News Chicago
Loteria udziału w wielkim chicagowskim maratonie dobiegła końca. Wyniki już niebawem
Rejestracja oraz loteria wolnych miejsc w popularnym chicagowskim maratonie organizowanym pod patronatem Bank of America dobiegła końca. Jest jednak jeszcze mała szansa na przystąpienie do biegu.
We wtorek miało miejsce oficjalne zakończenie procesu rejestracji oraz zamknięcie loterii wielkiego chicagowskiego maratonu, który co roku przyciąga rzesze biegaczy. Wyniki loterii zostaną podane upublicznione 28 kwietnia. Wtedy zainteresowani mają czas do 5 maja, aby wypełnić oficjalny formularz zgłoszeniowy.
Relacja Emilii Sadaj
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/marathon-lottery-close” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Spóźnialscy stracą możliwość udziału w maratonie. I to właśnie będzie ten moment jeszcze jednej szansy wzięcia udziału w biegu ale tylko dla tych, którzy reprezentować będą fundacje charytatywne.
Maraton, który odbędzie się 11 października, przyciąga co roku tysiące miłośników biegania. Ilość miejsc jest ograniczona do 45 tysięcy. Jedynie biegacze spełniający standardy czasowe mogą zarejestrować swój udział w wyścigu. Pozostali chętni próbują swoich szans w przedmaratońskiej loterii.
Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com
Źródło: nbcchicago.com
Foto: Flickr.com/ soupstance
News Chicago
Wyjątkowa wystawa poświęcona Annie Frank odwiedzi Chicago
Jedno z najpopularniejszych muzeów w Chicago przygotowuje wyjątkową wystawę poświęconą historii Anny Frank. Ekspozycja zatytułowana „Anne Frank The Exhibition” zostanie otwarta w maju w Museum of Science and Industry i pozwoli zwiedzającym poznać dramatyczne losy młodej żydowskiej dziewczynki oraz realia Europy podczas II Wojny Światowej. Wystawa potrwa do początku 2027 roku.
Organizatorzy zapowiadają, że wystawa będzie miała charakter immersyjny i umożliwi odwiedzającym głębsze zrozumienie wydarzeń, które ukształtowały życie Anny Frank – od jej dzieciństwa w niemieckim Frankfurcie, przez dojście do władzy nazistów, aż po nasilającą się w Europie falę antysemityzmu.
Chicago drugim miastem w USA z wystawą
Ekspozycja została przygotowana przez Dom Anny Frank w Amsterdamie. Chicago będzie drugim miastem w Stanach Zjednoczonych, w którym zostanie zaprezentowana. Wcześniej wystawa miała swoją premierę w Nowym Jorku w rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.
Wystawa przedstawia historię rodziny Franków, która w latach trzydziestych XX wieku przeniosła się z Niemiec do Amsterdamu, uciekając przed narastającymi prześladowaniami Żydów. Anna mieszkała tam przez około dziesięć lat, aż do momentu aresztowania przez nazistów w 1944 roku.
Rekonstrukcja słynnej kryjówki
Jednym z najważniejszych elementów ekspozycji będzie pełnowymiarowa rekonstrukcja pomieszczeń w oficynie budynku w Amsterdamie, gdzie Anna Frank wraz z rodziną i czterema innymi osobami ukrywała się przez dwa lata przed nazistami. Pomieszczenia zostały odtworzone w pełnym wyposażeniu, aby odwiedzający mogli zobaczyć warunki, w jakich ukrywający się Żydzi próbowali przetrwać okupację.
Wystawa prowadzi również przez kolejne etapy tragicznej drogi Anny Frank po jej aresztowaniu. Zwiedzający poznają historię deportacji do obozu przejściowego Westerbork w Holandii, następnie do obozu Auschwitz-Birkenau w okupowanej Polsce oraz do obozu Bergen-Belsen w Niemczech, gdzie Anna zmarła w wieku 15 lat.

Unikalne pamiątki z życia Anny Frank
Ekspozycja obejmuje około 130 oryginalnych przedmiotów pochodzących z Domu Anny Frank w Amsterdamie. Wiele z nich nigdy wcześniej nie było prezentowanych publicznie.
Wśród eksponatów znajdują się między innymi listy, pierwszy album fotograficzny Anny Frank obejmujący lata 1929–1942 oraz niemiecka książka z baśniami należąca do jej siostry Margot i samej Anny. Przedmioty te pozwalają zobaczyć codzienne życie rodziny Franków jeszcze przed dramatycznymi wydarzeniami wojny.
Program edukacyjny dla młodzieży
Wystawa została przygotowana z myślą zarówno o dorosłych, jak i o młodych odwiedzających. Jej twórcy wykorzystali program edukacyjny dotyczący historii antysemityzmu, opracowany przez Dom Anny Frank oraz Anne Frank Center przy University of South Carolina.

Materiały edukacyjne mają pomóc uczniom zrozumieć historyczne korzenie nienawiści oraz współczesne przejawy antysemityzmu. Program ma także rozwijać empatię, krytyczne myślenie oraz odpowiedzialność obywatelską poprzez rozmowy i refleksję nad historią.
Uczniowie odwiedzający wystawę w ramach szkolnych wycieczek otrzymają specjalne dzienniki, w których będą mogli zapisywać własne przemyślenia i refleksje związane z poznawaną historią.
Otwarcie już w maju
Wystawa „Anne Frank The Exhibition” zostanie udostępniona publiczności 1 maja. Organizatorzy informują, że wstęp na ekspozycję nie jest wliczony w standardowy bilet do muzeum i wymaga osobnego zakupu.
Twórcy projektu podkreślają, że celem wystawy jest nie tylko przypomnienie historii Anny Frank, ale także refleksja nad konsekwencjami nienawiści i uprzedzeń oraz nad znaczeniem pamięci historycznej dla współczesnego społeczeństwa.
Źródło: nbc
Foto: MSI
News Chicago
Zengeler Cleaners rozdaje licealistkom piękne sukienki na bal prom
Już po raz dwudziesty czwarty Zengeler Cleaners organizuje doroczną zbiórkę sukienek balowych. Przekazane kreacje, często noszone tylko raz i przechowywane latami w szafach, trafiają do licealistek, które bez takiego wsparcia nie mogłyby pozwolić sobie na udział w balu. Sukienki są dostępne od czwartku całkowicie bezpłatnie, dzięki współpracy z Mothers Trust Foundation z Lake Forest. Wydarzenie potrwa do soboty.
Pop Up Prom Experience w Grayslake
Dystrybucja sukienek odbywa się w ramach wydarzenia Pop Up Prom Experience na kampusie University Center of Lake County w Grayslake oraz sąsiadującym z nim College of Lake County. Uczennice mogą nie tylko wybrać wymarzoną sukienkę, ale także poczuć atmosferę prawdziwego przygotowania do balu.
Program Mothers Trust Foundation wyróżnia się także wymiarem edukacyjnym. Podczas wydarzenia młode kobiety mogą dowiedzieć się, jak planować dalszą edukację oraz jak poruszać się w procesie ubiegania się o pomoc finansową na studia. Połączenie wsparcia materialnego z wiedzą sprawia, że inicjatywa ta należy do najbardziej wyczekiwanych i popularnych wydarzeń sezonu.
Każdego roku firma otrzymuje tysiące darowizn – zarówno od uczniów szkół średnich z północnego Illinois, jak i od klientów, którzy często przekazują zupełnie nowe sukienki.
Od darowizny do balu
Rola Zengeler Cleaners nie kończy się na przyjmowaniu darów. Sklepy firmy pełnią funkcję punktów zbiórki dla osób prywatnych, organizacji i firm. Następnie zespół dokładnie sprawdza każdą sukienkę, dokonuje niezbędnych napraw i profesjonalnie ją czyści. Wszystkie te usługi wykonywane są bezpłatnie, tak aby każda uczestniczka mogła poczuć się wyjątkowo w swoim stroju.

Dane kontaktowe dla darczyńców i uczestniczek
Osoby, które chcą dowiedzieć się więcej o akcji lub przekazać sukienkę balową, mogą skontaktować się z prezesem Zengeler Cleaners, Tomem Zengeleerem, pod numerem telefonu (847) 272-6550, wewnętrzny 14.
Szczegółowe informacje o firmie można znaleźć na stronie zengelercleaners.com. Punkty Zengeler Cleaners znajdują się między innymi w Northbrook, Deerfield, Hubbard Woods, Northfield, Winnetka, Long Grove oraz dwóch lokalizacjach w Libertyville.
Źródło: dailyherald
Foto: Zengeler Cleaners
News Chicago
Tragiczna katastrofa w Deerfield. Zginął 76-letni polski pilot Czesław Wojnicki
W środę wieczorem (4 marca) w rejonie Deerfield na północ od Chicago rozbił się mały, jednosilnikowy samolot typu Cessna. W katastrofie zginął 76-letni polski pilot Czesław (Chester) Wojnicki, który wracał z Wisconsin i był już bardzo blisko miejsca lądowania — zaledwie około dwóch mil od lotniska Chicago Executive, znanego również jako Palwaukee Airport.
Do zdarzenia doszło około godziny 21:45 przy Swallow Street, w pobliżu Milwaukee Avenue, na terenie powiatu Lake. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o rozbitym małym samolocie i natychmiast skierowały na miejsce liczne jednostki policji, straży pożarnej oraz ratowników medycznych.
Po przybyciu na miejsce ratownicy odnaleźli jednosilnikowy samolot, który spadł tuż za rzędem domów szeregowych w osiedlu Park West. Maszyna uderzyła w dach jednego z budynków mieszkalnych, powodując uszkodzenia konstrukcji oraz dwóch gazomierzy znajdujących się przy budynku. W wyniku uderzenia doszło do niewielkiego wycieku gazu, jednak sytuacja została szybko opanowana przez służby ratunkowe oraz pracowników firmy Nicor Gas, którzy zabezpieczyli instalację.
Według biura szeryfa powiatu Lake pilot był jedyną osobą na pokładzie samolotu. Polak Czesław Wojnicki zginął na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Pomimo dramatycznego przebiegu zdarzenia nikt z mieszkańców okolicznych domów nie został ranny, a uszkodzenia budynków nie były na tyle poważne, aby konieczna była ewakuacja.

Jak poinformowały władze, samolot zbliżał się do lotniska Chicago Executive, gdzie pilot planował lądowanie po locie z Wisconsin. W chwili katastrofy maszyna znajdowała się już bardzo blisko pasa do lądowania.
Śledczy analizują obecnie wszystkie możliwe przyczyny tragedii. Jednym z czynników, które mogły mieć wpływ na wypadek, były bardzo trudne warunki atmosferyczne. W czasie zdarzenia w okolicy panowała gęsta mgła oraz ograniczona widoczność, co mogło znacząco utrudnić pilotowi bezpieczne podejście do lądowania.
Mieszkańcy pobliskiego osiedla relacjonują, że w chwili uderzenia samolotu słychać było głośny huk, a budynki zaczęły się trząść. Wielu z nich wybiegło na zewnątrz, aby sprawdzić, co się stało. W ciągu kilku minut na miejscu pojawiły się służby ratunkowe w tym policja i straż pożarna, które zabezpieczyły teren katastrofy.
Dochodzenie w sprawie prowadzą biuro szeryfa powiatu Lake, Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) oraz inne federalne agencje zajmujące się bezpieczeństwem lotniczym. Śledczy będą analizować między innymi zapis danych lotu, warunki pogodowe w chwili zdarzenia, stan techniczny samolotu oraz ostatnie manewry pilota przed katastrofą.
Wspomnienie
Ci, którzy znali Czesława „Chestera” Wojnickiego, wspominają go jako niezwykłego człowieka, pełnego życia, radości i wyjątkowego poczucia humoru. Był osobą otwartą, serdeczną i zawsze gotową do rozmowy, a jego pogoda ducha udzielała się innym.
Znajomi i przyjaciele podkreślają, że nigdy nie odmawiał pomocy. Chętnie angażował się w inicjatywy społeczne, wspierał działania charytatywne i był obecny tam, gdzie ktoś potrzebował wsparcia.
Dla wielu osób pozostanie w pamięci nie tylko jako pilot i pasjonat lotnictwa, ale przede wszystkim jako dobry, życzliwy człowiek, który potrafił łączyć ludzi i zarażać ich swoim optymizmem.
Tło: działalność w American Polish Aero Club
Czesław „Chester” Wojnicki był także prezesem American Polish Aero Club w Chicago, organizacji zrzeszającej polonijnych pilotów oraz miłośników lotnictwa. Klub przez wiele lat skupiał środowisko polskich lotników w rejonie Chicago, organizując wspólne loty, spotkania, pikniki lotnicze oraz wydarzenia dla pasjonatów lotnictwa.
American Polish Aero Club działał przez około 17 lat i liczył około 60 członków. Organizacja zajmowała się lotami samolotowymi, a w cieplejszych miesiącach także lotami szybowcowymi.
Klub był szerzej znany w środowisku polonijnym, także po tragicznej katastrofie samolotu w Wirginii Zachodniej w 2009 roku, w której zginęło sześć osób. Cztery z ofiar należały do tego klubu: Kazimierz Adamski, Wiesław Dobrzański, Ireneusz Michałowski oraz Stanisław Matras. Na pokładzie znajdowali się również Monika Niemiec, 26-letnia dziennikarka polonijnego radia 1490AM, oraz jej ojciec Stanley Niemiec.
Dwusilnikowy samolot Piper PA-34 rozbił się wówczas w górzystym, zalesionym terenie około 2,5 mili od lotniska Tri-State Airport w pobliżu miejscowości Kenova. Według Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) w chwili wypadku panowały bardzo trudne warunki pogodowe, w tym intensywne opady śniegu i bardzo ograniczona widoczność.
Samolot wystartował z Lake in the Hills na północno-zachodnich przedmieściach Chicago i miał lecieć najpierw do Charlotte w Karolinie Północnej, a następnie do Clearwater na Florydzie. Celem podróży było obejrzenie dwóch samolotów wystawionych na sprzedaż. Wstępne informacje wskazywały, że załoga zgłosiła sytuację awaryjną związaną z niskim poziomem paliwa i problemami z odnalezieniem lotniska przy bardzo słabej widoczności.
Śmierć Czesława Wojnickiego ponownie poruszyła środowisko polonijnych pilotów w Chicago, które przez lata współtworzył jako jeden z najbardziej zaangażowanych członków i działaczy lotniczej społeczności.
Sławomir Budzik
sbudzik@radiodeon.com
informacja własna
foto: archiwum Radia Deon Chicago/Andrzej Baraniak
-
News Chicago4 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
News Chicago9 godzin temuTragiczna katastrofa w Deerfield. Zginął 76-letni polski pilot Czesław Wojnicki
-
News USA1 tydzień temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie
-
News USA1 tydzień temuAdministracja federalna wstrzymuje część środków Medicaid dla Minnesoty
-
Kościół3 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA4 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuObchody Dnia Gen. Kazimierza Pułaskiego w Związku Podhalan w Północnej Ameryce














