prowadzony przez Makennę Maurisak poruszał się w kierunku wschodnim, podczas gdy autobus szkolny jechał w przeciwną stronę.

Policja poinformowała, że z nieustalonych dotąd przyczyn kierująca Chevroletem straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na przeciwny pas ruchu i znalazła się na pasie zachodnim. Wówczas doszło do czołowego zderzenia, w którym przód autobusu uderzył w boczną, pasażerską stronę samochodu osobowego.

Autobus przewoził dzieci, obyło się bez poważnych obrażeń

Autobus szkolny należał do Manhattan Elementary School District 114 i przewoził dziesięcioro uczniów. Zgodnie z procedurami bezpieczeństwa wszystkie dzieci oraz kierowca autobusu zostali przetransportowani do Silver Cross Hospital na obserwację. Służby podkreśliły jednak, że nikt z nich nie odniósł poważnych obrażeń.

Władze okręgu szkolnego poinformowały, że jeszcze tego samego popołudnia wszyscy uczniowie zostali bezpiecznie odebrani przez rodziców.

Śledztwo trwa, przyczyna wypadku wciąż nieznana

Illinois State Police prowadzi dalsze czynności wyjaśniające i na ten moment nie przekazuje dodatkowych informacji dotyczących możliwej przyczyny utraty kontroli nad pojazdem przez młodą kobietę. Sprawa pozostaje otwarta, a funkcjonariusze analizują okoliczności zdarzenia.

Władze lokalne mówią o konieczności poprawy bezpieczeństwa

Burmistrz Manhattan, Mike Adrieansen, określił wypadek jako „rozrywającą serce tragedię” i przypomniał o wcześniejszych działaniach podejmowanych przez władze miejscowości w sprawie bezpieczeństwa na drogach utrzymywanych przez stan.

wypadek-Manhattan

Jak zaznaczył, 25 listopada 2025 roku odbyło się spotkanie z przedstawicielami Illinois Department of Transportation, po którym wprowadzono pierwsze zmiany poprawiające bezpieczeństwo ruchu.

„Będziemy nadal zabiegać o kolejne usprawnienia, aby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości” – podkreślił burmistrz w wydanym oświadczeniu.

Śmierć 24-letniej mieszkanki Manhattan po raz kolejny zwraca uwagę na niebezpieczeństwa porannego ruchu drogowego oraz potrzebę systemowych działań, które mogą uratować życie innych uczestników ruchu.

 

Źródło: cbs
Foto: Linkedin, YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2018
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu