News Chicago
Związek Ślązaków świętuje 25-lecie charytatywnej działalności. Zbiórka na hospicjum dziecięce w Tychach
Zbiórką dla hospicjum dziecięcego „Świetlikowo” w Tychach prowadzoną podczas niedzielnego pikniku członkowie Związku Ślązaków w Ameryce Północnej uczcili ćwierćwiecze prowadzonej przez organizację działalności pomocowej na rzecz dzieci ze Śląska.
Relacja Andrzeja Baraniaka
Po mszy świętej odprawionej przez ks. Rafała Stecza z parafii p.w. św. Emilii rozpoczęła się kwesta, która przyniosła 2400 dolarów. Pieniądze te wraz z dochodem z pikniku zostaną przekazane na dokończenie prac adaptacyjnych przekazanego przez miasto budynku na hospicjum w Tychach.
Galeria zdjęć
Hospicjum „Świetlikowo” istnieje od 2009 roku. Do tej pory pielęgniarki, masażyści i fizykoterapeuci odwiedzali chore dzieci w ich domu. Stwarzało to określone problemy logistyczne. „Stąd zrodził się pomysł, żeby powstało dzienne, stacjonarne hospicjum. W tym roku Gmina Tychy przyznała hospicjum budynek. Bardzo dużo wolontariuszy wyremontowało ten budynek. W tej chwili, poczynając od maja w ciągu dnia przebywa w nim dziesięcioro dzieci. Ich rodzice mają szansę „odsapnąć” i zając się w tym czasie pozostałymi dziećmi, cokolwiek zrobić, ponieważ chore dzieci potrzebują całodobowej opieki. Hospicjum wysyła po dzieci specjalistyczne samochody, ponieważ dzieci są na wózkach albo leżące i po paru godzinach, kiedy rodzice pozałatwiają swoje sprawy dzieci wracają. Jest pomysł, aby rozbudować placówkę, żeby pracowała przez 24 godziny. Większość personelu to wolontariusze, nie pobierają za swoją pracę pieniędzy. Rodzice nie ponoszą żadnych kosztów. Cała udzielana pomoc jest za darmo. Warto, na prawdę warto pomóc temu hospicjum” – powiedziała szefowa „Śląskiej Fali” Jadwiga Rup.
Od kilku lat śląskie imprezy wspiera Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa. „ My już drugi raz w tym roku zostaliśmy zaproszeni przez Związek Ślązaków na piknik, bo jak zawsze chcemy się przyłączać i wspierać lokalne organizacje i wszystko to, co się dzieje w środowisku polonijnym(…). Właśnie dzisiaj na pikniku też przyłączamy się do celu, jakim jest zbieranie pieniążków dla hospicjum. To świetny cel i jak zawsze Unia Kredytowa próbuje wspierać i bywać na wszystkich imprezach polonijnych” – powiedziała Katarzyna Kwaterkiewicz, szefowa oddziału P-SFUK w Norridge.
Jak przystało na jubileusz 25-lecia charytatywnej działalności piknikowa impreza obfitowała w wiele atrakcji. Z obwoźną galerią obrazów religijnych i patriotycznych pojawił się Andrzej Trzos deklarując część dochodu ze sprzedaży przeznaczyć na hospicjum. Wyroby ludwisarskie i odlewnicze prezentował Stanisław Kulawiak. Odbyła się loteria fantowa z wieloma cennymi nagrodami. Na stoisku Piotra Brzęka można było zakupić płyty CD z muzyką śląską.
Dzieci bawiły się w dmuchanym namiocie, a dorośli tańczyli przy muzyce zespołu „Fantastic Band”. Kuchnia serwowała tradycyjne śląskie krupnioki i „wurst” podpiekany na ruszcie oraz placki ziemniaczane smażone z tartych na miejscu ziemniaków. Było zimne tyskie piwo i ciasta.
Podsumowując jubileuszową imprezę na świeżym powietrzu prezes śląskiej organizacji Józef Więcek przyznał, że najbardziej cieszy go fakt, że po 25 latach związek nadal istnieje i zgodnie prowadzi szeroko zakrojoną akcję pomocową.
Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodoen.com
Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA15 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta








































