Połącz się z nami

News Chicago

Strzelczanie z Chicago dla rodzinnej parafii celebrującej 400-lecie istnienia

Opublikowano

dnia

 

Ponad 12 tysięcy dolarów wypracowali wolontariusze chicagowskiej Fundacji Parafii Strzelce Wielkie podczas niedzielnego pikniku zorganizowanego w ramach obchodów 400-lecia parafii Matki Bożej Szkaplerznej w rodzinnej miejscowości.

Relacja Andrzeja Baraniaka

Piknik stał się znakomitą okazją do podziękowania Polonii za wsparcie i zaangażowanie na rzecz budowy i wyposażenia konsekrowanego w 2005 roku nowego kościoła, który 12 sierpnia 2012 roku został ogłoszony Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej.

Chciałem podziękować wszystkim tym, którzy tak licznie przybyli, żeby wziąć udział w naszym pikniku. Szczerze powiem, że wielkie jest to przeżycie dla nas, członków fundacji i wszystkich strzelczan, że przeżywamy, że doczekaliśmy 400-lecia naszej parafii w Strzelcach Wielkich. 16 lipca główne uroczystości jubileuszowe odbędą się w naszej rodzinnej miejscowości” – powiedział przewodniczący fundacji Stanisław Chwała, który wraz z paroma innymi członkami tej prężnej charytatywnej organizacji oraz mieszkańcami innych okolicznych miejscowości udadzą się do Polski, żeby uczestniczyć w tym historycznym wydarzeniu.

Fundacja została utworzona w 2006 roku, aby wspomagać finansowo parafię w wyposażaniu nowej świątyni. W ciągu jedenastu lat istnienia organizując pikniki i bale charytatywne strzelczanie przy wsparciu indywidualnych darczyńców oraz uczestniczącej w tych wydarzeniach Polonii wypracowali ponad 600 tysięcy dolarów na ten cel. W tym czasie wybudowano główny ołtarz i dwa boczne. Zrealizowane zostały liczne inwestycje wokół świątyni. Ostatnim przedsięwzięciem był zakup zabytkowych organów piszczałkowych, których dźwięk wierni po raz pierwszy usłyszą podczas uroczystości jubileuszowych.

Decyzja o budowie nowego kościoła zapadła w Chicago 20 lat temu. Grupa mieszkańców postanowiła wtedy reaktywować istniejące kiedyś Towarzystwo Strzelce Wielkie, w ramach którego utworzony został Komitet Budowy nowego kościoła w miejsce zabytkowej, nie spełniającej wymogów bezpieczeństwa świątyni. Rozpoczęta w dwutysięcznym roku budowa została zakończona pięć lat później. W tym czasie z Chicago przekazano na ten cel kilkaset tysięcy dolarów. Po poświęceniu kościoła komitet przekształcił się w fundację, która w dalszym ciągu wspiera powstające w parafii dzieła.

Na zakończenie nabożeństwa otwierającego niedzielny piknik w Schiller Woods, a odprawionego przez kapelana ks. Ryszarda Milka, był tort i serdeczne życzenia dla celebrującej 90-te urodziny Genowefy Oleksy, zasłużonej członkini i sponsorki, która przekazała dla parafii połowę jeziora okalającego teren kościoła. Przewodniczący Stanisław Chwała odczytał list z gratulacjami i podziękowaniami, jaki z okazji jubileuszu pani Genowefa otrzymała od parafian i proboszcza ks. Stanisława Tabisia.

Wręcz cudowna aura, setki gości, kosynierzy, loteria fantowa z lotem nad Chicago, znakomite jedzenie oraz wiele innych ciekawych punktów programu złożyło się na niezapomnianą piknikową imprezę fundacji. Za prawdziwego szczęściarza może uznać się Czesław Kociołek, który drugi rok z rzędu wylosował główną nagrodę w postaci przelotu nad metropolią chicagowską z fundatorem nagrody Czesławem Wojnickim. Na pikniku panowała odpustowa atmosfera. Były odpustowe „tasze” z pamiątkami i zabawkami. Dzieci bawiły się w dmuchanym namiocie i korzystały z przejażdżki kolejką parkową. Emocje wzbudził mecz siatkówki. Kuchnia serwowała smaczne jedzenie. Kiełbaski i krupnioki na piknik ufundował Władysław Mulica. Goście wypili 25 beczek piwa i znakomicie bawili się do wieczora przy muzyce zespołu „Fantastic Band.

Panującą na pikniku atmosferę najlepiej podsumował fundator kilku nagród na loterię Wiesław Żółtowski, właściciel firm Gold Drop i United. „Jest tutaj tylu uśmiechniętych, tylu zadowolonych. Tak jak ks. proboszcz powiedział, że święty nie uśmiechnięty nie jest świętym, a tutaj mieliśmy wszystkich uśmiechniętych, uśmiechniętych i zadowolonych. To prawdziwe cudo na tym pikniku”.

Po podliczeniu kosztów okazało się, że dochód z imprezy wyniósł ponad 12 tysięcy dolarów, które tradycyjnie zostaną przekazane do parafii, gdzie jednym z kolejnych przedsięwzięć będzie budowa wodnego parku modlitewnego.

