Kościół
Pogrzeb lwa amerykańskiego Kościoła katolickiego. Kardynała Francisa George’a żegnają także Polacy
Od wtorku 21 kwietnia tłumy odwiedzają świątynię, w której na widok publiczny wystawiona jest trumna z ciałem hierarchy. „Przyjechałem tutaj z Hoffman Estates, aby powiedzieć kardynałowi słowo – dziękuje – za jego bardzo skromne niezwykłe życie, dał nam cudowny przykład jak żyć” – powiedział Radiu Deon wyraźnie wzruszony Stanisław Wierzbiński. Msza Święta pogrzebowa odbędzie się w południe 23 kwietnia, a po niej kardynał zostanie pochowany w rodzinnym grobowcu w Des Plaines na północnych przedmieściach Chicago.
Słuchaj specjalnego wydania o poranku RADIA DEON CHICAGO
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/mix-kardynal” comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
W chicagowskiej archikatedrze Najświętszego Imienia Jezus u zbiegu ulic State i Superior w centrum miasta trwają uroczystości żałobne wybitnego pasterza, intelektualisty i bardzo dobrego człowieka – kardynała Francisa George’a. „Znam kardynała od kilkunastu lat. Jeszcze dwa tygodnie temu byłam tutaj, kiedy kardynał odprawiał swoją ostatnia Mszę Świętą. Wszyscy płakaliśmy. Ksiądz kardynał wiedział, że to jest jego osobiste pożegnanie. Był bardzo skromnym człowiekiem.” – powiedziała Bożysława Andersohn animatorka kultury, założycielka polonijnego Teatru 13-stak im. Karola Wojtyły w Chicago.
Z kolei mądrość i łagodność kard. Francisa George’a jako pasterza podkreślił papież Franciszek w telegramie kondolencyjnym po jego śmierci. „Człowiek pokoju, niezłomności i odwagi został wezwany do domu Pana” – napisał o swym poprzedniku abp Blase Cupich w oświadczeniu wydanym przez archidiecezję Chicago. Emerytowany arcybiskup Chicago zmarł 17 kwietnia w wieku 78 lat. Był pierwszym arcybiskupem Chicago pochodzącym z naszego miasta i jedynym, który doczekał się przejścia na emeryturę.
Msza Święta pogrzebowa za duszę śp. kardynała Francisa George’a zostanie odprawiona 23 kwietnia w samo południe w chicagowskiej katedrze. Udział w tej Mszy świętej jest możliwy tylko za okazaniem specjalnego biletu wstępu, natomiast każdy będzie mógł wziąć udział w porannej modlitwie o godzinie 7.30. Kardynał zostanie pochowany na Cmentarzu Wszystkich Świętych przy 700 North River Road w Des Plaines 10 mil na północ od Chicago. Prośbą samego księdza kardynała było, aby zamiast kwiatów składać ewentualne datki, które zostaną przekazane na funkcjonowanie dwóch bliskich sercu kardynała charytatywnych katolickich organizacji:”Priests Retirement and Mutual Aid Association w skrócie PRMAA oraz „To Teach Who Christ Is” akcji wspierającej młodzież z katolickich szkół Archidiecezji Chicago.
Kard. Francis George był wybitnym i szanowanym przywódcą pośród biskupów Stanów Zjednoczonych. Zajmował zawsze jednoznaczne stanowisko w kwestiach nauczania Kościoła. Jako przewodniczący episkopatu zasłynął w całym kraju z nieugiętości względem powszechnej ustawy zdrowotnej wprowadzonej przez administrację Baracka Obamy. Kard. George sprzeciwiał się jej między innymi dlatego, gdyż zezwala ona na finansowanie aborcji i antykoncepcji z funduszy federalnych. Za jedną z jego licznych zasług uważa się wprowadzenie w Kościele amerykańskim zasady „zero tolerancji” dotyczącej duchownych, którzy dopuścili się nadużyć seksualnych.
„Francis George służył Kościołowi powszechnemu jako kardynał, ale również służył radą i wsparciem trzem papieżom i ich współpracownikom w rzymskich kongregacjach” – czytamy w oświadczeniu arcybiskupa Chicago. Brał udział w dwóch konklawe, które wybrały papieża Benedykta XVI i Franciszka. Odbierając najwyższą nagrodę Rycerzy Kolumba, w styczniu bieżącego roku, kard. George powiedział: „Jestem w rękach Boga tak, jak w pewnym sensie, wszyscy jesteśmy”. Na kilka dni przed śmiercią, jak wspomina jego przyjaciel ks. Robert Barron, hierarcha zastanawiał się „jak to będzie zobaczyć Pana twarzą w twarz”.
Kardynał Francis George urodził się w 1937 r. W wieku 20 lat wstąpił do zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Był misjonarzem między innymi w Afryce i Azji. W roku 1973 został wybrany prowincjałem swojego zgromadzenia. W 1990 r. został biskupem amerykańskiej diecezji Yakima, a w sześć lat później metropolitą Portland w stanie Oregon. Dziesięć miesięcy potem został mianowany przez Jana Pawła II arcybiskupem Chicago, trzeciej największej diecezji w Stanach Zjednoczonych.
W 1998 r. został wyniesiony do godności kardynalskiej. W latach 2007-2010 przewodniczył episkopatowi USA. Funkcję arcybiskupa Chicago pełnił do przejścia na emeryturę, w listopadzie ub.r. Kard. Francis George posiadał dwa doktoraty: z filozofii amerykańskiej i z teologii. Oprócz języka angielskiego znał również: francuski, włoski, hiszpański i niemiecki.
Po śmierci kardynała Francisa George’a liczba kardynałów elektorów, czyli liczących poniżej 80 lat i z tej racji mających prawo do udziału w ewentualnym konklawe, znów wynosi 120. Obecnie kolegium kardynalskie liczy 223 członków, spośród których 2 mianował jeszcze bł. Paweł VI, 103 św. Jan Paweł II, 79 Benedykt XVI, a 39 Franciszek. Wśród 120 elektorów jest 30 z nominacji Jana Pawła II, 59 Benedykta XVI, a 31 Franciszka.
źródło: informacja własna/KAI
foto: Sławomir Budzik/CNS
Kościół
Powołanie jako przygoda miłości. Przesłanie s. Virginii Joy na konferencji SEEK 2026
4 stycznia setki młodych kobiet wypełniły salę balową podczas SEEK Conference w Denver. Uczestniczki wysłuchały konferencji Siostry Virginii Joy Cotter, zatytułowanej „The Adventure of the Yes: Following God’s Call”, poświęconej rozeznawaniu powołania i odpowiedzi na Boże wezwanie.
Siostra Virginia Joy podkreślała, że powołanie nie jest zagadką do rozwiązania ani problemem do naprawy, lecz relacją. Jak przypomniała, słowo „powołanie” pochodzi od łacińskiego „vocare” — wołać, wzywać, nazywać. Oznacza to osobiste spotkanie: jest Ten, który woła, i jest ten, kto odpowiada.
To właśnie te pytania — mówiła — leżą u podstaw rozeznania powołania.
Najpierw przyjąć miłość Boga
Jednym z kluczowych akcentów konferencji było przypomnienie, że pierwszym warunkiem usłyszenia Bożego głosu jest przyjęcie Jego miłości. Powołanie zawsze rodzi się z relacji, a odpowiedź człowieka jest odpowiedzią miłością na miłość.
S. Virginia Joy zaznaczyła, że Bóg nieustannie szuka przestrzeni, by wejść w życie człowieka i objawić się w modlitwie. To tam — w szczerości serca — dokonuje się spotkanie, nawet jeśli modlitwa wymaga czasu, cierpliwości i zgody na własną kruchość.
Modlitwa i sakramenty jako fundament rozeznania
Ważnym elementem rozeznawania powołania jest, według prelegentki, regularna modlitwa oraz bliskość sakramentów, zwłaszcza spowiedzi i Eucharystii. Życie w łasce — jak podkreślała — chroni przed lękiem, że można „przegapić” Boże wezwanie.
Powołanie realizowane tu i teraz
S. Virginia Joy zwróciła uwagę, że powołanie do świętości i miłości realizuje się już teraz, zanim człowiek wejdzie w małżeństwo, życie zakonne czy inną trwałą drogę. Miłość dokonuje się w codzienności — w relacjach z rodziną, przyjaciółmi i współlokatorami.
Jak mówiła, nawet jeśli ktoś nie zna jeszcze swojego ostatecznego powołania, wezwanie do miłości jest aktualne w każdej chwili i w każdym miejscu, w którym Bóg postawił daną osobę.
Kobiecość i rozpoznanie darów
Szczególne miejsce w konferencji zajęło odniesienie do kobiecej wrażliwości i darów. S. Virginia Joy mówiła o specyficznej zdolności kobiet do przyjmowania, dawania przestrzeni drugiemu, do duchowego macierzyństwa i prowadzenia innych ku Bogu.
Podkreślała, że jedność ciała i duszy objawia prawdę o miłości kobiety — miłości receptywnej, hojnej i wrażliwej — co ma istotne znaczenie w rozeznawaniu osobistej drogi życiowej.
Źródło: cna
Foto: YouTube, Sisters of Life
News Chicago
Biskup Joliet IL odprawił ostatnią Mszę św. przed objęciem Archidiecezji Nowego Jorku
W niedzielę około 1 000 wiernych zgromadziło się w katedrze St. Raymond Nonnatus Cathedral, aby uczestniczyć w pożegnalnej Mszy dziękczynnej Ronalda Hicksa, dotychczasowego biskupa Diecezji Joliet. Po liturgii duchowny został nagrodzony owacją na stojąco, a w uroczystości wzięło udział również około 100 księży z diecezji.
Po zakończeniu Mszy setki osób ustawiły się w długiej kolejce, aby zrobić pamiątkowe zdjęcie z biskupem. Dla wielu wiernych była to okazja do osobistego pożegnania i podziękowania za lata posługi duszpasterskiej.
Nowa misja w Nowym Jorku
Biskup Ronald Hicks wkrótce obejmie funkcję 11. arcybiskupa Nowego Jorku, na którą został mianowany w grudniu 2025 roku przez Papieża Leona XIV. O nominacji informowaliśmy tutaj. Uroczysta instalacja odbędzie się w piątek 6 lutego w St. Patrick’s Cathedral. Do tego czasu hierarcha będzie stopniowo przejmował obowiązki w nowej archidiecezji.
Przedstawiciele diecezji Joliet poinformowali, że na razie nie zapadły decyzje dotyczące biskupa tymczasowego ani następcy biskupa Hicksa — kwestie te pozostają w gestii Watykanu.
Modlitwa jako fundament posługi
W swojej ostatniej homilii jako biskup Joliet Ronald Hicks wielokrotnie podkreślał znaczenie modlitwy. Przypomniał, że przez lata prosił wiernych o modlitewne wsparcie i sam regularnie modlił się za powierzonych sobie ludzi.
Zwracając się do zgromadzonych, poprosił o modlitwę na nowym etapie posługi, zapewniając jednocześnie, że on sam będzie nadal modlił się za diecezję, którą opuszcza.
Droga do biskupstwa
Ronald Hicks urodził się w Harvey i dorastał w South Holland. Uczęszczał do parafii i szkoły St. Jude the Apostle, która w wyniku konsolidacji archidiecezji chicagowskiej została połączona z St. Mary of the Assumption w Riverdale, tworząc parafię Christ Our Savior.
Jest absolwentem Quigley Preparatory Seminary South z 1985 roku. W latach 2018–2020 pełnił funkcję biskupa pomocniczego archidiecezji Chicago przy Holy Name Cathedral.

Wspomnienie trudnych początków
Ronald Hicks został mianowany 6. biskupem diecezji Joliet przez Papieża Franciszka i objął urząd 29 września 2020 roku — w szczycie pandemii COVID. Jak wspominał podczas niedzielnej uroczystości, jego Msza instalacyjna odbywała się przy zaledwie 20% wypełnienia katedry z powodu obostrzeń sanitarnych.
Żegnając się z diecezją przy pełnej świątyni, podkreślił, że ceni sobie możliwość spotkań twarzą w twarz i wspólnotę, która z czasem mogła zdjąć „pandemiczne maski” — zarówno dosłownie, jak i symbolicznie.
Źródło: chicagotribune
Foto: diecezja Joliet
Kościół
Jak prosty gest w czasie konklawe zainspirował inicjatywę „Adoptuj Biskupa”
Tuż po wyborze Papieża Leona XIV, kardynał Luis Antonio Tagle podzielił się krótką, osobistą sceną z chwil poprzedzających głosowanie. Gdy stało się jasne, że Robert Prevost zostanie nowym papieżem, Tagle zauważył jego wyraźne wzruszenie. Wtedy sięgnął do kieszeni i podał przyszłemu papieżowi cukierek — prosty, ludzki gest w jednym z najbardziej doniosłych momentów w życiu Kościoła. Zainspirował także modlitewną inicjatywę nazwaną „Adoptuj Biskupa”.
Od osobistej historii do duchowej inicjatywy
Ta krótka scena z cukierkiem dla Roberta Prevosta stała się impulsem dla Lauren Winter, założycielki katolickiej firmy Brick House in the City, do stworzenia nowej inicjatywy modlitewnej „Adopt a Bishop”.
W rozmowie z CNA Winter podkreśliła, że historia z konklawe przypomniała jej o bardzo ludzkim wymiarze hierarchów Kościoła. Jak zaznaczyła, każdy z nich w pewnym momencie swojego życia powiedział odpowiedzialne i brzemienne w skutkach „tak”, przyjmując ogromne duchowe zobowiązanie.
Na czym polega „Adopt a Bishop”
Inicjatywa „Adoptuj Biskupa”, uruchomiona we współpracy z The Dorothea Project, zaprasza wiernych do duchowej adopcji jednego biskupa na okres 1 roku. Uczestnicy zobowiązują się do regularnej modlitwy w intencji przydzielonego hierarchy, gdziekolwiek na świecie on posługuje.
To pierwszy rok działania projektu a zapisało się już ponad 1 000 osób. Po rejestracji każdemu uczestnikowi losowo przydzielany jest biskup, co — jak podkreśla Lauren Winter — ma kluczowe znaczenie duchowe.
Losowość zamiast wyboru
Twórczyni inicjatywy świadomie zrezygnowała z możliwości samodzielnego wyboru biskupa. Zastosowanie generatora losowego miało, jak sama mówi, „usunąć preferencje” i pozostawić przestrzeń dla działania Ducha Świętego.
Jak zaznacza Winter, przydzielony biskup może być osobą dobrze znaną, ale może też być kimś, z kim modlący się wcześniej się nie zgadzał. Niezależnie od tego wezwanie do modlitwy pozostaje aktualne i staje się ćwiczeniem zaufania oraz duchowej otwartości.

Niewidzialny ciężar biskupiej posługi
Zdaniem Lauren Winter biskupi dźwigają ogromny, często niewidoczny ciężar duchowy. Odpowiadają nie tylko za decyzje administracyjne, ale przede wszystkim za życie duchowe całych diecezji, które nieustannie noszą w modlitwie.
Inicjatywa ma przypominać wiernym, że modlitwa w Kościele ma charakter wzajemny. Jak podkreśla założycielka projektu, wierni często proszą biskupów o modlitwę, rzadziej jednak pamiętają, że oni sami również potrzebują duchowego wsparcia.
Wzmacnianie więzi w Kościele
Lauren Winter wyraża nadzieję, że „Adopt a Bishop” pomoże uczestnikom poczuć silniejszą więź zarówno z własnym biskupem, jak i z całym Kościołem. Cicha, systematyczna modlitwa — choć pozornie niewielka — może, jej zdaniem, realnie kształtować wiarę i poczucie jedności wspólnoty.
Jak podsumowuje, duchowa adopcja przypomina, że Kościół jest jednym ciałem, w którym wszyscy modlą się za siebie nawzajem — także za tych, którzy na co dzień prowadzą innych.
Źródło: cna
Foto: USCCB, istock/d lansing/
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA1 tydzień temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA5 dni temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago1 tydzień temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta


























