News Chicago
Reżyserka i etnograf nie tylko w Stanach Zjednoczonych. 40 lat pracy twórczej Aliny Szymczyk
Setki scenariuszy, różnego rodzaju spektakli , spotkań poetyckich, kilkanaście napisanych książek i namalowanych obrazów. Tak najkrócej można skomentować dokonania twórcze Aliny Szymczyk, scenografa, reżysera, etnografa i znawczyni kultury ludowej, która w tym miesiącu celebrowała 40-lecie pracy twórczej.
Liczna grupa gości jubileuszu Aliny Szymczyk mogła wysłuchać poezji z jej najnowszego tomiku poezji „Wołanie w ciszy” oraz wielu innych utworów, a także posłuchać wspomnień bohaterki o jej pracy twórczej w Polsce i na obczyźnie. Alinie Szymczyk szczególnie głęboko w sercu zapadły przeżycia związane z występem przed Ojcem Świętym Janem Pawłem II, który stał się dla niej wyznacznikiem jej artystycznych poszukiwań.
Relacja Andrzeja Baraniaka
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/ab-szymczyk-65-minuty” comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Prowadzący spotkanie Władysław Panasiuk mówiąc o najnowszym tomiku jej poezji wydanym na emigracji powiedział, że zawarte w nim utwory przepełnione są tęsknotą za krajem. W utworach przewijają się wątki patriotyczno-historyczne i religijne, a adresatem twórczych poszukiwań, do którego autorka często się odwołuje jest św. Jan Paweł II.
Galeria zdjęć
Alina Szymczyk po przylocie pod koniec ubiegłego wieku do Chicago zaangażowała się w kultywowanie szeroko rozumianej kultury ludowej. Założyła Teatr Ludowy “Rzepicha”, z którym rozpoczęła wystawianie spektakli dożynkowych opartych na zwyczajach i tradycjach święta plonów z rejonów Polski Południowej. Od 16 lat jest autorką scenariuszy i reżyserką tych widowisk. Jej autorstwa są również liczne spektakle bożonarodzeniowe oraz Drogi Krzyżowej wystawiane w Jezuickim Ośrodku Milenijnym. Przygotowuje i wystawia liczne programy z okazji rocznic i świat narodowych. Ponad 10 lat temu założyła Zrzeszenie Literatów Polskich im. Jana Pawła II. Organizuje spotkania literackie, których pokłosiem są almanachy poetyckie. Wydała trzy własne tomiki poezji. Przez duszpasterza archidiecezji chicagowskiej, śp. kardynała Francis’a George została odznaczona Medalem za Zasługi dla Kościoła. Podobne wyróżnienie otrzymała od prymasa Polski, śp. Kardynała Józefa Glempa.
Na bogate dokonania w pracy twórczej składa się także ponad dwudziestoletni okres działalności artystycznej w Polsce, gdzie pracowała w ośrodkach kultury w Grębowie i Baranowie Sandomierskim. Stworzyła ogólnopolski festiwal “Dziecko w Folklorze”. Prowadziła liczne imprezy folklorystyczne. Prowadziła międzywojewódzki przegląd zespołów, teatrów i kapel „O pawie pióro i gliniany dzbanek” oraz ogólnopolskie konfrontacje artystyczne “Sceny Ludowej”. Duża popularnością cieszył się prowadzony przez nią przegląd kabaretów wiejskich w Chełmie. Wydała kilkanaście tomików poezji, prozy i monografii o regionie. Prowadziła zespoły ludowe. Za swoją pracę twórcza została nagrodzona odznaką “Zasłużony Działacz Kultury”
– Alina Szymczyk, to człowiek orkiestra – powiedział o bohaterce piątkowego wieczoru duszpasterz środowiska artystycznego, o. Jerzy Karpiński. Ojciec Jerzy składając jubilatce życzenia wręczył jej rodzinne wydanie Pisma Świętego opatrzone komentarzem św. Jana Pawła II. Do życzeń dołączył się zastępca konsula generalnego Robert Rusiecki, prezes Związku Klubów Polskich Jan Kopeć oraz liczne grono znajomych i przyjaciół oraz gości wieczoru, na zakończenie którego Alina Szymczyk podpisywała swój najnowszy tomik poezji.
Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com
Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News USA7 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta




