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com

Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak

News Chicago

Chicago rośnie. Miasto zyskało ponad 22 tys. mieszkańców w rok – siódmy wynik w USA

Opublikowano

dnia

Autor:

Po latach spadków liczba mieszkańców Chicago znów rośnie – i to zauważalnie. Według najnowszych szacunków amerykańskiego Biura Spisu Ludności miasto zyskało 22 164 nowych mieszkańców w okresie od połowy 2023 do połowy 2024 roku. To siódmy najwyższy wzrost liczbowy wśród wszystkich miast w USA.

Choć 0,8-procentowy wzrost może wydawać się symboliczny, jest to już drugi rok z rzędu, w którym populacja Chicago się zwiększa. To wyraźna zmiana po wcześniejszym okresie stagnacji i spadków. Zdaniem demografów głównym źródłem napływu są migranci, którzy przybyli z Teksasu autobusami, ale także ci, którzy wybierają Chicago jako cel na własną rękę.

„To oznaka niezwykłej odporności miasta i dowód na to, że Chicago pozostaje światowej klasy miejscem do życia”

— stwierdził Burmistrz Brandon Johnson w oświadczeniu, podkreślając także skuteczność działań jego administracji, które doprowadziły do skorygowania zaniżonych danych spisowych z poprzednich lat.

Suburbanizacja trwa — i przyspiesza

Wzrost populacji nie ogranicza się jednak do granic miasta. Przedmieścia – szczególnie te najbardziej oddalone – również odnotowują boom demograficzny. Liderem wzrostu od 2020 roku pozostaje Plainfield, które przyjęło niemal 4000 nowych mieszkańców, z czego ponad 1200 tylko w ostatnim roku.

W ślad za Plainfield podążają takie miejscowości jak Naperville, Warrenville, Montgomery, McHenry i Joliet. Z kolei bliższe przedmieścia, m.in. Cicero, Berwyn, Evanston, Oak Park, Schaumburg i Oak Lawn, odnotowały od 2020 roku spadki.

Demograf Rob Paral z University of Illinois w Chicago ostrzega jednak, że dalszy wzrost miasta może być trudny do utrzymania, jeśli na szczeblu federalnym dojdzie do dalszych ograniczeń imigracji.

Większość dużych amerykańskich miast zależy od imigracji. Bez niej grozi im stagnacja, a nawet regres w zakresie siły roboczej, konsumpcji i wpływów podatkowych” — powiedział.

Na tle kraju: Chicago nadal w czołówce

W skali kraju od 2023 do 2024 roku wzrosty populacji odnotowało wiele miast, szczególnie w południowej i zachodniej części USA. Liderem był Princeton w Teksasie, którego populacja wzrosła aż o 30,6%. Największe wzrosty liczebne przypadły jednak Nowemu Jorkowi, Houston i Los Angeles.

Chicago utrzymało pozycję trzeciego największego miasta w kraju, z populacją sięgającą 2 721 308 osób. Nowy Jork pozostaje na czele z 8,47 miliona mieszkańców, a Los Angeles zajmuje drugie miejsce z wynikiem 3,88 miliona.

Źródło: chicagotribune
Foto: istock/Chalabala/Page Light Studios/
Czytaj dalej

News Chicago

Rekordową ugodę wysokości 11,5 mln USD zawarto po śmiertelnym wypadku 20-latka w Huntley

Opublikowano

dnia

Autor:

W czwartek, w sprawie tragicznego wypadku, w którym zginął 20-letni Joseph Zephries, zapadło historyczne porozumienie: rodzina młodego pracownika służb komunalnych otrzyma rekordowe odszkodowanie w wysokości 11,5 miliona dolarów. Ugoda została zatwierdzona w środę przez sędziego powiatu McHenry, Joela Berga.

Do wypadku doszło 8 stycznia 2024 roku w Huntley, w rejonie Main Street i Coyne Station Road. Joseph Zephries, pracownik firmy USIC, prowadził prace związane z lokalizacją podziemnych instalacji, gdy został śmiertelnie potrącony przez sedana Kia Forte. Pojazdem kierował 27-letni mieszkaniec Chicago, Brandon L. Evans, który – według pozwu – zasnął za kierownicą i zjechał z jezdni.

Sekundy, które odebrały życie i wywołały lawinę konsekwencji

Zephries odniósł poważne obrażenia głowy. Mimo szybkiej interwencji służb ratunkowych, zmarł w szpitalu wkrótce po przewiezieniu z miejsca wypadku.

Policja ustaliła, że kierowca nie był pod wpływem alkoholu ani narkotyków. Pozostał na miejscu zdarzenia i współpracował z funkcjonariuszami. Mimo to, śledztwo wykazało poważne zaniedbania, których skutkiem była śmierć 20-latka.

Według pozwu cywilnego Evans był „zmęczony i senny”, co spowodowało wypadek. Adwokat rodziny Zephries, Brad Balke, powiedział, że ma nadzieję, że ugoda będzie stanowić ostrzeżenie dla sennych kierowców. „Chcemy, aby było to ostrzeżenie dla każdego, kto może czuć się senny podczas jazdy, aby zjechał z drogi i dał sobie spokój” — powiedział.

Pozew przeciwko Enterprise i kierowcy – i bezprecedensowa ugoda

W lipcu 2024 roku rodzina Zephriesa wniosła pozew o bezprawne spowodowanie śmierci przeciwko firmie Enterprise Rent-A-Car, właścicielowi pojazdu, oraz kierowcy. Prawnicy argumentowali, że wypożyczalnia nie dochowała należytej staranności, pozwalając Evansowi korzystać z auta, mimo potencjalnego ryzyka.

Tuż przed planowaną rozprawą, zaplanowaną na nadchodzący poniedziałek, 19 maja, strony osiągnęły ugodę.

Kwota 11,5 mln dolarów jest najwyższym znanym odszkodowaniem tego typu w historii powiatu McHenry – poprzedni rekord wynosił 7,5 mln dolarów.

„Joey był światłem dla ludzi wokół siebie” – głos rodziny i prawników

Rodzina Zephriesa reprezentowana była przez adwokatów Brada J. Balke (Balke & Williams) oraz Bena Crane’a (Coplan + Crane). Obaj podkreślali, że ogrom odszkodowania nie tylko uznaje tragiczny wymiar straty, ale też wskazuje na potrzebę zmian w polityce bezpieczeństwa firm wynajmujących pojazdy.

„To był młody człowiek pełen życia — zmotywowany, entuzjastyczny i napędzany jasną wizją przyszłości. Jego strata jest niemierzalna, ale mamy nadzieję, że ten wynik uhonoruje dziedzictwo, które już budował” – powiedział Brad Balke.

Joseph Zephries był absolwentem Huntley High School i część swojej edukacji spędził w Marian Central Catholic High School w Woodstock.

Joseph Zephries ze swoją dziewczyną

Nie tylko odszkodowanie – ale apel o odpowiedzialność

Pozew zarzucał firmie Enterprise brak rozsądnych środków zapobiegających przewidywalnemu ryzyku związanym z kierowcami wynajmowanych pojazdów. Wskazano, że systemy kontroli najemców powinny być bardziej rygorystyczne – zwłaszcza gdy stawką jest ludzkie życie.

Sprawa Josepha Zephriesa staje się symbolem nie tylko wielkiej straty osobistej, ale także wezwaniem do zmian systemowych. „Dziedzictwo Joeya wymaga, by nie doszło do kolejnych takich tragedii” – podkreślają jego prawnicy.

Enterprise Rent-A-Car to międzynarodowa wypożyczalnia samochodów, która w zeszłym roku osiągnęła przychód w wysokości 38 miliardów dolarów. Jest to siódma co do wielkości prywatna firma w USA pod względem przychodów, według strony internetowej Enterprise.

Źródło: lakemchenryscanner
Foto: GoFundMe
Czytaj dalej

News Chicago

Chicago policzy i oceni swoje drzewa. Parki przejdą szczegółową inwentaryzację

Opublikowano

dnia

Autor:

Chicago Park District obejmuje ponad 600 parków, w których rosną dziesiątki tysięcy drzew. Jednak dokładna liczba pozostaje zagadką. Brakuje nie tylko danych liczbowych, ale też wiedzy o gatunkowym składzie drzewostanu i stanie zdrowotnym koron drzew. Dlatego zaplanowano przeprowadzenie pełnej inwentaryzacji drzew, której wykonawcą będzie firma Davey Resource Group.

Projekt zostanie sfinansowany z dotacji o wartości 1,3 miliona dolarów, przyznanej przez Morton Arboretum, znaną instytucję zajmującą się badaniami i ochroną drzew.

Zgromadzone dane posłużą do opracowania kompleksowego planu zarządzania drzewostanem, który pomoże w podejmowaniu decyzji dotyczących sadzenia, pielęgnacji i usuwania drzew w całym systemie parków miejskich.

Walka z czasem, szkodnikami i burzami

W ostatnich latach Chicago straciło dziesiątki tysięcy drzew na skutek gwałtownych burz i inwazji szkodników, w tym szmaragdowego kornika jesionowca. Park District postanowił nie szczepić jesionów, uznając, że różnorodność gatunkowa zapewnia większą odporność na tego typu zagrożenia niż nasadzenia monokulturowe.

Wiele obumarłych drzew zyskało nowe życie – zostały przekształcone w rzeźby, elementy placów zabaw lub naturalne instalacje edukacyjne.

Wszyscy mogą pomóc drzewom

Zarząd jednogłośnie zatwierdził projekt inwentaryzacji. Jednym z jego orędowników był komisarz Robert Castaneda, prywatnie zaangażowany w program TreeKeepers, prowadzony przez organizację Openlands.

„Musimy nie tylko sadzić więcej drzew, ale też lepiej się nimi opiekować” — apelował Castaneda. — „Zachęcam każdego mieszkańca Chicago do zaangażowania się w działania na rzecz zieleni publicznej. Każde drzewo się liczy.”

Źródło: wttw
Foto: istock/James Andrews/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Reklama
Reklama

Kalendarz

lipiec 2017
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu