Połącz się z nami

News Chicago

W Copernicus Center wystąpią wokaliści światowej sławy. Wiedeńska Noc urzeka muzyką, tańcem i głosem

Opublikowano

dnia

W sobotę 14 stycznia o godzinie 7 wieczorem sala Copernicus Center wypełni się pięknem melodii, głosów i instrumentów. Specjalnie na ten wieczór do Chicago przyjeżdżają wspaniali soliści z Polski. Swoim talentem chcą przybliżyć publiczności muzyczną spuściznę Straussów. Przed nami Wiedeński Koncert Karnawałowy.

Gościem w studio Radia Deon była Barbara Bilszta, dyrektor generalny Paderewski Symphony Orchestra. Na antenie przekonuje, że wokaliści, którzy pojawią się na chicagowskim koncercie, to największe głosy polskich scen operowych

„Obydwaj panowie są wykonawcami głównych ról w wielu polskich teatrach operowych. Współpracują także z wieloma scenami poza granicami kraju. To młodzi wokaliści o międzynarodowej renomie. Myślę, że z radością będziecie ich słuchać i oklaskiwać podczas naszej gali”.

Barbara Bilszta podkreśla ogromny talent Łukasza Gaj- tenora, który razem z  innymi wystąpi na scenie Copernicus Center

„Łukasz Gaj – tenor jest laureatem wielu prestiżowych konkursów i festiwali.16003091_10154450398683757_648052777805924862_n Jest solista Teatru Wielkiego w Poznaniu, Opery Wrocławskiej i Teatru Wielkiego w Łodzi. Tam można go usłyszeć najczęściej. Występuje też na scenach międzynarodowych, między innymi w Wiltz, Xanten, Regensburg w Niemczech, w Estonii, Australii, Korei Południowej i krajach europejskich”.

Także Jacek Jaskula- baryton jest wokalistą światowej sławy

„Jacek Jaskula jest barytonem. To zwycięzca wielu konkursów, w tym międzynarodowego  konkursu wokalnego w Bratysławie. 15966148_10154450397133757_2039175833098182101_nTam otrzymał pierwszą nagrodę. Nie tylko wykonuje role barytonowe, jest też świetnym śpiewakiem oratoryjnym. Współpracuje także z operą w Hiszpanii”- mówi na antenie Radia Deon Barbara Bilszta.

Koncert „Wiedeńska Noc” odbędzie się w niedzielę 14 stycznia w Copernicus Center o godzinie7 wieczorem.

Więcej informacji i sprzedaż biletów pod nr telefonu 773 467 9000 oraz na stronach internetowych

www.pasochicago.com

www.copernicustickets.com

www.bilety.com

lub w firmach DOMA, POLAMER i polskich księgarniach: D&Z oraz QuoVadis

Marta Kędzior
[email protected]

Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała

News Chicago

Nowe szczegóły zabójstwa 7-letniej dziewczynki w Chicago. Dokumenty opisują przebieg ataku

Opublikowano

dnia

Autor:

Nowe dokumenty sądowe ujawniają szczegółowy przebieg wydarzeń poprzedzających śmiertelny atak na 7-letnią dziewczynkę na południu Chicago. Prokuratura twierdzi, że 48-letnia Shavon Gayden zaatakowała dziecko i jego 17-letnią siostrę krótko po awanturze w pobliskim punkcie usługowym, gdzie miała grozić pracownikom nożem i śmiercią.

Do ataku doszło około 11:55 AM w rejonie 8600 South Cottage Grove Avenue. Według dokumentów sądowych powiatu Cook, 7-latka i jej 17-letnia siostra jechały z domu do sklepu i wysiadły z autobusu w pobliżu 86th Street i Cottage Grove Avenue.

Po opuszczeniu autobusu siostry ruszyły pieszo w kierunku sklepu. W tym samym czasie 48-letnia Shavon Gayden znajdowała się w pobliskim punkcie usługowym, gdzie opłacała rachunek za telefon komórkowy.

Groźby w punkcie usługowym

Według prokuratury Gayden zaczęła się niecierpliwić i krzyczeć na pracowników, domagając się zwrotu pieniędzy. Miała również zagrozić jednej z osób, że dźgnie ją nożem w szyję. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu. Jeden ze świadków przekazał śledczym, że słyszał, jak kobieta kilkakrotnie groziła, że kogoś zabije.

Dokumenty szczegółowo opisują również wygląd podejrzanej. Gayden miała na sobie jasną kurtkę założoną na czarną koszulkę z dużym wzorem w kratę oraz ciemnoszare spodnie dresowe Calvin Klein. Początkowo miała sandały, ale jeszcze w lokalu zmieniła je na białe sportowe buty.

Sandały schowała do kremowej torby ozdobionej motywami dyni. Następnie wyszła z lokalu i została zarejestrowana przez monitoring, gdy szła na południe Cottage Grove Avenue.

Siostry szły trzymając się za ręce

Gayden zatrzymała się przy 87th Street, po czym zawróciła i ruszyła na północ, ponownie mijając punkt, w którym wcześniej opłacała rachunek. W tym samym czasie obie siostry szły na południe po tej samej stronie ulicy.

Eddimar z siostrą tuż przed atakiem. Nagranie monitoringu

Dziewczynki trzymały się za ręce, a 7-latka znajdowała się bliżej krawężnika. Według dokumentów sądowych Gayden miała nagle podbiec w kierunku 17-latki z uniesioną ręką. Moment ten został zarejestrowany przez kamerę autobusu CTA.

Świadek znajdujący się w samochodzie zatrzymanym w ruchu na południe powiedział śledczym, że widział, jak kobieta sięgnęła do torby i wyjęła niewielki przedmiot. Następnie miała rzucić się w kierunku starszej z sióstr, która uchyliła się i odsunęła.

7-latka została śmiertelnie ugodzona nożem

Według prokuratury Shavon Gayden następnie chwyciła 7-letnią dziewczynkę za tył ubrania, pociągnęła ją w kierunku ziemi i zaczęła zadawać jej ciosy nożem. Ruchy odpowiadające zadawaniu ciosów zarejestrowała kamera CTA, a przebieg ataku opisał również świadek.

17-letnia siostra zaczęła krzyczeć i wzywać pomocy. Ranna dziewczynka pobiegła w jej kierunku, po czym upadła w ramiona nastolatki. Z jej pleców płynęła krew.

Dokumenty wskazują, że po ataku Gayden próbowała schować nóż z powrotem do torby. W tym czasie kilka osób dzwoniło pod numer 911 i próbowało udzielić pomocy ciężko rannemu dziecku.

Edi-Mari-Hernandez-Chacon

Eddimar Hernandez Chacon

Świadkowie próbowali zatrzymać podejrzaną

Po ataku Shavon Gayden zaczęła odchodzić z miejsca zdarzenia. Kilku świadków ruszyło jednak za nią i próbowało uniemożliwić jej ucieczkę, jednocześnie pytając, dlaczego zaatakowała dziewczynkę. Według dokumentów co najmniej jedna osoba uderzyła Gayden podczas próby jej zatrzymania, w wyniku czego kobieta upadła na ziemię. Kiedy na miejsce dotarli policjanci, podejrzana leżała nieprzytomna na chodniku.

Funkcjonariusze rozpoczęli działania mające ratować życie 7-latki. Dziewczynkę przewieziono do szpitala, gdzie wkrótce później zmarła w wyniku ran kłutych pleców.

Gayden również trafiła do szpitala. Z dokumentów sądowych wynika, że podczas pobytu w placówce zachowywała się agresywnie wobec personelu medycznego. Policja zabezpieczyła na chodniku nóż, który miał zostać użyty podczas ataku.

Wcześniejsze sprawy dotyczące przemocy i noży

Dokumenty sądowe wskazują, że Shavon Gayden była wcześniej wielokrotnie oskarżana w sprawach związanych z przemocą i groźbami z użyciem noża. Jedna z takich spraw sięga 2016 roku.

Shavon Gayden, zabójstwo dziecka

Shavon Gayden

Shavon Gayden została wówczas aresztowana pod zarzutem przemocy domowej po tym, jak podczas kłótni miała ugodzić swojego partnera niewielkim nożem. Sprawa została później oddalona, ponieważ osoba składająca zawiadomienie nie pojawiła się w sądzie.

W 2019 roku kobieta usłyszała zarzuty dotyczące przemocy domowej i napaści z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Podczas kłótni o jedzenie miała ruszyć z dużym nożem w kierunku swojego 17-letniego syna. Także ta sprawa została oddalona po niestawieniu się świadka w sądzie.

Atak na kierowcę autobusu CTA

W 2023 roku Gayden została oskarżona o zaatakowanie kierującej autobusem CTA. Miała uderzyć kobietę, opluć ją, a następnie sięgnąć do torebki i zagrozić jej ugodzeniem nożem.

W tej sprawie Gayden została później skazana na okres próby i zobowiązana do ukończenia zajęć dotyczących kontrolowania agresji. Dokumenty wskazują jednak, że naruszyła warunki okresu próby po kolejnym zarzucie pobicia w listopadzie 2024 roku.

Kobieta pozostawała w areszcie do stycznia 2025 roku. W następnym miesiącu nie stawiła się na kolejną rozprawę, w związku z czym wydano nakaz jej aresztowania. Nakaz nadal pozostawał aktywny w chwili śmiertelnego ataku na dziecko.

Zarzut morderstwa pierwszego stopnia

Po opuszczeniu szpitala Shavon Gayden stanęła w piątek przed sądem na posiedzeniu dotyczącym dalszego zatrzymania. Kobieta została oskarżona o morderstwo pierwszego stopnia. Sąd zdecydował, że 48-latka pozostanie w areszcie. Jej kolejne stawiennictwo przed sądem zostało wyznaczone na 26 października.

 

Źródło: fox32
Foto: Cook County Sheriff
Czytaj dalej

News Chicago

Pierwszy pociąg na baterie Metry będziemy mogli zobaczyć na stacji LaSalle Street

Opublikowano

dnia

Autor:

Metra zaprezentowała pierwszy w Chicago pociąg pasażerski zasilany bateriami, który na początku 2028 roku ma rozpocząć regularne kursy na Rock Island Line. Zanim skład przejdzie kolejne testy, mieszkańcy będą mogli obejrzeć go z bliska w tym tygodniu na stacji LaSalle Street w centrum Chicago.

Metra oraz szwajcarski producent pociągów Stadler oficjalnie zaprezentowali nowy skład w poniedziałek podczas konferencji i targów American Public Transportation Association TRANSform & Expo w McCormick Place.

Pociąg na baterie, o którym informowaliśmy 29 września, składa się z czterech wagonów pasażerskich i może pomieścić na miejscach siedzących około 208 osób. Jest pierwszym z ośmiu zamówionych przez Metrę składów Battery-Electric FLIRT, czyli Fast Light Innovative Regional Train.

Publiczny pokaz na stacji LaSalle Street

Mieszkańcy będą mogli zobaczyć nowy pociąg na LaSalle Street Metra Station, przy 414 S. LaSalle St. Skład będzie prezentowany w środę w godzinach 10:00 AM–6:00 PM oraz w czwartek, 15 października, od 8:00 AM do 6:00 PM. Po zakończeniu publicznej prezentacji pociąg przejdzie dalsze testy. Metra planuje rozpoczęcie jego regularnej eksploatacji na początku 2028 roku.

Nowy pociąg pojedzie przez Beverly

Nowe składy mają obsługiwać Beverly Branch na Rock Island Line. Pociągi będą kursowały pomiędzy stacjami Blue Island i LaSalle Street.

Pierwszy prezentowany obecnie skład jest częścią zamówienia obejmującego osiem pociągów Battery-Electric FLIRT firmy Stadler. Pozostałe mają zostać dostarczone do czwartego kwartału 2028 roku i również będą wykorzystywane na Rock Island Line.

Jim Derwinski, dyrektor wykonawczy i dyrektor generalny Metry, podkreśla, że przewoźnik liczy na wykorzystanie w Chicago wydajności, elastyczności i niezawodności nowej technologii z korzyścią dla pasażerów.

Bez lokalnej emisji spalin

Pociągi będą korzystać z pokładowych akumulatorów litowo-jonowych, dzięki czemu mogą poruszać się po liniach kolejowych, które nie są zelektryfikowane. Podczas jazdy nie będą powodować lokalnej emisji spalin.

Według firmy Stadler akumulatory będzie można ładować na kilka sposobów. Pociągi mogą wykorzystywać istniejące przewody 480 V w zajezdniach i na stacjach końcowych, specjalną infrastrukturę szybkiego ładowania oraz energię odzyskiwaną podczas hamowania regeneracyjnego.

Składy mają dysponować mocą 1 megawatogodziny na kołach oraz akumulatorami przystosowanymi do szybkiego ładowania prądem stałym.

Prędkość do 79 mil na godzinę

Wprowadzenie napędu bateryjnego nie oznacza zwiększenia prędkości pociągów. Metra zapowiada, że nowe składy nie będą kursowały szybciej niż obecne pociągi z silnikami Diesla, których maksymalna prędkość eksploatacyjna wynosi 79 mil na godzinę.

Nowy pociąg Metra

Nowy pociąg Metra

Stadler wyposaży pociągi w rozwiązania ułatwiające podróż osobom z niepełnosprawnościami zgodnie z wymogami ADA. Pasażerowie otrzymają również dostęp do portów USB umożliwiających ładowanie telefonów i innych urządzeń.

Nowe składy zostaną ponadto wyposażone w specjalny pakiet zimowy. Ma on zapewnić odpowiednie warunki eksploatacji oraz komfort pasażerów podczas charakterystycznych dla Chicago niskich temperatur.

Osiem nowych pociągów dla Rock Island Line

Pociągi na baterie mają pozwolić Metrze wprowadzić napęd elektryczny na trasę, która nie posiada tradycyjnej sieci trakcyjnej. Dzięki możliwości ładowania w terminalach, z dedykowanej infrastruktury oraz podczas hamowania nie będzie konieczna elektryfikacja całego obsługiwanego korytarza kolejowego.

 

Źródło: blockclubchicago
Foto: Metra
Czytaj dalej

News Chicago

Sprawdź czy nie wygrałeś ćwierć miliona dolarów. Mniej niż miesiąc na odbiór nagrody

Opublikowano

dnia

Autor:

Illinois Lottery apeluje do graczy o dokładne sprawdzenie kuponów Lucky Day Lotto. Zwycięski los o wartości 250 tysięcy dolarów został kupiony niemal rok temu na stacji benzynowej BP w Chicago, ale do tej pory nikt nie zgłosił się po nagrodę. Na jej odebranie pozostał już niecały miesiąc.

Zwycięski kupon dotyczy losowania Lucky Day Lotto z 7 listopada 2025 roku. Został sprzedany na stacji benzynowej BP przy 10300 S. Torrence Ave. w Chicago.

Illinois Lottery zachęca wszystkie osoby, które kupowały w tym miejscu lub posiadają kupon na listopadowe losowanie, aby ponownie sprawdziły swoje losy. Gdzieś może wciąż znajdować się kupon wart 250 tysięcy dolarów.

Na odebranie wygranej jest rok

Zgodnie z zasadami Illinois Lottery zwycięzcy mają rok od daty losowania na zgłoszenie się po nagrodę. Oznacza to, że w przypadku kuponu z 7 listopada 2025 roku termin szybko zbliża się do końca.

Jeśli właściciel zwycięskiego losu nie zgłosi się przed upływem wyznaczonego terminu, prawo do nagrody wygaśnie. Kupon z Chicago jest jednym z kilku nieodebranych zwycięskich losów Illinois Lottery, których terminy ważności wkrótce upłyną.

Warto sprawdzić stare kupony

Illinois Lottery apeluje, aby gracze przeszukali miejsca, w których mogą przechowywać starsze kupony. Los wart ćwierć miliona dolarów może znajdować się między dokumentami, w portfelu, samochodzie, szufladzie lub innym miejscu, do którego trafił po zakupie.

Osoba, która odkryje, że posiada zwycięski kupon, powinna natychmiast podpisać go na odwrocie. Następnie należy przechowywać los w bezpiecznym miejscu do czasu zgłoszenia się po wygraną.

Nieodebrane nagrody w Illinois

Szczegółowe informacje dotyczące nieodebranych nagród oraz procedury zgłaszania zwycięskich kuponów są dostępne za pośrednictwem Illinois Lottery.

 

Źródło: Illinois Lottery
Foto: Illinois Lottery
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

styczeń 2017
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne w tym miesiącu