Połącz się z nami

News Chicago

„Milcząc Wołają”. Wystawa szczątków żołnierzy polskiego podziemia w parafii św. Ferdynanda w Chicago

Opublikowano

dnia

10 czerwca w sali parafialnej kościoła św. Ferdynanda otwarta została jednodniowa wystawa pod tytułem „Milcząc Wołają”. Ukazuje ona stan prac nad odkrywaniem i ekshumacją doczesnych szczątków żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego, których ciała zostały zakopane na tzw. „Łączce” Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie.

– To słynny projekt Instytutu Pamięci Narodowej, który ma na celu odnalezienie wszystkich szczątków osób polskiego podziemia komunistycznego zamordowanych w katowniach Urzędu Bezpieczeństwa i ich identyfikację. Do tej pory odnaleziono 198 ciał. Kilka z nich zostało zidentyfikowanych, ale wciąż na liście zidentyfikowanych brakuje takich nazwisk jak rotmistrz Witold Pilecki czy generał Emil Fieldorf Nil – powiedział współorganizator ekspozycji mgr Marek Adamczyk, nauczyciel ze szkoły sobotniej im. Jana Karskiego w Chicago .

Relacja Andrzeja Baraniaka
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/ab-wystawa” comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

Wystawa opowiada o projekcie, poszukiwaniach oraz różnego rodzaju trudnościach, z którymi przyszło się zmierzyć badaczom. Zawiera wiele zdjęć ukazujących postęp prac oraz diagramy osób, które udało się do tej pory zidentyfikować

Tematem wystawy zainteresowały się polonijne nauczycielki. – Dwa lata temu, podczas pobytu w Polsce miałam okazję wraz z koleżankami być w miejscu, gdzie trwały prace badawczo-ekshumacyjne i wysłuchać wykładu profesora Szwagrzyka na ten temat. Wolontariusze napotykali na wiele utrudnień. Między innymi takich, że na części terenu, gdzie znajdują się doły ze szczątkami Żołnierzy Niezłomnych, stoją pomniki osób pochowanych w okresie PRL w tzw. Alei Zasłużonych. Bardzo często katów i oprawców żołnierzy wyklętych – powiedziała Alicja Nawara ze szkoły im. Maksymiliana Marii Kolbe.

Galeria zdjęć

W czasie wernisażu Arkadiusz Cimoch z Narodowych Sił Zbrojnych „Nowe Pokolenie Chicago” mówił o tradycjach walki Żołnierzy Wyklętych z systemem komunistycznym. Przypomniał sylwetkę dowódcy NSZ, którego szczątki zostały odnalezione i zidentyfikowane. Przypomniał także symbolikę umundurowania żołnierzy NSZ, która dla wielu osób niezorientowanych w tematyce Narodowych Sił Zbrojnych może budzić spore kontrowersje.

– Mogąca dzisiaj budzić skojarzenie z faszyzmem hitlerowska trupia czaszka na rękawie munduru była jedynie wojennym trofeum i świadczyła o waleczności żołnierzy – powiedział Arkadiusz Cimoch

W przygotowaniu Instytutu jest kolejna wystawa, którą w Chicago będziemy mogli obejrzeć jesienią. Można jedynie mieć nadzieję, że będzie ona dłużej dostępna.

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com

Źródło: Inf. własna
Foto: Andrzej Baraniak

Zdjęcia są dostępne na stronie:
www.newsrp.smugmug.com

News Chicago

Historyczny most w Long Grove został uszkodzony 71. raz od 2018 roku

Opublikowano

dnia

Autor:

Robert Parker Coffin Bridge

Historyczny Robert Coffin Bridge w miejscowości Long Grove ponownie stał się miejscem kolizji. W środę wieczorem kolejny pojazd uderzył w charakterystyczną konstrukcję mostu, co – według dostępnych danych – było już 71. takim zdarzeniem od 2018 roku.

Ciężarówka utknęła pod zadaszeniem mostu

Świadkowie uwiecznili na zdjęciach dużą ciężarówkę typu box truck, należącą do firmy GreenGrids zajmującej się energią słoneczną, która utknęła pod mostem po tym, jak jej górna część uderzyła w elementy zadaszenia. Na fotografiach widać pracowników próbujących spuścić powietrze z opon, by umożliwić wyjazd pojazdu spod konstrukcji.

Na miejscu pojawiły się również patrole Biura Szeryfa Powiatu Lake, które zablokowały drogę na czas interwencji. Nie jest jasne, czy do usunięcia ciężarówki konieczne było użycie lawety.

Seria niemal identycznych zdarzeń

Zdarzenie z tego tygodnia wpisuje się w długą listę podobnych kolizji. Dokumenty wskazują, że most był regularnie uszkadzany przez zbyt wysokie pojazdy, mimo wyraźnego oznakowania ograniczeń wysokości oraz zakazu wjazdu dla ciężarówek i autobusów.

Poprzedni incydent miał miejsce w listopadzie, gdy w most uderzył autobus przewożący osoby z niepełnosprawnościami. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. W październiku doszło do zderzenia z pick-upem ciągnącym dużą przyczepę, a w czerwcu uszkodzeniu uległ dach ciężarówki dostawczej.

Długotrwałe blokady i kosztowne uszkodzenia

Jednym z bardziej problematycznych zdarzeń był incydent z maja, kiedy ciężarówka z Palatine zaklinowała się pod zadaszeniem mostu na kilka godzin. Kierowca próbował samodzielnie wycofać pojazd, a następnie obniżyć ciśnienie w oponach, jednak ostatecznie konieczne było wezwanie holownika. Ruch w tym miejscu był wstrzymany przez około trzy godziny.

Incydent z ciężarówką z Palatine, maj 2025 roku 

Most z historią i statusem zabytku

Most, znany wcześniej jako Long Grove Covered Bridge, został we wrześniu 2022 roku przemianowany na Robert Parker Coffin Bridge, na cześć architekta odpowiedzialnego za zaprojektowanie jego charakterystycznej osłony. Obiekt figuruje w Krajowym Rejestrze Miejsc Historycznych i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów tej miejscowości.

Znaki są, problem pozostaje

Jak podkreślały wcześniej władze lokalne, przy wjeździe na most umieszczono liczne znaki informujące o ograniczeniach wysokości oraz zakazie ruchu dla dużych pojazdów. Mimo to kolejni kierowcy ignorują ostrzeżenia, co prowadzi do powtarzających się kolizji i uszkodzeń zarówno mostu, jak i pojazdów.

Wszystkie incydenty są aktualizowane i liczne na profilu fb: Long Grove Covered Bridge Accident Tracker.

Źródło: lakemchenryscanner
Foto: Kristen Michele
Czytaj dalej

News Chicago

Podatki od nieruchomości w centrum kampanii w powiecie Cook. Czy Pat Hynes wygra z Fritzem Kaegi?

Opublikowano

dnia

Autor:

Pat-Hynes

W powiecie Cook narasta polityczne napięcie wokół gwałtownie rosnących rachunków za podatki od nieruchomości w niektórych z najuboższych dzielnic Chicago. W centrum sporu znalazł się demokratyczny Asesor Powiatu Cook Fritz Kaegi, który wchodzi w trudny wyścig wyborczy z Patem Hynesem – kandydatem przedstawiającym ocenę wartości nieruchomości jako swoje powołanie i pasję.

8 lat temu Fritz Kaegi wygrał wybory jako kandydat z zewnątrz systemu, obiecując walkę z korupcją i zmianę modelu, który – jak podkreślano – zawyżał wyceny tańszych nieruchomości, a zaniżał obciążenia dla segmentu komercyjnego.

Kaegi przypomina dziś, że według badania University of Chicago udało się niemal wyeliminować regresywność i przynieść oszczędności dolnym 70 procentom właścicieli domów na poziomie 2 miliardów dolarów.

Szok na South i West Side

Obraz reform komplikuje jednak ubiegłoroczna fala zaskoczenia na South Side i West Side Chicago, gdzie część właścicieli domów miała zobaczyć rachunki, które w krótkim czasie podwoiły się lub potroiły. To właśnie te historie stały się paliwem dla kampanii Pata Hynesa, który ostrzega, że wielu mieszkańców może znaleźć się na prostej drodze do utraty domu.

Hynes stawia na doświadczenie i „znajomość każdej działki”

Pat Hynes, również Demokrata, zarzuca Kaegiemu brak praktycznego doświadczenia w zawodzie. Podkreśla, że przez dwie dekady pracował w Biurze Asesora Powiatu Cook i jako rzeczoznawca zna mechanizmy wyceny od podszewki.

Obecnie Hynes pełni funkcję asesora w Lyons Township i przekonuje, że wiarygodność ocen zaczyna się od solidnej, terenowej pracy oraz kompetentnego zespołu analizującego dane. “Byłem w każdej społeczności w tym powiecie, od góry do dołu, na trawnikach przed domami, dokonując wyceny nieruchomości” podkreśla.

Kaegi: winne ulgi dla wielkich budynków

Fritz Kaegi odpiera zarzuty i wskazuje na decyzje Cook County Board of Review, która – jego zdaniem – przyznała nieuzasadnione obniżki podatkowe nieruchomościom komercyjnym, w tym Trump Tower.

Wg niego 700 dolarów zostało „przerzucone” na każdego właściciela domu w Chicago w wyniku dużych ulg dla wybranych, wielkich obiektów.

Spór o to, gdzie zaczyna się sprawiedliwość

Hynes nie zgadza się z narracją Kaegiego i twierdzi, że sprawiedliwe obciążenia muszą zaczynać się w biurze asesora, a dopiero później być korygowane w trybach odwoławczych. W tej logice to podstawowa wycena jest kluczem do stabilności rachunków i zaufania publicznego, szczególnie w dzielnicach najbardziej wrażliwych na wzrost kosztów życia.

Cook County Assessor Fritz Kaegi

Cook County Assessor Fritz Kaegi

Poparcia, pieniądze i wzajemne oskarżenia

Wyścig zapowiada się na wyjątkowo wyrównany, a obie strony grają o najwyższą stawkę. Pat Hynes chwali się poparciem dużych związków zawodowych, Cook County Democratic Party oraz części radnych z South i West Side. Z kolei Fritz Kaegi uzyskał poparcie obu senatorów z Illinois oraz ośmiu członków Kongresu.

Kampania urzędującego asesora mocno akcentuje temat finansowania rywala. “Mój przeciwnik jest finansowany przez prawników od odwołań podatkowych, bierze pieniądze od darczyńców MAGA i dużych deweloperów” twierdzi Kaegi.

Pat Hynes nazywa te zarzuty próbą odwrócenia uwagi od problemów urzędującego asesora.

Różnica w zbiórce funduszy

Na tle ostrych słów widać też wyraźną różnicę finansową między kampaniami. Fritz Kaegi zebrał ponad 2,5 miliona dolarów, podczas gdy Pat Hynesnieco ponad milion. Największe wpłaty na kampanię Kaegiego pochodzą z jego własnych środków, co jego sztab przedstawia jako dowód niezależności, a przeciwnicy traktują jako element przewagi, której nie mają kandydaci bez podobnych zasobów.

Stawka: zaufanie mieszkańców i stabilność rachunków

Spór o to, kto odpowiada za skokowe podwyżki i jak powinien wyglądać system wyceny nieruchomości, wyrasta na jedno z kluczowych starć lokalnej polityki. Dla wielu mieszkańców nie jest to dyskusja o tabelach i algorytmach, lecz o tym, czy w ich domach da się nadal mieszkać bez lęku przed kolejnym rachunkiem, który przesunie granicę możliwości.

 

Źródło: abc7
Foto: Cook County Assessor Fritz Kaegi, Pat Hynes for Cook County Assesor, YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Uniwersytet Chicagowski uplasował się w światowej czołówce według rankingu „Time”

Opublikowano

dnia

Autor:

Uniwersytet Chicagowski znalazł się w ścisłej światowej czołówce najlepszych uczelni, wyprzedzając w najnowszym rankingu magazynu „Time” takie instytucje jak Harvard, Princeton czy University of Pennsylvania. W globalnym zestawieniu uwzględniono również pięć innych szkół wyższych z Illinois.

Kryteria rankingu i jego znaczenie

Ranking opublikowany 28 stycznia koncentruje się na uczelniach, na których studenci mają największe szanse na osiągnięcie sukcesu oraz realny wpływ na rozwój społeczeństwa. Autorzy raportu zwracają jednocześnie uwagę, że czołowe uniwersytety świata pozostają w dużej mierze dostępne dla osób z zamożnych rodzin, co przekłada się na ograniczoną różnorodność społeczno-ekonomiczną.

„Ten wzorzec jest wyraźny: najbardziej wpływowe uniwersytety świata służą najbardziej uprzywilejowanym rodzinom” – napisali redaktorzy raportu.

Jak wybierano uczelnie

Aby znaleźć się w zestawieniu, uczelnie musiały działać co najmniej trzy lata, oferować studia licencjackie oraz kształcić ponad 2 tysiące studentów. Pod uwagę brano potencjał akademicki, innowacyjność, wpływ na gospodarkę światową, obecność wysoko cytowanych naukowców oraz rozpoznawalność instytucji w debacie międzynarodowej. Część szkół została również zakwalifikowana na podstawie zgłoszeń w ramach otwartego naboru prowadzonego przez redakcję „Time”.

Wynik Uniwersytetu Chicagowskiego

Uniwersytet Chicagowski uplasował się na piątym miejscu na świecie, pomiędzy Massachusetts Institute of Technology, który zajął czwarte miejsce, a Uniwersytetem Harvarda, sklasyfikowanym na pozycji szóstej. Liderem globalnego rankingu został Uniwersytet Oksfordzki w Wielkiej Brytanii.

Środkowy Zachód i Illinois w rankingu

W regionie Środkowego Zachodu wysoko znalazły się także inne renomowane uczelnie. University of Michigan zajął dziewiąte miejsce, a University of Wisconsin–Madison uplasował się na pozycji dwudziestej. W pierwszej setce znalazły się również Michigan State University oraz Northwestern University z Evanston.

Pełna lista uczelni z regionu

Wśród sklasyfikowanych instytucji znalazły się także Purdue University, University of Illinois Chicago, University of Illinois Urbana–Champaign, Illinois Institute of Technology, Southern Illinois University oraz Indiana University, co potwierdza silną pozycję regionu na mapie światowego szkolnictwa wyższego.

Miejsca uczelni ze Środkowego – Zachodu wyglądają następująco:

No. 5: University of Chicago

No. 9: University of Michigan

No. 20: University of Wisconsin-Madison

No. 85: Michigan State University

No. 85: Northwestern University

No. 105: Purdue University

No. 151: University of Illinois Chicago

No. 235: University of Illinois Urbana-Champaign

No. 266: Illinois Institute of Technology

No. 338: Southern Illinois University

No. 427: Indiana University 

University of Michigan

University of Michigan

Globalne zestawienie

Łącznie ranking objął 500 uczelni z całego świata, pełną listę można zobaczyć tutaj. Wyniki pokazują nie tylko akademicką siłę poszczególnych instytucji, lecz także szersze wyzwania stojące przed szkolnictwem wyższym, związane z dostępnością edukacji i jej społecznym oddziaływaniem.

 

Źródło: nbc
Foto: istock, flickr/lemay/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

czerwiec 2015
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu