Połącz się z nami

Newsroom

McDonald’s poda jedzenie do stolika. Desperacka walka o klienta

Opublikowano

dnia

McDonald’s wymyśla kolejną sztuczkę, by reanimować podupadający biznes. Wybrane restauracje będą podawać jedzenie do stolika.

Klienci sieci jadłodajni McDonald’s już niedługo będą obsługiwani przez kelnerów, którzy podadzą jedzenie do stolika. Zamówienie trzeba będzie jednak złożyć samodzielnie przy specjalnych stanowiskach z dotykowymi ekranami, a potem już tylko czekać na zamówione przysmaki. Opcja nie będzie dostępna we wszystkich lokalizacjach. Na razie testuje ją 50 punktów na terenie Stanów Zjednoczonych.

Relacja Emilii Sadaj
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/table-service” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

Podobna usługa została już zaadoptowana w Australii, Niemczech i Francji, gdzie spotkała się z pozytywnym odzewem ze strony konsumentów.
Podawanie do stolika to kolejna sztuczka sieci McDonald’s, który próbuje przypodobać się przerzedzającym się szeregom klientów. W czerwcu kompania obiecała przystawki w punktach w Wisconsin, w marcu próbowała dotrzeć do konsumentów zorientowanych na zdrowe odżywanie, ogłaszając odejście od mięsa kurzego nafaszerowanego antybiotykami.

Emilia Sadaj
[email protected]

Źródło: nbcchicago.com
Foto: Flickr.com/ Random Retail

News Chicago

Nieuczciwe holowanie w Chicago. Kierowcy tracą setki, a nawet tysiące dolarów

Opublikowano

dnia

Autor:

Nieproszone lawety pojawiają się na miejscach wypadków, ich kierowcy czasem podają się za osoby wysłane przez policję lub ubezpieczyciela, a później żądają ogromnych opłat za odzyskanie samochodu. Biuro Inspektora Generalnego Chicago opublikowało raport dotyczący tzw. rogue towing i wyjaśnia, jak kierowcy mogą uchronić się przed nieuczciwymi firmami holowniczymi.

Biuro Inspektora Generalnego Chicago opublikowało we wtorek raport zatytułowany „The City’s Response to Rogue Towing: An Explainer”. Dokument analizuje sposób działania nieuczciwych operatorów lawet oraz działania podejmowane przez miasto w celu ograniczenia tego procederu.

Ofiary mogą tracić od kilkuset do nawet kilku tysięcy dolarów. Niektórzy kierowcy opisują takie sytuacje jako przetrzymywanie ich samochodów jako zakładników, ponieważ odzyskanie pojazdu uzależniane jest od zapłacenia wysokich opłat.

Laweta pojawia się bez wezwania

Mechanizm działania tzw. nieuczciwych lub pirackich lawet często rozpoczyna się bezpośrednio po wypadku. Kierowca lawety przyjeżdża na miejsce, mimo że właściciel pojazdu nie zamawiał jego usług, a następnie proponuje odholowanie samochodu.

W niektórych przypadkach operatorzy twierdzą, że zostali wysłani przez policję albo firmę ubezpieczeniową. Po zabraniu samochodu kierowca może jednak dowiedzieć się, że jego pojazd znajduje się w innym miejscu, a za jego wydanie trzeba zapłacić bardzo wysoką kwotę.

Chicago zaostrzyło przepisy

Miasto przyjęło nowe regulacje dotyczące branży holowniczej w 2021 roku, kiedy skala problemu była już dobrze znana. Przepisy zostały następnie zaostrzone w 2025 roku. Kathleen O’Donovan z Biura Inspektora Generalnego Chicago, poinformowała, że podczas przygotowywania raportu przez kilka miesięcy prowadzono rozmowy z najważniejszymi miejskimi instytucjami zajmującymi się problemem.

Były to przede wszystkim Departament Spraw Biznesowych i Ochrony Konsumentów Chicago (BACP) oraz Departament Policji Chicago. Według O’Donovan wdrożenie nowych regulacji oraz działania egzekucyjne przynoszą rezultaty, a liczba skarg dotyczących nieuczciwego holowania spada.

Sprawdź oznaczenie na lawecie

Jednym z narzędzi mających pomóc mieszkańcom jest obowiązek umieszczania przez licencjonowanych operatorów lawet specjalnego emblematu wydanego przez miasto Chicago. Jego obecność pozwala szybko sprawdzić, czy firma działająca na miejscu zdarzenia jest legalnym operatorem.

Choć wypadek jest zwykle bardzo stresującym i emocjonalnym wydarzeniem, jednak kierowcy powinni poświęcić chwilę na sprawdzenie lawety. Jeśli mają jakiekolwiek wątpliwości, mogą ponownie skontaktować się ze swoim ubezpieczycielem i potwierdzić, czy właściwa firma rzeczywiście została wysłana na miejsce.

Nie podpisuj pustych dokumentów

Biuro Inspektora Generalnego ostrzega również przed podpisywaniem niewypełnionych formularzy. Przed złożeniem podpisu kierowca powinien upewnić się, że wszystkie pola dokumentu zostały prawidłowo uzupełnione i że rozumie warunki, na które się zgadza.

Po podpisaniu dokumentu należy poprosić o jego kopię albo zrobić zdjęcie. Dzięki temu właściciel samochodu będzie miał zapis informacji o tym, kto zabrał jego pojazd i na jakiej podstawie.

Szczególnie ważne jest ustalenie, dokąd samochód zostanie odholowany. Kierowca powinien znać miejsce docelowe jeszcze przed zabraniem pojazdu przez lawetę, aby później uniknąć problemów z jego odnalezieniem i odzyskaniem.

Jak chronić się przed nieuczciwym holowaniem?

  • Sprawdź, czy laweta ma emblemat wydany przez miasto Chicago.
  • Jeśli laweta pojawiła się bez wezwania, potwierdź jej obecność z policją lub swoim ubezpieczycielem.
  • Nie podpisuj pustych lub niekompletnych dokumentów.
  • Poproś o kopię podpisanych dokumentów albo zrób ich zdjęcie.
  • Ustal nazwę firmy, która zabiera samochód.
  • Przed odholowaniem dowiedz się dokładnie, dokąd trafi pojazd.

Podejrzane holowanie można zgłosić

Osoby, które podejrzewają, że padły ofiarą nieuczciwego operatora lawety, mogą zgłosić sprawę Departamentowi Policji Chicago. Miasto zachęca również do składania skarg dotyczących oszustw konsumenckich za pośrednictwem miejskiego systemu 311.

Według ustaleń Biura Inspektora Generalnego sytuacja poprawia się od czasu wprowadzenia nowych regulacji i nasilenia działań kontrolnych. Problem nie zniknął jednak całkowicie, dlatego kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, gdy po kolizji lub wypadku na miejscu niespodziewanie pojawia się laweta, której sami nie zamawiali.

 

Źródło: fox32
Foto: YouTube, istock/krblokhin/
Czytaj dalej

News USA

90 dolarów dla milionów seniorów. Sprawdź, kto otrzyma jednorazową wypłatę z Medicare

Opublikowano

dnia

Autor:

Miliony amerykańskich seniorów otrzymują w tym tygodniu po 90 dolarów, a niespodziewane wpłaty na kontach wywołują pytania o ich pochodzenie. Pieniądze są związane z zapowiedzianym przez administrację Donalda Trumpa jednorazowym wsparciem dla części osób korzystających z Medicare Part B. Do wypłaty kwalifikuje się ponad 20 milionów beneficjentów, ale około 40 milionów innych jej nie otrzyma.

Prezydent Donald Trump ogłosił w piątek, że administracja przekaże jednorazowe pieniądze części uczestników Medicare Part B. Program ten obejmuje między innymi wizyty lekarskie, opiekę ambulatoryjną oraz profilaktyczne badania medyczne. O zapowiedzi wypłat informowaliśmy tutaj.

Medicare Part B obejmuje około 62,9 miliona osób. Do otrzymania 90 dolarów kwalifikuje się mniej więcej jedna trzecia z nich, natomiast około 40 milionów beneficjentów nie spełnia ustalonych warunków.

Skąd pochodzą pieniądze?

Wypłaty są finansowane z Medicare Improvement Fund, funduszu utworzonego przez Kongres w celu poprawy i wspierania tradycyjnego programu Medicare działającego w systemie opłat za świadczone usługi.

Eksperci zwracają uwagę, że dodatkowe 90 dolarów może pomóc seniorom, ale nie zrekompensuje w pełni rosnących kosztów Medicare. Składki Part B wzrosły w 2026 roku o ponad 200 dolarów rocznie, a w 2027 roku przewidywany jest kolejny wzrost o prawie 80 dolarów.

Problem rosnących wydatków na opiekę medyczną dotyczy nie tylko seniorów. Amerykanie w różnych grupach wiekowych wskazują koszty ochrony zdrowia jako jeden z najważniejszych problemów finansowych.

Kto otrzyma 90 dolarów?

Do jednorazowej wypłaty kwalifikują się osoby korzystające z Medicare Part B w ramach tradycyjnego Medicare, które nie płacą podwyższonych składek uzależnionych od dochodów i nie otrzymują pomocy Medicaid w opłacaniu składek.

Według danych Centers for Medicare & Medicaid Services (CMS) warunki te spełnia ponad 20 milionów osób zapisanych do Part B. Beneficjenci korzystający z planów Medicare Advantage nie kwalifikują się do wypłaty.

Osoby płacące składki uzależnione od dochodów mają z założenia wyższe dochody. Przyjęto więc, że mogą łatwiej poradzić sobie ze wzrostem kosztów i jednorazowe 90 dolarów ma dla nich mniejsze znaczenie niż dla osób o niższych dochodach.

Pieniądze trafią bezpośrednio na konta

Większość uprawnionych beneficjentów otrzyma 90 dolarów poprzez bezpośrednią wpłatę z Social Security Administration około 8 października. Niektórzy seniorzy informowali już we wtorek, że pieniądze pojawiły się na ich kontach lub były widoczne jako oczekująca wpłata.

Część osób otrzyma natomiast papierowy czek wysłany przez Departament Skarbu USA w późniejszej części października. Na dokumencie znajdzie się informacja wskazująca, że jest to płatność z Medicare Improvement Fund w wysokości 90 dolarów przeznaczona na zrekompensowanie październikowej składki.

Niektórzy przedstawiciele organizacji zajmujących się prawami seniorów obawiają się, że papierowe czeki mogą zostać przeoczone. W okresie otwartych zapisów osoby korzystające z Medicare otrzymują bowiem dużą liczbę przesyłek od firm ubezpieczeniowych.

czek

Około 40 milionów osób nie otrzyma wypłaty

Jednorazowe wsparcie nie obejmie większości osób zapisanych do Medicare Part B. Wśród około 40 milionów beneficjentów, którzy nie kwalifikują się do wypłaty, znajdują się cztery główne grupy.

  • osoby korzystające z planów Medicare Advantage
  • osoby płacące składkę Part B podwyższoną ze względu na wysokość dochodów
  • beneficjenci, którzy nie mieszkają w Stanach Zjednoczonych
  • osoby otrzymujące pomoc w opłacaniu składek Medicare

CMS ocenia, że inicjatywa ma zwiększyć przystępność cenową Medicare poprzez zwrócenie części pieniędzy bezpośrednio beneficjentom programu. Wypłata ma charakter jednorazowy i wynosi 90 dolarów.

Jak sprawdzić, czy należy się 90 dolarów?

Osoby zapisane do Medicare Part B, które chcą ustalić, czy kwalifikują się do jednorazowej wypłaty, mogą zadzwonić pod numer 1-800-MEDICARE. Beneficjenci, którzy spełniają warunki, ale chcą sprawdzić status swojej wypłaty, mogą od 15 października kontaktować się z Social Security Administration pod numerem 1-800-772-1213.

 

Źródło: cbs
Foto: istock/manassanant pamai/MargJohnsonVA/Rmcarvalho/
Czytaj dalej

News Chicago

Wybory sędziów w Illinois. Stowarzyszenia prawników publikują rekomendacje przed 3 listopada

Opublikowano

dnia

Autor:

sąd

Illinois State Bar Association i Chicago Bar Association opublikowały oceny kandydatów na stanowiska sędziowskie przed wyborami zaplanowanymi na 3 listopada. Dwa największe stowarzyszenia prawnicze w Illinois przedstawiły rekomendacje obejmujące między innymi powiaty Cook, DuPage, Kane, Lake i McHenry.

Powiat Cook

W powiecie Cook oba stowarzyszenia uznały Judith C. Rice za wykwalifikowaną do zasiadania w Sądzie Apelacyjnym Pierwszego Dystryktu. W wyborach obejmujących cały powiat do Sądu Okręgowego Powiatu Cook Chicago Bar Association oceniło D’Anthony’ego „Tony’ego” Thedforda jako wysoko wykwalifikowanego, natomiast Illinois State Bar Association uznało go za wykwalifikowanego.

Obie organizacje przyznały ocenę „wykwalifikowany” kandydatom Stevenowi Q. McKenzie, Luz Marii Toledo, Ashoncie C. Rice oraz Avie George Stewart.

W 11. podokręgu, obejmującym części gmin Elk Grove, Maine, Norwood Park, Leyden, Proviso i Oak Park oraz niektóre dzielnice Chicago, oba stowarzyszenia uznały Jarretta Knoxa i Kim Przekotę za wykwalifikowanych.

W 13. podokręgu, obejmującym części gmin Schaumburg, Palatine, Barrington i Hanover, Chicago Bar Association pozytywnie oceniło Roberta „Boba” Groebnera, Brittany Michelle Pedersen, Williama F. Kelleya i Dana Naranjo. Illinois State Bar Association uznało Groebnera, Kelleya i Naranjo za wykwalifikowanych, natomiast Pedersen otrzymała ocenę „niewykwalifikowana”.

Powiat DuPage

W powiecie DuPage Illinois State Bar Association rekomenduje Jasona A. Hellanda i Margaret „Peggy” O’Connell do Sądu Apelacyjnego Trzeciego Dystryktu. W 4. podokręgu 18. Okręgu Sądowego rekomendacje otrzymali Michael Fleming i Christina Kye, a w 5. podokręgu Terra Costa Howard.

W głosowaniu dotyczącym pozostawienia sędziów na stanowiskach w całym powiecie stowarzyszenie rekomenduje Richarda D. Felice, Margaret „Peggy” O’Connell, Monique O’Toole oraz Ann Celine Walsh.

sąd, prawo, młotek

Powiaty Kane, Lake i McHenry

Według Illinois State Bar Association w 16. Okręgu Sądowym powiatu Kane nie ma wakatów sędziowskich. Organizacja rekomenduje pozostawienie na stanowiskach Elizabeth Flood, Josepha M. Grady’ego, Donalda „D.J.” Tegelera i Roberta Villi.

W 19. Okręgu Sądowym powiatu Lake również nie ma wakatów. W przypadku Jamesa K. Boorasa i Marnie M. Slavin liczba odpowiedzi uzyskanych w procesie oceny była niewystarczająca. Jest to oznaczenie neutralne i wskazuje, że zabrakło wystarczających danych od prawników znających pracę kandydatów na tyle dobrze, aby ocenić ich kwalifikacje.

Illinois State Bar Association nie wskazuje także wakatów w sądach 22. Okręgu Sądowego powiatu McHenry. Stowarzyszenie rekomenduje pozostawienie na stanowiskach Michaela W. Feetterera, Marka R. Gerhardta, Davida R. Gervaisa oraz Justina M. Hansena.

Oceny mają pomóc wyborcom przed 3 listopada

Rekomendacje Illinois State Bar Association i Chicago Bar Association mają dostarczyć wyborcom dodatkowych informacji o kwalifikacjach osób ubiegających się o stanowiska sędziowskie oraz sędziów starających się o pozostanie na stanowisku. Ostateczne decyzje podejmą wyborcy podczas głosowania 3 listopada.

 

Źródło: dailyherald
Foto: istock/Michał Chodyra/lakshmiprasad S/greenleaf123 /
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

sierpień 2015
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Popularne w tym miesiącu