News Chicago
125 lat służenia Bogu. „Powinno się być dobrym jak chleb”. Jubileusz sióstr Albertynek w Chicago
W tym roku mija125 lat od momentu założenia przez św. Brata Alberta Chmielowskiego Zgromadzenia Sióstr Albertynek. Siostry pracujące w Stanach Zjednoczonych uczciły jubileusz uczestnictwem w mszy świętej oraz okolicznościowym obiedzie wydanym ostatniego marca u ojców karmelitów bosych w Munster Indiana.
Relacja Andrzeja Baraniaka
Historię zgromadzenia i jej obecne dzieje przedstawiła przełożona generalna, siostra Krzysztofa. Siostra, która przybyła na uroczystości z Krakowa przypomniała podstawowe reguły leżące u podstaw zgromadzenia sióstr Albertynek. Jedną z nich są słowa założyciela zgromadzenia „Powinno się być dobrym jak chleb”.
Galeria zdjęć
„W Stanach Zjednoczonych pracuje obecnie 17 sióstr. W Hammond na terenie stanu Indiana prowadzą dom opieki dla kapłanów i ludzi w podeszłym wieku. Pracują w trzech placówkach na terenie Chicago. Między innymi prowadzą dom arcybiskupa Chicago. Przy parafii św. Błażeja prowadzą placówkę Caritasu. W parafii św. Williama pracują w duszpasterstwie” – powiedziała przełożona generalna. Zgromadzenie sióstr posługujących ubogim liczy obecnie 550 sióstr, z czego 60 pracuje poza granicami Polski. W USA siostry pracują od 40 lat.
W części artystycznej jubileuszu wystąpiły dwa młodzieżowe zespoły ludowe. Harcerski zespół „Orlęta” oraz dziecięcy zespół góralski działający pod egidą Fundacji Kultury Tatrzańskiej. Wśród gości honorowych jubileuszu był między innymi ks. biskup z Białorusi Antoni Dziemianko. Przedstawiciele parafii św. Błażeja z proboszczem ks. Wojciechem Kwietniem na czele wręczyli siostrze Krzysztofie wytłoczoną w miedzi podobiznę św. Brata Alberta.
Ks. proboszcz Wojciech Kwiecień bardzo sobie ceni pracę sióstr w swojej parafii. Siostry Benjamina i Cecylia przygotowują i wydają tygodniowo około 700 ciepłych posiłków dla ubogich. Trzy razy w tygodniu wydają suchy prowiant. Pracują również w szkole sobotniej przygotowując dzieci do sakramentu pierwszej komunii.
Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com
Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP
News Chicago
Wyjątkowy jubileusz w Bensenville: 106. urodziny Ellie Leveen
Eleanor „Ellie” Leveen z Bensenville w stanie Illinois świętowała w czwartek swoje 106. urodziny, stając się prawdziwą inspiracją dla całej rodziny i lokalnej społeczności. Niezwykły jubileusz był okazją do wspólnego świętowania, wspomnień oraz radości spędzanej w gronie najbliższych.
Źródło inspiracji dla kolejnych pokoleń
Jak podkreśla jej wnuczka Jenna, Ellie Leveen jest wzorem do naśladowania dla pięciorga wnuków oraz dziesięciorga prawnuków. Jej energia, pogoda ducha i aktywność imponują nawet młodszym członkom rodziny, którzy chętnie spędzają z nią czas.
Aktywne życie mimo sędziwego wieku
Mimo ponad stu lat, jubilatka pozostaje osobą niezwykle aktywną. Uwielbia grać w karty, uczestniczyć w spotkaniach klubu ogrodniczego oraz przede wszystkim przebywać z rodziną. To właśnie te codzienne radości wypełniają jej dni i, jak sama wielokrotnie podkreślała, dają jej siłę.
Urodzinowe świętowanie z rodziną
Obchody 106. urodzin Ellie Leveen rozpoczęły się wspólnym posiłkiem w restauracji Red Lobster, a dalsza część świętowania była kontynuowana w kolejnych dniach, w tym w czwartek. Rodzina zadbała o to, by ten wyjątkowy czas był pełen ciepła i serdecznej atmosfery.
Recepta na długowieczność
Podczas swoich 104. urodzin Ellie Leveen mówiła, że kluczem do długiego życia może być pozytywne nastawienie. Jej słowa, poparte przykładem własnego życia, dziś brzmią jeszcze bardziej przekonująco. 106. urodziny Ellie Leveen to nie tylko imponująca liczba, ale przede wszystkim historia życia pełnego optymizmu, rodzinnych więzi i codziennej radości.
Źródło: abc7
Foto: Jena Jones
News Chicago
Szkoły w rejonie Chicago będą zamknięte w piątek z powodu ekstremalnych mrozów
Decyzje o zamknięciu szkół zapadły po wydaniu przez Narodową Służbę Meteorologiczną ostrzeżenia przed ekstremalnym zimnem dla północno-wschodniego Illinois oraz południowo-wschodniego Wisconsin. Według zapowiedzi, ostrzeżenie miało wejść w życie w piątek o godzinie 3 nad ranem, a odczuwalna temperatura mogła spaść do poziomu od minus 30 do minus 40 stopni.
Wiele szkół w rejonie Chicago już wcześniej ogłosiło zamknięcia lub przejście na nauczanie zdalne w związku z nadciągającą falą niebezpiecznie niskich temperatur. Choć w czwartek nie obowiązywały jeszcze masowe zamknięcia ani e-learning, część placówek zapowiedziała już zmiany dotyczące piątku.
Bridgeport Catholic Academy w Chicago poinformowała rodziców, że ze względu na ekstremalne warunki pogodowe zajęcia w piątek odbędą się w trybie zdalnym, a uczniowie zostali poproszeni o zabranie do domu potrzebnych materiałów.
Według informacji z centrum zgłoszeń zamknięć, Grace Lutheran School w River Forest, Ashburn Christian Academy w Orland Park oraz St. John The Baptist Catholic School w Winfield ogłosiły całkowite zamknięcie w piątek.
Decyzja Chicago Public Schools
W czwartek około godziny 11:30AM władze Chicago Public Schools CPS poinformowały, że wszystkie szkoły publiczne w mieście będą zamknięte w piątek, bez przechodzenia na nauczanie zdalne. Zajęcia mają zostać wznowione w poniedziałek, 26 stycznia. Odwołano również wszystkie zajęcia pozalekcyjne, w tym treningi i rozgrywki sportowe.
Przedstawiciele okręgu podkreślili, że decyzja została podjęta po ścisłym monitorowaniu prognoz przez ostatnie 24 godziny we współpracy z miejskim biurem zarządzania kryzysowego oraz innymi agencjami.

Kryteria podejmowania decyzji
Przed ogłoszeniem zamknięcia szkół analizowane były m.in. temperatura powietrza i odczuwalny chłód, ilość śniegu i lodu, dostępność budynków i dróg, ewentualne problemy z ogrzewaniem lub dostawami prądu oraz możliwość bezpiecznego transportu uczniów autobusami szkolnymi.
Jak sprawdzić status swojej szkoły
Władze przypomniały, że rodziny mogą na bieżąco sprawdzać informacje o zamknięciach szkół poprzez oficjalne serwisy informacyjne, strony internetowe placówek oraz komunikaty przekazywane telefonicznie, mailowo lub w wiadomościach tekstowych. Wiele szkół publikuje również aktualizacje w mediach społecznościowych.
Źródło: nbc
Foto: CPS, istock
News Chicago
Międzynarodowy Dzień Jazzu UNESCO powraca do Chicago, rodzinnego miasta Herbiego Hancocka
Ponad dekadę po tym, jak Herbie Hancock zaproponował ideę globalnego święta jazzu i doprowadził ją na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych, legendarny pianista sprowadza to wydarzenie do swojego rodzinnego Chicago. Piętnasta edycja Międzynarodowego Dnia Jazzu UNESCO odbędzie się właśnie w Wietrznym Mieście, które od dekad odgrywa kluczową rolę w historii gatunku.
Miesiąc wydarzeń i finałowy koncert gwiazd
Międzynarodowy Dzień Jazzu, ustanowiony jednomyślną decyzją ONZ w 2011 roku, będzie w Chicago świętowany przez cały kwiecień. Program obejmie warsztaty, działania edukacyjne skierowane do młodzieży, wydarzenia społeczne oraz koncerty w różnych częściach miasta.
Kulminacją obchodów będzie Globalny Koncert All-Star w Lyric Opera of Chicago, transmitowany na żywo na cały świat. Ubiegłoroczna edycja w Abu Zabi przyciągnęła ponad 250 milionów widzów, co – jak podkreślają organizatorzy – pokazuje skalę i międzynarodowy zasięg wydarzenia.
Największa edycja w historii Jazz Day
Organizatorzy zapowiadają, że chicagowski koncert będzie największym i najbardziej ambitnym w historii Międzynarodowego Dnia Jazzu. Potwierdzono już udział ponad 40 artystów z całego świata.
Na scenie pojawią się m.in. Dee Dee Bridgewater, James Carter, Jacob Collier, Renée Fleming, Christian McBride, Robert Glasper, Dianne Reeves, Jahari Stampley oraz Lizz Wright. Program połączy lokalne dziedzictwo muzyczne z międzynarodową perspektywą.
Chicago na mapie światowych gospodarzy jazzu
Od momentu inauguracji w Nowym Orleanie Międzynarodowy Dzień Jazzu gościł w takich miastach jak Nowy Jork, Stambuł, Osaka, Paryż, Waszyngton, Hawana, Petersburg, Sydney, Melbourne, Tanger oraz Abu Zabi. Niezależnie od miasta-gospodarza, wydarzenie jest co roku celebrowane na całym świecie.

Wsparcie władz i znaczenie edukacji
Podczas konferencji prasowej w Chicago o znaczeniu wydarzenia mówili przedstawiciele władz miasta i stanu, podkreślając rolę Herbiego Hancocka oraz znaczenie jazzu dla tożsamości kulturalnej miasta. Zaznaczono, że to właśnie Chicago było miejscem, gdzie wielu artystów budowało swoje kariery i współtworzyło historię gatunku.
Szczególny nacisk położono na edukacyjny wymiar obchodów. Organizatorzy zapowiedzieli specjalne wydarzenie dla uczniów Hyde Park Academy – szkoły średniej, w której Hancock po raz pierwszy zetknął się z jazzem, co miało decydujący wpływ na jego dalszą drogę artystyczną.

Herbie Hancock, koncert w Londynie 2023 rok
Powrót do korzeni i spojrzenie w przyszłość
Choć Herbie Hancock nie mógł osobiście uczestniczyć w konferencji, w przesłanym nagraniu podkreślił emocjonalne znaczenie wyboru Chicago jako miasta-gospodarza. Wspominał moment, w którym jako uczeń odkrył jazz, co otworzyło przed nim świat kreatywności, wolności i ekspresji.
Artysta wyraził nadzieję, że Międzynarodowy Dzień Jazzu 2026 zainspiruje kolejne pokolenia muzyków i słuchaczy, tak jak niegdyś zainspirowało jego samego. Chicago, jego zdaniem, ponownie stanie się miejscem, w którym świat spotka się wokół jazzu – muzyki łączącej kultury, doświadczenia i ludzi.

Źródło: blockclubchicago
Foto: Raph_PH, International Jazz Day
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA7 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli

























