News Chicago
Uśmiech, który ratuje życie. Kasia Romanowska z fundacji „You Can Be My Angel” Człowiekiem Roku w Chicago
Fundacja „You Can Be My Angel” zamieszkała nie tylko w sercach chicagowskiej Polonii. Jej działalność odbiła się echem w całej Polsce, bo to właśnie tam „chicagowskie aniołki” przekazują tysiące dolarów – wszystko, aby uratować życie dzieci, które same nie mogą tej pomocy znaleźć. Wysiłki fundacji oraz jej szefowej Kasi Romanowskiej zostały wyróżnione nagrodą Człowieka Roku przyznawanej przez redakcję Dziennika Związkowego w Chicago.
Dla samej laureatki nagroda jest nie tylko wielkim wyróżnieniem, ale również apelem do wszystkich, którzy potrzebują pomocy. Kasia Romanowska ma nadzieję, że dzięki niej wiele osób dowie się o fundacji „You Can Be My Angel”.
„Ja myślę, że jak każda nagroda, również ta jest ważna, ponieważ ktoś docenia trud. Myślę, że to docenienie nie jest kluczową rzeczą w nagradzaniu. Mam nadzieję, że dzięki tej nagrodzie ktoś gdzieś tam usłyszy, że są dzieciaki, które potrzebują pomocy, otworzy swoje serce i oczywiście otworzy portfele, a więc jest to bardzo ważna nagroda” – mówi na antenie Radia Deon Kasia Romanowska
Sukces fundacji to nie tylko ogromna praca i zaangażowania wolontariuszy. To również otwarte serca na wszystkich, którzy chcą pomóc. Działanie poza wszelkimi układami to jeden z elementów dotarcia do każdego, nie tylko w środowisku medialnym.
„Byłyśmy [Kasia Romanowska i Gosia Pachota – wicedyrektor fundacji – red.] daleko o polonijnego środowiska, więc przyszłyśmy takie <świerzaczki> nie znałyśmy się na układach, układzikach i różnych innych rzeczach, które należy przestrzegać. I to było chyba dobre. Bo gdybym ja miała z Gosią świadomość lat kilka temu jak to będzie wyglądało, to może przestraszyłybyśmy się. A dzięki temu dalej udaje nam się pozostać gdzieś ponad tymi wszystkimi podziałami, gdzieś ponad układami i to jest bardzo fajne”.
Korzystając z okazji zbliżającego się końca Kasia Romanowska chciała złożyć serdeczne życzenia wszystkim, którzy otworzyli swoje serca

Gosia Pachota i Kasia Romanowska (2014)
„Chciałam wszystkim państwu, którzy trzymają za nas kciuki, pomagają i otwierają swoje serca życzyć przede wszystkim zdrowia w 2016 roku, cierpliwości i otwartych oczu, bo dookoła są naprawdę ludzie, którzy czasem potrzebują tylko uśmiechu i mam nadzieję, że tym uśmiechem nasze anioły zarażają. Zapraszamy tych wszystkich, którzy chcą pomagać, ale nie wiedzą jak pomagać, ale chcieliby dołączyć. Jesteśmy, będziemy i mam nadzieję nigdy państwa nie zawiedziemy”.
Każdy kto chciałby pomóc fundacji „You Can Be My Angel” zapraszamy do kontaktowania się z Kasią Romanowską pod numerem telefonu 773 225 9749 lub z Gosią Pachotą pod numerem telefonu 773 744 5589. Więcej informacji na temat akcji fundacji „You Can Be My Angel” oraz dzieci, którym fundacja już pomogła można znaleźć na stronie internetowe www.youcanbemyangel.com
Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com
Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA17 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










