Newsroom
Tytoń w Chicago od 21 roku życia. Burmistrz Rahm Emanuel nie chce sprzedawać papierosów nastolatkom
Jeszcze we wtorek informowaliśmy, że burmistrz Rahm Emanuel zaproponuje w tym tygodniu nowy podatek od palaczy – więcej pieniędzy miałaby zapłacić osoby, które palą papierosy, cygara, czy używają tabaki. We wtorek w nocy pojawiły się nowe doniesienia, co do pomysłu burmistrza – chce on, aby w aglomeracji powstał zakaz sprzedaży tytoniu dla osób poniżej 21 roku życia.
Propozycja nie jest nowością w naszym stanie. W 2014 roku miasto Evanston na północy Chicago przegłosowało podobną ordynację i tam, aby wykupić wyroby tytoniowe należy mieć 21 lat.
Papierosy coraz droższe
We wtorek burmistrz poinformował, że jeszcze w tym tygodniu przedstawi plan podniesienia podatku od tzw. małych papierosów o 15 centów. Cena cygar wzrosłaby o 90 centów a tabaka do żucia kosztowałaby by 1,80 więcej za uncję.
Hawaje, Nowy Jork i Cleveland już wprowadziły prawo, które zakazuje sprzedaży tytoniu dla osób poniżej 21 roku życia
Rafał Muskała
rmuskala@radidoeon.com
Źródło: fox32chicago.com
Foto: Flickr.com/ Aurimas
News Chicago
Centra ogrzewania są otwarte w Chicago i powiecie Cook podczas fali mrozów
W poniedziałek, w obliczu silnej fali arktycznego zimna, władze Chicago oraz powiatu Cook uruchomiły sieć punktów ogrzewania, które mają zapewnić mieszkańcom bezpieczne schronienie przed ekstremalnie niskimi temperaturami. Miejsca te będą działały do piątku, kiedy mróz ma być największy.
W poniedziałek, ze względu na obchodzony Dzień Martina Luthera Kinga Jr., liczba czynnych punktów była mniejsza niż w typowy dzień roboczy. Otwarte pozostawało jednak Garfield Center przy South Kedzie Avenue. Równocześnie miasto udostępniło 74 obiekty Chicago Park District oraz wszystkie 22 komisariaty policji, które pełniły funkcję punktów ogrzewania przez całą dobę.
Rozszerzenie sieci punktów od wtorku do piątku
Od wtorku do piątku funkcjonuje szersza sieć punktów ogrzewania, obejmująca wszystkie Centra Usług Społecznych Departamentu Rodziny i Wsparcia Społecznego, w tym placówki w Englewood, South Chicago, na północy miasta oraz przy West North Avenue. Otwarta jest także sieć 21 centrów dla seniorów, które przyjmują starszych mieszkańców w godzinach dziennych.

Dodatkowo swoje drzwi udostępniły wszystkie uczelnie City Colleges of Chicago w godzinach ich funkcjonowania. Poza granicami miasta, punkt ogrzewania uruchomiło także miasto Evanston w Gibbs-Morrison Cultural Center oraz główna filia biblioteki publicznej w Evanston.
Powiat Cook otworzył trzy budynki sądów jako całodobowe punkty ogrzewania. Obiekty w Skokie, Maywood i Markham pozostają dostępne, zapewniając bezpieczne schronienie przed mrozem.
Ostrzeżenia przed odmrożeniami
Władze miasta przypominają mieszkańcom o objawach odmrożeń, które najczęściej dotykają palców rąk i nóg, nosa oraz uszu. Każda odsłonięta część ciała mogła ulec uszkodzeniu przy długotrwałej ekspozycji na tak duży mróz.
Specjaliści zwracają uwagę, że blednięcie skóry, drętwienie, pęcherze czy zmiana koloru na niebieski lub czarny to sygnały wymagające natychmiastowego ogrzania organizmu i – w razie braku poprawy – kontaktu z lekarzem.

Zalecenia dotyczące bezpieczeństwa w domach
Służby miejskie apelują o noszenie kilku warstw luźnej, ciepłej odzieży, utrzymywanie suchości ubrań oraz ochronę głowy, rąk i stóp. Ostrzegają także przed nieprawidłowym używaniem grzejników elektrycznych i przypominają o konieczności posiadania sprawnych czujników tlenku węgla.
W związku z mrozami zalecono również zapobieganie zamarzaniu rur poprzez zapewnienie cyrkulacji ciepłego powietrza i lekkiego przepływu wody.
Zwierzęta również potrzebują ochrony
Miasto przypomina, że ekstremalne zimno stanowi zagrożenie także dla zwierząt domowych. Koty powinny pozostawać w domach, a psy wychodzić jedynie na krótkie spacery. Szczególną ostrożność zalecono wobec szczeniąt, starszych psów i ras krótkowłosych.

Uruchomienie punktów ogrzewania, kampania informacyjna i wsparcie służb miały na celu ograniczenie skutków dużego mrozu i ochronę najbardziej narażonych grup.
Źródło: cbs
Foto: flickr/Bureau of Land Management, City of Chicago, istock/photosvit/
News USA
Sezon podatkowy a właściciele domów: Co warto wiedzieć przed złożeniem deklaracji
Wraz z rozpoczęciem sezonu rozliczeń podatkowych właściciele domów w całych Stanach Zjednoczonych coraz częściej zadają sobie pytanie, z jakich ulg mogą skorzystać i czy w ich przypadku bardziej opłaca się rozliczenie szczegółowe, czy standardowa kwota wolna. Jak podkreślają eksperci, odpowiedź nie jest uniwersalna i zależy od wielu indywidualnych czynników.
Indywidualna sytuacja kluczem do decyzji
Specjaliści zwracają uwagę, że każdy podatnik znajduje się w innej sytuacji finansowej. Znaczenie mają zarówno dochody, jak i miejsce zamieszkania, wysokość podatków lokalnych czy warunki kredytu hipotecznego. Dlatego przygotowanie do rozliczenia i analiza dostępnych ulg może realnie przełożyć się na oszczędności.
Urząd Skarbowy zacznie przyjmować deklaracje podatkowe 26 stycznia, a katalog ulg dla właścicieli nieruchomości w dużej mierze pozostaje podobny do tego z poprzednich lat, choć pojawiły się istotne zmiany wynikające z nowej ustawy podatkowej uchwalonej w ubiegłym roku.
Najważniejsze ulgi dla właścicieli domów
Jedną z kluczowych preferencji podatkowych pozostaje odliczenie odsetek od kredytu hipotecznego. Choć po reformie podatkowej z 2017 roku, która znacząco podniosła standardową kwotę wolną, korzysta z niego mniej osób, wciąż może być opłacalne dla podatników decydujących się na rozliczenie szczegółowe.
W 2025 roku standardowa kwota wolna od podatku wynosi 15 750 dolarów dla osób rozliczających się indywidualnie oraz 31 500 dolarów dla małżeństw składających wspólne zeznanie. Odsetki można odliczać od kredytu hipotecznego do kwoty zadłużenia wynoszącej maksymalnie 750 tysięcy dolarów, a w przypadku małżonków rozliczających się osobno – do 375 tysięcy.
Inne możliwe odliczenia
Wśród często wykorzystywanych ulg znajdują się także odsetki od kredytów pod zastaw domu lub linii kredytowych HELOC, pod warunkiem że środki zostały przeznaczone na kwalifikujące się ulepszenia nieruchomości. Jeśli pieniądze posłużyły na przykład do konsolidacji innych zobowiązań, takie odliczenie nie przysługuje.
Osoby samozatrudnione, które pracują z domu, mogą odliczyć część kosztów związanych z prowadzeniem działalności, takich jak media czy podatki od nieruchomości. Z tej ulgi nie skorzystają jednak pracownicy etatowi pracujący zdalnie na podstawie umowy W-2.

Dodatkowo możliwe jest odliczenie kosztów medycznie uzasadnionych adaptacji domu, na przykład montażu ramp dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim lub instalacji specjalistycznego sprzętu medycznego.
Co zmieniło się w tym roku
Nowa ustawa podatkowa wprowadziła dwie istotne zmiany dla właścicieli domów. Pierwszą jest znaczące podniesienie limitu odliczenia podatków stanowych i lokalnych, tzw. SALT. Limit wzrósł z 10 tysięcy do 40 tysięcy dolarów, co pozwala odliczyć wyższe kwoty podatku od nieruchomości oraz podatku dochodowego lub sprzedażowego.
Ulga ta zaczyna się jednak zmniejszać dla osób o skorygowanym dochodzie brutto przekraczającym 500 tysięcy dolarów. Jej realna wartość zależy przede wszystkim od miejsca zamieszkania oraz wysokości lokalnych podatków.
Koniec ulg energetycznych
Drugą ważną zmianą jest likwidacja ulg podatkowych na ekologiczne modernizacje domów. Programy wspierające inwestycje w panele słoneczne, izolację czy inne energooszczędne rozwiązania wygasły z końcem 2025 roku. Aby skorzystać z tych ulg w obecnym sezonie podatkowym, prace musiały zostać w pełni zakończone do 31 grudnia 2025 roku.

Standardowe czy szczegółowe rozliczenie?
Eksperci podkreślają, że w niektórych przypadkach szczegółowe rozliczenie może przynieść wyraźne korzyści, zwłaszcza przy wysokim oprocentowaniu kredytu i dużych podatkach lokalnych. Dla innych podatników standardowa kwota wolna może okazać się prostszym i równie korzystnym rozwiązaniem.
Ostatecznie kluczowe pozostaje dokładne przeanalizowanie własnej sytuacji finansowej i realistyczna ocena, czy łączna wartość ulg przewyższy standardowe odliczenie. W sezonie podatkowym, jak co roku, przygotowanie i świadomość przysługujących praw mogą przełożyć się na realne oszczędności.
Źródło: cbs
Foto: istock/shurkin_son/
News USA
Od lutego podróżnych bez REAL ID czeka dodatkowa kontrola i opłata na lotniskach
Od 1 lutego pasażerowie podróżujący samolotami w Stanach Zjednoczonych, którzy nie posiadają dokumentu REAL ID lub innej akceptowanej formy tożsamości, muszą liczyć się z dodatkowymi procedurami bezpieczeństwa na lotniskach. Nowy proces, nazwany ConfirmID, może oznaczać dłuższą kontrolę oraz dodatkową opłatę.
Czym jest procedura ConfirmID
ConfirmID to specjalna ścieżka weryfikacji stosowana wobec pasażerów, którzy pojawiają się przy kontroli bezpieczeństwa bez REAL ID lub innego uznawanego dokumentu, takiego jak paszport USA. Proces obejmuje rozszerzoną weryfikację tożsamości oraz dokładniejszą kontrolę bezpieczeństwa.
Jak podkreślają przedstawiciele Administracji ds. Bezpieczeństwa Transportu TSA, taka procedura może wydłużyć przejście przez punkt kontroli nawet o 30 minut. W skrajnych przypadkach opóźnienie to może doprowadzić do spóźnienia się na lot, jeśli pasażer nie przyjedzie na lotnisko odpowiednio wcześnie.
Dodatkowa opłata i dłuższy czas oczekiwania
Osoby korzystające z ConfirmID będą musiały także uiścić opłatę w wysokości 45 dolarów. Według TSA koszt ten ma pokrywać dodatkowe czynności związane z weryfikacją i sprawić, że to podróżni bez odpowiednich dokumentów, a nie podatnicy, finansują rozszerzone procedury.
Większość podróżnych już spełnia wymogi
TSA uspokaja jednak, że zmiany dotkną niewielką część pasażerów. Obecnie aż 94 procent osób przechodzących przez punkty kontroli bezpieczeństwa okazuje dokument uznawany przez służby, najczęściej REAL ID wydany przez stan lub paszport USA.
„Naszym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa w przestrzeni powietrznej i potwierdzenie tożsamości każdej osoby wchodzącej na pokład samolotu” – podkreślają przedstawiciele TSA. Jak dodają, pasażerowie posiadający REAL ID lub inny akceptowany dokument nie podlegają procedurze ConfirmID i nie ponoszą żadnych dodatkowych kosztów.

Jak sprawdzić, czy dokument spełnia wymagania
Podróżni, którzy nie są pewni, czy ich dowód osobisty lub prawo jazdy spełnia wymogi REAL ID, mogą skontaktować się ze stanowym wydziałem komunikacji. TSA zachęca, aby sprawdzić to przed podróżą i uniknąć stresu, opóźnień oraz dodatkowych opłat na lotnisku.
Wprowadzenie ConfirmID to kolejny krok w zaostrzaniu procedur bezpieczeństwa, który – jak podkreślają służby – ma zwiększyć ochronę pasażerów, nawet kosztem większej kontroli i dodatkowego czasu spędzonego przy bramkach.
O dodatkowych godzinach pracy placówek DMV w Illinois przeznaczonych na uzyskanie dokumentów REAL ID, informowaliśmy 15 stycznia.
Źródło: baynews9
Foto: TSA
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA7 dni temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA6 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli










