News Chicago
Raban w Chicago. Darek Malejonek w kościele św. Trójcy zaprasza na Światowe Dni Młodzieży w Polsce
26 lipca w Krakowie rozpoczną się 31 Światowe Dni Młodzieży. Do Polski przyjadą miliony osób „naładować akumulatory” i spotkać się z papieżem Franciszkiem. Ambasadorem Światowych Dni Młodzieży jest Darek Malejonek, który przyleciał do Chicago, aby dać przedsmak tego, co będzie działo się w Krakowie.
26 lutego w kościele św. Trójcy w Chicago rozpocznie się koncert, konferencja, modlitwa i tańce. Wszystko w ramach wielkiego Rabanu jak ma zrobić Darek Malejonek. Jak sam mówi muzyka, którą gra ma do kościoła zaprosić wszystkich
„Gramy dla wszystkich. Niektórzy ludzie, jak słyszą chrześcijańska muzyka to mówią >o nie, to nie jest dla mnie< dlatego my gramy dla wszystkich i staramy się grać wszędzie. Dochodzić do tych ludzi, którzy są generalnie z daleka od kościoła”.
Światowe Dni Młodzieży to dla Darka Malejonka „naładowanie akumulatorów”. Artysta serdecznie zaprasza wszystkich z Chicago na wiekopomne wydarzenie.
„Jestem pewien, że jeżeli przyjedziecie do Polski i zobaczycie to wydarzenie, które uważam będzie wiekopomnym wydarzeniem. Potężny zastrzyk radości, nowej energii dla ludzi, którzy są smutni, przybici problemami. Nagle przyjedzie młodzież, która będzie chodziła po ulicach, będzie grała, śpiewała, do tego spotkanie z papieżem. Myślę, że to nawet umarłego z grobu wskrzesi”.
Przedsmak wielkich wydarzeń w Chicago 26 i 27 lutego w kościele św. Trójcy
„Będzie spotkanie z siostrami. Będzie występ muzyczny. Będzie Eucharystia, konferencje, będzie wspólne przebywanie ze sobą, także warto przyjść”.
W czasie Rabanu w Chicago będzie możliwość indywidualnych rozmów z księżmi oraz możliwość spowiedzi. Na spotkaniu obecne będą również siostry Emanuela oraz Gaudia z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.
Więcej informacji pod numerem telefonu 773 340 3135
Zapowiedź Rabanu w Chicago
[youtube id=”3iHPOeaULDw” width=”620″ height=”360″]
Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com
Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała
News Chicago
Ani jednej śmiertelnej strzelaniny na autostradach Illinois. Przełom po latach przemocy
W 2025 roku, po raz pierwszy od co najmniej dekady, na międzystanowych autostradach Illinois nie odnotowano ani jednej śmiertelnej strzelaniny. Stanowa policja ogłosiła, że w minionym roku liczba takich zdarzeń nie tylko spadła, ale po raz czwarty z rzędu odnotowano wyraźną poprawę bezpieczeństwa na drogach szybkiego ruchu.
Drastyczny spadek strzelanin
Zmiana jest szczególnie widoczna w zestawieniu z 2021 rokiem, kiedy liczba strzelanin na autostradach gwałtownie wzrosła do 310 przypadków. Od tamtej pory skala zjawiska zmniejszyła się o 80 procent. W ubiegłym roku odnotowano 61 strzelanin, a żadna z nich nie zakończyła się śmiercią.
Dla porównania, w 2024 roku doszło do 89 strzelanin, z czego 12 miało tragiczny finał. W kolejnym roku liczba zdarzeń spadła o 31 procent, a bilans ofiar śmiertelnych wyniósł zero. Policja podkreśla, że jest to efekt konsekwentnych działań prowadzonych na wielu płaszczyznach.
Technologia kluczowym elementem strategii
Centralną rolę w ograniczeniu przemocy odegrało rozszerzone wykorzystanie nowoczesnych technologii, w tym automatycznych czytników tablic rejestracyjnych instalowanych na autostradach. Systemy te rejestrują miliony danych dotyczących przejeżdżających pojazdów, takich jak czas, miejsce i numer rejestracyjny, które następnie porównywane są z bazami danych pojazdów skradzionych i powiązanych z przestępstwami.
Inwestycje i rozbudowa sieci kamer
W minionym roku ustawodawcy przeznaczyli dodatkowe środki na rozwój programu, zapewniając milionowe finansowanie na dalszą rozbudowę infrastruktury. W całym stanie zainstalowano już co najmniej 588 czytników, ze szczególnym zagęszczeniem w rejonach uznanych za bardziej narażone na przemoc i zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego.
Od kontroli ruchu do walki z przestępczością
Szef policji stanowej podkreśla, że kluczowa była zmiana podejścia. Zamiast koncentrować się wyłącznie na wykroczeniach drogowych, funkcjonariusze skupili się na zwalczaniu handlu narkotykami, bronią i ludźmi, a także na zapobieganiu brutalnym przestępstwom i porwaniom samochodów. Technologia miała wzmocnić działania policjantów, a nie je zastąpić.
Szybka reakcja i wsparcie z powietrza
System czytników tablic w czasie rzeczywistym alarmuje patrolujących autostrady funkcjonariuszy o pojazdach poszukiwanych lub powiązanych z przestępstwami z użyciem przemocy. Policja może zdecydować o natychmiastowym zatrzymaniu albo o śledzeniu pojazdu z powietrza, by ograniczyć ryzyko dla innych uczestników ruchu.

Strzelanina na Dan Ryan Expressway obok 95th Street, 14 lipca 2021
Przedstawiciele władz stanowych określili spadek liczby strzelanin jako przykład idealnego połączenia profesjonalnej pracy policji i nowoczesnych narzędzi. Dane z czytników tablic rejestracyjnych były wykorzystywane w postępowaniach karnych dotyczących zabójstw na autostradach i pomagały w ustalaniu sprawców oraz świadków.
Rosnące obawy o prywatność
Rozbudowa systemów monitoringu wywołała jednak sprzeciw części środowisk obywatelskich. Krytycy ostrzegają przed ryzykiem masowej inwigilacji i brakiem jasnych zasad dotyczących przechowywania danych, dostępu do nich oraz czasu ich archiwizacji. Sprawa stała się przedmiotem postępowań sądowych, które mogą mieć wpływ na przyszłość programu.
System automatycznego rozpoznawania tablic został uruchomiony w 2020 roku w odpowiedzi na falę strzelanin, a dwa lata później rozszerzony na walkę z innymi poważnymi przestępstwami, w tym terroryzmem i handlem ludźmi. Policja zapowiada dalszą rozbudowę sieci kamer, modernizację floty lotniczej oraz kolejne rekrutacje funkcjonariuszy.
Źródło: capitolnewsillinois
Foto: IDOT, YouTube
News Chicago
Prędkość zabija na drogach: 1168 osób zginęło w wypadkach w Illinois w zeszłym roku
W ubiegłym roku na drogach Illinois zginęło 1 168 osób w wyniku wypadków samochodowych – wynika z wstępnych danych Departamentu Transportu stanu Illinois IDOT. Statystyki obejmują zarówno zderzenia pojazdów, jak i potrącenia pieszych próbujących przejść przez jezdnię. Dane te pojawiają się w momencie, gdy stanowa grupa robocza pracuje nad rozwiązaniami mającymi doprowadzić do celu „zero ofiar śmiertelnych” na drogach.
Łatwiejsze obniżanie prędkości jako kluczowy postulat
Jednym z najważniejszych pomysłów omawianych przez Illinois Zero Traffic Fatalities Task Force jest uproszczenie procedur, które pozwoliłyby samorządom łatwiej obniżać dozwoloną prędkość na drogach stanowych. Obecnie gminy muszą przechodzić długą i skomplikowaną ścieżkę administracyjną.
Prędkość największym zagrożeniem dla pieszych
Choć przyczyny wypadków są złożone, eksperci podkreślają jeden dominujący czynnik.
„Zdecydowanie prędkość jest największym czynnikiem przyczyniającym się do śmierci i obrażeń pieszych” – wskazuje Maggie Czerwinski z organizacji Active Transportation Alliance.
Propozycje zmian w przepisach i technologii
Wśród innych rekomendacji grupy roboczej znalazły się m.in. ponowna analiza przepisów dotyczących fotoradarów, ocena zasad skrętu w prawo na czerwonym świetle oraz wykorzystanie nowoczesnych technologii do ograniczania zachowań notorycznych piratów drogowych. Ostateczny raport IDOT ma zostać opublikowany w najbliższym czasie.
Statystyki: spadek ogólny, wzrost wśród pieszych
W 2024 roku w Illinois odnotowano 1 177 ofiar śmiertelnych wypadków drogowych, czyli o dziewięć więcej niż w 2025 roku. Od 2021 do 2025 roku liczba ta spadała średnio o 3,4% rocznie. Jednocześnie jednak liczba zabitych pieszych systematycznie rosła – z 195 w 2022 roku do 218 w 2025 roku.
Niższe limity prędkości w miastach
Grupa robocza rozważa umożliwienie lokalnym władzom obniżania ustawowych limitów prędkości z 30 mil na godzinę do 25 lub nawet 20 mil na godzinę, w zależności od rodzaju drogi i charakteru dzielnicy. IDOT miałby obowiązek odpowiedzieć na taki wniosek, przeprowadzając analizę inżynieryjną w ciągu trzech miesięcy.

Wiele stanów przyjmuje domyślne limity prędkości w obszarach miejskich na poziomie 20–25 mil na godzinę. Illinois należy do mniejszości, która nadal stosuje limit 30 mil na godzinę w każdej dzielnicy miejskiej.
Ryzyko dla pieszych rośnie wraz z prędkością
Dane pokazują skalę zagrożenia: pojazd jadący z prędkością 30 mil na godzinę ma 45% szans na spowodowanie śmierci lub ciężkich obrażeń pieszego. Przy prędkości 20 mil na godzinę ryzyko to spada do zaledwie 5%.
Drogi stanowe szczególnie niebezpieczne
Około 34% ofiar śmiertelnych w 2025 roku zginęło na drogach stanowych lub federalnych, w porównaniu z niemal 16% na autostradach międzystanowych. Zdaniem ekspertów wiele arterii jest zbyt szerokich i zaprojektowanych w sposób zachęcający do nadmiernej prędkości.

Różnice regionalne w statystykach
W 2025 roku liczba ofiar wypadków w powiecie Cook spadła do 341 z 366 rok wcześniej. Spadki odnotowano także w powiatach DuPage, Lake, McHenry i Will. Jedynym wyjątkiem był powiat Kane, gdzie liczba ofiar wzrosła z 30 do 37.
Dalsze działania i inicjatywy bezpieczeństwa
Przedstawiciele IDOT podkreślają , że trudno jednoznacznie wskazać przyczyny spadku liczby ofiar, ale agencja rozwija inicjatywy chroniące pieszych i rowerzystów, takie jak narzędzia identyfikujące najbardziej niebezpieczne drogi oraz plan rozwoju infrastruktury pieszo-rowerowej.
„Jedna śmierć to już o jedną za dużo. Jesteśmy zobowiązani do stałego monitorowania systemu i wprowadzania wszelkich możliwych usprawnień, aby ratować ludzkie życie” – podkreśliła rzeczniczka IDOT Maria Castaneda.
Źródło: dailyherald
Foto: YouTube, Lake County Sheriffs Office, istock/Garrett Unno/
News Chicago
Tymczasowe kasyno Bally’s przynosi miastu zbyt małe dochody z podatków
Tymczasowe kasyno Bally’s w Chicago przyniosło miastu w 2025 roku 15,28 miliona dolarów nowych wpływów z podatków od gier. To wynik nieco niższy niż rok wcześniej, co potwierdzili urzędnicy finansowi miasta podczas posiedzenia Rady Miasta. Dane te ponownie rozbudziły debatę o przyszłości miejskiego hazardu i realnych korzyściach dla budżetu Chicago.
Stabilna frekwencja, malejące wpływy
W 2025 roku tymczasowe kasyno, działające w Medinah Temple w dzielnicy River North, odwiedziło około 1,3 miliona osób, niemal tyle samo co w roku poprzednim. Mimo podobnej liczby gości wpływy podatkowe spadły o 1,3 procent. Prezes Bally’s Chicago, Ameet Patel, tłumaczył radnym, że właśnie dlatego spółka dąży do jak najszybszego otwarcia pierwszego stałego kasyna w mieście.
Bilans działalności tymczasowego kasyna
Od momentu otwarcia we wrześniu 2023 roku tymczasowe kasyno wygenerowało dla miasta łącznie 87 milionów dolarów nowych dochodów podatkowych. Ponad 60 procent tej kwoty stanowiły jednak ryczałtowe opłaty w wysokości 52 milionów dolarów, które Bally’s zobowiązało się uiścić na mocy umowy zatwierdzonej przez Radę Miasta w grudniu 2022 roku.
Rzeczywiste wpływy z działalności hazardowej okazały się znacznie niższe, niż pierwotnie zakładano.
Kasyno a budżet miasta
Tymczasowe kasyno uplasowało się na czwartym miejscu w aglomeracji chicagowskiej pod względem przychodów, osiągając niemal 125 milionów dolarów skorygowanego przychodu brutto. To znacząco mniej niż ponad 253 miliony dolarów, które – według wcześniejszych prognoz – obiekt miał wygenerować w 2025 roku, zasilając nadwyrężony budżet miasta.
Władze Chicago liczyły, że stałe kasyno przyniesie około 200 milionów dolarów dla funduszy emerytalnych policji i straży pożarnej, tworząc jednocześnie tysiące miejsc pracy i przyciągając turystów. Te oczekiwania coraz częściej spotykają się jednak ze sceptycyzmem radnych.
Niepewna przyszłość i opóźnienia
Bally’s zabiega o zgodę władz stanowych na przedłużenie działalności tymczasowego kasyna do września 2027 roku. Spółka argumentuje, że ukończenie stałego obiektu może potrwać dłużej niż planowano.
Plan musiał zostać przeprojektowany po tym, jak urzędnicy miejscy uznali, że pierwotna lokalizacja 35-piętrowego hotelu mogłaby uszkodzić miejskie rury wodociągowe. Dodatkową niewiadomą są prace drogowe przy moście na Ohio Street oraz zjazdach na autostradę Kennedy Expressway, które mogą nie zakończyć się na czas.

Legalizacja automatów i obawy o miejsca pracy
Podczas posiedzenia komisji nie poruszono szerzej kwestii decyzji Rady Miasta o legalizacji wideopokera i automatów w barach oraz restauracjach posiadających licencję na alkohol. Według analizy miejskiego konsultanta rozwiązanie to może kosztować stałe kasyno Bally’s niemal 400 miejsc pracy.
Dodatkowo miasto spodziewa się, że Bally’s zaprzestanie wypłacania corocznych 4 milionów dolarów, do których zobowiązało się w umowie licencyjnej z 2022 roku.
Zatrudnienie i reprezentacja społeczna
W przedstawionym radnym raporcie podkreślono, że Bally’s wywiązało się z obietnic dotyczących różnorodności zatrudnienia. Struktura pracowników kasyna w dużej mierze odzwierciedla rasowy i etniczny skład Chicago, obejmując mieszkańców społeczności czarnoskórych, latynoskich i azjatyckich.

Wątpliwości zamiast entuzjazmu
Mimo zapewnień przedstawicieli Bally’s oraz dalszych planów rozwoju projektu, drugi rok z rzędu wielu chicagowskich radnych wyraża poważne wątpliwości, czy miejski hazard rzeczywiście okaże się finansowym „jackpotem” dla miasta.
Tymczasowe kasyno działa, ale wizja stabilnych i wysokich wpływów do budżetu Chicago wciąż pozostaje bardziej obietnicą niż rzeczywistością.
Źródło: wttw
Foto: Bally’s Chicago
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska6 dni temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy










