News Chicago
„Chicagowski poseł” Adam Kwiatkowski nowym szefem gabinetu Prezydenta Polski
Adam Kwiatkowski 44 letni polityk Prawa i Sprawiedliwości, zabiegający w ostatnich wyborach o głosy Polonii w Stanach Zjednoczonych, został szefem gabinetu Prezydenta Andrzeja Dudy. Nowo wybrany Prezydent powierza mu także obowiązki kierowania biurem do spraw kontaktów z Polakami za granicą.
Nominacja Adama Kwiatkowskiego na szefa gabinetu łączy się z wygaśnięciem jego mandatu jako posła RP VII kadencji. Parlamentarzystą Kwiatkowski został dzięki wielkiemu wsparciu chicagowskiej Polonii. W ostatnich wyborach, samorządowiec ze stolicy Polski, został przez partię Jarosława Kaczyńskiego wystawiony na liście wyborczej na ostatnim miejscu.
Poseł Polonii z Chicago
To głosy z Chicago zadecydowały o jego wejściu do Sejmu. W 2011 roku Polonia nie poparła startującego z listy PSL miejscowego dziennikarza Sylwestra Skórę. Dała kredyt zaufania nieznanemu wówczas w środowisku Kwiatkowskiemu.
Kwiatkowski z ogólnej liczby 6284 zdobytych głosów, aż 3428 uzyskał w obwodach zagranicznych, a najwięcej z Chicago. Od tej pory Adam Kwiatkowski bliżej związał się z imigrantami z Wietrznego Miasta. Podczas obecnej kadencji Sejmu wielokrotnie przyjeżdżał do Chicago na uroczystości rocznicowe oraz patriotyczne. W 2012 roku wraz z wdową po generale Ewą Błasik uczestniczył w chicagowskich obchodach drugiej rocznicy tragedii smoleńskiej. Po wyborach w 2011 roku przy Biurze Radia Maryja w Chicago utworzył nieformalne Biuro Poselskie, w którym spotykał się z wyborcami. Tymczasem w Nowym Jorku w roku 2013 był także wicemarszałkiem tamtejszej Parady Pulaskiego. 
Kwiatkowski i Duda w USA
Przed rozpoczęciem ostatniej kampanii prezydenckiej w marcu 2014 roku Adam Kwiatkowski przyleciał z Andrzejem Dudą do Chicago. Posłowie spotkali się z Polonią między innymi w parafii pod wezwaniem świętej Trójcy, świętego Ferdynanda oraz u ojców Cystersów. Ósmego marca złożyli kwiaty pod Pomnikiem Katyńskim w Niles pod Chicago, a dzień później uczestniczyli w bankiecie Komitetu Edukacji Zarządu Głównego Związku Podhalan w Ameryce Północnej. Na kilku zorganizowanych spotkaniach ówczesny europoseł Andrzej Duda rozmawiał z Polonusami.
Kariera Adama Kwiatkowskiego
W 2007 roku Adam Kwiatkowski był doradcą premiera Jarosława Kaczyńskiego ds. funduszy europejskich. Później w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego odpowiadał za przygotowanie wizyt krajowych. Po katastrofie smoleńskiej został wiceprezesem Zarządu Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Od 20012 roku jako poseł PiS zasiadał w sejmowej komisji łączności z Polakami za granicą oraz komisji finansów publicznych. Poseł był także Przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Wolności Słowa oraz Wiceprzewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ds. Warszawy i Mazowsza. Należał także do pięciu innych Zespołów Parlamentarnych, m.in. do Zespołu ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU-154M z 10 kwietnia 2010 r. oraz zespołu na rzecz Ochrony Życia i Rodziny. W czasie kampanii wyborczej na Urząd Prezydenta Warszawy zaangażował się po stronie kandydatury Jacka Sasina. Był autorem jego kampanii wyborczej. Jacek Sasin zdobył w tych wyborach poparcie na poziomie 41%.
Narciarz i podróżnik
Adam Kwiatkowski urodził się 7 grudnia 1972 roku w Warszawie. Jest absolwentem Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 2006 – 2011 był radnym stołecznego miasta Warszawy. Od wielu lat współpracuje z Akademią Leona Koźmińskiego (dawniej Wyższą Szkołą Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego), w której wykłada Przedsiębiorczość Społeczności Lokalnych. Od kilku lat współpracuje także z Radiem Maryja oraz radiem Wnet Krzysztofa Skowrońskiego komentując bieżące wydarzenia polityczne w Polsce i na świecie. Adam Kwiatkowski ma dwóch synów: Szymona i Stefana oraz córkę Kingę. Z zamiłowania jest narciarzem i podróżnikiem. W tym roku uległ bardzo groźnemu wypadkowi na nartach. Do tej pory porusza się o kulach. W wolnych chwilach gra w tenisa i jeździ na rowerze z żoną Ulą.
Sławomir Budzik
sbudzik@radiodeon.com
Źródło: inf. własna
foto: AdamKwiatkowski/facebook
News Chicago
Rodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
W wypełnionej po brzegi sali sądowej w powiecie McHenry bliscy 24-letniego Austina Daniela Stanka z Island Lake mówili o miłości, radości i świetle, jakie wnosił w ich życie. Młody mężczyzna zginął 27 września 2024 roku, kilka dni przed swoimi 25. urodzinami, potrącony przez pijaną kierującą. W czwartek zapadł wyrok w sprawie, która od miesięcy poruszała lokalną społeczność.
Podczas niemal dwugodzinnej rozprawy niemal wszyscy obecni, w tym oskarżona 51-letnia Christine Eilers z McHenry, nie kryli emocji. Sąd skazał kobietę na 14 lat więzienia za śmiertelne potrącenie oraz ucieczkę z miejsca wypadku.
Na mocy ugody procesowej Eilers przyznała się do winy w dwóch zarzutach: niezgłoszenia wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, co doprowadziło do śmierci człowieka.
Otrzymała dwa wyroki po 7 lat więzienia, które mają być odbywane kolejno. Po uwzględnieniu czasu już spędzonego w areszcie oraz obowiązujących przepisów faktyczny pobyt w zakładzie karnym wyniesie około dziewięciu i pół roku, po czym nastąpi dwuletni okres nadzoru.
Przebieg tragicznego wieczoru
Prokuratura przedstawiła szczegóły zdarzenia z 27 września 2024 roku. Około godziny 10.48PM Austin Stanek szedł wraz z trójką przyjaciół poboczem Roberts Road w Island Lake. W pobliżu Timber Trail został potrącony przez biały samochód typu SUV, którym kierowała Eilers. Kobieta nie zatrzymała się i odjechała z miejsca zdarzenia.
Stanek został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono jego zgon. Śledczy ustalili, że Christine Eilers po wypadku pojechała do domu swojego partnera w Lakemoor, gdzie ukryła uszkodzony samochód w garażu, przykrywając go plandeką. Pojazd odnaleziono kilka dni później.
Skrajny stan nietrzeźwości
Biegły sądowy określił, że poziom alkoholu we krwi oskarżonej w chwili potrącenia wynosił od 0,24 do 0,37 promila, co zostało opisane jako ciężki stan upojenia alkoholowego. Prokuratura podkreśliła, że był to jeden z kluczowych elementów sprawy.

Christine Eilers
„Be Like Austin” i głosy najbliższych
Rodzina i przyjaciele Austina odczytywali w sądzie poruszające oświadczenia o skutkach tragedii. Wielu z nich miało na sobie koszulki z napisem „Be Like Austin” – nazwą funduszu stypendialnego utworzonego ku jego pamięci.
„To najtragiczniejsze i najbardziej wyniszczające wydarzenie, jakie spotkało naszą rodzinę” – mówiła jego ciotka, opisując Austina jako najmłodsze i najjaśniejsze światło w rodzinie.
Matka o stracie, która nie mija
Szczególnie poruszające było wystąpienie matki Austina, która ze łzami w oczach mówiła o dniu, w którym straciła syna. Podkreślała, że mimo 24 lat wciąż był jej dzieckiem. Opowiadała o bezsenności, lęku i niemożności powrotu do pracy po 30 latach zawodowej aktywności.

Austin Stanek
Jak przyznała, nie potrafi przejechać w pobliżu miejsca tragedii, a strach towarzyszy jej za każdym razem, gdy ktoś z bliskich wsiada do samochodu. Mówiła także o marzeniach syna, które nigdy się nie spełnią – o rodzinie, którą mógłby założyć, i roli wujka, której nie zdążył doświadczyć.
„Tęsknię za Austinem każdego dnia. Każdy dzień jest rozdzierający, gdy dociera do mnie, że on już nigdy nie wróci do domu” – powiedziała.
Skrucha oskarżonej
Christine Eilers zabrała głos na zakończenie rozprawy. Przyznała, że tamtej nocy była pijana i nie powinna wsiadać za kierownicę. Wyznała również, że nie był to pierwszy raz, gdy prowadziła po alkoholu. Zapewniała jednak, że nigdy więcej nie popełni takiego błędu.
„To ja spowodowałam ten ból, to ja jestem odpowiedzialna za to cierpienie” – mówiła, przepraszając rodzinę i przyjaciół Austina. „Z całej duszy jest mi przykro. Będę żałować tego do końca życia”.
Źródło: dailyherald
Foto: Biuro Szeryfa Powiatu McHenry, Davenport Funeral Home
News Chicago
Bethany MaGee – ofiara brutalnego ataku w pociągu CTA, opuściła szpital
Kobieta, która przeżyła jeden z najbardziej wstrząsających ataków w chicagowskiej komunikacji miejskiej, została wypisana ze szpitala. Bethany MaGee, 26-letnia pasażerka podpalona podczas przejazdu pociągiem CTA w rejonie Loop, zakończyła hospitalizację w zeszłym tygodniu.
Informację o opuszczeniu szpitala Bethany MaGee potwierdziła w oświadczeniu przekazanym za pośrednictwem Cook County Health. Jak podkreśliła, czwartkowe wypisanie ze Stroger Hospital było dla niej i jej bliskich symbolicznym momentem w długim procesie powrotu do zdrowia.
„To był ważny krok w mojej rekonwalescencji. Moja rodzina i ja jesteśmy wdzięczni, że możemy świętować ten moment, i z całego serca dziękujemy wszystkim za okazane wsparcie, życzliwość i słowa otuchy” – napisała w oświadczeniu.
Nieprowokowany atak i sprawca
Do ataku doszło 17 listopada, gdy MaGee jechała pociągiem linii Blue Line CTA, tuż przed 9.30PM. Według ustaleń policji, sprawca, 50-letni Lawrence Reed, oblał kobietę łatwopalną substancją i podpalił, powodując u niej rozległe i ciężkie poparzenia. Śledczy od początku podkreślali, że atak był całkowicie niesprowokowany.
Sprawa szybko zwróciła uwagę opinii publicznej, gdy ujawniono, że Reed miał bogatą kartotekę kryminalną, obejmującą między innymi przestępstwa związane z podpaleniami. W chwili ataku mężczyzna znajdował się także pod dozorem elektronicznym.
Mężczyzna został oskarżony o dokonanie zamachu terrorystycznego na środek transportu publicznego. Zarzut ten wiąże się z możliwością dożywocia.
Konsekwencje dla systemu dozoru elektronicznego
Tragiczne wydarzenia w pociągu CTA stały się impulsem do zmian w systemie elektronicznego monitoringu w powiecie Cook. Władze zapowiedziały modyfikacje procedur i zasad nadzoru, które miały wejść w życie już w ostatni weekend.

Lawrence Reed
Choć śledztwo w sprawie samego ataku trwa, wypisanie Bethany MaGee ze szpitala jest postrzegane jako przełomowy moment i symbol nadziei po miesiącach dramatycznej walki o zdrowie. Zbiórka internetowa, z której dochód ma zostać przeznaczony na pokrycie kosztów jej leczenia, zebrała ponad 500 000 dolarów.
W swoim oświadczeniu MaGee podziękowała zespołowi lekarzy zajmującemu się oparzeniami w szpitalu Stroger za „wyjątkową opiekę, współczucie i fachową wiedzę, a także za wsparcie, jakiego udzielili mojej rodzinie podczas mojego pobytu w szpitalu”.
„Uprzejmie proszę o dalsze poszanowanie mojej prywatności i prywatności mojej rodziny w czasie, gdy skupiam się na powrocie do zdrowia”, dodała.
Źródło: nbc, wttw
Foto: GoFundMe, Police Department
News Chicago
Nowe partnerstwo Ascension Illinois zapewnia bezpłatne leki dla potrzebujących
Nowa inicjatywa w północno-wschodnim Illinois otwiera dostęp do bezpłatnych leków dla osób o niskich dochodach, które nie posiadają ubezpieczenia zdrowotnego. Program realizowany jest w trzech kampusach szpitalnych Ascension Illinois, zlokalizowanych w Hoffman Estates, Elk Grove Village oraz w Chicago.
W czwartek w Ascension St. Alexius w Hoffman Estates odbyło się oficjalne przecięcie wstęgi, symbolizujące rozpoczęcie współpracy z ogólnokrajową organizacją non-profit zajmującą się dystrybucją leków dla najbardziej potrzebujących. Partnerstwo to wpisuje się w długofalową misję placówek Ascension, polegającą na zapewnianiu opieki medycznej bez względu na możliwości finansowe pacjentów.
„Kluczowym elementem naszej misji jest służba wszystkim członkom społeczności, niezależnie od ich zdolności do zapłaty. Wykorzystanie tego programu to kolejny dowód naszego zobowiązania wobec tej obietnicy” – podkreślono w oświadczeniu kierownictwa Ascension Illinois.
W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele władz lokalnych oraz stanowych. Burmistrz Hoffman Estates zwrócił uwagę, że program odpowiada na realne potrzeby mieszkańców, przełamując utrwalone stereotypy dotyczące zamożności przedmieść.
Kto może skorzystać z programu
Aby zakwalifikować się do programu bezpłatnych leków, pacjenci muszą przejść proces aplikacyjny, nie posiadać ubezpieczenia zdrowotnego oraz nie przekraczać dochodów wyższych niż trzykrotność federalnego poziomu ubóstwa. Program ma na celu zapewnienie ciągłości leczenia osobom, które wcześniej często rezygnowały z terapii z powodów finansowych.
Realne korzyści zdrowotne i finansowe
Przedstawiciele szpitali podkreślają, że dostęp do leków przynosi wymierne efekty. Dane wskazują na znaczący spadek liczby hospitalizacji oraz kosztów leczenia. Regularne przyjmowanie leków pozwala skuteczniej kontrolować choroby przewlekłe, ograniczać zaostrzenia objawów i zapobiegać nagłym wizytom w szpitalu.
Skala problemu braku ubezpieczenia
Według danych przywoływanych przez Ascension Illinois, w samym powiecie Cook ponad 400 tysięcy osób nie posiada ubezpieczenia zdrowotnego. To właśnie do tej grupy w dużej mierze skierowany jest nowy program, który ma łagodzić skutki systemowych barier w dostępie do opieki medycznej.

Program o zasięgu ogólnokrajowym
Sieć dystrybucji leków w ramach programu wypełniła w 2025 roku ponad 1,2 miliona recept w całych Stanach Zjednoczonych, pomagając ponad 164 tysiącom pacjentów. Każdego dnia do potrzebujących trafiało średnio kilka tysięcy recept, co czyni inicjatywę jedną z największych tego typu w kraju.
Dostępność programu w regionie
Choć uroczyste otwarcie odbyło się w Hoffman Estates, bezpłatne leki są już dostępne również w Ascension Alexian Brothers w Elk Grove Village oraz w Ascension St. Joseph, obsługującym dzielnice Lincoln Park i Lakeview w Chicago. Dla wielu mieszkańców regionu oznacza to realną poprawę dostępu do leczenia i większe poczucie bezpieczeństwa zdrowotnego.
Źródło: dailyhrerald
Foto: Ascension Illinois
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago1 tydzień temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










